Dodaj do ulubionych

Opryszczka narządów płciowych???

IP: *.aster.pl 11.03.06, 11:11
Przejrzałam trochę to forum, ale nadal mam wątpliwości : ( ponieważ w ponad
30-letniej karierze bycia kobietą nigdy dotychczas mnie to nie spotkało : (
Obserwuj wątek
    • Gość: niebieska sukienka Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.it-net.pl 11.03.06, 11:16
      mnie na szczęście też, nawet nie wiem jak to wygląda i czym się objawiasmile
    • Gość: elka Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.aster.pl 11.03.06, 11:21
      Zaczęło się od lekkiego swędzenia, zaczerwienienia warg sromowych. Myślałam, że
      to drożdżyca, więc pognałam do ginekologa. Do tego miałam lekkie pęknięcie
      naskórka. Lekarz powiedział, że wygląda na inną infekcję, pobrał materiał do
      posiewu, zapisał mi: Orungal (gdyby jednak grzybica), Bepanthen (na pęknięcie),
      detreomycynę, Metronidazol w czopkach, Tantum Rosa do podmywania. Następnego
      dnia było gorzej - spuchłam, bolało, bardzo powiększyły mi się węzły chłonne w
      pachwinach. Kolejna wizyta u ginekologa - i ta sama diagnoza - brac leki,
      czekać na wyniki. Od wczoraj już płaczę z bólu. W dodatku mam miesiączkę,
      zakładanie tamponów boli okropnie, nie do wytrzymania : (( rozsypałam się
      zupełnie : ( od kilku dni mam opryszczkę na twarzy, na górnej wardze
      9dotychczas nigdy nie miałam). A rano na jednej wardze sromowej i przy wejściu
      do pochwy zauważyłam małe, białe pęcherzyki... bardzo piecze przy oddawaniu
      moczu, przy myciu, dotykaniu...
      czy to opryszczka narządów płciowych??? jak mogłam się tym zarazić??? czym się
      to leczy??/ marzę o uldze jakiejkolwiek : ( czy mogę srom smarować np.
      zoviraxem? podobno opryszczki ne można się pozbyć ? : ( czym to leczyłyście
      dziewczyny, jak sobie radziłyście potem?
      proszę o pomoc, wizytę u gin mam ok. srody, a tymczasem płaczę z bólu : ((
      dziękuję za każdą pomoc : (
      • Gość: Evi Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.chello.pl 11.03.06, 14:37
        Nie jestem lekarzem i nie chce stawiac Ci diagnozy ale najprawdopodobniej to
        jest opryszczka. czyli wielkie swinstwo ktore bedziesz niestety miala w sobie
        do konca zycia.Ja mam cos bardzo podobnego.Nigdy w zyciu nie mialam zadnej
        oprysczki - przez 30 lat, ani na ustach, nigdzie.Kilka lat temu nie wiem skad
        ale najprawdopodobniej od partnera (on wcale nie musi miec zadnych objawow)
        zarazilam sie tymcryingNajpierw pojawilo mi sie na posladku-blisko odbyto skupisko
        pecherzykow- bardzo bolalo,swedzialo,nie moglam siedziec nawet na posladku.Nie
        wiedzialam co to jest(w zyciu nie przyszlo mi do glowy,ze moze to byc
        opryszczka!!!)Po kilku dniach smarowania spirytusem jakos sie wysuszylo i
        przeszlo.Nie poszlam z tym wtedy do lekarza bo myslalam, ze to po prostu jakis
        syf mi sie zrobil i juz.Mialam chyba spokoj przez ponad dwa lata. W sumie nawet
        o tym zapomnialam.A tu nagle pomad rok temu znowu cos takiego mi wyskoczylo na
        posladku,dokladnie w tym samym miejscu!!!Znowu te same objawy!!!I jeszcze zeby
        bylo malo tego dostalam to samo rowniez na wardze sromowej!!!!Najpierw zaczelo
        mnie cos swedzic, piec.Warga spuchla,powiekszyla sie i za kilka hodz mialam na
        niej pelno pecherzykow!!!!I pierrunstwo bolalo strasznie przy dotykaniu,nawet
        siedzeniu, przy chodzeniu itd.Tym razem przestraszona poszlam do lekarza.No i
        diagnoza byla jedna: opryszczka narzadow plciowych!!!!Bylam zalamana.Przepisal
        mi Heviran (tabl do lykania) i rozne masci na opryszczke ktore bez recepty
        kupujesz w aptece.I od tamtej pory mam ja dosc czesto.Czasami potrafi wyskoczyc
        mi co miesiac, co dwa miesiace.Tak czersto nie powinna sie pojawiac.Ale laekarz
        powiedzial,ze niestety to zalezy od odpornosci organizmucryingA ze od ponad roku
        mam cholerne strtesy w zyciu osobistym i zawodowym, ze nawet wyladowalam u
        psychiatry, bralam leki antyderpresyjne, usoakajajce to moj uklad odpornosciowy
        jest w kiepskim stanie i stad tak czeste nawroty.Gdy dojde do siebie to moze
        nie wyskoczyc mi nawt przez kilka lat.Ale niestety to jest wirus ktorego masz w
        sobie juz do konca zycia.Podobno jest jakas baaaardzo droga kuracja ktora nie
        wiem czy mozesz sie jej pozbyc na 100% ale na pewno bardzo oslabic tego
        wirusa.Ja razie zyje z nim,lykam Heviran , smaruje spirytusem lub masciami Viru-
        Merz lub Vratizolin i zyje.....W tym czasie niestety wspolzycie jest niemozliwe-
        zaraz partneracrying(( Jakby co to pytaj jeszcze. Pozdrawiam!
        • Gość: elka Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.aster.pl 11.03.06, 19:44
          Evi, dzieki za Twoja historie. No to juz wiem, co mi jest. Wizyta u gina i
          wynik posiewu pewnie tylko to potwierdza : ( Najgorsze, ze nie da sie tego
          wyleczyc : (( No i ten straszny bol: przy siadaniu, przy myciu, przy zakladaniu
          tamponow... pewnie zarazil mnie moj chlopak w czasie seksu... On ma opryszczke,
          nawet teraz ma na wardze maly strupek od swiezo wygojonej ranki...
          Czy mezczyzni tez maja opryszczke w okolicach intymnych????? czy uprawiajac
          seks kiedys moge go zarazic "tam"? najgorszy jest ten bol, juz nie mam sily : ((
          pozdrawiam Evi!
          • Gość: Evi Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.chello.pl 11.03.06, 20:05
            Tak,bol jest upierdliwy!!!Najchetniej chodzilabym bez majtek bo nawet one mnie
            obcieraj!crying((Nie moge sie tam dotknac, umyc. Okropienstwocrying(( Acha, jeszcze
            lekarz mi powiedzial aby chociaz w tym czasie nosic bawelniana bielizne.Zwykle
            bawelniane majtki.Bo inne te sztuczne, koronkowe itd. powoduja przedluzenie
            tego swinstwa bo skora nie oddycha, moga wystapic podraznienia itd. I mysle, ze
            w tym momencie nie powinnas zakladac tamponow.Nos podpaski.Jest to niestety
            zarazliwe i mozesz sobie sama przeniesc w inne miejsce.Kiedys gdzies nawet
            przeczytalam w internecie, ze opryszczki moga byc nawet na szyjce macicy!!! i
            pacjentki nawet nie wiedza ,ze je majacrying((Nie wiem ile w tym prawdy ale cos
            takiego przeczytalam.A partner tez moze sie chyba tym zarazic w miejscach
            intymnych ale szczerze mowiac nie wiem jak u niego to wyglada, jakie sa objawy
            itd.Na pewno w takim momencie nie powinno uprawiac sie sexucrying( Pozdrawiam!
          • Gość: zdziwiona Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 20:53
            Tyle się mówi, żeby kochać się po bożemu, bez ekscesów. Opryszczka przechodzi z
            ust na miejsca intymne i odwrotnie...
          • Gość: Evi Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.chello.pl 11.03.06, 23:05
            Znalazlam artykul w necie,poczytaj soebie.
            pl.wikipedia.org/wiki/Zaka%C5%BCenia_opryszczkowe
            Oraz taki artykul:
            Opryszczka
            Opryszczka jest wirusem. Ma ona dwie formy. Pierwszy typ opryszczki to bąbelki
            na wargach, tzw. "zimno" na ustach i wokół nich. Drugim typem opryszczki jest
            zakażenie na narządach płciowych, widoczne zmiany przypominające "zimno".
            Na początku kobieta odczuwa swędzenie warg sromowych dużych, a mężczyzna -
            trzonu prącia. Po 24 godzinach w miejscu swędzenia można dostrzec małe,
            czerwone krostki, które zmieniają się w pecherzyki wypełnione przezroczystym
            płynem. Gdy pękną, w ciągu paru dni tworzą się strupki, które goją się po 7-15
            dniach. Osoba zarażona nie pozbywa się wirusa do końca życia. Na szczęście jego
            powtórny atak nie zawsze kończy się chorobą. Leczenie nie jest konieczne, choć
            podaje się doustnie acyclovir, który już po kilku dniach łagodzi objawy.

            Choroby wywołane przez HSV2
            Opryszczka narządów płciowych

            Opryszczka może umiejscawiać się także na narządach płciowych (herpes
            genitalis). Wywoływana jest zwykle przez wirus HSV2, a zakażenie występuje w
            wieku dorosłym poprzez kontakt seksualny (jedna z chorób przenoszonych drogą
            płciową).

            U mężczyzn dotyczy żołędzi i napletka, czasem również są zmiany w cewce
            moczowej, powodując utrudnienie lub uniemożliwienie oddawania moczu. U kobiet
            zmiany pojawiają się na wargach sromowych, w pochwie, kroczu czasami na
            wewnętrznej powierzchni ud a także na szyjce macicy; niekiedy zajęte są
            pośladki. Uważa się, że zakażenie HSV2 u kobiet zwiększa ryzyko raka szyjki
            macicy. U homoseksualistów może rozwinąć się opryszczkowe zapalenie odbytnicy.
            Powikłaniem zakażenia HSV2 u tej ostatniej grupy jest zapalenie opon mózgowo-
            rdzeniowych.




        • Gość: Marta samopoczucie psychiczne i fizyczne IP: *.nuaccess.net 23.03.06, 14:13
          Ja i moj partner jestesmy lekarzami - ale to nic nie zmienia. Mam opryszczka i
          tak jak dla innych jest to dla mnie prawdziwa zmora. Morduje sie z tym
          swinstwem ok 10 lat i znam dobrze towarzyszace opryszczce dolegliwosci. Jest
          roznie, czasami co 2 tyg, czasami i 3 mies (rzadko) spokoj. Najczesciej 1-2razy
          w miesiacu przez kilka dni - jeden wysyp potem szybko drugi. Teraz juz 3 tydz
          non stop - mozna zglupiec. Samopoczycie psychiczne jest okropne. Jestem
          placzliwa, wybuchowa, depresyjny nastroj, klopoty z koncentracja, straszna
          sennosc, nic sie nie chce - zero napedu. Na twarzy robie sie szara i zmieta -
          starsza dobre 10 lat. Co do tampaxow to uzywam caly czas i nie zauwazylam
          pogorszenia. Na poczatku moj partner tez mial objawy (nie ma sensu wnikac kto
          kogo zarazil) i uwazalam by nie wspolzyc w czasie kiedy mam opryszczke. Potem
          przestalismy zwracac na to uwage i prowadzimy normalne (udane) zycie seksualne -
          nie zauwazylam nasilenia objawow. Badania wykazuja wirusa u nas obojga - moj
          partner od wielu lat nie ma objawow.
          • Gość: lawendowa Re: samopoczucie psychiczne i fizyczne IP: *.chello.pl 29.03.06, 23:21
            ale historia...
            • Gość: zosia opryszczka IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 22.10.13, 20:55
              czesc ja mam pytanie tez od 2dni bolo mnie okolice intymne objawy to wydzielina biala ciagnaca sie i i przy wejsciu do pochwy jest jedna krostka nigdy tego nie mnialam sikam bez problemu prosze pomuzcie bo boje sie nie piecze mnie tylko boli przy wejsciu do pochwy
    • adzi25 Re: Opryszczka narządów płciowych??? 11.03.06, 15:51
      wirus opryszczki może byc na wardze, ale też(niestety) w miejscach
      intymnych:/Moja siostra dostała tego paskudztwa właśnie tam-i lekarka jej
      powiedziała, żeby kontrolować się szczególnie pod kątem nowotworów.Ma to jakis
      wpływ podobno(a lekarka pracowała tez w szpitalu z takimi przypadkami). Więc
      nie mozna zaniedbywać regularnych wizyt u gina.
      • Gość: Zofia Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 22.10.13, 21:09
        duzo czytalam tych wiadomosci i powiedzcie sikam normalnie ale boli mnie przy wejsciu do pochwy i mam jedno krostkie przy wejsciu do pochwy co to moze byc?
    • venus22 Re: Opryszczka narządów płciowych??? 12.03.06, 00:13
      >>>>Przejrzałam trochę to forum, ale nadal mam wątpliwości : ( ponieważ w ponad
      30-letniej karierze bycia kobietą nigdy dotychczas mnie to nie spotkało : (<<<

      rzeczywscie, to bardzo dobry argument...

      Venus
      • somiko Re: Opryszczka narządów płciowych??? 12.03.06, 15:46
        Na te bolące rany bardzo pomaga bo wysusza aspiryna/polopiryna rozpuszczona w
        minimalnej ilości wody- taką papką należy smarować bolace miejsce. Na początku
        szczypie, ale pomaga.
        Wirusa "załapałam" jakieś 3 lata temu - pierwszy rzut był okropny - dreszcze,
        gorączka itd. i wtedy lekarka powiedziała mi o tej aspirynie.
        Teraz nawroty mam bardzo rzadko i na wszelki wypadek mam zawsze w domu heviran-
        jak tylko coś poczuje, że piecze to biorę i przechodzi.
        Jeżeli ktoś ma osłabioną odporność to będzie miał częste nawroty. Od jakiegoś
        czasu biorę "czosnek forte" w kapsułkach i moja odporność znacznie się
        poprawiła.
        • Gość: elka Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.aster.pl 13.03.06, 21:39
          dziękuję za wszystkie rady... nadal nie mam 100% pewności, ze to opryszczka -
          jeszcze nie ma wynikow posiewu.. jutro ide do gina (jesli beda wyniki)...
          opryszczka na ustach zaczyna sie goic (smaruje mascia cynkowa)... "tam" tez
          jest odrobinke lepiej, juz nie placze z bolu przy zakladaniu tamponow, podczas
          mycia, za to jakby troche swedzi, ale nie bardzo... tylko wezly chlonne w
          pachwinach nadal mam ogromnie powiekszone, takie male sliwki...
          czy wargi sromowe moge smarowac mascia cynkowa? co przyspiesza gojenie,
          wysychanie? (tzn. jakie masci?)..
          jeszcze raz dziekuje za wsparcie i rady, elka
          • Gość: Evi Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.chello.pl 13.03.06, 21:51
            Tak, mozesz smarowac mascia cynkowa, masciami na opryszczki, ja tez czasami
            smaruje mascia : benzacne.
    • lawendowa.pani Re: moja historia - jest nadzieja:))) 14.03.06, 00:27
      witajcie dziewczyny!
      opryszczka tu i tam to koszmar, który znam na szczęście głównie z relacji mojej
      koleżanki, która cierpiała na to ponad 10 lat, praktycznie od samego początku
      życia sex. co miesiąc przeżywała koszmar, bo na tydzień była prawie wyłączona z
      życia. heviran na nią już prawie nie działał, wratizolin tez nie.
      opryszczke miała nie tylko w miejscu intymnym i na ustach, ale też w nosie, na
      blonie śluzowej w nozdrzach.
      i wiecie co? już drugi rok dziewczyna ma spokój.
      są krople antywirusowe, które działają na to świństwo. i to dość szybko, bo po
      1 czy 2 tygodniach stosowania był efekt - tzn przy następnym okresie coś ledwo
      jej wyskoczyło na wargach, ale zaraz się zagoiło (nawet nie zrobił się strup,
      po prostu znikło) i nie miała innych przykrości. i tak jest do dziś.

      te krople przypisal jej Andrzej Tołoczko
      adres: Ośrodek im oo Czesłwa Klimuszki, warszawa, ul Miła
      tel (22) 635 33 44, 0602 38 66 59

      a wiem jak było, bo to ja ją tam zaprowadziłamsmile))
      jest to super specjalista od wszelkich dziwnych infekcji, nawracających,
      uporczywych. ja trafiłam do niego z problemami jelitowymi (helico i zapalenie
      trzustki).

      działanie tych kropli antywirusowych sprawdziłam też na sobie - złapałam
      opryszczkę z powietrza, jestem mniej odporna na to świństwo bo jako dorosła
      osoba chorowałam na ospę wietrzną - a to przecież ta sama rodzina wirusów.
      dwa razy pojawił mi się ten straszny pryszcz na wardze, ale za każdym razem od
      razu aplikowałam sobie krople (smaruje się też nimi zmienione miejsce) i tego
      samego dnia znikał.

      oczywiście wiem, że przy jakims dramatycznym załamaniu odporności to draństwo
      może wrócić, bo wirus jest tylko "uśpiony", ale na razie odpukaćsmile))

      to jest opcja dla dziewczyn z warszawy, ale myślę że jak ktoś mieszka dalej, to
      też warto sie pofatygować. szczerze polecam, bo warto!
      PZDR
      • Gość: ania Re: moja historia - jest nadzieja:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 09:04
        to super że tak działają , a jak się nazywają?
        • Gość: madzi1 Re: moja historia - jest nadzieja:))) IP: *.acn.waw.pl 14.03.06, 14:32
          ja polecam zovirax, jak dla mnie jest najlepszy. kiedys mi lekarka polecila
          propolis, taki plyn na spirytusie w malej buteleczce, namacza sie wacik i
          przyklada do opryszki, bardzo dobrze dziala. ale ja mam doswiadczenie tylko z
          opryszczka na ustach...
          bardzo latwo ja przeniesc w inne miejsce, dopoki nie zrobia sie strupki, albo
          az te babelki nie przyschna trzeba bardzo uwazac zeby tego cholerstwa gdzies
          sobie nie przeniesc. wiec lepiej nie dotykac tego jak nie trzeba, a jak trzeba
          to potem porzadnie umyc rece.
          aha opryszczka moze sie tez zrobic na powiece
          • Gość: madzi1 Re: moja historia - jest nadzieja:))) IP: *.acn.waw.pl 14.03.06, 14:35
            o jeszcze o jednym zapomnialam, ta na wargach moze sie tez pojawiac od slonca,
            w jaki sposob to dokladnie nie wiem. w zeszle lato meczylam sie z opryszczka ok
            3 tygodni non stop, jak jedna sie zagoila pojawiala sie nowa no i lekarz
            powiedzial ze to moze byc wlasnie od slonca.
            • lawendowa.pani Re: jest nadzieja:))) opcja dla warszawianek 20.03.06, 15:03
              skoro raz doszło do zarażenia wirusem - i to obojętnie w jaki sposób - to wirus
              rozłazi się po całym ciele i może wyrzucić pryszcz wszędzie, nawet na nogach.
              może byc na twarzy - niekoniecznie na wardze, a np. na brodzie albo policzku, i
              wtedy wygląda jak taka mała zastrupiała ranka.
              jedyna rada to stymulować organizm tak, by nie dochodziło do uaktywnienia
              wirusa.
              krople, o któryh pisałam, są robione w aptece na zamówienie. receptę daje
              Tołoczko. nie są drogie.
              polecam, bo są skuteczne, a łykanie heviranu non stop nie jest takie znowu
              zdrowe - to ma skutki uboczne, niestety.
              gdy już doszło do uaktywnienia wirusa, ważna też jest dieta, warto pić wapno i
              brać wit B.
    • Gość: elka A jednak bakterie IP: *.aster.pl 14.03.06, 19:45
      Wrocilam od gina z wynikiem posiewu: wyhodowaly sie Streptococcus agalactiae
      oraz Escherichia coli : ( antybiotyk przez 7 dni + gynalgin dopochwowo... a po
      leczeniu lactovaginal.
      Czy miałyście te bakterie? czy one wracają? co to w ogóle jest?
      pozdrawiam!
      • Gość: Evi Re: A jednak bakterie IP: *.chello.pl 14.03.06, 22:58
        Oj...brzmi tajemniczo...ja nie mam pojecia co to jestcrying(( Lactovaginal jest
        jakby na "wyrownanie" ph w pochwie, to sie stosuje do powrotu kwasowosci pochwy
        po wszelkich kuracjach.
      • bexa_ola Re: A jednak bakterie 15.03.06, 12:04
        elka
        kobieto masz infekcję i używasz tamponów. Ratunkuuuuuuu. Gdzieś Ty się
        uchowała. Częściej zaglądaj tutaj i czytaj, czytaj, czytaj....

        Z objawów wg mnie masz opryszczkę, a bakterie to tylko dodatek. W sytuacji
        osłabienia organizmu bakterie namnażaja się chętnie. Poza tym w posiewie nie
        wychodzą wirusy tylko bakterie (i to nie wszystkie bo np. beztlenowce w
        posiewie nie wyjdą) i grzyby.

        A Streptococus czy Escherichia nie da Ci takich objawów (pęcherzyki,
        powiększenie węzłów chłonnych). Co najwyzej trochę większe upławy.

        Takie bakterie b. często dostają się do pochwy z odbytu. U zdrowej kobiety w
        srodowisku kwasnego pH nie namnażają się. I w ogóle nie stanowią takiego
        problemu jak choroby weneryczne a taką jest opryszczka.



        • Gość: elka Re: A jednak bakterie IP: 212.243.13.* 15.03.06, 16:17
          bexa_ola, dzięki za slowa krytyki... moze za dużo wymagam, ale dlaczego żaden z
          lekarzy ( a wciągu ostatniego tygodnia byłam u 3 ginekologów!) nie powiedział
          mi, ze nie mogę używać tamponów? zreszta - trudno byłoby mi pracować i co
          chwila biegac do lazienki zmieniac podpaski... od lat uzywam tamponow i
          podpaski to dla mnie ogromny dykomfort... nie wyobrazam sobie 10 godzin pracy w
          biurze bez mozliwosci podmycia sie : ((
          jesli mam jednak opryszczke (bo juz sama nie wiem), to dlaczego lekarze jej nie
          zdiagnozowali??? wczoraj zasugerowalam ginekologowi, ze to moze opryszczka
          narządów płciowych - nie zareagował, nie chciał mnie badać, zapisał tylko
          antybiotyk... powiedzial, ze opryszczka na ustach to wynik oslabienia, a
          powiekszone wezly chlonne - wynik infekcji...
          dodam, ze wszyscy ginekolodzy lecza w Medicoverze przy Jana Pawla...
          • Gość: Evi Re: A jednak bakterie IP: *.chello.pl 15.03.06, 18:08
            Opryszczke mozna tylko wykryc w moemencie kiedy ja widac. Mozesz ja miec w
            organizmie cale zycie ale jak nie wyskoczy ci i "namacalnie" jej nie dotkniesz
            i nie zobaczysz to chyba trudna ja takim badaniem zdiagnozowac. Nie wiem, tak
            mi kiedys powiedzial jakis lekarz. Co do ginekologow to ja leczylam sie i w
            sumie nadal tam chodze tylko do innego na Okopowa do Multimedu.Bylam u gina 3
            razy z opryszczka na wargach sromowych i widoczna opryszczka a on patrzyl sie,
            patzryl, dumal i nic!!! Nie wiem co to jest, chyba jakies zatkane kanaliki czy
            cos tam innego!!!!!!
            Poszlam do innego a on po 1 sekundowym spojrzeniu powiedzial: opryszczka!!! I
            mial racje, od dawna czasami co miesiac wyskakuje mi to psakudztwo!!!!!! Ten
            inny ginekolog zbadal mi tez piersi, tamten przez ponad dwa lata tego nie
            zaproponowal nawet!!!!!! I oczywiscie cytologii tez nie!!! A niestety mialam
            zakazenie, mam mala nadzerke i ta cholerna opryszczke!!!!!
            • Gość: elka Re: A jednak bakterie IP: *.aster.pl 15.03.06, 18:28
              No właśnie... w końcu opryszczka narządów płciowych to chyba dość typowa
              choroba kobieca? a lekarz nie zajmuje się niczym innym, tylko badaniem
              kilkunastu pacjentek dziennie, więc chyba powinien per analogiam umieć
              zdiagnozować... czego tych ginekologów uczą na studiach??? budowy żyrafy?
              Nie zostawię oczywiście swojego zdrowia w takim stanie: w poniedziałek czeka
              mnie USG ginekologiczne (węzły chłonne), po antybiotyku i lactovaginalu zrobię
              sobie znowu posiew, potem cytologię... dziś opuchlizna warg sromowych jakby
              trochę zmalała, ale nadal piecze przy siusianiu i boli przy dotykaniu : (
              pęcherzyków nie widzę...
              czy opryszczkę można wykryć jakimś badaniem, testem? jakoś inaczej niż tylko
              przez patrzenie? Evi, pozdrawiam!
              • Gość: Evi Re: A jednak bakterie IP: *.chello.pl 15.03.06, 18:45
                Wlasnie chyba nie mozna inaczejcrying((( Tak mi kiedys powiedzial dermatolog. Bo
                niestety mam opryszczke rowniez od czasu do czasu na posladkucrying(((A nie wiedzac
                co to jest poszlam do dermatologa jak mi "cos" bolacego z pecherzykami
                wyskoczylo na posladku blisko odbytu!!!!Nie moglam siedziec, majtki, spodnie
                mnie obcieraly!!! Powiedzial, ze to oprysczka narzadow plciowych, rowniez moze
                sie tam umiejscowic. I dopiero on rozmawiajac ze mna i pytajac uswiadomil mi,
                ze to co mi czasami tez wyskakuje na wargach sromowych, piecze, boli, nie mozna
                sie umyc, wysiusaic to tez jest na 95% opryszcka ktora pewnie sama sie
                zarazilam przenoszac ja sobie. I wtedy poszlam do tego innego ginekologa ktory
                od razu tylko spojrzal i powiedzial:oprysczka!!!!!!Niestetycrying(((

                Aha, kiedys mi ten gino przepisal taki bardzo drogi lek wzmacniajacy organizm
                stosowany chyba u ludzi chorych na AIDS aby wzmocnic odp ich organizmu ktory
                wlasnie mial zapobiegac wlasnie takie co miesieczne nawroty tych opryszczek
                raz na posladku a raz na wargach sromowych ( jak wyskoczy tu i tu to zyc sie
                odechciewacrying(( )
                I faktycznie, wzmocnilam sie niezlewink)) Przez nie chorowalam, z opryszczka
                mialam tez spokoj ponad rok!!! Ale niestety stresy, poterzne stresy, nerwica
                zoladka, ciagle bole brzucha z nerwow i biegunki wyplukaly ze mnie wszystkie
                witaminkicrying(( I znowu mam to paskudztwo prawie co miesiac!!!crying(((
                Tez pozdrawiam!
                • Gość: elka Re: A jednak bakterie IP: *.aster.pl 15.03.06, 19:03
                  Jejku, to ja muszę rzeczywiście się upewnić czy to opryszczka czy nie : (
                  jesienia i zima też miałam straszne stresy, klopoty ze snem, nabawilam sie
                  anemii, ogromnego niedoboru zelaza, wazylam 44,5 kg... teraz pewnie zbieram
                  pokłosie osłabienia organizmu... widze, ze czeka mnie pasmo wizyt u lekarzy...
                  gdybym nie miala firmowego abonamentu w medicoverze, to pewnie bym
                  zbankrutowała : (( Evi, to czym mi radzisz sie teraz smarowac?
                  Biore antybiotyk, mam tez Gynalgin, ale czekam na koniec miesiaczki... a to
                  nadal boli...
                  pozdrawiam!
                  • Gość: Evi Re: A jednak bakterie IP: *.chello.pl 15.03.06, 19:21
                    To w tym momencie kup sobie masci na oprysczke w aptece (bez recepty, nie jest
                    to wielki koszt) Viru-Merz lub Vratizolin i smaruj sobie. W czasie okresu
                    bedzie dluzej sie goic bo oprycha lubi jak jest "sucho" wtedy szybciej sie goi
                    a przy okresie raczej jest tam zawsze "mokro" wiec to przedluza jej obecnosc.
                    Smaruj sobie tymi masciami (mi lepiej pomaga Viru-Merz- ale to pewnie sprawa
                    indywidualna)warge nawet kilka razy dziennie.Potem dokladnie umyj rece zeby tak
                    jak ja nie przeniesc jej sobie np. na posladki, powieki czy w inne miejsca.
                    Mozesz tez brac tabl. Heviran - ale one sa tylko na recepte i jak juz jest
                    oprycha to bardzo nie dzialaja, najlepiej miec je zawsze w domu i kiedy tylko
                    cos tam cie zakluje, spuchnie, zaswedzi lyknac sobie po 1 tabl 5 x dziennie
                    wtedy mi oprycha znika po 1-2 dniach!!! Lekarz mi na zapas przepisal recept na
                    Heviranm i jest to cos co praktycznie nosze przy sobiecrying(((Szczegolnie, ze mam
                    te cholerne nawroty przez oslabienie organizmu!!!crying((
                    Na posladki stosuje te same masci, czasami tez smaruje spirytusem - na wargi
                    raczej nie polecam bo strasznie pieczecrying( ale chbyba raz czy dwa nie majac nic
                    innego pod reka posmarowalam sobie warge, przypieklam ja !!!crying(( Skonczylo sie
                    na skakaniu po lazience bo szczypalo jak diabli ale....jakos szybciej zeszlawink
                    Moze i miala zejsc ale przypisuje to spirytusowiwink))
                    Mozesz tez posmarowac sobie warge mascia benzacne ale trzeba chwilke poczekac
                    az zaschnie i tez troche sczypie. Ogolnie: opryche najlepiej zniszczyc czyms co
                    ja wysuszy na kosc!!!wink)) Wiec jak masz inne pomysly tez mozesz sprobowac.I w
                    nocy najlepiej w tym momencie spij bez majtek bo wszystko co zapewnia dobry
                    doplyw powietrza, wentylacje (czyli nos przynajmniej w tym momencie bawelnina
                    bielizne) przyspiesza gojenie sie jej i nie podraznia jej!! Wlasnie dermatolog
                    powiedzial mi , ze jak mam na posladku to powinnam zakladac takie "babcine"
                    bawelniane majtochy ktore dobrze wentyluja skore i nie podrazniaja jej bo wtedy
                    dluzej sie goicrying
                    • Gość: elka Re: A jednak bakterie IP: *.aster.pl 15.03.06, 21:07
                      Evi, dzieki za wszystkie rady, bede opryche suszyc, jutro wyjezdzam na weekend
                      i mam nadzieje, ze jak wroce, to juz bedzie dobrze!
                      pozdrawiam serdecznie, elka
                      • bexa_ola Re: A jednak bakterie 16.03.06, 09:30
                        elka
                        jeśli masz infekcję i stosujesz tampon to możesz dostać wstrząsu
                        anafilaktycznego. Jesli szybko nie otrzymasz pomocy lekarskiej konkretnie
                        zastrzyku to moze to się skończyć nawet śmiercią. Poczytaj ulotkę dołączaną do
                        tamponów.

                        Co do opryszczki genitalnej jako choroby powszechnej wsród kobiet miałabym
                        wątpliwości. Zresztą widać to po zainteresowaniu tematem. Raczej niewiele
                        babeczek udziela się w tym watku.

                        Natomiast co do reakcji lekarzy to wcale się nie dziwię. I tak Cię nie wyleczy.
                        Bo tego nie da się wyleczyć. Wirus jak już dostanie się do organizmu bytuje tam
                        do końca. Co jakis czas dając o sobie znać.

                        Acha i nie myl opryszczki ustnej z genitalną.

    • Gość: ja Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.chello.pl 16.03.06, 12:54
      trzeba było się nie dupczyć z kim popadnie lol.
      • Gość: elka Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.centertel.pl 17.03.06, 10:45
        bardzo zabawne. nie mam sobie nic do zarzucenia w tej sprawie i tylko tyle.
        teoria, ze choroby sa "za kare" to chyba pochodzi z okolic sredniowiecznej
        ciemnoty?
        pozdrawiam i zycze duzo zdrowia. wszystkim
        • bexa_ola Re: Opryszczka narządów płciowych??? 17.03.06, 12:50
          elka
          mam wrazenie ze temat ten wywolalas po to aby skonczyło się na jalowej dyskusji
          kto ciemny a kto postepowy.

          Moze dla Ciebie jest to wielkim pocieszeniem, ze chorujesz nie za kare.
          Śmieszy mnie taka gadka. Choroba jest chorobą i musisz się z nia zmagać bez
          wzgledu na ideologię.

          Podobnie jak fakt, ze choroby są (myślę tu o wenerach) i trzeba się z tym
          pogodzić. I współżyć tak aby się ich nie nabawić. Jeśli nie chcesz chorować -
          inna sprawa jeśli choroby Ci nie przeszkadzaja, uważasz, ze po to saaby się z
          nich leczyc. No poza tymi nieuleczalnymi ale taki fakt jest zdaje sie poza
          Twoją świadomościa.
          • Gość: Evi Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.chello.pl 20.03.06, 23:35
            Szczerze mowiac nie rozumiem teraz celu Twojej wypowiedzi(odpowiedzi)....?????
          • Gość: m. Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 23:58
            przeciez elka odpowiedziala jedynie autorce prostackiej wypowiedzi o
            dupczeniu....umiesz czytac?
            • Gość: m. ps. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 23:58
              to bylo do bexa_ola.
        • Gość: Evi Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.chello.pl 20.03.06, 23:36
          Witaj Elka! I jak udalo sie pozbyc swinstwa??? Zasuszylo sie??wink)) Pozdrawiam!
    • Gość: ania Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 15:08
      Opryszczką w miejscu intymnym można zarazić się nie tylko przez kontakty
      seksualne ale również przez dotyk, np. nieumytą ręką i okazuje się że coraz
      więcej opryszczek w okolicy sromu wywołanych jest przez wirus, który wywołuje
      opryszczkę na twarzy.
    • lawendowa.pani Re: Opryszczka narządów płciowych??? 21.03.06, 07:35
      to ten sam wirus - objętnie którędy się dostanie, może się pokazać wszędzie,
      nawet na nogach.
      co więcej, jest niestety dziedziczny - tzn. matki zarażają tym dzieci. wiele
      maluszków kilkumiesięcznych cierpi na różne wypryski skórne właśnie z powodu
      opryszczki
    • Gość: adsa_21 Re: Opryszczka narządów płciowych??? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 21.03.06, 14:09
      mam to samo, pojawia sie raz na jakis czas. wyskakuja mi na wargach takie
      biale, bolace krostki, jakby pryszcze. bola jak cholera ale po jakims czasie
      zamoistnie znikaja, smaruje je taka mascia na hemoroidy.
      • zipjc Re: Opryszczka narządów płciowych??? 30.03.06, 11:39
        no ja tez niestety nabawilam si etego swinstwa, tzn kiedys bardzo czesto mialam
        opryszczke na ustach, nie wiem jak to zrobilam, ale ktoregos dnia na wakacjach,
        bylo wtedy wyjatkowo zimno, a ja bylam pod namiotami wyskoczylo mi cos takiego
        na wargach sromowych, meczylam sie z tym przez caly wyjazd, nie wiedzialam co
        to jest wrocilam do domu i zaczelam w necie czytac i sie domyslilam ze to
        opryszczka narzadow plciowych, a przy okazji mialam tez na ustach, poszlam do
        ginekologa lekarka nie stwierdzila jednoznacznie ze to opryszczka, bo nie
        mialam pecherzykow, tylko spuchniete i zaczerwienione wargi sromowe i strasznie
        swiedzialo.. ale dostalam heviran ( tylko na recepte , przy okazji na usta) i
        vratizolin- tylko jego mozna stosowac w okolicach intymnych bo ma mniej jakis
        tam podrazniajacych skladnikow. i opryszczka szybko zaczela znikac, teraz juz
        wiem jak sie przed tym bronic, jak tylko czuje podejrzane swedzenie smaruje
        heviranem i przestaje swedziec... a juz wiem jakie to uczucie, bo bardzo
        czesto mialam na ustach opryszczke. nie wiem moze troche oslabilam wirusa bo od
        lipca 2005 nie wyskoczylo mi nic nigdzie ani na ustach ani w okolicach
        intymnych, oby tak dalejsmile
        • zipjc Re: Opryszczka narządów płciowych??? 30.03.06, 11:40
          smaruje vratizolinem mialo byc smile heviran to tabletkismile)) maly blad smile)
          • lawendowa.pani Re: moja historia - ciąg dalszy 30.03.06, 23:38
            jak pisałam, nie mam typowych wyrzutów opryszczkowych. ale za to... dostałam
            drgań dolnej powieki. ściślej, nerwu na dolnej powiece. to nie jest tik
            nerwowy - ner robi się dosłownie jak postronek, jakby chciał wyskoczyć ze
            skóry. żeby bylo cąłkiem śmiesznie, tym okropnym drgawkom towarzyszy...
            kichanie! i to jest powodno wszystko sprawka wirusa opryszczki.

            a więc wróciłam do swoich kropli antywirusowych, jem dużo wit B (jajka, kakao
            typu instant). dziś już było lepiej - tylko raz czy dwa ledwo zadrżała mi
            powieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka