zdarzyło mi się wczoraj pierwszy raz od 4 lat zapomnieć o tabletce - spędziliśmy bardzo romantyczny wieczór przy świecach, seks, a potem... zasnęłam

obudziłam się dziś rano i od razu zażyłam tą zapomnianą pigułkę (minęło jakieś 11.5 godziny

) no i przeczytaniu ulotki z logestu wiem że mam teraz dwie opcje, wybrałam tą z przyjęciem zapomnianej pigułki i nie robieniem 7-dniowej przerwy