Dodaj do ulubionych

Jeszcze kilka watpliwosci

IP: *.stacje.agora.pl 07.11.01, 08:07
Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz na moje watpliwosci zgloszone w temacie o tytule "Pani doktor"
z 06.11.01. Poniewaz Pani odpowiedz zabrzmiala troche jak wyrok, gdyz wychodzi na to, ze bede
skazana na Diane 35 do "konca zycia" mam pytanie:
- jak dlugo mozna brac Diane bez szkody dla organow wewnetrznych takich jak watroba, serce itd. lub
w ogole bez szkody dla calego organizmu?
- Pani doktor , ja nigdy nie mialam zludzen, ze poziom testosteronu moze sie obnizyc samoczynnie
bez pomocy leku, jedynie chcialam zwrocic uwage na paradoks. Przed leczeniem wynik badania
testosteronu = 2,8 a po "leczeniu" Diana wyniosl 3,18 nmol/l. Wnioskuje, ze zamiast sie wyleczyc
ZACHOROWALAM. Bo jednak czlowiek jest istota na tyle naiwna, ze liczy iz po leczeniu mu sie
polepszy a nie popieprzy ( przepraszam za wulgryzm). Stad moje pytanie czy Diana to LEK czy tylko
srodek na sztuczne obnizanie hormonu?
- Czy z mojej "dolegliwosci" w ogole mozna sie wyleczyc?
I jeszcze jedno w moim przypadku Diana powodowala zatrzymywanie wody w organizmie tzn. nie tylko
puchly mi stopy, ale rowniez puchlam cala, to chyba jakis efekt uboczny tego srodka ( po odstawieniu
nie puchne)
- I jeszcze jedno pytanie:
Czy jest mozliwe , ze po leczeniu Diana i uzyskaniu poziomu testosteronu 1,4 , odstawieniu leku, nie
ma widocznych zmian tzn. owlosienie nadal sie utrzymuje?
Dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Ala Re: Jeszcze kilka watpliwosci IP: 195.95.19.* 07.11.01, 08:46
      Hej, mam watpliwosci podobne do Ciebie. Ja bralam Diane z przerwami od 1995.
      Wskazaniem bylo dosc silny tradzik oraz obfite miesiaczki. Przerwy spowodowane
      byly nasilajaca sie depresja oraz widzi-mi-sie lekarza, bo inaczej tego nazwac
      nie mozna, gdyz tak po prostu po 3 miesiacach zmianiono mi Diane na Cilest. Gdy
      zaczelam pracowac, zdecydowalam sie na prywatnego lekarza i trafilam do pani
      doktor ginekolog - endykrynolog, ktora natychmiast wyslala mnie na badania
      hormonalne. Okazalo sie, ze mam podwyzszona prolaktyne. Po 3 miesiacach
      leczenia Bromergonem zaczelam brac Diane. Minal rok, a moja depresja byla
      bardzo, bardzo gleboka i juz myslalam, ze dluzej nie wytrzymam. Pognalam do
      mojej pani doktor, a ona przepisala mi Cilest !!! Po 3 miesiacach Cilestu
      bolaly mnie piersi i podbrzusze, a badanie USG wykazalo, ze zrobila mi sie
      torbiel, co podobno niczym dziwnym przy "leczeniu" Cilestem nie jest.
      Uslyszalam ostatnio, ze widocznie tak, to jest, ze nie toleruje
      zadnych "antykoncepcyjnych" pigulek hormonalnych, co zdarza sie u ok. 10%
      kobiet. I co teraz? Mam 27 lat, tradzik jak nastolatka, wrazliwa cere (odpadaja
      wszelkie kosmetyki "anty-tradzikowe"), a przede wszystkim jestem bardzo, bardzo
      zawiedziena leczeniem. Bo po prostu ono nic nie dalo, a kosztowalo mnie setki
      zlotych. Nie czarujmy sie. Na nasza "chorobe" nie ma lekarstwa. Mozemy sie
      tylko depilowac i maskowac pryszcze. Pozdrawiam Cie goraco. Ala
      • Gość: elka Re: Jeszcze kilka watpliwosci IP: *.stacje.agora.pl 07.11.01, 16:23
        Gość portalu: Ala napisał(a):

        > Hej, mam watpliwosci podobne do Ciebie. Ja bralam Diane z przerwami od 1995.
        > Wskazaniem bylo dosc silny tradzik oraz obfite miesiaczki. Przerwy spowodowane
        > byly nasilajaca sie depresja oraz widzi-mi-sie lekarza, bo inaczej tego nazwac
        > nie mozna, gdyz tak po prostu po 3 miesiacach zmianiono mi Diane na Cilest. Gdy
        >
        > zaczelam pracowac, zdecydowalam sie na prywatnego lekarza i trafilam do pani
        > doktor ginekolog - endykrynolog, ktora natychmiast wyslala mnie na badania
        > hormonalne. Okazalo sie, ze mam podwyzszona prolaktyne. Po 3 miesiacach
        > leczenia Bromergonem zaczelam brac Diane. Minal rok, a moja depresja byla
        > bardzo, bardzo gleboka i juz myslalam, ze dluzej nie wytrzymam. Pognalam do
        > mojej pani doktor, a ona przepisala mi Cilest !!! Po 3 miesiacach Cilestu
        > bolaly mnie piersi i podbrzusze, a badanie USG wykazalo, ze zrobila mi sie
        > torbiel, co podobno niczym dziwnym przy "leczeniu" Cilestem nie jest.
        > Uslyszalam ostatnio, ze widocznie tak, to jest, ze nie toleruje
        > zadnych "antykoncepcyjnych" pigulek hormonalnych, co zdarza sie u ok. 10%
        > kobiet. I co teraz? Mam 27 lat, tradzik jak nastolatka, wrazliwa cere (odpadaja
        >
        > wszelkie kosmetyki "anty-tradzikowe"), a przede wszystkim jestem bardzo, bardzo
        >
        > zawiedziena leczeniem. Bo po prostu ono nic nie dalo, a kosztowalo mnie setki
        > zlotych. Nie czarujmy sie. Na nasza "chorobe" nie ma lekarstwa. Mozemy sie
        > tylko depilowac i maskowac pryszcze. Pozdrawiam Cie goraco. Ala

        Dzieki. Elka
    • monika.antepowicz Re: Jeszcze kilka watpliwosci 14.11.01, 14:24
      Zespół policystycznych jajników to taka dziwna choroba- nie choroba. Hirsutyzm
      i trądzik sa problemem, ale nie szkodza zdrowiu, natomiast leczenie ma zapobiec
      poważniejszym powikłaniom- niepłodnosci, nietolerancji glukozy, a w
      przyszłosci - nowotworom macicy. Czasem bardzo dobre efekty przynosi
      schudnięcie. No i mimo,ze w większosci przypadków efekty przynosi najlepsze
      Diane 35 , to można własciwie kontynuować leczenie kazda pigułka
      antykoncepcyjną- wszystkie będą obniżały poziom testosteronu ui regulowały
      cykle zapobiegajac rozrostom błony śluzowej macicy>MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka