Dodaj do ulubionych

Guzek pod pachą...???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:56
Miesiąc temu pojawiło mi się cos takiego pod prawa pachą - przez kilka dni
bolało i zniknęło. Teraz, od dóch dni - pod lewą. Nie wiem, co jest, nigdy
czegos takiego nie miałam. Leciutko zaczerwienione, zgrubiałe, chyba w
skórze, bo daje się złapać w palce, ok. 0,5 cm2.
Co to może być i do jakiego ewnetualnie lekarza się z tym udać? Trochę się
boję, bo węzły chłonne, bo blisko piersi...

Edyta
Obserwuj wątek
    • Gość: vm Re: Guzek pod pachą...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 10:00
      jeśli położenie się zmienia, to może po prostu powiększają Ci się z jakichś
      powodów węzły chłonne. Możesz pokazać lekarzowi ogólnemu na przykład.
    • Gość: mika Re: Guzek pod pachą...??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 10:02
      Zrób sobie kontrolne USG. I koniecznie idź z tym do lekarza.
    • agat78 Re: Guzek pod pachą...??? 21.04.05, 12:25
      Tez to kiedyś miałam. Pytałam się nawet gina o to. U mnie to był jakby stan
      zapalny po antyperspirancie. Miałam świeżo ogoloną pachę i zatkały się pory.
      Umyłam dobrze i nie smarowałam się przez jakiś czas i samo zniknęło i mam
      spokój.
      • koralgol11 Re: Guzek pod pachą...??? 21.04.05, 13:05
        Jest to najprawdopodobniej (jak już wcześniej ktoś napisał) powiększony węzeł
        chłonny. Pop pachami jest ich kilka. Ich powiększenie wskazuje na stan zapalny
        i zły przepływ limfy. Możesz poszukać informacji o układzie limfatycznym itd.

        Pzdr
    • Gość: iwona Re: Guzek pod pachą...??? IP: 80.72.46.* 21.04.05, 13:38
      Na 200% od dezodorantu. Mam to samo.Groźne guzy nie bolą , dlatego wiele kobiet
      nie wie, ze je masad((Tak mi powiedział lekarz.
      • Gość: moi Re: Guzek pod pachą...??? IP: 195.94.211.* 21.04.05, 15:59
        Pewnie od dezodoranyu, ale koniecznie idz do lekarza i to potwierdz.
        Pozdrawiam
    • Gość: stefi Re: Guzek pod pachą...??? IP: *.petrus.com.pl 21.04.05, 20:31
      idź do ginia, zrób usg, żeby wiedzieć napewno,
      ja miałam też 2 pod prawą pachą, poszłam na usg do internisty, akurat miał
      sprzęt w gabinecie: wynik: zapalenie mieszków włosowych, dostałam jakieś kulki
      homeopatyczne i za 3 dni już nic nie było, po roku powtórka, pod drugą pachą,
      poszłam do tej samej lekarki, diagnoza ta sama, znowu kulki homeopatyczne i
      przeszło. Zdziwiła się tylko że pojawiło się to po drugą pachą, a nie pod tą co
      poprzednio, powiedziała też że widocznie mam jakieś spadki odporności.
      • edytka73 Re: Guzek pod pachą...??? 21.04.05, 22:40
        Zrezygnowałam właśnie z antyperspirantu (a używam ciągle tego samego od wielu
        lat...), guzek mniejszy i juz tak nie boli.

        Czy węzły chłonne są umieszczone w skórze? Bo kiedy naciągnęłam troche skórę to
        ten guzek nie był pod nia, ale własnie w niej. A na skórze - żadnych zmian.

        Możesz mi napisać, jakie kulki homeo- brałaś?
        • Gość: derika Re: Guzek pod pachą...??? IP: *.petrus.com.pl 22.04.05, 22:00
          niestety wogóle nie pamiętam nazwy, ale były to 3 rodzaje, tylko tyle, co do
          guzka, to też odstawał mi razem ze skórą i dość mocno był bolesny. Lepiej się
          przebadaj.
        • very_martini Re: Guzek pod pachą...??? 22.04.05, 22:03
          Edytka, homeokulek to by do tego pasowało kilka, ale to wszystko zalezy od
          objawów . Może jest jakiś lek kompleksowy, ale nie kojarzę.


          16%VOL
          22%VAT

          takie tam... forum homeopatia
          • Gość: nina25 Re: może to czerak?? IP: *.nespo.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 16:39
            Kiedys mialam czeraka pod lewa pacha, bolal jak diabli tak ze w ogole reka nie
            moglam ruszyc i byl wlasnie tak w skorze. Po jakims czasie zniknal naszczescie.
            I mam pod ta wlasnie pacha powiekszonego wezla chlonnego, bylam ostatnio na usg
            i lekarz powiedzial ze to wezel tluszczowy, niepodejrzany po jakims stanie
            zapalnym (nawet po grypie) mi sie nie wchlonal i podobno co druga osoba tak ma
            pod pacha, na szyi lub w pachwinach. To nic groznego naszczescie. Ale mnie ten
            powiekszony wezel nie boli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka