ula_bo24
25.09.05, 10:16
Witam,
przedstawie po krótce moją historie. Na początku tego roku zachprpwałam na
zapalenie przydatków i walczyłam z tym kilka miesięcy, połknełam kilka serii
antybiotyków i niestety mój poziom odporności spadł.
Od jakiegoś też czasu pojawiają sie grzybice pochwy i jest to mało przyjemne.
Teraz doszły jeszcze kłykciny kończyste i HPV co jest dla mnie straszną
wiadomością bo jestem osobą dbającą o czystość.
Jestem od niedawna po opieką lekarza, który zna sie na rzeczy lecz po
przeczytaniu kilku wątków na forum jestem przerażona.
Poza tym mam pytanie - moja pani doktor powiedziała mi że lepiej nie mówić
partnerowi o HPV? Jesteśmy ze sobą już dwa lata lecz kazde z nas ma już
wczesniejsze doswiadczenia. Ja nigdy nie zdradziłam partnera ale co do jego
działań nie moge mieć pewności. Mam mu powiedzieć czy lepiej milczeć? Partner
nie ma objawow.
Proszę o odpowiedz i rade bo bardzo mnie to meczy. Zaczelam juz nawet rozmowe
o tym ze mam jakiegos wirusa ale jego reakcj byla doyc ostra wiec zaniechalam
dalszej rozmowy.
Pozdrawiam i dziekuje z gory za pomoc.