Dodaj do ulubionych

Moja siostra miała operację - wyrostek robaczkowy

18.10.05, 14:25
Drogie Mamy,
Moja młodsza siostra trafiła dzisiaj w nocy szpitala z bólem brzucha. Okazało
się, że to wyrostek robaczkowy. Była rano operowana. Już z nią rozmawiałam,
chwilę po tym jak wybudziła się z narkozy. Operacja się udała, ale nie
wiadomo ile pozostanie w szpitalu i co dalej.
Czy możecie mi powiedzieć ile trwa dochodzenie do siebie po takiej operacji?
Kiedy zacznie jeść co mogę jej przynieść do jedzenia?
Martwię się bo dopiero co zaczęła uczyć flamenco. Tak o tym marzyła. A teraz
pewnie z niej zrezygnują. I wogle się o nią martwię. Zawsze zdrowa, pełna
energii, boję się pojechać do szpitala.
Justyna
Obserwuj wątek
    • ikaes Re: Moja siostra miała operację - wyrostek robacz 18.10.05, 14:39

      Teraz wyrostek robaczkowy to nie operacja, tylko zabieg - a to jest różnica,
      niektórych wypuszczają po dwoch dniach. Szybko dojdzie do siebie i będzie mogła
      uczyć flamenco - nie rozumiem, czego ty się boisz, to operacja jak każda inna,
      jeżeli nie ma powikłań, to będzie wszystko w porządku. Tylko przez jakiś czas
      dietka. Zanieś jej bananki, ja miałam operację (bo wtedy to była operacja), jak
      miałam 1 rok i 2miesiące i potem jadłam bananki.
      • netka2 Re: Moja siostra miała operację - wyrostek robacz 18.10.05, 15:10
        Ja mialam operacje w niedziele a w piatek wyszlam do domu. W pierwsza dobe po
        zabiegu mozna pic, w druga jest dieta plynna a nastepnie dieta
        kleikowa/lekkostrawna, to zalezy kiedy powroca ruchy robaczkowe jelit.
        Najlepiej by siostra (mimo bolu0 jak najwczesniej wstala z lozka, wtedy nie
        beda dokuczac skurcze jelit, w ruchu jelita lepiej pracuja.
        • Gość: iza Re: Moja siostra miała operację - wyrostek robacz IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.10.05, 15:29
          operacja, a raczej zabieg u mnie odbyła się w piątek, wyszłam w środę. dieta
          lekkostrawna, kleikowa raczej, paróweczka gotowana, chlebek, ale taki starszy
          niż jeden dzień smile
          ból umiarkowany, najlepiej wstać szybko i to rozchodzić.niech też szybko
          próbuje usiąść na WC, bo inaczej lewatywkasmile na mnie ta groźba podziałała
    • zaba_pelagia Re: Moja siostra miała operację - wyrostek robacz 18.10.05, 15:27
      na boga, a czemu sie tak martwisz?
      i o siostre, i o flamenco, i o to co dalej?
      wyrostek traci 3/4 populacji
      tydzień później juz o tym nie pamieta
      a ty piszesz jakby wycięli jej połowę przewodu pokarmowego (puk, puk, odpukać)
      • Gość: kaska Re: Moja siostra miała operację - wyrostek robacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 15:56
        z tym wstawaniem to lepiej niech ona sie nie spieszy. jesli lekarze pozwola to
        ok, ale sama niech nie kombinuje, ja tez chcialam byc taka szybko dopoki nie
        dostalam porzadnego ochrzanu od lekarza, zalezy w jakim stanie ten wyrostek byl
        wycinany, tzn u mnie zdazyl sie juz rozlac i tzreba bylo czyscic otrzewna i
        lekarze kazali mi 4 dni lezec (nawet do lazienki jezdzilam na wozku) zeby nie
        naruszyc jajnikow, chciaz w sumie nie bardzo zrozumialam co moglo im niby
        grozic, ale w kazdym razie wstawac od razu mozna tylko jesli lekarz pozwolii, a
        nie samemu zeby rozchodzic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka