Dodaj do ulubionych

Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych

06.11.02, 13:21
Biorę Cilest od 4 lat i czuję się świetnie, ale niepokoją mnie wyraźnie
widoczne pod skórą żyły na nogach. Uprzedzałam lekarza, który mi przepisywał
tabletki, że mam skłonność do żylaków (bo rodzice mają)ale on powiedział, że
dawki hormonów są w tabletkach minimalne i nie powinnam się obawiać. Widząc
jednak teraz swoje popękane naczynka na stopach i żyły pod skórą jestem
przerażona jak będą wyglądać moje nogi po ciąży? Czy czeka mnie operacja?
Dziewczyny napiszcie czy macie taki problem, u jakich lekarzy się leczycie,
czy po odstawieniu tabletek proces uwidaczniania się żył postępuje, no i jak
po ciąży. Z góry dzięki za wszystkie informacje bo to dla mnie bardzo ważne.

Pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • anula1977 Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 06.11.02, 14:11
      tu anula
      przeczytaj moja odpowiedz pod -jak sie czujecie po odstawieniu pig anty.
      Prosze tez o odpowiedz P Ekspert - czy niebieskie zyly plytko pod skora to cos
      czym sie trzeba niepokoic??
      • aduska Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 06.11.02, 14:18
        Mimo braku żylaków w mojej rodzinie mi zaczęły puchnąć nogi po tabletkach i
        tworzyc się żylaki, niestety po odstawieniu proces postepuje. Pigułki muszę
        brać, więc operacja mnie czeka. A zaczęło sie tez od widocznych pod skórą
        żyłek, które lekarze bagatelizowali sad
        • anula1977 do aduski 06.11.02, 14:37
          ale mnie przestraszylas!!!
          myslisz, ze niebieskie zylki znikna po przejsciu na lzejsze pigulki?? moze sa
          po prostu zle dobrane (za mocne). chcialabym to opanowac poki moge, zeby nie
          bylo za pozno... Niektore zyly sa widoczne na krotkich odcinkach i raczej pod
          kolanami z tylu + skurcze lydek. tez tak mialas??
          pzdr, a
        • mdziura Re: do aduska 06.11.02, 14:49
          Jak długo już bierzesz pigułki? Czy twój lekarz przepisując ci tabletki mówi
          żeby się nie przejmować? Ja usłyszałam, że stężenie hormonów jest małe i nic mi
          nie będzie.
          • aduska Re: do aduska 06.11.02, 15:19
            Zaczęłam 5 lat temu od Cilestu - po pół roku zaczęły mnie bolec łydki, robic
            sie siniaki i żyły pod skóra na całym ciele zaczęły być widoczne. Lekarz
            zbagatelizował to a także zaczynające się PCO. Przestałam i się uspokoiło.
            PCO powróciło rok później, lekarz zalecił diane35 i po miesiący strasznie
            puchły mi nogi (i tak jest do teraz). Lekarz stwierdził, że to nie ma związku!!
            Zmieniłam lekarza.
            Leki muszę brać i teraz od roku biorę Femoden. Nogi nadal puchną, bolą itp.
            Noszę rajstopy uciskowe i łykam jakieś prochy wzmacniające naczynia.
            Ale to nie zniknie, ewentualnie można proces spowalniać.
            Nie chcę was straszyć, niektórzy nie mają takich problemów po pigułkach -
            poczytajcie inne listy. Ja mam pecha sad
            Pozdrawiam i jak macie jakieś pytania, to piszcie proszę
            Ada
    • hiolka Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 06.11.02, 14:51
      Mam ten sam problem - odziedziczona sklonnosc do zylakow (mam widoczne zyly w
      roznych miejscach na ciele sad i proces ten niestety postepuje) i przyjmuje
      pigulki - od dobrych 2 lat Diane 35. Ginekolog jak i lekarz ogolny uspokajali,
      ze dawki hormonow zawarte w pigulkach nie sa duzym zagrozeniem przy obecnej
      kondycji moich zyl (b. dobre aktualne wyniki badan krzepliwosci krwi), jednak w
      tym stadium najbardziej martwi mnie efekt estetyczny (coz, w szortach raczej
      nie pobiegam...).
      Staram sie stosowac do wszystkich zalecen dla osob majacych sklonnosc do
      zylakow tzn. nogi do gory przy kazdej okazji, duzo ruchu (jezdze sporo na
      rowerze), brak nadwagi itp., dodatkowo dla wzmocnienia zyl lykam Venescin, ale
      mimo to nie udaje mi sie powstrzymac postepowania tych zmian - zyly widoczne na
      lydkach "pelzna" ku gorze nog. Swoj udzial ma w tym z pewnoscia praca za
      biurkiem, ale wydaje mi sie, ze glownym "przyspieszaczem" zmian zylnych jest
      wlasnie przyjmowanie pigulek. Co zrobic w takiej sytuacji - zmienic pigulki na
      lzejsze, czy zbierac pieniadze na jakis zabieg likwidacji zylakow (np.
