eliza214
06.08.05, 21:35
Witajcie! pierwsze pyt.: czy mam sens stwierdzenie, że I grupa cytologii
dot.tylko dziewic? Przyjaciółka właśnie zrobiła cytologię - II grupa i
wydająca jej badanie (nie lekarz), stwierdziła, ze wszytsko ok i odesłała ją.
Wg mnie to jakiś stan zapalny i nie powinno się go tak zlekceważyć, poza tym
cytologię zleca się kobietom już współżyjącym i po coś ta grupa nr I jest? A
drugie pyt.: z jakim powodzeniem stosujecie(o ile stosujecie) SAME globulki??
I czy ma sens stosowanie np. dwóch sztuk w celu lepszego zabezpieczenia?
pozdr.