Dodaj do ulubionych

diagnoza: anemia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 20:17
Lekarz stwierdził u mnie anemię. Dostałam leki, ogólne wskazówki dotyczące
żywienia, ale nie bardzo wiem jak to sobie teraz poskładać. Szukałam jakichś
bardziej szczegółowych wskazówek w necie, ale znalazłam tylko same podstawowe
informacje. Proszę pomóżcie. Bardzo się boję. Zależy mi zwłaszcza na
szczegółowych jadłospisach - gotowcach, z których mogłabym skorzystać.
Obserwuj wątek
    • Gość: natalka Re: diagnoza: anemia IP: *.devs.futuro.pl 28.04.05, 22:21
      Jakie gotowce?
      Masz leki...one wyrównają Ci niedobory, a potem trzeba zacząć sie racjonalnie
      sobą zająć. Anemia to nic potwornego i nie jest trudna do pokonania.
      Jesz mięso? jeśli tak to masz ułatwione zadanie...jeśli nie to i z tym można
      sobie poradzic, jestem na to dobrym przykładem smile
      Uważaj po prostu bardziej na to co jesz, nie zaniedbuj tego, a wszystko szybko
      powinno sie unormować.
      Powodzenia.
    • Gość: Lisa Re: diagnoza: anemia IP: *.f.strato-dslnet.de 29.04.05, 08:32
      Droga Kafko, nie popadaj w panike, bo to nie jest smiertelna choroba i mozna sie
      stosunkowo szybko z niej wyleczyc. Ja tez to mialam jeszcze przed 2 miesiacami i
      juz jest wszystko o.k.
      Zielone warzywa np: szczypiorek, pietruszka, brokuly, oraz suszone morele.
      Do posilkow z pic sok pomaranczowy, poniewaz witamina C ulatwia przyswajanie
      zelaza. Tabletki z zelazem przyjmowac na czczo, godzine przed posilkiem.
      Nie pic kawy albo czarnej herbaty podczas sniadania czy kolacji, poniewaz hamuja
      przyswajanie zelaza z posilkow. Kawe dopiero godzine po posilku.
      Tyle narazie, ale od lekarza dostaniesz napewno dodatkowe wskazowki.
      Zycze powrotu do zdrowia.
    • Gość: Lisa Re: diagnoza: anemia IP: *.f.strato-dslnet.de 29.04.05, 08:37
      Jeszcze raz dla Ciebie Kafko do poczytania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=20343754&v=2&s=0
      Pozdrawiam smile
    • Gość: kafka Re: diagnoza: anemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 13:30
      Dzięki dziewczyny. Chyba faktycznie trochę spanikowałam, bo w życiu na nic
      poważniejszego niż katar nie chorowałam. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że
      ze mnie jest wyjątkowo leniwe indywiduum, więc przestrzeganie zdrowej, pożywnej
      diety będzie mnie trochę kosztowało. Ech.. żegnajcie zupki z proszku.

      Ps. Szkoda, że nie ma w sieci takich gotowych jadłospisów dla chcących się
      zdrowo odżywiać, jak to jest np. w przypadku osób odchudzających się. Dla mnie
      jedzenie jest bardziej koniecznością, niż przyjemnością. Nie lubię i nie
      potrafię komponować pełnowartościowych dań.
      No nic. Jeszcze raz dzięki. Idę się zaopatrzyć w buraczkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka