Dodaj do ulubionych

Gdzie mozna i za ile kupic positonor???

IP: *.chello.pl 17.06.06, 22:17
Jak w temacie. Czy moge isc po to do apteki??? Ile kosztuje???
Obserwuj wątek
    • searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 17.06.06, 22:20
      Tylko na receptę, około 60 zł 1 op. - 2 tabletki.
    • Gość: zuza Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 22:20
      gdzie można? w aptece, jak to lekarstwa (no, powiedzmy)
      oczywiście, ze możesz iść - z receptą
    • Gość: Agna Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.ols.vectranet.pl 17.06.06, 22:20
      Ja ostatnio kupiłam. zapłaciłam 71 zł. Postinor kupisz jedynie na receptę.
      podobno nie musi wystawiać jej jedynie ginekolog.
      ja miałam recepte od ginekologa
      pozdrawiam i poowdzenia!!!!!
      • Gość: Iwa Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.chello.pl 17.06.06, 22:24
        Czyli bez recepty jest to nie do zdobycia??? Musze isc do gina lub innego
        lekarza,czy inny lekarz moze mi odmowic wypisania recepty??? To sprzedaje sie w
        opakowaniach czy na sztuki??? I ile trzeba wziac???
        • Gość: zuza Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 22:26
          dwie sztuki w opakowaniu wystarczą
        • Gość: ewr Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.06.06, 22:28
          Recepty wystawia lekarz. A co to za problem isc do lekarza?
          • Gość: Iwa Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.chello.pl 17.06.06, 22:31
            Nie ma problemu. Tylko zastanawiam sie czy musze isc tylko do gina i placic za
            wizyte czy moge np. skoczyc do przychodni do internisty (bo tu terminy dostania
            sa przynajmniej 1 dniowe) i on mi wypisze recepte. I czy on ma prawo odmowic???
            Bo np. ma jakies przekonania religijnewink))
            • Gość: aaaaaaaa Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 22:33
              oczywiscie, ze lekarz moze ci odmowic.. i z tego cie wiem - czesto tak robią.
              WIdzialam w szpitalu napis na drzwiach izby przyjęc ginekologi, ze "nie
              wypisują recept na postinor"
              • Gość: ula Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.e-wro.net.pl 17.06.06, 22:39
                może, ale jeśli to zrobi z powodu swoich przekonań to idź do innego, może się
                zdarzyc ,że są jakies przeciwwskazania żebyś zażyła postinor ibo powinien z
                Toba zrobic wywiad-czy np. nie chorujesz na serce, nadciśnienie-idź do lekarza-
                nie bój się!
                • Gość: searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 22:46
                  Przekonania osobiste lekarza nie powinny miec żadnego wpływu na leczenie i
                  wypisywane recepty. Ich obowiązuje kodeks lekarski i przysięga Hipokratesa. Mają
                  postępować zgodnie z prawem i dobrem pacjenta.
                  Internista może ci odmówić bo nie jest specjalistą od tego i odesłac do
                  ginekologa - mnie odsyłali nawet gdy chciałam receptę na przedłużenie
                  antykoncepcyjnych! Ale oczywiście zawsze możesz ginekologowi czy na pogotowiu
                  nawciskac że już jest "po ptakach" i zostało ci 72 godziny. Nie powinni odmówić.
                  Tylko pytanie po co ci ten Postinor? Bo jak na wszelki wypadek to rozumiem, a
                  jak chcesz go użyć jako antykoncepcję to nie radzę, bardzo rozwala równowagę
                  hormonalną i organizm długo dochodzi do siebie.
                  • Gość: Iwa Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.chello.pl 17.06.06, 22:53
                    Nie, jako srodek antykoncepcyjny nie.Ale 2 mies temu przerwalam tabletki i
                    kochamy sie w prezerwatywie. I ostatnio nam spadla...wpadlam w panike....na
                    szczescie wszystko dobrze sie skonczylo ale chce miec w domu na wlasnie takie
                    sytuacje.Juz nie chce przezywac tego co wtedy....
                    • Gość: searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 00:03
                      Aha, tak na zaś to jasne, można miec. Mi gin. własnie wypisał w takim celu i nie
                      było problemów.
                      • dorianne.gray Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 00:40
                        Nie rozumiem. Jak dziewczyna chce Postinor na wszelki wypadek, to jest ok i dla
                        Ciebie zrozumiałe, a jeśli naprawdę go potrzebuje, bo np. gumka pękła, to już
                        dla Ciebie jest niepojęte?...
                        Weź rozwiń myśl...
                        Mnie się zdawało, że Postinor jest właśnie po to, żeby z niego skorzystać, jak
                        coś się stanie, a nie żeby go sobie zwyczajnie mieć...
                        • Gość: searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 01:13
                          Żeby go sobie mieć w razie wypadku lub nagłej potrzeby i wtedy skorzystac smile
                          Chodzi o to że to nie jest środek regularnej antykoncepcji bo jest szkodliwy.
                          • dorianne.gray Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 01:15
                            Ale to chyba oczywiste, że nie używa się go regularnie, tylko awaryjnie.
                            Niemniej jednak JEST to środek antykoncepcyjny smile
                  • wzr1 Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 01:29
                    > Przekonania osobiste lekarza nie powinny miec żadnego wpływu na leczenie i
                    > wypisywane recepty. Ich obowiązuje kodeks lekarski i przysięga Hipokratesa

