IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.05, 18:39
Witam
Powiedzcie mi co sądzicie na temat mojej sytuacji: w styczniu usunięto mi
polipa z macicy. Histopatologia po tym zabiegu była w porządku. W maju
okazało się,że polip jest i znowu go usunięto ale tym razem w badaniu
histopatologicznym wykryto komórki nowotworowe. Skierowano mnie do szpitala
onkologicznego, gdzie miałam badania na tzw. markery. Ich wynik mieści się w
normie. Czy markery są wystarczająco miarodajne aby stwierdzić czy ma się
raka czy też nie? Czy w ogóle taka sytuacja jest możliwa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gina Re: Markery IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.05, 18:49
      A tak w ogóle to czy ja dobrze rozumują, że dzięki markerom dowiadujemy się
      jaka jest liczba dancyh komórek nowotworowych w organiźmie?
      • Gość: azja Re: Markery IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.05, 20:27
        z tego, co wiem, markery nie sa zbyt miarodajnym wskaznikiem. sens ma mierzenie
        ich juz podczas terapii i obserwowanie zmian poziomu. natomiast nie uzywa sie
        ich do diagnozowania choroby.
        jezeli badanie histopatologiczne wykazalo komorki nowotworowe, to powinnas
        nalegac na lekarzy, zeby cos z tym fantem zrobili. nie daj sie zbyc tym, ze
        markery wyszly w normie!
        trzymaj sie smile
    • ob-gynaec Re: Markery 29.06.05, 20:42
      Nikt Ci nie udzieli szczegółowej odpowiedzi przy tak skąpych informacjach.
      Musisz przede wszystkim podać treść wyniku badania histopatologicznego, jakie
      markery były oznaczane, jaki dokładnie zabieg wykonano, ile masz lat etc.
      Bez tych danych nie ma sensu odpowiadać na tego typu pytania, bo odpowiedź z
      pewnością będzie bardzo nieprecyzyjna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka