Normalnie zglupialam i nie wiem co robic. Moze ktoras z Was wie czy to
wszystko jest normalne, bo i w archiwum nic znalezc nie moge.
Mialam problemy z miesiaczka - jej brak - i otrzymalam Luteine, pozniej
Duphaston na wyregulowanie. Ciezko nazwac moje krwawienia uregulowanymi.
Wyglada to tak - biore tabletki 10 dni, 10 dnia dostaje juz plamienia. Plamie
na czerwono, pozniej brunatno, pozniej krwawienie (troche mniejsze niz w
normalnej miesiaczce), ktore staje sie skape i przechodzi w kolorystyke
brunatno-czarna. Co to w ogole jest? Czy tak ma wygladac okres na duphastonie?
Wszystko mnie boli (jajniki, piersi)
U lekarza bylam z miesiac temu, mialam przyjsc w sierpniu, wiec nie wiem czy
znow mam leciec za 50 zlotych, czy czekac az sie zakonczy cale plamienie lub
moze rozwinie w bardziej obfity okres.
Wszystko to jest dziwne albo normalne. Czy ktoras moze mnie uswiadomic?