Gość: asia
IP: *.chello.pl
09.10.05, 16:14
Przez rok brałam zapisaną przez mojego ginekologa pigułkę antykoncepcyjną,
żeby "wyregulować" cykl. To wyregulowanie miało na celu zlikwidowanie takich
objawów jak plamienia na kilka dni przed rozpoczęciem miesiączki i na kilka
dni po jej zakończeniu. Poza tym miałam silne bóle po oddaniu moczu. Nie
zlecił mi absolutnie żadnych badań, nawet tych potrzebnych do pigułki.
W trakcie brania pigułki wszystko było OK. Ale po odstawieniu w ciagu kilku
miesięcy plamienia wróciły. Dostałam skierowanie do endokrynologa ze
wskazaniem, do którego lekarza powinnam pójść. Okazało się, że to jego
znajomy. Starszy pan zalecił mi mierzenie temperatury przez 3 miesiace a
następnie przybycie w celu analizy wykresów.
Gdzie mogę w Gdyni pójść do dobrego ginekologa najlepiej nieodpłatnie, który
zleci mi potrzebne badania. Czy w ogóle jest szansa, żeby nie korzystając z
usług prywatnie dostać jakieś skierowania? Ja czesto chodzę do ginekologa (i
nie jest to pierwszy), ale z tych wizyt nic nie wynika. Mam wrażenie, że ich
zdaniem jest skasowanie od Funduszu jak najwięcej za wizyty a pacjentce
udowodnienie, że ma omamy.