Dodaj do ulubionych

Ślub a okres

15.12.05, 13:56
Właśnie obliczyłam sobie, że z dużym prawdopodobieństwem zacznie mi się okres
w dniu mojego ślubu. Jestem bardzo przewrażliwiona na tym punkcie, bo
normalnie latam co parę minut do łazienki sprawdzać czy wszystko w porządku i
nie wyobrażam sobie tego podczas uroczystości weselnych. Moje pytanie jest
proste: czy można w jakiś sposób przesunąć dzień okresu albo w ogóle go nie
mieć. Bardzo zależy mi na tym, żebym nie zawracała sobie głowy tą sprawą w
tak ważnym dla mnie dniu.
Obserwuj wątek
    • samanta05 Re: Ślub a okres 15.12.05, 13:57
      mozna nie miec okresu, kiedy bierze sie dwa opakowania tabletek anty bez
      przerwy. ale z tego co napisalas, to chyba ich nie bierzesz,a w naturalny
      sposob to nie wiem jaksmile
      • agnes_l25 Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:03
        Tabletek nie biorę. Ale jeśli to ma pomóc to nie widzę problemu w tym, żeby
        zacząć. Ślub mam 28 stycznia. Czy to wystarczająco dużo czasu?
        Jeśli tak to proszę o jakiekolwiek informacje na temat dobrego ginekologa w
        Warszawie. Mieszkam tutaj dopiero od trzech tygodni i kompletnie nie orientuję
        się w tym temacie.
        • samanta05 Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:09
          jesli chcesz zaczac brac tabletki musisz isc do gina, on ci przepisze jakies.
          policz sobie kiedy masz pierwszy dzien miesiaczki. od tego dnia wezmiesz 21
          tabletek, a pozniej od razu drugie opakowanie. i moze akurat w dniu slubu cie
          ominie okres. ale mysle,ze najlepiej wybierz sie do gina po jakies tabletki to
          ci wszystko powinien sam powiedziec i wytlumaczyc smile
          • agnes_l25 Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:11
            A jest tu któraś z Warszawy? Dajcie mi jakieś namiary na ginekologa.
            • samanta05 Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:12
              agnes_l25 napisała:

              > A jest tu któraś z Warszawy? Dajcie mi jakieś namiary na ginekologa.

              ja nie jestem z w-wy ale poszukaj na forum sa listy dobrych ginekologow
            • kwiatek-822 Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:14
              Nie niestety ja nie mieszkam w Warszawie.
              jest tylko 1 problem z tabletkami, te dziewczyny ktore biora pewnie pamietaja
              ze przy pierwszym opakowaniu a nawet i przy drugim wystepuja plamienia.
              zycze powodzenia !!
              byl taki watek, lista dobrych ginekologow, poszukaj na pewno jest Warszawa.
            • kwietniowe_cappuccino Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:29
              agnes_l25 napisała:

              > A jest tu któraś z Warszawy? Dajcie mi jakieś namiary na ginekologa.

