Dodaj do ulubionych

depresja i lęk a antykoncepcja???

30.07.05, 11:20
Czy to prawda ze tabletki antykoncepcyjne moga nasilic objawy depresji takie
jak np.lęk.
Jakie są wasze doświadczenia?????


pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: nelly19 Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 11:27
      zalezy jakie tabletki...ja biore diane 35 i od 3 mies jestem nie do zniesienia
      a biore juz 10 mies,jestem placzliwa,niepokoje sie,mam zmienne nastroje i tak w
      kolko...kazdy objaw biore jako ciaze...robilam juz dwa testy mimo ze dopiero
      jutro spodziewana miesiaczka...z tabletkami nalzey uwazac,to nie
      zabawa,niektorzy moga brac bez problemow,inni maja z tym bardzo duze problemy
      tak ja ja po prawie roku stosowania...szkoda gadania,nasilaja depreche na pewno
      ale dobrze dobrane moga tez i miec zbawienne skutki...osobiscie nie polecam ale
      jak musisz to bierz te trojfazowe i nowoczesne
    • Gość: dasf Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.07.05, 12:05
      Wlasnie dlatego przeciwwskazaniem do stosowania tabletek anty sa sklonnosci do
      depresji lub przebyta dawnie ostra depresja.
      Ja przechodzilam depresje na tle nerwowym, napady lekowe, ataki paniki
      (pramolan, potem seronil), ale nazwalabym to depresja z powodu pewnej sytuacji
      zyciowej. Po rozwiazaniu problemow, potem terapii depresja przeszla i bylam
      przekonana i o tym, ze moge brac tabletki, bo sobie poradze.
      Biore Cilest i nie powoduje on zadnych skutkow ubocznych, nie mam ani
      chwiejnych nastrojow, ani nie jestem placzliwa. Lek odczuwam caly czas, bo taka
      chyba jestem, ale nie ma to zwiazku ze stosowaniem antykoncepcji.

      Najlepiej porozmawiac z lekarzem o skutkach i obserwowac sie podczas
      stosowania. Ale tak jak mowilam sa to pewne przeciwwskazania do tabletek.
    • Gość: m Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 12:12
      Ja stosowałam pigułki anty przez kilka miesięcy. Z upływem czasu robiłam się
      coraz bardziej płaczliwa (nie panowałam nad tym), miałam napady lęku. Teraz już
      nie biorę anty i zauważyłam, że jestem nieco spokojniejsza, reaguję mniej
      negatywnie.
      W przeszłości leczyłam się z powodu stanów lękowych (stosowałam leki
      antydepresyjne).
      Jak ktoś ma tendencję do takich historii, to niech poważnie się zastanowi czy
      naprawdę jest sens brać pigułki.
      • Gość: dasf Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.07.05, 12:21
        Moim zdaniem zalezy z czego wynikają te "tendencje". U mnie bylo to spowodowane
        pewnymi sytuacjami zyciowymi. Dwa lata sie z tym meczylam, bralam leki, ktore
        lagodzily objawy, kiedy problemy po ponad dwoch latach sie rozwiazaly jestem
        doslownie nowym czlowiekiem i antykoncepcja nie ma wplywu na moje samopoczucie.
        • Gość: m Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 12:52
          A niektórzy po prostu mają takie tendencje jakby wrodzone (np. ja)
          sad(( kiepska sprawa
          • vinxxx Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? 30.07.05, 16:26
            a czy to dziala tez w druga strone?? czy to mozliwe ze przez to ze nie mam
            okresu i zaburzenia hormonalne moga powodowac depreche. moze jak hormony sie
            ureguluja to i psyche mi troche odposcisad
    • asiaijuz Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? 30.07.05, 16:38
      na mnie tak dzialaly.

      bralam cilest - straszne doly, placzliwosc, utrata sensu wszystkiego, apatia

      bralam harmonet - to samo.

      zaczelam brac tabletki majac 16 lat, ostawilam majac 23.
      teraz jestem juz rok po odstawieniu i takie przypadlosci zniknely.
    • lilith76 Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? 31.07.05, 00:30
      miewałam w życiu głębokie dołki co jakiś czas (raczej sytuacyjne).
      Cilest brałam przez miesiąc i zostawiłam bo po dwóch latach doskonałego sampoczucia znowu nie wstawałam z łóżka i płakałam godzinami, z trudem radziłam sobie z najpostszymi problemami.
      nie wiem na ile to źle dobrane pigułki, na ile moje naturalne skłonności uaktywnione prze hormony.
      • Gość: marta do Lilith76 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 12:08
        Lilith - a po jakim czasie po odstawieniu antyków te negatywne objawy
        psychiczne ustąpiły u Ciebie?
        Ja jestem jakieś 4 m-ce po odstawieniu pigułek, a te skłonności do płaczu,
        dołków i nieradzenia sobie z niczym mam do tej pory. Też ujawniły się pod
        wpływem pigułek.
        pozdrawiam
        • lilith76 Re: do Lilith76 01.08.05, 09:26
          w 2-3 dniu przerwy pomiędzy opakowaniami! dlatego nie zdecydowałam się
          rozpocząć kolejnego, bo zaczęłam się czuć tak super i przerażała mnie myśl, że
          lada moment to się skończy.
          skoro to nadal się ciągnie, to zastanów się nad jakimiś lekami. na początek
          chociazby leki uspokajające (Kalms, Persen) i coś na nastrój (Deprim). jeśli w
          ciągu jakiś dwóch miesięcy nie pomoże, to wybierz się do specjalisty.
          może jest jakaś zewnętrzna przyczyna tych nastrojów - praca, rodzina,
          związek/jego brak i wystarczy nad tym popracować.
          • Gość: marta Re: do Lilith76 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 17:32
            Dzięki serdeczne smile)
            Przyczyna zewnętrzna - raczej nie, jest miłość itp. To raczej siedzi we mnie,
            jestem nadwrażliwcem - więc może dlatego. Właśnie zaczęłam podejrzewać tarczycę
            (kiedyś się leczyłam) i może to jest też powód.
            Ale i tak bez pigułek czuję się lżej. Wtedy to był chwilami horror.
            pozdrawiam
    • binka21 Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? 31.07.05, 18:05
      brałam 4x tabletek ,Hormonet wywowal u mnie depresje inne nie
    • Gość: Mala Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? IP: 83.238.1.* 01.08.05, 11:16
      Jasne, ze tak, przeczytaj ulotkę.
      • testardo Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? 16.08.05, 21:43
        Kurde,a ja sie wlasnie nosze z zamiarem zarzucenia brania Cilestu po ok 7 latach
        stosowania, tak o- dla zdrowia,ale sie naczytalam o tych depresjach i mnie
        olsnilo! Ja tez taka rozdrazniona bywam, placzliwa az za bardzo, na wszytsko
        nosem krece, myslalam,ze gnusnieje na starosc. I faktycznie w czasie okresu
        bylam wesola i ok, tak fajnie bylo, az dziwne, o na ogole baby ponoc marudne sa
        w tym czasie. A wydawaloby sie,ze z pigulkami taki komfort, o nic martwic sie
        nie trzeba to kobieta zadowolona byc powinna. Teraz sie tylko uwterdzilam w
        przekonaniu,ze musze zrobic przerwe (jak dluga radzicie - 2, 3 miesiace czy pol
        roku?) po ktorej zdecyduje czy wrocic do Cilestu, czy do innych tabletek czy
        moze w ogole przerzucic sie na inna forme antykoncepcji. Nie wiem tez jak to z
        tym pozadaniem tez, ostatnio faktycznie sex mi malo przyjemnosci sprawial,
        mimo,ze facet rewelacyjny, teraz nie bedziemy sie 2 miesiace widziec, to moze
        lepiej poczekam z tym odstawieniem? Napiszcie prosze co radzicie. z gory wielkie
        dzieki za cenne uwagi!
        • lilith76 Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? 17.08.05, 09:03
          jeśli przerwa to minimum 3 miesiące aby organizm wrócił hormonalnie do normy.
    • mucuk Re: depresja i lęk a antykoncepcja??? 17.08.05, 09:09
      niestety w moim przypadku nasilily depresje. Calkowicie rozstroily mnie
      emocjonalnie, doszlo do tego, ze plakalam bez powodu, albo wsciekalam sie tak
      bardzo ze juz sama nie moglam ze soba wytrzymac sad
      Teraz proboje 4 rodzaj tabletek i jak sie znowu nie uda to chyba dam sobie
      spokoj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka