Gość: mała :( IP: *.kompex.pl 28.07.06, 22:28 czy wiecie jak się ich pozbyć?No normalnie wstyd założyć bluzkę z odsłoniętymi plecmi, zauważyłam też na dekolcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hajaga Re: pryszcze na plecach 28.07.06, 22:35 Skąd ja to znam... właśnie byłam u ginekologa i dostałam skierowanie na bad. hormonów, bo mnie po karmieniu tak wysypało, że jestem przerażona. A że z czasów dojrzewania wiem, że nic na zewnątrz nie działa na dłuższa metę na mnie, więc teraz będę działać od środka. MOże pomoże... Spróbuj kosmetyków na trądzik, ale nie tych inwazyjnych typu Creasil tylko takich z apteki La Roche-Posay, SVR, Vichy, itp. Są drogie jak diabli, ale jeśli u Ciebie nie jest to bardzo zaawansowane, to może się uda. A jak nie dermatolog, ginekolog, dentysta, laryngolog... wymieniac można długo, bo np. zepsute zęby czy chore migdały też mogą siać na twarz wypryskami, nie mówiąc już o hormonach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: pryszcze na plecach IP: *.sieci.fonet.pl / 217.98.102.* 28.07.06, 23:19 walczę od zimy z nimi. Rok temu odstawiłam dziecko od piersi i kilka tygodni później się zaczęło!!! Byłam w szoku. Kuruję się zewnętrznie, nie mam ochoty na przyjmowanie hormonów, bo wg mnie nie ma to sensu., gdyż po ich odstawieniu organizm znowu zacznie szaleć". Moja Kuracja, która zaczęła przynosić efekty to - rękawica sizalowa (z trawy) masuję codziennie nią plecy jak długo dam radę (przy okazji to świetny masaż dla skóry) z mydłem bambino albo zwykłym szarym. splukuję i wycieram do sucha. NIe wklepuję balsamów bezpośrednio po tym szorowaniu. Dobry efekt zaczęło też przynosić solarium leżące. Teraz zostały mi ślady po pryszczach (mam brzydki nawyk wyciskania) ale już widzą że po tej rękawicy naskórek poprawia się i ślady bledną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: pryszcze na plecach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 18:05 Ja mam to samo Dochodzą jeszcze ramiona W lecie to jest nie do zniesienia (((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: pryszcze na plecach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 09:21 miałam ten sam problem ale jestem juz prawie szczęśliwą posiadaczką gładkich pleców i ramion. W tamte wakacje, kiedy moje plecy wyglądały okropnie postanowiłam cos z tym zrobić i zaczełam używać szorstkiej rękawicy do mycia- przez całe wakacje udało mi się na tyle zrobić z tym porządek, że we wrześniu nad morzem mogłam się prawie bez skrępowania opalać;niestety w tym roku na początku wakacji też nie było z plecami zbyt dobrze, ale i tak lepiej niż w tamtym roku; od razu sie wziełam za siebie- rękawica, opalanie i teraz po raz pierwszy od lat chodzę w bluzkach na ramiączkawprowadziłam też samodyscyplne- żadnego wyciskania! Odpowiedz Link Zgłoś