                    A w przysiędze Hipokratesa stoi jak wój
                    " Nie podam kobiecie środka poronnego nawet na jej żądanie"

                    Niestety wielu lekarzy to rzeźnicy
                    • Gość: K Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 10:32
                      Postinor nie jest środkiem poronnym.
                    • Gość: ula Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:01
                      poczytaj ulotke lub info o działaniu postinoru jeśli jesteś w miarę
                      rozumny/rozumna to wywnioskujesz ,że to nie jest środek poronny!miłej lektury
                      • searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 11:21
                        Postinor Duo
                        "Środek na niechciane dzieci, który bywa mylnie nazywany środkiem
                        antykoncepcyjnym. Niektóre strony internetowe zwolenników aborcji wprost kłamią
                        pisząc, że "Postinor-Duo NIE JEST PREPARATEM WCZESNOPORONNYM

                        W rzeczywistości Postinor Duo prowadzi do zabicia płodu tuż po jego powstaniu
                        tzn. środek ten uniemożliwia zarodkowi z dzieckiem zagnieżdżenie się w macicy."

                        Chciałam przy oazji zauwazyć celowe nazwanie w tym fragmencie "zabicie płodu"
                        chociaż połączone komórki płodem jeszcze nie są. I "zarodek z dzieckiem" chociaż
                        zarodek dzieckiem jeszcze nie jest. Tymniemniej jest wczesnoporonny i taki jest
                        mechanizm jego działania. Dla mnie nie zmienia to mojej postawy ponieważ uważam
                        że aborcja powinna byc dozwolona, i powinno się chronić przede wszystkim zdrowie
                        i życie które juz trwa na tym świecie X lat, czyli przede wszystkim dobro kobiety.
                        • Gość: ula Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:24
                          a sposób jego działania-nie dopuszcza do zapłodnienia! jak można "zabić"
                          coś/kogoś co nie powstało?
                          • Gość: searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 13:08
                            Zarodek powstal więc można nie dopuścić do jego zagnieżdzenia i w tym znaczeniu
                            zniszczyć raczej wg mnie a nie zabić. Inna sprawa że takiemu samoistnemu
                            poronienu ulega 50% ciąż bez pomocy z zewnątrz. Sam organizm to robi.
                    • searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 11:14
                      Przysięga Hipokratesa powstała w zcasach antycznych i ta współczesna jest
                      dostosowana do dzisiejszej rzeczywistości smile Nie wymagaj abyśmy byli Grekami czy
                      Rzymianami. Chodzi głównie o nieszkodzenie zdrowiu i życiu pacjenta oraz
                      zrobienie wszystkiego aby go wyleczyć i ulzyć w cierpieniu.
                  • annajustyna Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 12:35
                    Zgodnie z przysiega Hipokretesa nie mozna wypisywac recept na srodki poronne,
                    apo 72 godzinach takie jest wlasnie dzialanie postinoru...
                    • dorianne.gray Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 12:42
                      Świetnie, tylko że Postinor bierze się DO 72 godzin po stosunku, ale zawsze
                      można się czegoś czepić, prawda, annajustyna? wink
                    • Gość: Aśka Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.aster.pl 18.06.06, 12:55
                      Na jakiej podstawie twierdzisz,że Postinor jest środkiem poronnym?o
                      matko...radzę zapoznać się z działaniem Postinoru zamiast wygłaszać te chore
                      prawicowe sądy osądy..
                    • Gość: K Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 13:01
                      Po 72 h postinor nie wpływa na płód. Gdy ciąża już jest, postinor jej nie
                      usuwa. On jedynie nie dopuszcza do jej powstania - w ciąży nie ejst się sekundę
                      po odbytym stosunku... to trwa!!!
        • Gość: tatjana Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.e-wro.net.pl 17.06.06, 22:31
          mi kiedyś wystawił lekarz na pogotowiu receptę-bez problemu ja zrealizowałam,
          nie musisz do gina, chocia.z najlepiej chyba
    • Gość: zuza postinor, nie positonor n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 22:33
      • Gość: K Re: postinor, nie positonor n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 23:42
        Taniej wyjdzie zakupić 1 opakowanie rigevidonu albo microgynonu i schować na
        awaryjne sytuacje. Działa jak postinor (tylko trzeba zażyć większą ilość
        tabletek), a kosztuje duuuuuuuuużo mniej. Tylko to oczywiście nie metoda dos
        tosowania kilka razy w miesiącu, jak to robiła agusia, ale TYLKO w bardzo
        wyjątkowych sytyuacjach!
        • dorianne.gray Re: postinor, nie positonor n/t 18.06.06, 01:17
          Ja bym się nie odważyła na takie zastosowanie pigułek.
          • Gość: K Re: postinor, nie positonor n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 10:30
            Ale działają tak samo jak postinor... więc jeżeli już ktoś chce stosować
            antykonceocję po, to dlaczego ma wydawać na nią 70 zł, jeżeli możesz wydac
            kilka zł.
            • dorianne.gray Re: postinor, nie positonor n/t 18.06.06, 10:40
              Kilka złotych to można wydać przed, a nie po. Tylko trzeba pomyśleć zawczasu o
              zabezpieczeniu.
              A po, to już nie pora na eksperymenty na własnym ciele. Skoro "działa tak samo"
              to po jaką cholerę wymyślono Postinor?... smile
              • Gość: Aśka Co za głupoty! IP: *.aster.pl 18.06.06, 10:47
                O matko,dziewczyny,nie wypisujcie takich rzeczy,by kupować tabletki anty i w
                takich wypadkach zamiast Postinoru je brać!!Jeszcze dziewczyny zaczną tak
                robić!!Leki bierze się zgodnie z ich przeznaczeniem!!Kto w ogóle wpadł na taki
                pomysł,by jak przydarzy się pęknięcie gumki lub zsunięcie brać kilka tabletek
                anty??to jest niedorzeczne!ale się zbulwersowałam..
                • Gość: ula Re: Co za głupoty! IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:03
                  popieram Twój apel, jesli ktoś sobie stosuje jego sprawa, ale nie piszcie bzdur
                  na forum, bo jakieś młode dziewczyny zaczną brać tabletki opakowaniami i nic
                  dobrego z tego nie będzie!
                  • dorianne.gray Re: Co za głupoty! 18.06.06, 11:05
                    Ależ K uważa, że to świetny sposób na zaoszczędzenie paru złotych przecież...

                    Ech... Nie ma to jak oszczędzać na własnym zdrowiu...
                    • Gość: ula Re: Co za głupoty! IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:08
                      to niech sobie oszczędza we własnym zakresie..przecież postinor ma inny skład
                      hormonalny! dziwne to rozumowanie K!
                      • Gość: Aśka Re: Co za głupoty! IP: *.aster.pl 18.06.06, 11:27
                        Owszem,to forum jest niebezpieczne!niektóre dziewczyny mogą( i pewnie tak w
                        kilku przypadkach jest) traktować wypowiedzi niektórych osób jako wyrocznię i
                        jeszcze,o matko,rzeczywiście zaczną brać tabletki w taki sposób,jak to ktoś
                        wyżej opisał.Nie dość,że spotkałam się już z takimi wypowiedziami na tym forum,
                        które traktowały o tym,że młode dziewczęta bez konsultacji z lekarzami,bez
                        badań (sic!) biorą tabletki-zazwyczaj te,które są b.tanie(a jak wiemy na naszym
                        rynku jest ich trochę)bo stać je na nie z ich własnego kieszonkowego.Nie
                        umniejszam działania tych tabletek ze względu na ich niską cenę,sama przez
                        jakis czas takowe brałam,jednak wiele dziewczyn tylko tym się sugeruje!!Masz
                        rację,tabletki=dropsy dla coponiektórych...
                        • dorianne.gray Re: Co za głupoty! 18.06.06, 11:30
                          A po paru latach pojawiają się posty o problemach z zajściem w ciążę, o
                          kilkuletnim nieprawidłowym braniu tabletek, o schizach ciążowych i - moje
                          ulubione - o "niewchłanianiu" wink
                          • Gość: ula Re: Co za głupoty! IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:33
                            co to znaczy o " niewchłanianiu"-nie jestem tu regularnie więc nie wiem! sama
                            znam osobę ,która bierze piguły bez konsultacji z lekarzem i o dziwio zawsze je
                            kupuje w aptece, a ja jak raz nie miałam recepty to miałam problem z zakupem;-(
                            • Gość: zuza Re: Co za głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 11:36
                              nie wiesz, co to jest słynne NIEWCHŁANIANIE?
                              przykład masz w watku truskawkowym
                              okazuje sie, ze WSZYTSKO, absolutnie wszystko - pogoda, pożywienie, kichnięcie,
                              sytuacja polityczna może wpłynąc negatywnie na wchłonięcie pigułki
                              • Gość: ula Re: Co za głupoty! IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:37
                                aha, nie wiedziałam,że to tak często tu gości!truskawki czytałam i odpisałam!
                                • Gość: zuza Re: Co za głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 11:42
                                  kochanienka, są głowne problemy na tym forum, niestety...
                                  - mialam stosunek bez zabezpieczenia 15 dnia cyklu, czy zaszłam
                                  - biore pigulki i stosuję prezerwatywy, mialam stosunek do konca, czy zaszlam
                                  - nigdy w zyciu nie pójde do ginekologa, nawet mnie nie namawiajcie
                                  - krwawie od dwoch tygodni, czy musze isc do ginekologa, moze samo przejdzie
                                  - po 15 godzinach od wziecia pigulki bylam w toalecie, czy ona sie wchłonela


                                  oczywiście, sa tez watki powazne i te traktujemy powaznie
                                  • Gość: sssssss Re: Co za głupoty! IP: *.ghnet.pl 18.06.06, 11:45
                                    Do tej listy dodałabym jeszcze za duże wargi sromowe.
                              • dorianne.gray Re: Co za głupoty! 18.06.06, 11:38
                                Wtedy trzeba szybko wziąć drugą i lecieć do apteki po test ciążowy wink
                          • Gość: zuza Re: Co za głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 11:34
                            ....o braniu nonstop przez 5 miesięcy, o zaczynaniu co miesiąc w pierwszym dniu
                            OKRESU, no i o antypigułkowych truskawkach

                            wink
                            • dorianne.gray Re: Co za głupoty! 18.06.06, 11:36
                              O, o truskawkach nie słyszałam, coś mnie ominęło? Jest już w
                              najzabawniejszych? wink
                              • Gość: zuza Re: Co za głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 11:38
                                truskaweczki - raz
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=43774004
                              • Gość: ula Re: Co za głupoty! IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:38
                                tytuł tabletki a vit c-dzisiejsze!
                            • Gość: ula Re: Co za głupoty! IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:36
                              truskawki są z dzisiaj-pomysłowe!
                              • Gość: Aśka Re: Co za głupoty! IP: *.aster.pl 18.06.06, 11:50
                                Może należy w ulotce zacząc pisać: w interakcje wchodzi z:
                                truskawkami
                                solarium
                                wit.C
                                i wszystkim tym,co się użytkownikom w głowie uroiuncertain
                                • Gość: zuza Re: Co za głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 11:52
                                  swoją drogą - trzeba by chyba założyć wątek porządkujący wszystkie szkodliwe
                                  czynniki

                                  albo wątek - jak sobie radośnie szkodzimy
                                • Gość: ula Re: Co za głupoty! IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 11:56
                                  a czereśnie?winkzapomniałaś o czereśniach
        • kwietniowe_cappuccino Re: postinor, nie positonor n/t 18.06.06, 11:10
          CHRYSTE PANIE
          to forum jest zdecydowanie niebezpieczne dla zdrowia
          żonglowanie pigulkami jak dropsami miętowymi....
          • ob-gynaec Re: postinor, nie positonor n/t 18.06.06, 12:15
            Nie żonglowanie, lecz zastosowanie tzw. metody Yuzpe - w wielu krajach (ale nie
            w Polsce) uznanej i z powodzeniem stosowanej.
            • ida37 może znowu chodzi o kasę:))) 18.06.06, 12:25
              lepiej się opłaci przepisać postinor, niż listek pigułek, np. refundowanychsmile
              • Gość: K postinor a metoda yuzpe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 13:13
                Dziewczyny, jeżeli się nie znacie, to nie wyposujcie głupot!!! Oczywiście, że
                łykanie tabletek jak cukierki szkodzi organizmowi, ale jeżeli pęknie gumka i
                chcemy uniknąć ciąży, to wówczas są 2 metody - albo postinor albo metoda yuzpe.
                Do metody yuzpe stosuje się tylko kilka typów tabletek m.in. rigevidopn i
                microgynon. Muszą to być tabletki zawierające levonorgestrel. Oczywiście, że
                nie jest to obojętne dla organizmu, ale postinor też nie jest. Lekarze wolą
                przepisywac postinor niż np. refundowany steridil, ktory kosztuje 3 zł, bo chcą
                więcej zarobić.
                Zabezpieczać trzeba się przed stosunkiem, ale jeżeli wydarzy się coś w trakcie
                (nie zawsze można przewidzieć przed, że gumka pęknie albo zsunie się) - wowczas
                można sięgnac po postinor albo zastosować metodę yuzpe.
                • Gość: Aśka Re: postinor a metoda yuzpe IP: *.aster.pl 18.06.06, 13:47
                  Kto tu wypisuje głupoty..
                  • schowek4 Re: postinor a metoda yuzpe 18.06.06, 15:14
                    "Kto tu wypisuje głupoty.."

                    jedna i ta sama osoba z "rozszczepieniem" osobowości
                • ob-gynaec Re: postinor a metoda yuzpe 18.06.06, 15:08
                  "Lekarze wolą przepisywac postinor niż np. refundowany steridil, ktory kosztuje
                  3 zł, bo chcą więcej zarobić".

                  Możesz rozwinąć swoją wspaniałą myśl? Konkretnie - w jaki sposób lekarz więcej
                  zarobi wypisując Postinor w porównaniu do Stedirilu lub Rigevidonu?
    • ewullina Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 15:39
      jest mnóstwo aptek gdzie leki na receptę sprzedaje się bez recepty.
      • ida37 taak? a to ciekawe 18.06.06, 15:46
        • Gość: natalia. Re: taak? a to ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 15:49
          a gdzie, gdzie? i które?
          • Gość: ula Re: taak? a to ciekawe IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 15:52
            to zalezy od osoby sprzedającej a nie od apteki, farmaceuta ma prawo wydanie
            leku,gdy uzna ,że to konieczne-to tzw. recepta farmaceuty-oczywiście nie może w
            tej kwesii przesadzać, część farmaceutów nnie korzysta z tego! ale jak już
            pisałam można trafić na takiego, ja piszę o zwykłych tabletkah, nie wiem czy
            postinor ktoś n by sprzedał bez!
          • Gość: ula Re: taak? a to ciekawe IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 15:52
            to zalezy od osoby sprzedającej a nie od apteki, farmaceuta ma prawo wydanie
            leku,gdy uzna ,że to konieczne-to tzw. recepta farmaceuty-oczywiście nie może w
            tej kwesii przesadzać, część farmaceutów nnie korzysta z tego! ale jak już
            pisałam można trafić na takiego, ja piszę o zwykłych tabletkach, nie wiem czy
            postinor ktoś n by sprzedał bez!
          • wredna.suka Re: taak? a to ciekawe 19.06.06, 20:58
            Są apteki w których za obietnice doniesienia recepty.
            BO np. z jakiś powofów nie możemy iść do lekarza.
            Można dostać postinor.
            Podobno.
        • Gość: ula Re: taak? a to ciekawe IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 15:49
          może nie mnóstwo, bo czasem mi nie chcieli bez recepty tabletek sprzedać, ale
          jak odwiedziłam z pięć aptek to mi sprzedali( aptekarz -facet-niby to mało
          ważne ,ale koleżanki miały podobne doświadczenia-farmaceuta -koleś szybciej
          sprzeda tabletki niz babka)-ale mnóstwo...to przesada!
          • searena Re: taak? a to ciekawe 18.06.06, 20:27
            A w życiu. Nie uwierzę że zwykłemu klientowi aptekarka sprzeda lek na receptę
            bez recepty i to tabletki anty czy postinor, który jest silna dawką hormonów.
            Tak samo jak antybiotyku takiego leku nie sprzeda. Oni się ze wszystkiego muszą
            rozliczać, z recept i wydanych leków. Dlatego muszą mieć nawet prawidłowo
            wypisana receptę, z odpowiednią dawką również. Bez recepty można załatwić sobie
            tylko spod lady i po znajomości, to nie jest wtedy ewidencjonowane. A jeszcze
            lepiej bezp. z hurtowni farmaceutycznej.
            • Gość: u Re: taak? a to ciekawe IP: *.e-wro.net.pl 19.06.06, 06:53
              postinoru to chyba by nie sprzedali-masz rację, ale zwykłe tabletki udało mi
              sie raz kupić( byłam w kilku aptekach i w jednej się zlitowali)-chciaż zgadzam
              się nie było to łatwe i powiedzieli ,że to wyjątkowo, ostatni raz....może
              dlatego,że było przed świętami!
      • ewullina Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 15:55
        ja znam kilka takich aptek gdzie nawet nie pytają o receptę, kupowałam bez
        problemu 2, 3 opakowania pigułek dla siebie i inne dla koleżanki,bo nie zawsze
        jest czas i kasa żeby iść do lekarza po receptę. Trzeba tylko wiedzieć do której
        apteki iść.
        • Gość: natalia. Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 16:01
          nawet kilka? i nawet nie pytają? no, to podziel się tą cenną wiedzą

          a nie wiesz czasm, jak się rozliczają z recept i sprzedanych opakowań?
          • ewullina Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 16:04
            jak się rozliczają nie wiem, sama się nad tym zastanawiałam, skoro dają paragon.
            Ale nie znam się na tym. W niektórych nawet nie pytają o receptę jak widzą że
            płacę 100 czy 150 zł, w innych babka pogada, że niby receptę trzeba mieć i takie
            tam, a już szuka tableteksmiletaka Polska...
            • Gość: natalia. Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 16:07
              zaraz, coraz ciekawiej
              chcesz powiedziec, ze za pigułki warte 30 zł płacisz 100 zł?

