Witam serdecznie

)))))
Wpadam w coraz głębszą depresję....
Od kilku m-cy staram sie o ciąże; ostatnie dwa cykle biore castagnus na
zbicie poziomu prolaktyny i duphaston od 16 dnia cyklu...no i nic; najpierw w
ogole nie pojawiał się śluz owulacyjny, ale wyraźnie zaznaczony był skok
temperatury , ktory utrzymywał sie na poziomie powyżej 37 stopni do
miesiaczki; w tym cyklu z radoscią stwierdziłam bardzo wyraźny śluz płodny,
nawet hiper

, ale coś kiepsko z tą temperatura...wprawdzie skoczyła do około
36.9 w 15 dniu cyklu, ale zaraz na drugi dzień i w kilka dni po owulacji jest
mniej więcej na poziomie 36,7- 36,8.....a.tak bardzo chciałabym być w ciązy,
ale pewnie przy takiej temperaturze nie udało sie......
co o tym myślicie ?byłabym wdzięczna również za opinię Pani Doktor

serdecznie pozdrawiam
załamana jadde