Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:00 Czy któras z was bierze Yasmin-podobno od 3 miesiecy są dostępne w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marynia28 Re: Yasmin?? 16.06.05, 12:30 Jest, lekarka mi przepisała, ale ciągle się zastanawiam... Do tej pory brałam Diane, chciałam zmienić na coś "lżejszego". ale potem się naczytałam o ryzyku zakrzepicy i teraz już sama nie wiem. Chyba z nerwów mnie zaczęła łydka boleć, przewrażliwona jestem, oglądam swoje "pajączki" na nogach i nie wiem, brać czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninka Re: Yasmin?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:39 A ja się martwię też bo przeczytałam o kobietach które ni stąd ni zowąd udusiły się biorąc yasmin... Nie wiem czy to krecia robota firm farmaceutycznych, ale i tak się bardzo boję. Miałam już brać z powodu obrzęków... Ale teraz to chyba w ogóle odstawię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Yasmin?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 19:28 o kurcze troche teraz ja się boję Odpowiedz Link Zgłoś
women12 Re: Yasmin?? 16.06.05, 23:10 ja jestem w podobnej sytuacji bralam diane i mam za kilka dni brac yasmine tylko naczytalam sie ze to nie prawda ze nie zatrzymuja wody w organizmie ze sa przereklamowane i chyba pojde do gin zmienic pigulki mialam do wyboru logest Odpowiedz Link Zgłoś
mzyjewska Re: Yasmin?? 17.06.05, 08:40 to są BZDURY !! ten lek sprzedaje się rewelacyjnie na całym świecie. Najlepiej ze wszystkich tabletek !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yasmin Re: Yasmin?? IP: *.icpnet.pl 17.06.05, 08:50 Jasne, że sprzedaje się najlepiej - mają przecież największy marketing. Są bardziej reklamowane niż u nas Evra ze Skrzynecka, Jusis, Horodyńską i Muchą. Inna sprawą jest to, że już kilka m.in. skandynawskich krajów wycofało Yasmin ze sprzedaży z powodu zgonów zdrowych kobiet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: Yasmin?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 12:21 MOje drogie to sa moje pierwsze tabletki mam ślub w sierpniu i nie chce się czuć źle i wogóle. CZy któraś z was juz je bierze i jak ok czy raczej nie. Na razie czytałam same niekorzytne opinie i nie wiem co zrobić??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilu Re: Yasmin?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 13:32 Czytałam tylko na jakimś zagranicznym forum. Pisały tam kobietki, które brały to dłuższy czas. Opisywały takie skutki uboczne jak: suchość skóry i śluzówek, kołatanie serca, bezsenność, bóle głowy, chroniczne zmęczenie, zaburzenia widzenia, zły nastrój, depresja. Skoro już zaczęłaś brać to bierz. Podobno na początku całkiem nieźle się przyjmują. Jednak myślę, że na przyszłość warto się zastanowic nad zmianą. Po takich opiniach wolałabym nie ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: Yasmin?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 14:01 Ja dzis wziełam druga tabletkę, wogóle to moje pierwsze tablety anty. Mam nadzieję, że nic mi po nich nie bedzie, jakby co to wam powiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Re: Yasmin?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 15:17 U mnie przez pierwsze pol roku bylo cudownie. Super tabletki, zadnych skutkow ubocznych. Po pol roku : calodzienne bole glowy, bolace piersi od 10 dnia cyklu do konca, zero libido, ciagle grzybice, nadzerka, bolace nogi. Meczylam sie jeszcze przez rok z tabletkami, ob moj gin mowil, ze wszystko OK. Zmienilam gina.. zaluje, ze tak pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
ka79 Re: Yasmin?? 17.06.05, 15:55 Mam do ciebie Poli ogromną prośbę- ja mam jeszcze troszkę czasu do wzięcia 1 tabletki i bardzo cię proszę czy możesz mi przesłać informacjie jak się czuje itd po paru dniach np.Z góry dziekuje- ka79@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: Yasmin?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 17:18 Spoko powiadomię Cię. Na razie jest ok, chociaż przez te skutki uboczne u innych dziewczyn boje sie, że wmówię sobie coś co nie będzie wywołane przez tabletki. wiesz moja ocena moze byc subiektywna bo kazdy organizm funkcojnuje inaczej, ale po weekendzie napiszę ci czy wyczuwam jakies zmiany, no chyba, ze szybciej cos sie zacznie dziać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Yasmin?? IP: *.197.susc.suscom.net 17.06.05, 19:00 Poczytaj tez tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=25044113&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Yasmin?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 08:19 Ja już chyba żadnych nie będę brać-to jest straszne jakie są skutki uboczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mb Re: Yasmin?? IP: *.monki.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 14:50 ja zmieniam microgynon na yasmin jeszcze nie slyszalam o tych umierajacych kobietach i mysle ze to ktos wymyslil pozyjemy zobaczymy nie jest chyba tak zle skoro jednak kobiety je przyjmuja coraz czesciej zmieniaja na nie moj gin mowil ze sa one bez porownania lepsze od tych nowych jannet czy jakos tak sie pisze Odpowiedz Link Zgłoś
igis Koncze 1 opakowanie 21.06.05, 00:01 No wiec mimo wszystkich zlyyych opinii, zaczelam te tabletki po cilescie (powracajace plamienia, a yasmin sa w tym samym typie, po innych np logescie mialam straszliwe problemy i wole nie ryzykowac innego typu) Na razie wykupuje opakowania na zapas poki cena jest przystepna 32pln, a ponoc potem maja podrozec Nie mam zadnych skutkow ubocznych, mam wrazenie ze cera delikatnie sie poprawila. Nastroj normalny, waga tez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysiak Re: Koncze 1 opakowanie IP: 62.29.138.* 21.06.05, 10:26 a czy znasz moze jakis warszawski adres apteki w ktorej yasmine jest tak tani??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Yasmin?? IP: *.hsd1.co.comcast.net 21.06.05, 03:33 Biore trzecie opakowanie i tak sie teraz zastanawiam czy ta moja straszliwie sucha skora to przypadkiem nie skutek uboczny tych tabletek. Zawsze mialam sucha skore, ale teraz to juz przegiecie. Nawet tluste masci nie sa w stanie ich natluscic. To by sie zgadzalo z tym, ze te tabletki odwadniaja organizm i ze trzeba przy nich duzo pic. I jeszcze jedno. Pojawily mi sie wlasnie na lydkach podskorne zylki (takie pajeczynki) i za bardzo nie wiem od czego, a nigdy tego nie mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mb Re: Yasmin?? IP: *.monki.sdi.tpnet.pl 21.06.05, 12:59 to rozwikla wasze pytania www.antykoncepcja.com.pl/Yasmin.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga odpowiedz od scheringa IP: *.umcs.lublin.pl 21.06.05, 13:33 hej dziewczyny! dzis dopiero wpadłam na Wasz wątek i z przerażeniem przeczytałam to o czym piszecie. Sama zamierzam juz niedługo rozpocząc stosowanie yasmin, stąd sięgnełam do źródła informacji - firmy produkującej ten produkt(schering) z prośbą o informacje; badania czy informacje z obiektywnego źródła(naukowego) nt. zgonów po yasmin, oto co mi odpisano: "Zgony zdarzają się również i bez stosowania pigułki. W czasie brania antykoncepcji przyczyną zgonu wiązaną z "pigułką" są powikłania zatorowo-zakrzepowe. Częstość tego powikłania w czasie stosowania Yasmin nie odbiega od innych pigułek antykoncepcyjnych. Pozdrowienia, R.J." Szeczerze? Raczej nie poczułam się uspokojona i odpowiedz bynajmniej mnie nie satysfakcjonuje. Leczę się jednak u dobrego ginekologa-endokrynologa i... zauafm mu. A dodam tylko iż jestem tym szczeg. przypadkiem kobiet którym bardzo trudno dobrać środek antykoncepcyjny i stąd też wypróbowałam już wiele...na pewno będę śledzić ten wątek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xs Re: Yasmin?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:43 Dla wszystkich zainteresowanych! Na częstochowskim forum GW natknęłam się przypadkiem o rozbudowany wątek o tej tabletce, sporo tam konktretnych informacji, między innymi od lekarza ginekologa. Pozdrawiam i życzę miłej lektury. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=23386471 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martaa Re: Yasmin?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 12:21 no to pieknie Bardzo chciałam brac te pigułki bo niemiłosiernie puchnę przed okresem - i teraz jestem w kropce Odpowiedz Link Zgłoś