              taka Polska?
              • ewullina Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 16:09
                napisałam wyżej że kupuję kilka opakowań. za kilka opakowań tyle płacę. czytaj
                uważnie.
                • Gość: natalia. Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 16:12
                  no, to gdzie tkwi ten zachęcający haczyk do łamania prawa i ryzykowania koncesji?
                  czemu ma na taką panią działać twoj banknot?
                  • ewullina Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 16:18
                    no chyba lepiej jak sprzeda coś bez recepty niż jakby nic nie sprzedała.tak by
                    nie zarobiła. czasami okazuje się że trzaba wziąść nowe opakowanie, a orienujesz
                    się że nie masz recepty, a np.lekarz nie przyjmuje.Nie wnikam w takie procedery
                    i na szczęscie nie musze z nich korzystać.
                    • Gość: K Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 16:31
                      Oczywiście, że lekarze mogą mieć profity od wypisywania recept. A producentom
                      zależy na sprzedaży. Dlaczego większość ginekologów wypisuje recepty na
                      tabletki bez badania i to akurat na takie, których reklamówki można znaleźć w
                      gabinecie?
                      I nie wiem, dlaczego niby podanie faktu o istanieniu metody yuzpe, działającej
                      jak postinor, jest głupotą? Fakt jest taki, że metoda taka istnieje, nie
                      namawiam nikogo do tego, aby z niej korzystał, ale chyba dobrze, aby każda
                      kobieta wiedziała o takiej możliwości... nie wszystkich stać na postinor... a
                      prezerwatywa pęknąć może każdemu, ta zakupiona w aptece także... i każdy
                      powinien wiedzieć, co w takiej sytuacji można zrobić... Mozna nie znaczy trzeba.
                    • searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 20:34
                      Ewullina ja nie wiem gdzie ty taką aptekę wytrzasnęłaś. To jest niemożliwe bo
                      grozi utratą koncesji i konsekwencjami prawnymi. Chyba że to na Białorusi jest big_grin
                      • ewullina Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 21:04
                        zapewniam że w Polsce i w moim mieście w tym momencie przypominam sobie 3. Widać
                        mało znasz życiesmile
                        • Gość: searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 22:54
                          Nie, mieszkam w Warszawie smile Widac w małych mieścinach sa cuda o których się
                          filozofom nie sni.
                          • ewullina Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 19.06.06, 10:56
                            nie mieszkam w małej mieściniesmile
          • Gość: ula Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.e-wro.net.pl 18.06.06, 16:39
            napisałam wyżej, farmaceuta ma prawo sprzedać lek bez recepty jeśli uzna to za
            konieczne tzw. recepta farmaceutyczna-wiąże się z odpowiedzialnością za tą
            sprzedaż, niektórzy tego się boją używać, ale właściciele aptek patrzą na zyski
            a nie na odpowiedzialność!
            • searena Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? 18.06.06, 20:38
              Tak, ale to chodzi o leki ratujące życie a nie chroniące przed niechcianą ciążą!
              Jak ktoś ma atak astmy to pewnie że mu aptekarz nie odmówi inhalatora z lekiem,
              a jak ktoś zawał to mu sprzeda a nawet da za darmo Nitrogliceryne. Ale to
              zupełnie inna sprawa. Od wpadek są specjalne telefony dyżurne gdzie można
              zadzwonić i o 12 w nocy i iść do lekarza dyżurującego po receptę. To się nazywa
              niebieska linia czy jakoś tak, reklamy w publicznych toaletach są smile
              • Gość: barbie88 Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 21:58
                nie ma konkurencji,wiec lekarze przepisuja tylko i wylacznie postinor.chyba ze
                zacznie sie lekarzowi truc ze kasy nie ma sie, to moze przepisze pigulki jakies
                refundowane. ale jakbym miala do wyboru albo postinor albo nic nie brac, to
                wybralabym to drugie.no coz.
                ps:a to teraz sprzedaja po 2 sztuki, bo ja kupowalam 4 i placilam 40 zl,ale
                jakis czas temu. i wtedy starczylo na drugi raz
                • Gość: Al Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.aster.pl 18.06.06, 22:59
                  Ja kilka lat temu,gdy naprawdę musiałam kupić Postinor,tez pamiętam,że były 4
                  tabletki i to za ok.36 zł.Ale jeszcze wtedy były refundowane!Dwoma tabletkami
                  poratowałam koleżankę w potrzebie,gdy przydarzyło jej się "pęknięcie" tak więc
                  naprawdę było to o wiele lepsze rozwiązanie,o przystępnej cenie nie wspominając!
                  • Gość: K Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 23:26
                    70 zł to bardzo dużo, dlatego jak kogoś nie stać, to trzeba się ratować
                    yuzpe... szkoda, że lekarze o tym nie mówią i wszystkim przepisują postinor...
                    ale tak to już jest - bardzo wiele leków ma tańsze odpowiedniki, a lekarze nie
                    informują o tym pacjentów... kiedyś chorowałam na zapalenie gardła i dostałam
                    antybiotyk, za który zapłaciłam 50 (!!!) zł, parę miesięcy później znowu bylam
                    chora i inny lekarz przepisał mi antybiotyk o takim samym skladzie za 20 zł...
                    • Gość: niki Re: Gdzie mozna i za ile kupic positonor??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 20:46
                      ja kiedyś płaciłam 30 zł za 4 tabletki. Nie był w ogole u nas znany. Niedawno
                      potrzebowałam znowu zaza ten sam lek chca takie koszmarne pieniądze a producent
                      się nie zmienił.
            • wredna.suka 72 zł. 19.06.06, 20:56

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka