IP: 159.107.89.* 30.07.01, 08:10
Przeprowadzilam sie do nowego domu pod miastem. Krotko jednak trwala ma radosc,
poniewaz po pierwszym dniu, ktory tam w calosci spedzilam dostalam ostrych
objawow alergii: okropne swedzenie oczu, katar i kichanie az wczoraj zaczal sie
kaszel. Jestem pewna, ze to nie przeziebienie. Bylam u internisty, przepisal mi
lek przeciwalergiczny, lagodzacy objawy, ktorego dzialania prawie nie doczulam.
Dostalam skierowanie do alergologa, ale okazalo sie ze trzeba czekac na wizyte,
a poza tym szczegolowe testy skorne mozna przeprowadzic dopiero kiedy mina mi
te objawy. Dom otoczony jest polami, prawdopodobnie cos zaczelo sie pylic. Nie
mam pojecia co ze soba zrobic? Czy sa jakies domowe recepty na to? Czy to
oznacza, ze nie bede mogla tam mieszkac? Musze tam mieszkac!
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda Re: Alergia IP: *.waw-pie.leased-e.ids.pl 01.08.01, 12:17
      "Na szybko" proponuję Zyrtec. Jest dostępny bez recepty. Nimniej, wizyta u
      specjalisty-alergologa jest konieczna.
      Czy dom, do którego się przeprowadziłaś jest nowy? Jeżeli na na przykład
      kilkadziesiąt lat i jest zawilgocony to problemem mogą być "mieszkające" w nim
      grzyby pleśniowe, kurz etc. Czy jesteś jednak na to uczulona pokażą dopiero
      testy.
      Generalnie to lato jest fatalne. Ja sama musiałam brać jakieś leki - po raz
      pierwszy po ok. 10 latach przerwy. Z alergią można żyć, myślę, że nawet poza
      miastem. Trzeba się tylko nauczyć jak postępować i się zachowywać.
      • Gość: dru Re: Alergia IP: 159.107.89.* 01.08.01, 13:14
        Dziekuje za rade. Dom jest nowy. Nie wiem jak to przezyje, po weekendzie
        umieram. Testy mozna dopiero na jesieni. Na razie ratuje sie Claritine.
        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka