wika191
26.12.05, 22:12
Kochani bardzo prosze was o poradę. Nosze okulary od drugiej klasy
podstawówki mam wadę -4,5 Już od dawna bardzo chciałam mieć soczewki,
rozmawiałam o tym z okulistą, ale on miał jakies opory. Mniej więcej rok temu
mu przeszło i jest jak najbardziej "za" Z tym że dał mi tylko karteczke z
adresem "gabinetu soczewek kontaktowych". Czy to jest normalne? (Swoja drogą
to ja tą karteczkę natychmiast zgubiłam i może ktoś wie coś o takim gabinecie
w Warszawie - to ma być tuż przy Placu Zawiszy?!!)Czy w takim "gabinecie"
dobiorą mi odpowiednie soczewki? A może ja po prostu powinnam iść do kogoś
innego, choć mój "zna się na rzeczy"? Na prawdę nie wiem co mam zrobić a
okularów mam już dość!