Coś mi się stało z oczami. Jakiś czas temu użyłam olejku do demakijazu który
mnie strasznie uczulił. I od tamtej pory mam wciąż podrażnione spojówki,
popękane naczynka, jakby nadwrażliwe mi się zrobiły. Noszę szkła kontaktowe i
myślałam że to od nich. Odstawiłam na tydzień, używałam kropli Strazolin ale
założyłam i znów to samo - podrażnienie i popękane naczynka. W ciągu tyg
przecież to powinno się wyleczyć?

Moje oczy są cały czas błyszczące jakbym
miała gorączkę, mają siateczkę popekanych naczynek które nie znikają nigdy
zupełnie, łzawią. Nie wiem co się dzieje, nigdy tak nie miałam. Szkła
kontaktowe noszę od 10 lat. Robię teraz przerwy na kilka dni ale to nic nie daje.
Czy są może jakieś skuteczniejsze krople niż Strazolin?? Nie mam zakażenia bo
żadnej wydzieliny w oczach.
Do okulisty teraz iść nie mogę bo zupełnie nie mam funduszy a nie jestem
ubezpieczona.
Pomózcie!