Dodaj do ulubionych

REktoskopia(????)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 10:56
CZy ktos to mial??mniej wiecej wiem na czym polega ale czy macie jakise
uwagi???zrobilam juz chyba wszystkie badania w zwiazku z bolami brzucha i
nic,nadal czuje ze "polknelam balon"ciagle "gazy" i burczenie mimo ze
jestem "najedzona".Nie wspomne o tym ze jem mase a wcale nie tyje.Wiem ze
niektorzy by sie z tego cieszyli ale ja bym chciala troche przytuc a nie
moge.POmozcie prosze....
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: REktoskopia(????) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 13:08
      nikt ni pomozesad((a moze to nazywa sie inaczej w kazdym razie bada sie
      jelito,niestety rurka wprowadzana"tam gdzie sloneczko nie
      dociera"Pomozcie...bardzo sie boje bo podbno boli i uczucie nieptrzyjemne...
      • kjagoda Re: REktoskopia(????) 30.08.05, 13:29
        Rektoskopię miał już kilkakrotnie mój synek. Krzyś ma 6 lat i choruje na
        nieswoiste zapalenie jelit. Badanie chyba rzeczywiście nie jest specjalnie
        przyjemne ale da się wytrzymać. A poza tym naprawdę trwa tylko chwilkę...
        Krzylcio popłakiwał trochę podczas pierwszej rectoskopii a wszystkie następne
        zniósł bardzo dzielnie. Nie jest to badanie jednak bardzo miarodajne... Krzyś
        ostatnio musiał mieć kolonoskopię bo to badanie pozwala na obejrzenie całego
        jelita grubego ( rectoskopia tylko na 7-10 cm). Badanie było w narkozie i
        przeprowadzał je dr Albrecht. Pozdrawiam! Kasia
        • Gość: alicja Re: REktoskopia(????) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 13:46
          nie martw się aż tak bardzo! Rektoskopia nie jest bardzo bolesnym badaniem,
          właściwe można powiedzieć, że nie jest bolesna a raczej nieprzyjemna. Podczas
          badania należy uklęknąć i podeprzeć się rękoma o podłoże (najczęściej specjalne
          łóżko do takich zbiegów), następnie lekarz wsuwa w odbytnicę (max. na głębokość
          10 cm) rurkę zwilżoną specjalnym środkiem zmniejszającym tarcie. Badanie trwa
          kilka minut, lekarz może też pobrać wycinki z końcowego odcinka jelita. W
          każdym razie rektoskopia jest badaniem do przeżycia. Troszkę gorsz jest
          kolonoskopia, którą może zlecić lekarz, jeśli rektoskopia nic nie wykaże, a
          objawy nie ustąpią, ale tym też się nie martw, nie takie rzeczy człowiek znosi.
          Idź teraz na to badanie i niczym się nie przejmuj. Pozdrawiam
          • Gość: asia Re: REktoskopia(????) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 15:47
            Dziekuje wam za wypowiedzi.Wlasnie bylam u lekarza ,zasugerowalam mu
            rektoskopie,ale on jednak zalecil kolonoskopiesad((((
            Jagodko,napisz prosze jak zniosl to twoj synek?czy narkoza jet koniecznasad
            • Gość: Iza Re: REktoskopia(????) IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 30.08.05, 18:51
              Nie radzę bez narkozy!
              Moja koleżanka miała kolonoskopie właśnie bez narkozy i twierdzi,że to
              najbardziej bolesne badanie jakie miała w życiu a miała ich b.dużo{rektoskopie
              również}największy ból był w momencie wprowadzania powietrza do jelit...
              Lepiej zapłacić niż cierpieć.
            • Gość: dzidzia_bojowa1 Re: REktoskopia(????) IP: *.kalisz.mm.pl 31.08.05, 11:20
              Jestem 2 dni po kolonoskopii i jeśli możesz POPROŚ O NARKOZĘ. Może ja mam niski próg bólu, ale mimo relanium i czegos przeciwbólowego było niesamowicie bolesne. Całe szczęście to kilka-kilkanaście minut.

              NIe zrozum mnie źle, nie chcę Cię straszyć, ale lepiej unikć niektórych "przyjemności"

              Papa
              DB1
            • Gość: alicja Re: REktoskopia(????) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 13:26
              Asiu! Kolonoskopia jest bolesnym badaniem. Polega na wdmuchiwaniu powietrza do
              jelita grubego. W swoim życiu byłam świadkiem trzech kolonoskopii i wszystkie
              pacjentki odczuwały ból, jednak nie wiem, czy dostaniesz narkozę. Ja radziłabym
              Ci jednak nie nalegać na podanie tak silnego znieczulenia. Znieczula się
              dzieci, ponieważ one nie są tak pokorne jak dorośli i wyrywają się, jednak
              musisz pamiętać, że podanie znieczulenia spowoduje, że lekarz nie będzie miał
              świadomości, czy przypadkiem nie zrobi Ci krzywdy. Reagując (na trzeźwo) na
              bodźce bólowe, dajesz lekarzowi znak, że coś jest nie tak, a to pozwala mu
              zachować większą ostrożność. Jeśli będziesz znieczulona (pod pełną narkozą),
              lekarz może doprowadzić nawet do perforacji (przebicia) jelita grubego i w
              związku z tym do zapalniea otrzewnej. Badanie bez znieczulenia jest bolesne ale
              za to bezpieczne. Przemyśl to. Osobiście nie spotkałam się jeszcze z
              kolonoskopią pod narkozą u osoby dorosłej.
    • kjagoda Re: REktoskopia(????) 30.08.05, 23:22
      Krzyś miał kolonoskopie na początku sierpnia na Działdowskiej w
      Warszwie.Przykry był dzień przed badaniem bo nic nie mógł jeść a tylko pić wodę
      ze środkiem przeczyszczającym. Jakoś to przetrwaliśmy i po kilku godzinach lała
      się już z niego czysta woda. To znak , że jest dobrze przygotowany do badania!
      Rano miał jeszcze wlewkę doodbytniczo i pani anestezjolog podała mu dożylnie
      leki, po których bardzo szybko zasnął (mogłam z nim być w gabinecie )Trwało to
      może 3-4 min. Podczas badania miał wykonaną przez dr Albrechta gastro- i
      kolonoskopię oraz pobrane wycinki. Wszystko razem trwało ok 60 min.
      Krzyś obudził się ok godziny po zakończeniu zabiegu i pytał czy może już coś
      zjeść i iść bawić się z dziećmi ( do świetlicy szpitalnej). po 3 godzinach
      wróciliśmy do domu. Nie było żadnych problemów.
      p.S. Mój teść miał dwa podejścia do kolonoskopii w Fundacji Gastroenterologii
      na Waryńskiego w W-wie. Pierwsze nieudane ( poprosił oprzerwanie badania) a
      drugie w krótkotrwałej narkozie już zniósł O.K.
      Pozdrawiam! Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka