Dodaj do ulubionych

pigułki Valette

29.01.03, 17:30
czy któraś z Was je bierze?
sprawdzałam w wyszukiwarce, ale chyba są mało popularne ;-(
teraz biore Cilest (pół roku) ale buzia jest jaka była tzn. nie jest źle ale
tez nie idealnie, a włoski rosna jak rosły choć baaaardzo bym chciała żeby
było ich mniej.
a najgorsze, że ochota na seks jest bliska zeru, gdy jeszcze nie tak dawno to
był max.
zanim spytam o to gina, kieruje pytanie do WAS: czy faktycznie powoduja
poprawę cery i zmniejszenie owłosienia?
czy nie spada po nich libido?
wczytałam sie w strony o pigułach i wyszło mi, że Valette właśnie byłyby dla
mnie najbardziej odpowiednie, gdyz maja spora dawkę estrogenu (to na spadek
libido) oraz dienogest (działa antyandrogennie)
a może jest jakis ich odpowiednik o innej nazwie? podam skład:
ethynoloestradiol 0,03 mg i dienogest 2,00 mg.
bardzo liczę na Wasza pomoc.
dzieki.
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: pigułki Valette 31.01.03, 06:18
      Niestety w Polsce nie są zarejestrowane, bo firnma Schering czeka z procedurą
      rejestracyjną na wejście Polski do Unii
    • marika12 Re: pigu?ki Valette 14.02.03, 16:08
      Rzeczywiscie w Polsce sa niedostepne.
      Jestem 'chwilowo' w Niemczech, a tu to srodek dosc popularny. Musze przyznac ze
      niezly (w porownaniu z Cilestem i Mercilonem ktore usilowalam brac jeszcze w
      Polsce - ale to bardzo indywidualna ocena).
      Jesli chodzi o zbedne wloski - nie jest gorzej (ale chyba nic nie jest w stanie
      poprawic sytuacji). Z cera mam mniejsze problemy. Libido przyznaje, nieco
      zmniejszone, ale nie do zera!
      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka