Dodaj do ulubionych

Antybiotyk i jak sobie pomóc...

IP: *.azory.net.pl 22.03.06, 09:59
Mam zapalenie oskrzeli, wstrętne choróbsko, dostałam antybiotyk i tu moje
pytanie - jak to przy antybiotyku zaczynam obserwować niepokojące objawy -
wydzielina pochwy zmieniła sie na bardziej białą, lekko grudkowaną i obawiam
się że antybiotyk poniszczył mi już moje pożyteczne bakterie. Chcę koniecznie
ustrzec się przed grzybicą i tu moje pytanie - czy stosowanie lactovaginalu
teraz ma jakikolwiek sens? czy nie bedzie to tak że ja go bede używać a
antybiotyk (jeszcze 4 dni brania) bedzie i tak te pałeczki mlekowe zzerał? czy
z lactovaginalem poczekać do skonczenia kuracji antybiotykowej a teraz... no
właśnie - co?
I secundo - czy przy antybiotyku plus leku przeciwzapalnym o ile nie ma tego
napisanego na ulotce - jest możliwe osłabienie działania środków
antykoncepcyjnych?
Z góry dziekuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Antybiotyk i jak sobie pomóc... 22.03.06, 10:14
      Lacotvaginal stosuj już teraz, pij dużo kefirów.
      ja złapałam stan zapalny już ostatniego dnia stosowania antybiotyku.
    • Gość: marta Re: Antybiotyk i jak sobie pomóc... IP: 83.168.106.* 22.03.06, 10:32
      możesz też kupić w aptece jakiś lek osłonowy zawierający żywe kultury bakterii
      kwasu mlekowego (są bez recepty) np nutriplant albo coś innego.
      tylko wszystkie jogurty naturalne, kefiry czy tabletki osłonowe przyjmuj
      pomiędzy dawkami antybiotyków (nie w tym samym czasie, bo osłabią antybiotyk).
      bez recepty jest też krem clotrimazol - przeciw grzybom
      co do secundo smile -to jeśli nie ma w ulotkach-to nie osłabiają antykoncepcji.
      • Gość: zz Re: Antybiotyk i jak sobie pomóc... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 22.03.06, 11:01
        polecam własny kefir-jogurt
        1 l.mleka woreczkowanego zagrzać do temp 40 c (nie gotować)dodac smietanę 18%
        250ml wymieszać dosypać 2 kaps. trilac lub laccidofil pozostawić w cieple na noc
        rano dobrze zamieszać i wypić kefir starcza na 3-4 dni mozna dodac mrozone
        maliny truskawki lub ogórek ...
        • Gość: ' fuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:09
          w zyciu czegoś takiego nie wziełabym do ust, ja jem tylko jogurty najlepiej
          owocowe bo naturalne jak i maślanki kefirki niedobrze mi już od czytania pa
          chyba się scheftam
          • Gość: zz Re: fuj IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 22.03.06, 13:50
            te słodzone ,pełne konserwantów to dopiero fuj wink
          • lilith76 Re: fuj 22.03.06, 13:59
            > w zyciu czegoś takiego nie wziełabym do ust, ja jem tylko jogurty najlepiej
            > owocowe bo naturalne jak i maślanki kefirki niedobrze mi już od czytania pa
            > chyba się scheftam

            po pierwsze: jogurt owocowy jest napakowany cukrem i na zapobieganie stanom
            zapalnym jest jak oliwia do gaszenia ogniska
            po drugie: jeśli wydaje ci się, że coś wyprodukowane w fabryce jest naturalne i
            na 100% zdrowe, to gratuluję dobrego samopoczucia.
            po trzecie: przypomina mi się scena w jednej z polskich głupawych komedii -
            dlaczego koleś musiał zabrać do domu całą partię jogurtu z zakładu w którym
            pracował? co on robił z tym jogurtem? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka