Dodaj do ulubionych

Narkotyki a Ciaza?

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.05, 19:49
mam kolezanke, ktora zazywala narkotyki,zakochala sie chce z tym skonczyc
teraz chciala by miec dziecko pojawil sie problem ja nie umialam
odpowiedziec szukalam w necie ale kiepsko po jakim czasie moze sprobowac?
Jak myslici'? Dowiedzialam sie od znajomego ktory ma siostre pieleegniarke ze
podobno extazy pozostaja w organizmie do 2 miesiecy czy ciaza w takiej
sytuacji to jest ryzyko? nawet jesli zazywala witaminy i dobrze sie odzywiala?

Jesli ktos nie ma informacji to sorki za zawracanie i z gory dziekuje tym
ktorzy wypisuja referaty o takich roznych osobach nie znajac ich ani ich
sytuacji, darujcie sobie ok bo to nie nam oceniac.

Serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: Narkotyki a Ciaza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 05:03
      a co tak koleżankę goni,
      że nie może poczekać i oczyścić organizm?
    • lilith76 Re: Narkotyki a Ciaza? 30.08.05, 09:20
      no właśnie - bardziej ryzykowna od narkotyków jest matka, która zachodzi w
      ciążę jak tylko się zakocha.
      niech poczeka kilka miesięcy i sprawdzi, czy związek jest trwały.
      chyba, że są ze sobą już od długiego czasu.
      • Gość: GOSC Re: Narkotyki a Ciaza? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.05, 16:16
        mysle ze dla niej lepiej, a co ja pchnelo chyba to ze z grona swoich kolezanek
        prawie wszystkie zostaly mamusiami i chyba obudzil sie w niej instynkt.Ciaza
        napewno ja zmieni i mysle ze to wreszcie odpowiedzialna decyzja, bo tak od 3
        lat byli razem i nie mieli zadnych obowiazkow.Takie ich luzne podjecie do zycia
        sprawilo ze na dyskotecha, czy imprezach dali sie wciagnac.No tak samo jak z
        alkocholem. Co do oczyszczenia organizmu no wlasnie tylko jaki jest ten okres?
        Przypuszczam ze inna jest sytuacji wobec ludzi bioracych notorycznie niz ludzi
        ktorzy spozywali jak alkochol przy okazji chyba ze sie myle? hm w sumie to
        ciekawy temat a tak malo informacji prawda
        • zaba_pelagia Re: Narkotyki a Ciaza? 30.08.05, 16:18
          taaaaaaaa
          taki owczy pęd, bo koleżanki już zaciązyły, to świetny powód, żeby zajść

          PS alkoHHHHHHHHHHHHHHHHol!
        • lilith76 Re: Narkotyki a Ciaza? 30.08.05, 16:32
          skoro są już 3 lata razem, to jest szansa, że dalej się będą dogadywać.
          kiedyś czytałam, że np. trawa potrafi się jeszcze w ciągu dwóch lat odezwać,
          ale osobiście się z tym nie spotkałam.
          ja bym odczekała 2-3 miesiące i spróbowała.
          • Gość: GOSC Re: Narkotyki a Ciaza? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.05, 16:44
            w to ze sie dobrali nie watpie nie widzialam tak zgranej pary, a co do
            marichuany tak tez slyszalam ze jest wykrywalan w moczu do 3 miesiecy.
          • Gość: GOSC do zaba_pelagia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.05, 16:47
            hm ciekawe w jaki sposob w Tobie obudzily sie instynkty?, bo mnie sie wydaje ze
            wlasnie tak sie rodzi chec bycia matka ludzi, ktorzy nie mysla o tym od zawsze
            i dlugo czekaja, bo jest milion innych powodow. Znam takie osoby, ktore
            wlasnie przez dzieci innych osob pragnely zostac mamaie i nie ma w tym nic
            dziwnego nie kazdy jest jak ja od samego poczatku mojego doroslego zycia myslam
            o dzieciach i chceci bycia mama.
            • zaba_pelagia od zaba_pelagia 30.08.05, 16:53
              jest róznica miedzy " mieć dzieci, bo chce" a "mieć dzieci, bo wszystkie
              kolezanki mają"


              PS we mnie sie nie obudziły - nie planuje przychówku

              PS mariHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHuana!
              • saba76 Re: od zaba_pelagia 30.08.05, 18:44
                Mysle ,ze najlepiej bylo by zadzwonići zapytac sie na odwyku- oni na 100% maja
                takie informacje ,albo najlepiej wogole iśc do ginekologa ,zrobić badania ,bo
                spustoszenie mimo witamin moze być i dopiero planowac ciaze ,tak wogole to
                dobrze jakby poleczyla żeby, zadbala o Kwas foliowy, witaminy i odczekala z
                decyzja 6mc- tak jak pod ostawieniu pigułek.

                Jesli bylo to branie od "niedzieli" i nie jest uzależniona, choć to moze być
                prowizoryczne ,a ciaza nie jest na to lekiem, to mozna pomysleć o potomstwie.
                Naprawde pierw bym poszla do ginekologa i wszystko zaplanowała pod kontrola

                Z 2 strony " bo znajomi mają" nie jest to dobry pomysł, bo to nie lalka czy
                luksusowy samochod ,ktory jak sie znudzi to oddamy, a obowiazki i depresja
                poporodowa ,ktora moze wystąpić, niesie duze ryzyko dla dziecka.
                • Gość: GOSC Re: od zaba_pelagia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.08.05, 19:21
                  nie chodzi o posiadanie jak lalke wiadomo tak jak pisalam mysle ze obudzily sie
                  w niej te instynkty na takiej podstawie.Nie chce jednak polemizowac na ten
                  temat, mimo wszytsko mysle ze to ich odpowiedzialna decyzja ich obojga
                  obojetnie jak sie zrodzila.
                  Z tym telefonem fakt masz racje to najlepsze rozwiazanie. Co do ilosci hm z
                  tego co zauwazylam to bylo jak wspomnialas niedzielne branie podobnie jak
                  picie alkocholu.Zreszta gdyby byly to wieksze ilosci miala by problemy z
                  meisiaczkami itp.U ginekologa juz byla wszytskie badania ok ale nie
                  przypuszczam zeby kiedykolwiek sie przyznala .-)
                  Witaminy wiem, ze brala osobiscie kupowalam u mnie do lekow anty mozna dostac
                  specjalne wit, ktore uzupelnieja ich niedobor spowodowany braniem lekow,i nie
                  musisz czekac.
                  W kazdym razie bardzo ci dziekuje z tym telefonem.
                  Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka