madziapek
09.09.02, 11:29
dołączam do grupy walczących z e.coli!
przeczytałam wasze posty i blady strach mnie ogarnął - naprawdę tak trudno to
świństwo wyleczyć ????? - a ja dodatkowo jestem w ciąży!
i w związku z powyższym dwa pytania:
1. te wszystkie antybiotyki dostawałyście dousteni? bo mnie zaaplikowano
dopochwowe globulki z jakimś antybiotykiem - robione w aptece. macie jakieś
doświadczenia ztakim sposobem leczenia?
2. co z partnerem? czy te bakterie na niego jakoś nie przechodzą? czy może na
męskich narządach się "nie trzymają"? czy może to jest tak że ja się wyleczę
i od razu się zaraże na nowo? może faceta tez trzeba jakoś podleczyć?
piszcie co wiecie proszę bardzo
a może Pani doktor sie wypowie?
dziękuję