              nie masz swojego ginekologa?
              • kwiatek-822 Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:32
                dziewczyna napisala ze mieszka w Wawie dopiero od 3 tyg. Na pewno jeszcze nie
                znalazla dobrego gina dlatego siega po pomoc smile
    • kwiatek-822 Re: Ślub a okres 15.12.05, 13:58
      Jesli bierze tabl. anty to oczywiscie mozesz przesunac okres. Jesli nie
      bierzesz, to przesuniecie jest prawie niemozliwe. Z uwagi na spore denerwowanie
      prze slubem moze okres sie przyspieszyc lub opoznic, ale tego nigdy nie wiadomo.
      AGA
      • ela696 Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:04
        załóż jakiś porządny tampon i po krzyku!
        • agnes_l25 Re: Ślub a okres 15.12.05, 14:09
          Porządny tampon to ja noszę cały czas podczas okresu, ale to nie zmienia faktu,
          że mam stresa na tym punkcie.
    • kora3 pechowo ... 15.12.05, 14:39
      Bo pastylki trza brac w okreslonym dniu cyklu i WYLACZNIE po badaniach !!
      (eksperyment bez badań i na oko - odradzam). Mozesz sobie napytac niezłej biedy,
      przy ktorej naprade okres w dniu ślubu bęzdie bzdetemsad. Wg tego co piszesz
      moglabys jeszcze zrobic badania i rozpocząc pierwsze opakowanie ( o ile wyjdzie
      na to, ze możesz brać pigułki bez szkody na zdrowiu). Ale przy pierwszych
      opakowaniach zdazraja sie cuda z: pamieniami, złym samopoczuciem, obniżeniem
      nastroju, a przy źle dobranych pigulach : tycie, tradzik, obrzmienia.. Nie
      jestem pzreciw pastylkom, sam je brałam , ale zastanów sie czy warto zaryzykować
      np. stan depresyjnyi 2 kg wiecej (suknia !!!!!) dla niepewnego w sumei braku,
      czy przesuniecia okresu. Raczej po prostu zabezpiecz się solidniej. Wiem, zeto
      stres, bo tampon przeciez bedziesz musiala zmienić, pzry dlugiej sukni ślubnej
      to może być trudne. Jeśli masz bardfzo obfite miesiaczki załóż tampon extra i
      podpaskę lub wkladkę. Jeśli bezdiesz miec suknię z kilku warstw
      prawdopodobieństwo zabrudzenia jest serio niewielkie, zresztą nie dopuśc doń
      zmieniając tampon co jakiś czas. Poproś o pomoc : mame, sioste pzryjaciółke .
      Niech przytrzyma suknię i już. Wiem, ze to krepujace, ale można urządzić tak, ze
      nie będzie na ciebie patrzec smile
      • natka110 Re: pechowo ... 15.12.05, 14:58
        jAK JA PRZYMIERZALAM SLUKNIE SLUBEN, TO MASA BYLA ZE SPODNICAMI OSOBNO - JESLI
        MASZ TAKA, TO PRZECIEZ ROZEBRAC SIE Z SUKNI, Z SAMEGO DOLU, I ZMIENIC TAMPON -
        TO ZADEN PROBLEM. JA BYM JA CALA ZDJELA-
        ISORRY ZA CAP LOCK,
        • agnes_l25 Re: pechowo ... 15.12.05, 15:36
          No więc właśnie sama już nie wiem co robić. Jakbym brała tabletki od jakiegoś
          czasu to żaden kłopot brać je bez przerwy, żeby okres nie wystąpił. Ale w
          takiej sytuacji to może być ryzykowne. Bo przecież to różne bywa i zawsze mogą
          wystąpić jakieś "efekty uboczne" dużo gorsze niż sam okres.
          • glanka15 Re: pechowo ... 15.12.05, 19:13
            moja dobra rada- nie panikuj, Na obfite miesiączki polacem podpaski Bella
            Silver. mają siateczkę Softiplait i Drainette więc sobie wybierz. ślub nie trwa
            tak bardzo długo ( slub mojego brata trwał ok 2 godziny). nie experymentuj z
            tabletkami antykoncepcyjnymi. Pozdro wink
          • bo.tak Re: pechowo ... 15.12.05, 21:12
            z najgorszych jeżeli chodzi o dzień ślubu:
            opuchnięcie ciała (nie zmieścisz sie w sukienke)
            opuchlizna na twarzy (zdjecia ślubne w kosz)
            plamy na skórze... rewelka...
            mozesz być zmęczona i "wymięta"...
            zastanów sie czy warto eksperymentować, za późno już, moim zdaniem...
            w kwestiach zdrowotnych sama wiesz... to nie cukierki - i nie zawsze uda sie
            trafic w te dobre za pierwszym razem... sad
    • ninka_82 Re: Ślub a okres 15.12.05, 21:04
      z tabletkami bywa różnie, ledni reaguja pozytywnie a drugie nie. Myśle, że na
      sprawdzanie tego już troche za poźno. Szkoda,że nie pomyślałas o tym ze 2
      miesiące temu.
      Moja koleżanka dostała okres w dniu ślubu ale wszystko było ok. Do ubikacji
      chodziła z przyjaciółką która przytrzymywała jej sukienkę. A tak dla pewności
      to dobrze się zabezpiecz, Najlepiej i tampon i podpaska!smile
    • Gość: eszi a może sobie dziecko zafunduj i tyle:-)) IP: *.ktm.net.pl 16.12.05, 08:51
      daj spokój, przecież okres masz co miesiąc i jakoś sobie radzisz to i na ślubie
      sobie poradzisz.... powodzenia
    • agnes_l25 Re: Ślub a okres 16.12.05, 10:03
      Dzięki wielkie, dziewczyny, za rady. To co piszecie utwierdziło mnie w
      przekonaniu, że lepiej nie eksperymentować. Jakoś będę musiała to przeżyć. Mam
      siostrę, która z pewnością mi pomoże poradzić sobie z suknią w toalecie.
      Oczywiście jest jeszcze kwestia mojego złego samopoczucia w trakcie okresu,
      bólu brzucha itd. Ale najwyżej się tradycyjnie nałykam tabletek przeciwbólowych
      i jakoś to będzie.
      Aha, jak dwa miesiące temu sobie liczyłam to mi okres wypadał w czwartek po
      weselu. Ale wtedy miałam idealnie co 28 dni. Ostatnio mi się nieco skrócił.
      Może dlatego, że tydzień leżałam chora, a może to już stres przedweselny.
      • Gość: dcv Re: Ślub a okres IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.12.05, 11:45
        tampon + podpaska. Będziesz mieć pewność. Po ślubie przed weselem jedna wizyta
        w toalecie, przekonasz się, że wszystko jest ok, wymienisz sobie obie rzeczy na
        nowe i będziesz szaleć. Chyba nie biegasz do wc co pół godziny?
        • agnes_l25 Re: Ślub a okres 16.12.05, 12:06
          Co pół godziny to może nie, ale co godzinę na pewno. Nie z potrzeby, ale dla
          upewnienia się czy wszystko w porządku.
          A jeśli chodzi o szaleństwo to nie jest to takie proste bo w trakcie okresu
          wszystko mnie bardzo boli i zazwyczaj leżę całymi dniami. Więc nie wiem jak
          będę tam tańczyć.
          • Gość: d Re: Ślub a okres IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.12.05, 16:02
            Znieczul się. W dniu spodziewanej miesiączki łyknij z rana ibuprom max, czy co
            tam dobrze Cię znieczula. Jak dostaniesz okres połknij drugą. Ja zrobiłam tak
            na maturę, bo miałam bardzo bolesne miesiączki i wiedziałam, że jak w ten
            sposób się nie znieczulę, to będę się zwijać z bólu. Potem noś przy sobie
            tableti i jak tylko poczujesz ukłucie znajomego bólu - kolejna. Jestem
            przekonana, że więcej niż 3 tabletki (w odstępach czasowych oczywiście, nie
            naraz!) nie będą potrzebne.
    • asssol1 Re: Ślub a okres 16.12.05, 15:28
      hej, mamy ślub tego samego dniawink i chyba podobną rzeczą się martwimy... mi z
      wyliczeń wynika że nic takiego nie powinno mieć miejsca, ale mi z kolei w
      nerwach (a mam teraz także mnustwo pracy) wszystko się przesówa. Więc w sumie
      nie wiem jak bedzie.
      Nie wiem czy slyszalaś o czymś takim jak insead? Jest to super wynalazek, taki
      kapturek ktory się zakłada do srodka... i wystarczy jeden na wiele godzin. ja to
      nosze na basen i naprawdę się sprawdza. Tylko trzeba wcześniej poćwiczyć, ale to
      naprawdę nic trudnego.
      A co do bólu to mi dobrze robi alkohol, może i tobie pomoże, na weselu chyba
      będzie w brud tego środka znieczulającego, nie?
      Słyszalam też kiedys, że witamina C spożywana w dużych ilosciach opóżnia okres,
      ale nie wiem czy to nie jakiś szarlatański wymysł, ja w każdym badż razie nie
      próbowałam.
      Pozdrawiam Cię Olga
      A tabletek lepiej nie bierz z takiego powodu, bo na początku żeczywiście można
      czuć sie nawet gorzej niż podczas okresu.
      • agnes_l25 Re: Ślub a okres 16.12.05, 15:43
        asssol1 napisała:

        > hej, mamy ślub tego samego dniawink

        to super smile)), jeszcze nie spotkałam tutaj takiej osoby

        > Nie wiem czy slyszalaś o czymś takim jak insead?

        Nie słyszałam. A jak to można kupić? W sklepie, w aptece, na receptę czy bez?

        > A co do bólu to mi dobrze robi alkohol, może i tobie pomoże, na weselu chyba
        > będzie w brud tego środka znieczulającego, nie?

        Oczywiście, że będzie. Można spróbować i tak

        > Słyszalam też kiedys, że witamina C spożywana w dużych ilosciach opóżnia
        okres,
        > ale nie wiem czy to nie jakiś szarlatański wymysł, ja w każdym badż razie nie
        > próbowałam.

        Podobno nadmiar witaminy C nie szkodzi. Może i wymysł szarlatański ale cóż
        zrobić jak nie ma innego pomysłu.
        • Gość: ja tez Re: Ślub a okres IP: *.dsl.applwi.ameritech.net 16.12.05, 15:54
          ja tez mam slub 28 stycznia, jednak "ten" problem co was mnie ominie smile))
          To juz we 3 jestesmy, ciesze sie zycze szczescia.

          To co ja moge ci poradzic, to jak juz ores wystapi, a czego ci nie zycze, to na
          zmniejszczenie krwawienia jest dobry rutinoskorbin, poradzila mi kiedys znajoma
          lekarka. Bedziesz miala wieksza pewnosc, i moze mniej latala do kibelka.
          Rutinoskorbin sprawdzilam i efekt jest jak pisalam. Wiec pomysl, Zawsze to
          mniejsze zlo, a wieksza pewnosc.
          • agnes_l25 Re: Ślub a okres 16.12.05, 16:02
            Czyli tak samo jak pisała asssol. Rutinoscorbin to właściwie też coś z witaminą
            C ma wspólnego. Ale brać cały czas od zaraz czy tylko bezpośrednio przed ślubem?
            • agnes_l25 Re: Ślub a okres 16.12.05, 16:03
              A odnośnie ślubu to mam pytanie. Nie wchodzicie, dziewczyny, czasami tutaj na
              forum Ślub i Wesele? Ja tam dość często jestem ale jakoś was nie kojarzę.
              • Gość: ja tez Re: Ślub a okres IP: *.dsl.applwi.ameritech.net 16.12.05, 16:05
                ja kiedys wchodzilam , ale od dluzszego czasu nie. A co do rutinoskorbinu to na
                jakis czas przed sluben(tydzin moze, nie wiem), nie caly miesac, napewno nie
                zaszkodzi.
    • asssol1 Re: Ślub a okres 16.12.05, 16:11
      No to zrobilo się naprawdę milowink Czasem wchodzę owszem na to forum o ślubach,
      parę ciekawych informacji z tamtąd wyniosłam, głownie w sprawach
      organizacyjnych- bo swoją wizję artystyczną to posiadam i rady tam nie szukam.
      Insead można kupić w aptece, bez recepty. czasem też widzialam w sklepach typu
      rossman, zazwyczaj na takiej półce gdzie śa inne rzeczy tego typu np tampony.
      Może nie jest to najtańsze, bo jeden taki kapturek kosztuje chyba z 5 zł (są
      opakowania 1 szt lub 5 szt) ale przy mniejszym krwawieniu wystarcza na cały dzień.
      A jak mogę zapytać to gdzie te śluby macie?
      • Gość: ja tez Re: Ślub a okres IP: *.dsl.applwi.ameritech.net 16.12.05, 16:14
        USA
    • asssol1 Re: Ślub a okres 16.12.05, 16:17
      Ja Warszawa Sw Alexander, plac 3 KrzyŻy.
      Cieszę sie bardzo na ten dzień ale nie wiedzialam że oraganizacja ślubu to takie
      wyzwanie i stresy... ech
      • agnes_l25 Re: Ślub a okres 16.12.05, 16:20
        Ja co prawda mieszkam w Warszawie aktualnie, ale ślub bierzemy w moim mieście.
        To jest pod Łodzią.
    • agnes_l25 Re: Ślub a okres 16.12.05, 16:24
      A z ta witaminą C czy tam Rutinoskorbinem to dopiero teraz zaskoczyłam. Jak już
      pisałam, od dawna mam okres równo co 28 dni. Tylko teraz mi się skrócił z
      dziwnych przyczyn. Myslałam, że stres przedślubny czy coś w tym rodzaju. Ale
      przeciez byłam przez tydzień chora i nałykałam się tych tabletek z witaminką C
      od diabła i trochę. Czy to możliwe, żeby przez to mi się cała sprawa
      przyspieszyła o parę dni. Okres miałam, rzeczywiście zaskakująco skąpy smile
      • Gość: ja tez Re: Ślub a okres IP: *.dsl.milwwi.ameritech.net 19.12.05, 15:13
        to jest mozliwe, przzeziebienie i leki robia swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka