Dodaj do ulubionych

przedawkowałam

01.12.06, 20:17
Przez pomyłkę wzięłam na raz sześć tabletek venescinu, czy któraś z was wie
czy to może zaszkodzić? W ulotce nic nie ma
Obserwuj wątek
    • gosia673 Re: przedawkowałam 01.12.06, 20:21
      www.lexziel.pl/venescin.html
      tylko tyle znalazłam,ale chyba nic ci nie grozi...to lek ziołowy.ewentualnie
      skutki uboczne...zresta poczytaj
      • mysia-mysia Re: przedawkowałam 01.12.06, 20:24
        no to mniej więcej to co na ulotce - ciekawe jak się objawiają te "reakcje
        uczuleniowe"
        • gosia673 Re: przedawkowałam 01.12.06, 20:25
          może wysypka...
          albo świąd...
          • mysia-mysia Re: przedawkowałam 01.12.06, 20:26
            albo wstrząs anafilaktyczny - a tu niemałż znów śpi i nie będzie miał mnie kto
            uratować smile))
          • mysia-mysia gosia673 01.12.06, 20:28
            a tak przy okazji zapytam: jesteś farmaceutką albo lekarzem?
            • gosia673 Re: gosia673 01.12.06, 20:29
              nie,kelnerką
              smile...duza buźka
              • mysia-mysia Re: gosia673 01.12.06, 20:31
                ale może mimo wszystko rozumiesz co oznacza:
                Główny składnik wyciągu z nasion kasztanowca - escyna oraz rutozyd wpływają na
                stan śródbłonków naczyń włosowatych, zmniejszając ich łamliwość oraz
                przepuszczalność, przez co działają przeciwwysiękowo, uszczelniają ściany naczyń
                włosowatych i normalizują ich przepuszczalność. Ekstrakt z nasion kasztanowca,
                przy chronicznych schorzeniach żył obniża wzmożoną aktywność enzymów
                hydrolitycznych, a tym samym zapobiega rozkładowi mukopolisacharydów w
                bezpośrednim sąsiedztwie naczyń kapilarnych. Przez obniżenie przepuszczalności
                naczyń włosowatych zmniejsza się przenikanie niskocząsteczkowych białek,
                elektrolitów i wody do otaczających tkanek.

                Bo ja ni w ząb - niby wiem że to na żylaki a oni mi tu piszą że zmniejsza
                przenikanie niskocząsteczkowych białek, elektrolitów i wody do tkanek. Ale co to
                ma wspólnego z żylakami?
                • monia145 Re: gosia673 01.12.06, 20:37
                  To znaczy- będziesz żyćsmile
                  Mówi Ci to nauczycielkasmile)))
                  • mysia-mysia Re: gosia673 01.12.06, 20:39
                    będę żyć i będę miała zmniejszone przenikanie smile))
                    to miłe smile
                    • monia145 Re: gosia673 01.12.06, 20:40
                      Ale jak uszczelniona się poczujesz, miodziosmile
                • gosia673 Re: gosia673 01.12.06, 20:40
                  ej nie zgrywajcie się ze mnie!
                  wiesz to chyba o to chodzi,że sie żyły wzmacniają przez ten składnik i
                  wzmacniają ścianki przez co nie przepuszczają pewnych substancji(nie
                  potrzbnych) do organizmu...czy jakoś tak,nie wiem czy mnie zrozumiałaś?!
                  • gosia673 Re: gosia673 01.12.06, 20:41
                    uhahahahahha uszczelniona na całego!
                    ale co na to niemołż?
                    • mysia-mysia Re: gosia673 01.12.06, 20:44
                      > uhahahahahha uszczelniona na całego!
                      > ale co na to niemołż?

                      śpi i jest mu wszystko jedno smile
                      zresztą on jest ostatnio tak zajęty swoją karierą zawodową że go żadne
                      uszczelnianie nie obchodzi wink
                      • gosia673 Re: gosia673 01.12.06, 20:46
                        złotko nie martw się...na pewno nic ci nie bedzie od tego kasztanowcasmile
                        a chło...hmmmm...jeszcze sobie przypomni,znam to z autopsjiwink
                        • gosia673 Re: gosia673 01.12.06, 20:46
                          ...chodziło o chłopa...sorki
                          • mysia-mysia Re: gosia673 01.12.06, 20:51
                            oj domyśli się, domyśli ale to chyba nie wcześniej niż za dwa miesiące będzie -
                            teraz tylko pracuje i śpi na zmianę, czasem jeszcze coś zje wink))
                            • gosia673 Re: gosia673 01.12.06, 20:53
                              a ja swojego ciągam,zachęcam,a co będzie odłogiem leżał...niech się przyda do
                              czegoś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                              • mysia-mysia Re: gosia673 01.12.06, 20:56
                                > a ja swojego ciągam,zachęcam,a co będzie odłogiem leżał...niech się przyda do
                                > czegoś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                kiedy mi się już nawet nie chce, taki się zrobił oporny jakiś
                            • mysia-mysia Re: gosia673 01.12.06, 20:54
                              > oj domyśli się, domyśli

                              miało być "przypomni sobie" smile
                              taka jakaś rozkojarzona jestem dzisiaj
                              • gosia673 Re: gosia673 01.12.06, 20:54
                                mysiu kochana to po prochach...<lol>
                                • mysia-mysia Re: gosia673 01.12.06, 20:57
                                  no ale przedawkowałam też z powodu zapomnienia sad
                  • mysia-mysia Re: gosia673 01.12.06, 20:42
                    no tak, tylko że ja myślałam że żylak to li i jedynie taki "woreczek", nie
                    miałam pojęcia że jest to woreczek dziurawy, a tak by z tego wynikało
                    i myślałam że venescin powoduje naciąganie woreczka, a z tego tekstu nic takiego
                    nie wynika, no ale faktycznie sińce też mi się jakieś robią
    • joanna266 mysia jak to sie stalo?????? 01.12.06, 20:21

      • mysia-mysia Re: mysia jak to sie stalo?????? 01.12.06, 20:23
        no normalnie smile))
        zapomniałam że wzięłam i za chwilę wzięłam kolejne sad
        • iljana Re: mysia jak to sie stalo?????? 01.12.06, 20:35
          Nie martw się nic ci nie będzie groźnego.
          Kasztanowiec działa na naczynia krwionośne, zapobiegając siniakom, wylewom,
          żylakom...całe opakowanie połknięte, to by już nie było tak obojętne, bo nawet
          zioła szkodzą w nadmiarze.

          Ale zawsze powinnaś w takiej sytuacji wymusić wymioty.
          • mysia-mysia Re: mysia jak to sie stalo?????? 01.12.06, 20:39
            nie dałabym rady, ograniczam się do przyjmowania dużej ilości płynów
    • oxygen100 Re: przedawkowałam 01.12.06, 20:52
      sprawdzilam w Pharmindexie. Bedziesz zyc. Wzielas dobowa dawke wiec nic nie
      powinno sie dziac
      • mysia-mysia Re: przedawkowałam 01.12.06, 21:07
        no niestety rano też wzięłam trzy sad
        ale skoro żyję już z godzinę chyba to mam nadzieję że będę dalej żyć smile

        a jakby nie to pamiętajcie o mnie tongue_out
        • oxygen100 Re: przedawkowałam 01.12.06, 21:10
          zapewne nie z takim tylkiem do grobutongue_outtongue_out jak mawia moja Mama gdy podobne
          glupoty jej opowiadamtongue_outtongue_out
          ten lek ma tez dzialanie przeciwzapalne i przeciwalergiczne o ile zdazylam sie
          zorientowactongue_outP wiec tym bardziej nic Ci nie bedzie o ile nei jestes brzemiennatongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka