nika28wawa
10.03.06, 09:35
Witam
Moja mama( ma 54 lata) juz od jakiegoś czasu przekwita . Najpierw brała
hormony, ale że za długo je brała musiała przestać, teraz podono nie może już
do nich wrócić. Tak jej powiedziała lekarka ( Pani 52 letnia z której
diagnozami i metodyką leczenia nie zgadzam sie dość często - nawet jako nie
lekarz). Mama ma zawroty głowy, uderzenia gorąca mimo, iz bierze ziołowe
lekarstwa na menopauze. Nic jej nie pomagają. Poradzcie jak jej przetłumaczyć
zeby poszła do innego lekarza, do młodszego albo do jakiegoś specjalist a nie
do zwykłego lekarza rodzinnego, który całe swoje życie spędził w przechodni.
Nie chce obrażić tu lekarzy pracujących w przechodniach, ale nie mam dobrych
doświadczeń z nimi - sama się przekonalałm na własnej skórze, chodząc
do "dziadka" ginekologa.
Ale mam jeszce jedną prośbę, powiedzcie proszę czy mam faktycznie nie może
wrócić do hormonów?
DOŚĆ PILNE. Moja mama naprawde cierpi.
Pozdraiwam
Nika