      krioterapia, stripping - czy jest na to jeszcze za wczesnie?)?
      Czy mozna jakos powstrzymac (lub bardzo spowolnic) proces uwidaczniania sie
      zyl? Przyklaczam sie do prosby o rade.
      Pozdrawiam
      • anula1977 Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 06.11.02, 15:39
        ale sie denerwuje... Podstawowe pytanie czy pomaga zmiana pigulek na lzejsze
        czy trzeba je CALKIEM odstawic?? Lekarz widzial zyly u mnie i powiedzial, ze
        nie nalezy sie niepokoic. wiec jak to jest-niebieskie zyly to znak ze to
        poczatek zylakow?? Pani Ekspert, bardzo prosze o opinie, a
    • anula1977 do tych co maja niebieskie widoczne zyly 06.11.02, 17:09
      znalazlam podobny list z odpowiedzia p. Ekspert - list Rose2 z 7.10,
      ale niestety nadal nie wiem czy te objawy to poczatek zylakow czy jedynie zle
      piguly
      pzdr,
      anula
      • aduska Re: do tych co maja niebieskie widoczne zyly 06.11.02, 17:19
        Niesamowicie uogólniasz. U jednej osoby zylaki sie zaczna, u innej - jeśli
        przerwie w odpowiednim momencie - nie. Gdybym nie brała Diane35 pewnie byłoby o
        wiele lepiej niz teraz. Jeśli nie masz żadnych innych objawów to zmień pigułki
        na słabsze. Ja tez kiedys panikowałam, a teraz wiem, że żylaki to nie koniec
        świata
        • anula1977 Re: do tych co maja niebieskie widoczne zyly 06.11.02, 17:31
          ..po prostu zastanawiam sie co tu zrobic, zeby nie zaszkodzic sobie bardziej...
          • malgoska4 Re: do tych co maja niebieskie widoczne zyly 07.11.02, 10:05
            A ja brałam pigułki antykoncepcyjne przez ok. 8 lat. Różne: najpierw Diane 35
            potem Minulet, potem Mercilon. Żylaki cały czas mi się powiększały
            (odziedziczone. Byłam u chirurga naczyniowego, powiedział, że mogę brać
            pigułki, ale muszę wtedy łykać Detralex. Można też aspirynę, tak samo rozszerza
            naczynia krwionośne. Z operacją kazał się powstrzymać.
            Wcześniej byłam u innego "specjalisty" od żylaków, ale prywatnie - od razu
            proponował mi stripping żyły. Dobrze, że się wtedy nie zdecydowałam. Dopiero w
            ciąży dowiedziałam się, że taką operację robi się po wszystkich ciążach, bo
            inaczej w czasie ciąży problem może wrócić i żyły mogą pękać. Poza tym ważna
            jest też kondycja zastawki udowej, bo czasem to nie żyłę trzeba wyciągać, ale
            operować zastawkę.
            W czasie ciąży żylaki mi się powiększyły, ale nosiłam rajstopy uciskające dla
            kobiet w ciąży i dało się żyć. Natomiast po ciąży problem jest zdecydowanie
            większy, mimo, że teraz nie biorę żadnych pigułek, żylaki czasem bolą.
            Tak więc moja rada: żadnych pochopnych decyzji i konsultacja z chirurgiem
            naczyniowym, ale nie prywatnie, bo zawsze będzie chciał operować, żeby
            wyciągnąć kasę.
            Pozdrawiam
            Małgośka
            • anula1977 do malgoska 4 07.11.02, 10:20
              sluchaj, a mozesz napisac jak wyglada poczatek zylakow? tzn jakie sa pierwsze
              objawy?
              dzieki, a
              • hiolka zylaki - artykul 07.11.02, 10:34
                Dostalam w ramach subskrypcji mailowej jakies 2 miesiace temu ciekawy i dosc
                obszerny artykul na ten temat, zdaje sie, ze ze strony zdrowiemed.pl (? - nie
                jestem pewna, dajcie mi czas do jutra na sprawdzenie), opisuja tam nie tylko
                objawy zylakow, sposoby zapobiegania, ale tez i poszczegolne zabiegi lecznicze.
                Poza tym byl takze dosc rozbudowany test pozwalajacy ocenic u ankietowanej
                osoby stopien zagrozenia zylakami i zalecane metody postepowania. Nie pamietam
                dokladnie adresu tej strony, ale sadze ze wszystkie portale poswiecone zdrowiu
                zawieraja odniesienia do tego problemu. Warto tam poszukac.
                Pozdr
                • anula1977 do Hiolka 07.11.02, 11:32
                  gdybys mogla podac jutro dokladny namiar, byloby fajnie, dzieki z gory, a
                  • hiolka Re: do Hiolka 07.11.02, 12:35
                    nie ma problemu smile, poszukam
                    Pozdrawiam
                  • hiolka do Anuli - obiecane namiary 07.11.02, 17:39
                    Hej, ponizej podaje namiary na interesujace Cie atykuly:

                    Artykuł z czasopisma „Medycyna rodzinna” – Kłopotliwe żylaki:
                    www.borgis.pl/czytelnia/med_rodz/2000/02/20.html
                    Test pomagajacy ocenic ryzyko wystapienia zylakow:
                    www.e-medycyna.pl/test2.php
                    Artykul "Lekka noga przejsc przez zycie"
                    www.poradnikzdrowie.pl/artykul.phtml?artykul_id=143
                    Pozdr
                    • anula1977 Re: do Hiolki 08.11.02, 09:31
                      bardzo Ci dziekuje za namiary, zrobilam test i wynik ryzyka wyszedl 3. nie wiem
                      jaka jest skala. w 3-stopniowej-to kicha, ale np 5-to bylabym bardziej
                      uspokojona.
                      pozdrwiam smile
                      anula
                      • hiolka Re: do Hiolki 08.11.02, 10:57
                        heh - mi onegdaj tez wyszla 3. No wlasnie - 3 tylko z ilu: 5,10?
                        Trzeba bedzie wpisac jakies skrajne odpowiedzi np. 10 kg nadwagi, kopce jak
                        komin, sport to tylko pasjans przed komputerem itp. - wtedy moze pozna sie
                        najwyzszy stopien zagrozenia. Poki co nogi i glowa do gory! smile
                        pozdrawiam
            • mdziura Re: do Małgosi 07.11.02, 11:17
              Małgosiu możesz napisać ile masz lat i kiedy pierwszy raz poszłaś do lekarza z
              problemem żylaków? Miałaś już wtedy żylaki czy tylko widoczne żyły pod skórą?
              Zdecydujesz się na operację?
        • msa5 Re: do tych co maja niebieskie widoczne zyly 25.11.02, 13:53
          aduska napisała:

          > Niesamowicie uogólniasz. U jednej osoby zylaki sie zaczna, u innej - jeśli
          > przerwie w odpowiednim momencie - nie. Gdybym nie brała Diane35 pewnie byłoby
          o
          >
          > wiele lepiej niz teraz. Jeśli nie masz żadnych innych objawów to zmień
          pigułki
          > na słabsze. Ja tez kiedys panikowałam, a teraz wiem, że żylaki to nie koniec
          > świata

          Witam.
          Tez mam problem z zylami. Diane 35 bralam z przerwami prawie 10 lat, zycie bylo
          piekne, miesiaczki nie bolaly, o tradziku zapomnialam, a z czasem
          antykoncepcyjnie tez sie zaczela przydawac. Skore zawsze mialam plytko
          unaczyniona,wiec sie specjalnie nie przejmowalam, ze jestem cala w niebiesko-
          zielone szlaczki, do czasu az nie zaczelo sie uczucie ciezkich nog i lekki bol
          od czasu do czasu. Moj ginekolog, do ktorego mam bezgraniczne zaufanie,
          stwierdzil, ze 20% kobiet wogole nie toleruje pigulek antykoncepcyjnych i
          wlasnie zaczelam sie do tej grupy zaliczac. Okazuje sie bowiem, ze wszystkie
          pigulki powoduja w mniejszym lub wiekszym stopniu takie powiklania, a jezeli
          sie ma predyspozycje do zylakow, trzeba pigulki odstawic w trybie
          natychmiastowym. Ryzyko zwiazane z kontynuacja przyjmowania hormonow jest po
          prostu zbyt duze. Nawet u mlodej osoby moze doprowadzic do zakrzepicy.
          Wystarczy przez pare godzin posiedziec bez ruchu, na przyklad w samolocie, i
          przy odrobinie pecha udar mozgu albo zator pluc gotowy. To jest oczywiscie
          wersja pesymistyczna, ale mysle, ze nie warto ryzykowac zdrowia i zycia. W
          kazdym razie zdaniem mojego lekarza takich eksperymentow przeprowadzac nie
          nalezy. A ja w rzultacie musialam sie przywyczaic doprezerwatyw i kosmetykow
          matujacych wink.
          Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrowia
          Monika
    • mdziura Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 12.11.02, 15:35
      • anula1977 Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 12.11.02, 16:03
        chcialam zapytac czy macie w nocy skurcze lydek i czy to tez jest efekt pigul
        oraz czy ma to cos wspolnego z domniemanymi zylakami.
        skonczylam w zeszlym tygodniu ostatnie opakowanie cilestu (bleeeeeeee) i
        zaczelam harmonet, skurcze ustepuja. po cilescie wrecz kulalam zeby dojsc do
        klatki schodowej i nie moglam spac z bolu. czulam jak tam mi sie wszystko
        przestawia w lydkach, rusza, nie wim jak to opisac, w dodatkubyly b
        gorace.koszmar.
        pzdr, a
      • anula1977 Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 21.11.02, 17:27
        w zwiazku z tym, ze watek cieszy sie sporym zainteresowaniem, odnawiam, niech
        jednak nie znika przez jakis czas jeszcze, a
    • anula1977 Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 14.11.02, 12:34
      odnawiam,
    • monika.antepowicz Re: Żylaki po pigułkach antykoncepcyjnych 03.12.02, 12:26
      Można zapobiegawczo stosować preparat Cyclo3fort.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka