Dodaj do ulubionych

Ratunku - zaniemówiłam (gardłowa sprawa ;) - HELP!

05.06.06, 10:13
Oj, dobrze, że TUTAJ mówić nie muszę wink
Kurczę, gardło pobolewało mnie od piątku, w sobotę i wczoraj już bardzo
mocno, migdałki jak dwa jeże... 'Orofar' czy 'Strepsils' pomagały
umiarkowanie/słabo, no ale mówiłam do diabła , a od dzisiejszego rana tylko
szeptać mogę !!!
Nawet moja córa mnie dzisiaj w drodze do przedszkola pocieszała- nie martw
się, Mamusiu, powiem za Ciebie pani wożnej 'Dzień dobry' wink)
Pani wożna, pół biedy, ale ja dzisiaj mam zajęcia (jak zawsze) no i gadać
muszę, qde !! wink
Co radzicie - sole emskie może??
Podpowiedzcie coś, kochane, bo po urlopowej przerwie (tak mnie chyba szok
termiczny po nagłej zmianie klimatu dobił crying( zajęcia poprowadzić muszę, a
poza szeptem wydobyć z siebie potrafię jedynie głos zażynanego koguta, do
diaska !!
Pozdrawiam (szeptem, eh wink
Obserwuj wątek
    • iljana Re: Ratunku - zaniemówiłam (gardłowa sprawa ;) - 05.06.06, 10:20
      Szybko głosu nie odzyskasz. Masz pewnie zapalenie krtani. Antybiotyk głosu nie
      przywróci. Trzeba się nie odzywać! Kup raczej boirona tabletki do ssania
      homeovox, i ssij co 30/60 minut jedną. To naprawdę pomaga.

      Przydaloby się wiecej, ale nie pamiętam co moja mama dostawala, jak na 2 tyg
      zaniemówiła.
      • aska2000 Re: Ratunku - zaniemówiłam (gardłowa sprawa ;) - 05.06.06, 10:41
        Jezuuu, nie strasz mnie, pleeease! crying

        A Homeovox znam, faktycznie jakiś czas temu stosowałam, niezły był, kupię sobie
        na pewno!
        Ale... ja MUSZĘ gadać w pracy, a pracować TEŻ muszę,...
        Moja robota z tych, co to L4 nie mam prawa dostać, buuuu sad((

        Co mogę JESZCZE zrobić ???
        • triss_merigold6 Re: Ratunku - zaniemówiłam (gardłowa sprawa ;) - 05.06.06, 10:43
          O Homeovox to to! Pomaga, też kiedyś tak miałam i jakoś udało się gadać przez
          parę godzin.
    • triss_merigold6 Re: Ratunku - zaniemówiłam (gardłowa sprawa ;) - 05.06.06, 10:42
      Do ssanie tymianek i podbiał i tabletki homeopatyczne na "O" się zaczyna nazwa,
      w aptece powinni wiedzieć. Pomaga i można mówić.
    • zona_mi Re: Ratunku - zaniemówiłam (gardłowa sprawa ;) - 05.06.06, 10:48
      Na takie historie pomaga mi płyn hamulcowy w tabletkach. Rozpuszcza się jedną w
      szklance ciepłej wody i krztusząc się i powstrzymując z trudem odruch wymiotny,
      płucze. Ten syf nazywa się chinoksyzol. Zapach i smak ma powalający, pewnie
      dlatego taki skuteczny, że organizm boi się dłuższego kontaktu z tym świństwem.
      Dodatkowo można to stosować na inne rzeczy, więc nie żal wydać sześć złotych.
      • aska2000 Re: Ratunku - zaniemówiłam (gardłowa sprawa ;) - 05.06.06, 10:58
        Dzięki Dziewczyny, jesteście niezawodne!
        Tymainek i podbiał nawet w apteczce jeszcze jest, pozostaje dokupić Homeovox,
        no i ten Chinoksyzol (błe...sama nazwa odrzuca, ale skoro pomaga ..wink

        Dzięki raz jeszcze - pędzę do apteki, a potem na zajęcia, dobrze że po południu
        dzisiaj zaczynam, może coś 'drgnie' w moich strunach głosowych do tego czasu!
        MUSI wink)
        Pozdrawiam!
        • ola2004 Re: Ratunku - zaniemówiłam (gardłowa sprawa ;) - 05.06.06, 11:31
          2 czarne (koniecznie) Hallsy i odzyskasz głos bankowo! Sprawdziłam - poolecam!!
    • iljana Re: i co? 05.06.06, 22:20
      Koleżanko, i jak udało się???????

      Nawet jeśli, to oszczędzaj głos.
      • kajaja2 Re: i co? 07.06.06, 11:06
        ja to przeszlam 2tygodnie temu ,3 dni maz mial cisze wwdomu bo ja nie moglam
        odezwac sie do tego doszla goraczka.zakaz mowienia i antybiotyk,do sssania mi
        nic nie pomoglo.lekarz powiedzial ze mozna struny po zrywac jak bedzie sie
        gdalo wtrakcie zapalenia krtani ale czy to prawda to nie wiem,ja jak chcialm
        cos powiedziec to taki dziwny glos wyszedl ze sama sie przestraszylam samej
        siebie.powodzenia
      • aska2000 Re: i co? 10.06.06, 10:57
        Witajcie! (o ile ktoś TU jeszcze zagląda, ja sama trafiłam 'dedukcyjnie', po
        tym, jak na 'E-mamie' nie mogłam swojego wątku odnaleźć ...wink
        Chciałam Wam właśnie zdać relację, no i miło mi bardzo,że ktoś się
        zainteresował...smile
        A zatem- podeszłam do sprawy tak poważnie, jak na to zasługiwała, ssałam
        Homeovox b. często (w poniedziałek do ok. 17-tej 'poszedł' cały listek, czyli
        chyba lekko nawet przesadziłam, hehewink, piłam też 'Emskie', no i 'Tymianek z
        podbiałem', a także poczciwe mleko z miodem i masłem...
        A rezultaty? No cóż, zajęć nie odwołałam, bohatersko to piejąc, to momentami
        szepcząc jakoś te 1,5 h przemęczyłam, raz jeszcze ciesząc się,że pracuję z
        dorosłymi...wink Ale było strrrasznie - tragikomedia, po prostu!
        Na drugi dzień, choć ochrypłym głosem, ale już bardziej 'zdatnym', ze szklanką
        wody na podorędziu poprowadziłam kolejne zajęcia...i tak aż do wczoraj.
        Jest o niebo lepiej w porównaniu z koszmarnym poniedziałkiem, ale nadal mam
        głęboki 'przepity' nieco bas (niczym moi rockowi idole, hehe wink) - ciekawe jak
        długo ?
        Dzięki raz jeszcze za rady i dobre serce, Dziewczynki !
        Pozdrawiam smile
        • e.m.i1 Re: i co? 11.06.06, 01:48
          No to udalo Ci sie, ja mialam podobnie, z tym ze dopoki nie zaczelam brac
          antybiotyku to przez kilka dni bylo coraz gorzej. W sumie nie mowlam przez
          chyba 5 dni, pozniej dopiero zaczelam miec "przepity" glos.
        • agatka_to_ja Re: i co? 11.06.06, 11:16
          Polecam Ci rowniez tabletki do ssania "ISLA MOOS"... zawierają wyciąg z porostu
          islandzkiego, ktory swietnie łagodzi ból gardła... daje mu taką jakby
          osłonkę smile Mialam wielkie problemy z gardlem i przecwiczylam wiele tabletek,
          plukanek, a "isla moos" są swietne.
          • kajaja2 Re: i co? 11.06.06, 22:56
            przy zapaleniu krtani lekarz zabronil mi miodu pic jesc wjakiej kolwiek
            postaci zabronildlatego ze miod wysusza i i podraznia ja niestety mam chrypke
            po swoim zapaleniu krtani

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka