15.05.05, 20:20
Dlaczego w Polsce (dzisiaj przeczytalam o tym w Wysokich Obcasach) wkladki
domaciczne zaklada sie kobietom po urodzeniu, albo po 35 roku zycia,
natomiast w Niemczech - gdzie mieszkam - "nie zaleca sie dziewczynom ponizej
18 r.ż."??
Zastanawiam sie, zeby sobie niedlugo zalozyc (mam 20 lat) - czemu w Polsce mi
nie zaloza, natomiast za granica dokladnie ta sama spirale moge miec bez
problemu? W Wysokich Obcasach pisza o skutkach ubocznych, o ktorych w
Niemczech w ogole nikt nie wspomina a wrecz ten sposob zalecany jest mlodym
dziewczynom. Juz teraz nic nie wiem, a chce podjac madra decyzje.
Pigulki absolutnie odrzucam jako antykoncepcje (juz bez wnikania w szczegoly -
mam swoje powody).
Obserwuj wątek
    • Gość: Emilia Re: Spirala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:40
      > Dlaczego w Polsce (dzisiaj przeczytalam o tym w Wysokich Obcasach) wkladki
      > domaciczne zaklada sie kobietom po urodzeniu,

      Przede wszystkim dlatego, ze przy zakladaniu wkladki (lub wyjmowaniu) moze
      dojsc do nieodwracalnego uszkodzenia macicy i kobieta nie bedzie mogla miec juz
      dzieci. Poza tym kobietom, które nie rodziły trudniej założyć wkładkę.

      > natomiast w Niemczech - gdzie mieszkam - "nie zaleca sie dziewczynom ponizej
      > 18 r.ż."??

      Byc moze dlatego, ze tam rozmiar wkładki dobiera się indywidualnie, być może
      dlatego nie zdarza się, ze kobiety po wyjęciu wkładki nie mogą mieć dzieci...
      trudno powiedzieć. A może tam po prostu kobieta jest zobowiązana podpisać
      papier, że wie, iż po stosowaniu wkładki może już nie mieć dzieci i lekarze się
      nie przejmują, może jest inne prawo.

      Mam nadzieję, ze ktoś Ci odpowie bardziej konkretnie.
      • nefele Re: Spirala 15.05.05, 22:00
        No wlasnie nie, bo wkladki sa dokladnie te same, rozmiary te same, teoretycznie
        ryzyko to samo - tylko ze na stronach niemieckich w ogole pisza, ze wkladki
        sprzed 30 lat to byly szkodliwe, a dzisiejsze - nowoczesne - nie niosa za soba
        zadnego ryzyka i spokojnie mozna je zakladac a potem normalnie miec dzieci. No
        to jak to jest - w Polsce jest ryzyko, a tam nie ma - jesli chodzi o dokladnie
        ta sama wkladke???
        Pytam, bo chetnie zalozylabym ja sobie jednak w Polsce (nizsze koszty) ale juz
        nic z tego nie rozumiem. To wlasnie w Niemczech w gazecie dla studentek sobie
        poczytalam o spiralach i stwierdzilam, ze to jest optymalna metoda jak dla mnie
        (wlasnie bylo to najbardziej dziewczynom polecane), nastawilam sie, ze sobie w
        najblizszym czasie zaloze, a tu mi dzis mama pokazuje artykul, ze absolutnie
        nie dla takich mlodych osob, ze to absolutnie niebezpieczne, ze tyle mozliwych
        powiklan, blablabla, a decyzje musze podjac ja.
        • Gość: Emilia Jeszcze coś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 17:25
          W Polsce jest dużo większy % katolików niż w Niemczech. Pewnie dlatego u nas
          wkładka jest często gorliwie odradzana, gdyż oprócz działania antykoncepcyjnego
          ma też działanie:
          - przeciwzagnieżdżeniowe - jeśli zawiedzie działanie antykoncepcyjne, to może
          dojść do zapłodnienia, lecz blastocysta (zarodek człowieka) nie zagnieżdża się
          w macicy ze względu na stan zapalny wywołany przez wkładkę (stan zapalny zawsze
          jest przy noszeniu wkładki - to m.in. jest w artykule w Wysokich Obcasach),
          - wczesnoporonne - czasem mimo stanu zapalnego blastocysta się zagnieżdża i
          ciąża może sie nie utrzymać, po kilku dniach następuje poronienie.

          www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/pages/wkladki.htm

          Poza tym na zachodzie wkładka jest stosowana jako środek przeciwzagnieżdżeniowy
          (lub wczesnoporonny?) po stosunku, u nas się tego chyba nie praktykuje lub
          rzadko. Tu jest coś na ten temat (ale bardziej reklama niż obiektywne
          informacje) i cos o Gyne-fix:


          www.pfm.pl/u235/navi/199182

          www.pfm.pl/u235/navi/199181
    • matya Re: Spirala 15.05.05, 22:18
      mimo ze nie rodzilam mialam spiralke przez 3,5 roku. gdyby nie to ze po tym
      czasie zaczelam miec bardzo (!) obfite miesiaczki nie zrezygnowalabym z tej
      metody antykoncepcji, w zyciusmile nie wiem czy i jaki bedzie to mialo wplyw na
      proby zajscia w ciaze bo na razie sie nie staram. lekarze w Polsce zakladaja,
      nie kazdy ale calkiem spory odseteksmile
    • Gość: pelagia Re: Spirala IP: *.sjs / *.sjs-franziskus.wh.uni-erlangen.de 16.05.05, 08:16
      a ile kosztuje w Niemczech, ja slyszalam ze 180 euro z zalozeniem i wizytami
      kontrolnymi a ile w Polsce? A czytalas o tym GyneFix, takim lancuszku
      miedzianym z kuleczkami 4 lub 6. To wydaje mi sie fajne
    • lucyna_sp Re: Spirala 16.05.05, 10:08
      W Polsce bardziej popularne są tabletki, wynika to mi z lobbingu firm
      farmaceutycznych (większy zysk, ze sprzedaży). Ale dobrzy ginekolodzy doradzają
      też spiralki. Generalnie lepiej tolerowane są przez kobiety, które już rodziły,
      lub były w ciąży, ale mam kilka koleżanek bez dzieci, ze spiralkami i sobie
      chwalą. Ja sama założyłam po porodzie i używam już trzeciej z kolei.
      Pozdrawiam.
    • anamd Re: Spirala 16.05.05, 10:20
      Dlaczego?
      Po pierwsze kobietom po urodzeniu łatwiej założyć spiralke bo szyjka jest już
      bardziej rozciągliwa.
      Po drugie może dojsć do jakiś zapaleń co moze doprowadzić do niepłodności (
      myślę jednak że w przypadku wizyt kontrolnych łatwo to skorygować i wyleczyć)
      Po trzecie żyjemy w chorym kraju gdzie dopiero od niedawna mówi się o
      antykoncepcji i chyba jeszcze nawet lekarze nie nauczyli się ze łatwiej
      zapobiegać niż ponosic skutki...
      Po czwarte to jedna z najlepszych metod nie zachodzenia w ciążę i chyba
      stosunkowo za tania (rozkładając czasowo koszty) I MOŻE TU TKWI PROBLEM ? Bo do
      ginekologa chodzisz juz tylko co pół roku,a nie co trzy miesiace po nową receptę?
      A na koniec jeśli pójdziesz u nas do lekarza to powinien założyć choć uprzedzi
      Cię o skutkach ubocznych i powie o innych formach antykoncepcji.
    • apja Re: Spirala 16.05.05, 10:37
      W każdym kraju są inne normy. WkŁadke którą mialam w Polsce zaklada sie na 5
      lat a w Anglii na 8 lat. Niestety wysunęla mi sie po roku i teraz musze używac
      plastrów. Sa okropne. Czekam tylko kiedy znów będe mogla mieć wkladkę. A
      niewiecie czy przy wkladka hormonalna dziala tak samo jak tabletki? Czyli jest
      wilczy apetyt, podkrwawianie, brak ochoty na seks? Bo ja mialam miedzianą.
      • a.kopiko1 Re: Spirala 16.05.05, 17:52
        Apja, czemu musisz czekać na założenie kolejnej wkładki?? To nie można założyć
        następnej przy najbliższej miesiączce??
    • nefele Re: Spirala 16.05.05, 11:30
      No to mnie pocieszylyscie!!! Ide do mojego gina po pigulki, zeby sobie jakos
      uregulowac okres (bo to sie zaklada tylko w ciagu pierwszych dni miesiaczki a
      ja mam zbyt nieregularne zeby sie wczesniej na zalozenie umowic), przy okazji
      zrobie sobie wszystkie badania i jade do Berlina zalozyc sobie Gynefix bo juz
      dluzej tego nie wytrzymam. No albo w Polsce Nova T, czy jak to sie zwie, tylko
      jestem ciekawa, czy mi zaloza (a moze u nas nie umieja tego dobrze zakladac,
      daltego potem sa jakiespowiklania???)

      Ale dla mnie to jest chamstwo, ze w Polsce to tylko te pigulki i pigulki ktore
      mnie prawie w anoresje wpedzily - jak zaczelam tyc, a potem sie na sile
      odchudzac to do tej pory mam takie problemy, ze mam miesiaczki raz na 2-3
      miesiace i duuuza niedowage, ale te wielkie piersi i uda mnie po prostu
      zalamywaly. A poza tym oprocz tycia to jeszcze mam przeciwwskazania zdrowotne
      do pigulek, dlatego spirale tez chce miedziana.

      I tu pojawia sie problem, bo jestem alergiczka (alergia na mnostwo metali) i
      nawet nie wiem jak sprawdzic czy na miedz tez jestem uczulona (czasami alergia
      pojawia mi sie po kilku tygodniach np. od kupna nowych metalowych kolczykow,
      czasami w ogole nie mam). Ale zaryzykuje smile
      • Gość: azja Re: Spirala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:35
        Nefele, to daj znac, jak zalozysz Gynefix, bardzo interesuje mnie ten temat.
        Ale ostatnio czytalam raport ProFamilii, w ktorym nie polecali Gynefixu. nie ma
        wiecej zalet niz normalna spirala, a dochodzi jeszcze wbijanie go w sciane
        macicy...
        • nefele Re: Spirala 16.05.05, 11:48
          Serio nie ma?? No wlasnie ja dlatego tak sie lamie bardzo, czy to, czy normalna
          wybrac. Plusem jest podobno to, ze sa mniejsze dolegliwosci, zakladanie prawie
          w ogole nie boli i potem tez jest o wiele lepiej niz przy zwyklej spirali,
          miesiaczki mniej obfite i bolesne (tak czytalam!!). Minusem, ze nie u kazdego
          udaje sie ja zalozyc, moze nie dac sie wszczepic i wtedy 200 Euro przeminelo z
          wiatrem...
          Natomiast wlasnie zwykla dziala tak, ze sobei siedzi w macicy i caly czas
          drapie scianki i powoduje wieksze spustoszenia niz Gynefix (ale zaden fachowiec
          mi tego nie mowil, tylko na niemieckich forach sobie czytalam).

          No i Gynefix ma wieksza skutecznosc od zwyklej spirali niehormonalnej (tzn.
          wieksza o jakis pol ulamka procentu, ale zawsze cos).
        • nefele Re: Spirala 16.05.05, 11:50
          Aha, a jakbys jeszcze sie orientowala, gdzie to najlepiej zakladac to daj znac,
          ja na razie znalazlam ginekologa w Berlinie:

          www.pett-jandi.de/e1995/e2650/index_ger.html
          jeszcze tam sie nie dowiadywalam, na razie musze sobie uregulowac miesiaczki.
          No i co to jest ta ProFamilia? Polskie czy niemieckie (bo juz sie nauczylam, ze
          to 2 zupelnie rozne szkoly!!!)?
          • lucyna_sp Re: Spirala 16.05.05, 12:03
            Czy ta nowa spirala jest dostępna w Polsce ? Czeka mnie niedługo wymiana.
            • nefele Re: Spirala 16.05.05, 12:12
              Nie jest, ale jeszcze wlasnie teraz doczytalam, ze zakladanie jest bezbolesne,
              ze nie powoduje obfitszych ani bardziej bolsnych miesiaczek, a to chyba jest
              jednak powazna zaleta. No i jeszcze ten Pearl-Index:

              Der Pearl-Index liegt zwischen 0,1 und 0,3. Zum Vergleich: Bei der Spirale ohne
              Hormone beträgt er zwischen 0,9 und 3. - czyli ze Gynefix ma 0,1-0,3 (to chyba
              jak pigulka???) a normalna spirala 0,9-3 - i to tez jest spora roznica!!!

              Wlasnie napisalam im maila (tylko znajac zycie odpisza za kilka tygodni) jak
              cos wiecej sie dowiem daj znac smile Nie wiem ile w Berlinie kosztuje, w Lubece
              zakladaja za 140 Euro.
              • Gość: pelagia Re: Spirala IP: *.sjs / *.sjs-franziskus.wh.uni-erlangen.de 16.05.05, 20:34
                a moze wiesz gdzie zakladaja w polduniowych niemczech Gynefix, spirale to wiem
                ze prawie wszedzie, Pro Familia to o ta pewnie w niemczech chodzilo, powiedz
                jak bylo w tym Berlinie jak juz bedziesz "po" tez jestesm zainteresowana,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka