Dodaj do ulubionych

Mam już dość!!!

06.01.06, 16:16
Ratunku, bo zwariuję.Siedzimy z mężem jak na szpilkach i czuję,że zaraz
oszaleję.Napiszę jeszcze raz co i jak, to może któraś mi coś podpowie, bo ja
już nie wiem,co mam robić.Zaczęliśmy się starać w listopadzie.Jeszcze przed @
zrobiłam betę, tak na wszelki wypadek i wyszło 0,2,czyli nic.@ dostałam po
kilku dniach,tzn.4 grudnia.No więc z ciąży chyba nici, chociaż ta @ była
dziwnie skąpa, 3-dniowa.Wszystko szło pięknie,w grudniu znów się
staraliśmy smile a tu nagle po 17 dniach,czyli 21 grudnia @(chyba).beta z 22
grudnia pokazała coś ponad 500!!!!!Nie bardzo wiem jak to możliwe, lekarz
też.Zrobiłam usg i nic.Po tygodniu 30 grudnia beta ok.105.Lekarz stwierdził
poronienie ciąży biochemicznej i kazał powtórzyć betę.No i powtórzyłam
wczoraj.Wynik właśnie zwalił mnie z nóg:170!!!!!!!!!!!!!!!Dzwoniłam do gina,
kazał się nie denerwować.Dobre! Mam jutro powtórzyć betę, ale w innym
labolatorium, bo to może jest jakieś dziwne.Wcale mnie to nie pociesza.Co ja
mam robić?????????Od dłuższego czasu(listopad) bolą mnie plecy.Zaparcia mnie
nie niepokoją, bo od zawsze mam z tym problem, chociaż teraz czuję się jakoś
dziwnie.Temperaturę, to chyba mam,ale to zdaje się z nerwów.Ratunnnnnnnnnnku!
Może macie jakiś pomysł, bo ja to dziś nie zasnę a juz napewno zapalę sobie
fajkę, po 2,5 roku niepaleniasad(((((((((((
P.S.Przyp.,że mam juz za sobą poronienie i pozamacicznną(sierpień).Został
prawy jajowódsad
Obserwuj wątek
    • lapromyczek p.s. 06.01.06, 16:19
      od 21 grudnia zrobiłam już z 7 testów ciążowych, takich z apteki.Dzisiaj też
      zrobiłam.Na żadnym ta zakichana ciąża nie wychodzi!
      • hortika Re: p.s. 06.01.06, 17:20
        Czy ktoś Ci zrobił porządne USG i sprawdził jamę Douglasa- u mnie po płynie w
        tym miejscu najszybciej zorientowali się że to pozamaciczna. No i rzeczywiscie
        betę w innym laboratorium trzeba zrobić. Trzymam kciuki za dobre zakończenie,
        bo wiem co przeżywasz.
        • lapromyczek Re: p.s. 06.01.06, 17:35
          Usg miałam robione 2 razy.Ostatni raz tydzień temu i to podobno świetnym
          sprzętem: jakąś sondą dopochwową 3D. Płynu żadnego gin nie znalazł, macica
          normalnych rozmiarów, jajniki też, nawet podobno endometrium wyjątkowo cienkie.
          • lapromyczek No i bądź tu człowieku mądry 07.01.06, 21:56
            Właśnie jestem bo badaniu bety:0,463!!!!!!!!!!!Niezła checa.Dzwoniłam do
            gina.Powiedział,że wszystko wskazuje na to,że wcześniejszy wynik to pomyłka.Mam
            nadzieję,że to finisz tej sprawy, bo mam dość atrakcji ostatnimi czasy.Nie
            wiem,ale to jakieś zakichane peryferyjne laboratorium.Dzisiejsze badanie
            zrobiłam w szpitalu wojewódzkim, więc trzeba wierzyć,że już będzie ok.(no bo
            przecież nic innego nie pozostaje)A swoją drogą, to chyba odwiedzę
            to "laboratorium" po weekendziesmile
            • gakal Re: No i bądź tu człowieku mądry 08.01.06, 12:17
              Jak to dobrze, że wszystko się wyjaśniło. Mam nadzieję, że już trochę odpoczęłaś
              psychicznie. Mam tylko jedno pytanie? dlaczego zrobiłaś betę? Czy lekarz Ci
              zalecił? Czy po każdej @ należy robić betę?
              • lapromyczek Re: No i bądź tu człowieku mądry 08.01.06, 13:19
                Witam.Pierwszą betę(końcem listopada)zrobiłam, poniewaz w listopadzie
                rozpoczęliśmy starania.Byłam trochę niecierpliwa i nie czekałam na @,która i
                tak za kilka dni się pojawiła no a beta pokazała oczywiście brak
                ciąży.Stwierdziliśmy z mężem,że jeśli będziemy mieli jakiś cień podejżeń,że
                mogło się udać(ciąża),to zrobię betę.Przeanalizowaliśmy wszystko i doszliśmy do
                wniosku,że jeśli zrobię zwykły test i wyjdzie ciąża to i tak trzeba będzie
                (biorąc pod uwagę nasze przejścia) badać kilka razy betę,żeby wykluczyć ciążę
                pozamaciczną.To w takim razie po co robić zwykły test, jeśli można od razu
                betę.Zresztą jest "pewniejsza".Natomiast betę grudniową(22 grudnia)zbadałam,
                ponieważ zaczęłam krwawić w 18 dniu cyklu.Przeraziło mnie to nie na żarty,
                ponieważ ja zawsze miałam cykle 28 dniowe(z małymi odchyleniami).W grudniu też
                się staraliśmysmile,więc to dość wczesne krwawienie mogło być związane z
                ewentualną ciążą, o której mogłam jeszcze nie mieć pojęcią.Nie wiem, czy
                napisałam dość jasno,ale suma sumarum: jestem przewrażliwiona a do zwykłych
                testów nie mam za grosz zaufania.W mojej sierpniowej ciąży pozamacicznej była
                była ponad 1000 a test z moczu jej nie pokazał.Pozdrawiamsmile
                • gakal Re: No i bądź tu człowieku mądry 08.01.06, 14:37
                  Dziękuję za informację. Ja narazie czekam na pierwszą @ po cp. Od operacji
                  minęły prawie cztery tygodnie. Z planowaniem ciąży mam poczekać 3 cykle, ale
                  zawsze warto zasięgnąć dodatkowych informacji na wszelki wypadek. (Ja w ogóle
                  nie miałam robiomej bety - o jej istnieniu dowiedziałam się z tego formu).Pozdrawiam
                  • lapromyczek Re: gakal! 08.01.06, 22:36
                    Strasznie się dziwię,że nie zrobiono Ci bety!!!!!!!!!! Czytałam Twoją historię
                    i bardzo,bardzo mnie to zastanawia,że lekarze o tym nie pomyśleli.
                    smile
                    • gakal Re: gakal! 10.01.06, 16:42
                      Chyba sama ją zrobię.
                      Jednak jestem z prowincji i nie jestem pewna, czy takie badania się w ogóle w
                      pobliskich labolatoriach wykonuje.
                      A co do lekarzy - widać są nie omylni i całkowicie pewni efektów swojej pracy
                      (jak wycieli to - wszystko i "na pewno"!!! nic nie zostało).
                      Jedyne zalecone badanie to prolaktyna, ale jej nie lączyłabym z cp.
                      Pozdrawiam
            • lapromyczek P.S. 08.01.06, 21:02
              Tak a'propos: przestrzegam przed badaniem bety w Ostródzie!
            • lapromyczek Re: No i bądź tu człowieku mądry 09.01.06, 16:05
              Mąż odwiedził dzisiaj to pdeudolaboratorium.Oddali pieniądze za ostatnie
              badanie bety!Zawsze to coś.Zaproponowali,że kilka kolejnych bet mogę spawdzać u
              nich za friko,ale prawdę powiedziawszy, to nie wiem,czy chcę.Jeszcze wyjdą
              jakieś niestworzone rzeczy i niepotrzebnie się zdenerwuję.Oczywiście nie mam
              gwarancji w takim układzie,jak wcześniejsze wyniki mają się do
              rzezcywistości.Oj,ile nerwów mnie to kosztowało.
        • lapromyczek Do Hortika 08.01.06, 21:06
          Jak się czuje Toje dzieciątko? No i Ty oczywiście? Na forum potrzebne są dobre
          wieści, więc pisz , pisz...smile
          • silje0 Re: Co u Ciebie? 10.01.06, 14:58
            Lapromyczku, co u Ciebie słychać?
            Jak tam Twoje nieszczęsne HCG?
            Ja czekam jak na szpilkach na mój jutrzejszy wynik, żeby potwierdzić spadek
            HCG. Wszystkie badania robiłam w tym samym renomowanym laboratorium (ALAB)...
            Dziwią mnie duże rozbieżności wyników w odstępie 2 dni... najpierw 600, potem
            700 a następnie 200 (już prawie 3 tydz. od operacji)... jak to możliwe, że
            zdarzaja sie pomyłki, przecież te badanie jest wykonywane przez maszynę nie
            przez człowieka (tak mi powiedziano).
            Mam nadzieję, że tym razem pomyłki nie będzie i moje HCG będzie sobie spadać.
            Tobie życzę również wszystkiego najlepszego oraz pomyślnego zafasolkowania i
            żeby Wam się wreszcie udało (ja mam takiego stracha, że nawet jeszcze nie myślę
            o nastepnych próbach).
            • lapromyczek Re: Co u Ciebie? 10.01.06, 16:24
              Hej siljesmile
              Nie mam pojęcia jak moje hcg.Prawdę powiedziawszy po ostatnim badaniu,tym
              powtórzonym w szpitalu wojewódzkim 7 stycznia, nie sprawdzałam.Nie wiem,może to
              niedobrze,ale pomyslałam,że jak wyszło wszystko w normie, to chyba nie powinno
              tak sobie znowu urosnąć?!! Nie wiem.Czuję się dobrze, więc mam nadzieję,że
              chyba wszystko jest ok.Wkońcu spadło prawie do zera.Na ponowne badanie w
              wojewódzkim nie bardzo mam czas, bo musiałabym jechać jakieć 40 km,a tu na
              miejscu boję się trochę zrobić u tych .....pi, pi, pi,....smileJak mąż zapytał,
              skąd się wzięły takie bzdurne wyniki, to powiedziały,że pomyłki się zdarzają!!!
              Ja tam nie poszłam, bo jestem zbyt nerwowa i jeszcze mogłabym nie utrzymać rąk
              przy sobie.Czekam na wynik razem z Tobą.Zobaczysz,że będzie dobrze.Jak już tyle
              spadło, to jeszcze trochę i będzie w normie.Napisz koniecznie co i jak.
              P.S.Ja to już myślę o następnych próbachsmile
              • gakal Re: Co u Ciebie? 10.01.06, 16:49
                Chyba należy się Wam trochę odpoczynku od tych badań, ja ich nie robiłam i
                prawdę mówiąc mam dość spokojną głowę.
                A co do starań, jeszcze się boję.
                Spokojnej głowy życzę. Gakal
                Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka