Dodaj do ulubionych

węzły chłonne 1!!!

22.09.06, 11:42
Od jakichś 2 może 3 lat mam pod żuchwą węzeł chłonny ruchomy wielkości
śliwki, może trochę większy.Co pół roku robię morfologię z rozmazem i
ob.Wszystko jak na razie ok.
Dwa razy byłam u otolaryngologa, który po badaniu palcami stwierdził,że jest
on niegroźny.Nie robiłam żadnych innych badań,on mnie też nie boli.
Czy popełniam błąd tak go zostawiając bez solidnych badań?
Czy zaufać lekarzowi,który bądź co bądź ma dobrą opinię?
Obserwuj wątek
    • zuella Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 13:14
      Odpowie mi ktoś?
    • toffie Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 13:38
      Wielkości śliwki? Troszkę za duży koleżanko...
      Jeśli od 2 czy 3 lat - to może faktycznie nie jest groźny, ale na pewno nie
      jest to normalne.

      Co pół roku robię morfologię z rozmazem i
      > ob.Wszystko jak na razie ok.

      Morfologia i OB nie zawsze pomagają - kiedyś obserwowałam przypadek pacjentki,
      która przez kilka miesięcy czuła się dobrze, morfologia jak u zdrowego chłopa,
      tylko OB miała 20. Po wykonaniu zdjęcia klatki piersiowej okazało się, że jest
      rozlana ogromna zmiana nowotworowa o charakterze chłoniaka - objęte były
      przerzutowo wszystkie narządy. Morfologia służy głównie wykryciu anemii,
      rzadzej zmian rozrostowych.

      Dwa razy byłam u otolaryngologa, który po badaniu palcami stwierdził,że jest
      > on niegroźny.

      Tego nie da się określić po badaniu palcami, niestety. Lekarz nie dopełnił
      obowiązków - powinien zlecić badania.

      Popełnisza błąd pozostawiając go bez, jak piszesz "solidnych badań", bo nie
      wiesz, czy to jedyny węzeł, który się powiększył (niektórych okolic po prostu
      nie można zabadać). Powinnaś zrobić USG tego węzła i ewentualnie pobrać z niego
      materiał do badań histopatologicznych.

      Jeśli żyjesz z tym już 3 lata to najpewniej nie jest to nic groźnego. Powyższym
      przykładem chciałam Ci tylko pokazać, że morfologia niestety nie jest dobrym
      diagnostycznie badaniem, jeśli chodzi o wszelkie nowotwory (nawet nowotwory
      krwi).
      Idź na szczegółowe badania.

      Zaznaczam jeszcze, że są przypadki osób, któr mają naturalnie powiększony np. 1
      węzeł chłonny w okolicy szyi i mimo badań - wszystko jest w nim ok. Ale to mimo
      badań, których Ty nie wykonałaś. Dlatego nie straszę, tylko dobrze radzę.

      Masz wyleczone wszystkie zęby??
      • zuella Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 13:45
        Ja OB miałam zawsze bardzo niskie 2,3 tylko przy rozlanym wyrostku 8/h.
        Wiem, że popełniłam błąd,a teraz się boję,że to mam tak długo.
        Napewno pójdę w przyszłym tygodniu na USG.
        Dziękuję bardzo za odpowiedź.
        • toffie Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 13:49
          >Ja OB miałam zawsze bardzo niskie 2,3 tylko przy rozlanym wyrostku 8/h.

          Ty bardziej bym nie zwlekała - masz skłonności do niskiego OB nawet w przypadku
          dużych zmian zapalnych (ludzie przy rozlanym wyrostku mają czasem OB 140).
          • zuella Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 14:15
            No to pięknie, teraz to już się boję nie na żarty.Ale dziękuję, szkoda, że tak
            to zaniedbałam, nie byłoby teraz tej paniki.Pozdrawiam
            • toffie Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 14:22
              No już nie przesadzaj smile
              Nie zamierzałam Cię nastraszyć, tylko uświadomić - gdyby to była poważna zmiana
              (nowotwór, którego się boisz), już byś pewnie dzisiaj nie pisała na tym forum.
              Jeśli pójdziesz do lekarza, jak zwykle okaże się, że to nic takiego (zwykle tak
              jest). A jeśli nie pójdziesz, to oczywiście los się odwróci i będzie problem.
              Zresztą lepiej zawsze wiedzieć, niż żyć w niepewności, ale założę się, że to
              taka Twoja uroda.

              Następnym razem błagam jednak (na wypadek, gdyby taka sytuacja się powtórzyła u
              Ciebie lub u Twoich bliskich) - nie sugeruj się morfologią w diagnozowaniu
              (samodzielnym zresztą) tak poważnych zmian i nie wierz lekarzom, gdy mówią "na
              moje palce nic tu nie ma".
              Będzie dobrze, tylko bez paniki - trochę zdrowej adrenaliny owszem -
              przynajmniej pójdziesz, żeby się przekonać, że wszystko gra. Ale nie panikuj,
              bo nic to nie pomoże, a tylko będziesz się gorzej czuła.
              Pozdrawiam
              • zuella Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 14:29
                Ale ja nie jestem na ciebie zła, wręcz przeciwnie.Dziękuję, że odpowiedziałaś i
                uświadomiłaś mi, że to nie żarty.Doceniam to.
                • eriga Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 15:17
                  hola hola ja Cię pocieszę. Mam powiekszony węzeł 17 lat i mam się dobrze. Nie
                  jest wielkości śliwki ale nie wchłonął się. Długo też miałam na karku, chyba
                  rok, twardego i nieprzesuwalnego i ten po jakimś roku mi sie wchłonął. Ja nie
                  miałam robionego usg węzła. Parę razy morfologie z rozmazem i ob, usg śledziony
                  i rtg klatki piersiowej. Nie wiem co mają te badania do węzła za uchem.
                  • zuella Re: węzły chłonne 1!!! 22.09.06, 15:54
                    Chodziło zapewne o to, aby wykluczyć powiększenie węzłów w innych częściach
                    ciała.Pozdrawiam
    • Gość: grr Re: węzły chłonne 1!!! IP: 83.238.231.* 22.09.06, 16:25
      kurcze, a mi dziś właśnie wyskoczyła malutka kuleczka z tyłu szyi, oprócz tego
      mam bolesne węzły chłonne zaraz za żuchwą... Wczoraj pobolewało mnie gardło i
      moja mama rozłożyła się na przeziębienie ( może rozsiewa zarazki?)... Mam
      nadzieję że to tego typu zagadnienie, bo zawsze z paniką podchodzę do każdego
      przypadku gdzie wyskakuje mi pod skórą guzek.\

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka