Dodaj do ulubionych

Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zaczac

IP: *.magma-net.pl 12.12.06, 10:25
chodzi o higiene okolic intymnych. Oczywiscie codziennie zmieniam bielizne,
biore kapiel/prysznic, podmywam sie. Mimo to z moich okolic intymnych czuc
b.nieprzyjemny zapachuncertain Jest to strasznie krepujace, czuje sie nieswojo...

Podmywam sie sama woda, moze powinnam zaczac uzywac jakis specjalnych plynow?
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 12.12.06, 10:30
      Wypróbuj płyny do higieny intymnej.
      Powinno pomóc.
      Ewentulanie można ograniczyć w diecie ostre przyprawy.
    • lilith76 Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 12.12.06, 10:31
      Aha, przy najbliższej wizycie u ginekologa powiedz mu to - to mogą być jakieś bakterie. U mnie taki niemiły zapach zwiastował stany zapalne, grzybice.
    • Gość: gość Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.krakow.pl 12.12.06, 10:31
      Kup w aptece saszetke tantum rosa
    • maialina1 Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 12.12.06, 10:38
      hihihi, uwielbiam to: "podmywam sie sama woda" smile)
      I jeszcze sie dziwisz ze cuchniesz? smile
      • Gość: a Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: 81.15.223.* 12.12.06, 10:57
        ja podmywam sie samą wodą i NIGDY nie cuchnę.

        plyny do higieny intymnej mnie podrażniają.
        Wod wystarczy - potwierdzil mi to niejeden ginekolog.

        no, ale niektore panienki musza waniac konwalią....hehe
        • dlania Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 12.12.06, 11:16
          Przestańcie juz z ta podmywaniem sie sama woda - to nie średniowiecze.
          Gościu "a", dezodorantu, szamponu tez nie uzywasz? Nóg nie golisz? Standardy
          higieny sie zmieniaja i wabiący zapach hormonów na 5 metrów juz dfzis nie jest
          noramlnej kobiecie potzrebny.
          A co do brzydkiego zapachu: jesli podmywanie sie tantum rosą i płynami do
          higieny nie pomoże, to pewnie sa to bakterie w połaczeniu z grzybkami. I mniej
          słodyczy, bo na nich rosna grzybki jak pieczarki!
          • Gość: asia Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.elpos.net 12.12.06, 11:22
            Mnie lekarka ginekolog wrecz pochwalila ze podmywam sie sama woda.Podobno te
            wszystkie kosmetyki nie sa obojetne dla skory i dla zdrowia.Jedyny plyn ktory
            mi polecila to dostepny w aptece Laktacid Femina.
            • maialina1 Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 12.12.06, 17:45
              Gość portalu: asia napisał(a):

              > Mnie lekarka ginekolog wrecz pochwalila ze podmywam sie sama woda.Podobno te
              > wszystkie kosmetyki nie sa obojetne dla skory


              Woda tez nie jest obojetna dla skory.
              Jak dla skory, to woda ma bardzo niekorzystne PH.
          • Gość: a Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: 81.15.223.* 12.12.06, 15:45
            szanowna "dlanio"... lekarz OPIERNICZYŁ mnie, kiedy przyszlam do niego ze
            świadem w miejscach intymnych po uzyciu mydla do higieny intymnej, powiedzial,
            ze ma WIELE pacjentek, ktore przychodza z takim problemem i NIE POWINNY uzywac
            tych mydel.. powiedzial, ze to glupia moda i ze przez nia sa same problemy!!!

            standardy higieny sie zmieniają? BZDURA!!!!! trzeba być czystym!!!!! a nie
            pachnącym wszedzie konwaliami i fiołkami!!!!!

            wolę myć sie samą wodą, mieć cytologie !, żadnych grzybic czy podrażnień,
            zmiast walić konwalią i zadrapać sie po miejscach intymnych!!!! i do tego
            dostac jakiejs grzybicy od wyjałowienia okolic intymnych!!!!

            • Gość: :) Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:31
              Agatko, Ty naprawdę jesteś zbyt nerwowa. Jesteś pewna, że Cię nie swędzi?
            • dlania Gościu "a" 12.12.06, 17:00
              Mi osobiście też mydło nie służy. Ale juz płyn do h.i. jak najbatrdziej. I
              wcale nie wali fiołksami (zresztą to wstrętny zapach), właściwie to nie ma
              zapachu. Skoro czuje się po takim myciu lepiej i zdrowiej, to czemu nie?
              Ktoś pisał, że szampon i płyn do h.i. to nie to samo, bo ten ostatni służy do
              mycia pochwy, czy cos takiego... Ja tam pochwy nie myję! A podmywać się po
              każdym siusianiu nie stety nie mam okazji tak często, bo niby jak: w pociągu, w
              markecie, w pracy?
              • nglka Re: Gościu "a" 12.12.06, 18:45
                dlania napisała:

                > Ktoś pisał, że szampon i płyn do h.i. to nie to samo, bo ten ostatni służy do
                > mycia pochwy, czy cos takiego... Ja tam pochwy nie myję!

                Czytaj proszę wyraźnie, nigdzie nie napisałam, że płyn do higieny intymnej służy
                DO MYCIA POCHWY. Jak już się odnosisz do cudzych wypowiedzi - to przeczytaj je
                proszę z sensem. Narządy rodne mają specyficzne ph i zupełnie co innego myć
                głowę, którą mozna wietrzyć a co innego myć się między nogami, gdzie nie ma jak
                wywietrzyć - w związku z czym twoje porównanie szamponu do płynu h.i. jest
                nieadekwatne.

                > A podmywać się po
                > każdym siusianiu nie stety nie mam okazji tak często, bo niby jak: w pociągu,
                >w markecie, w pracy?

                Nie słyszałaś o chusteczkach do higieny intymnej? To jak to, nie dbasz o siebie?
                smile)) Na prawdę trzeba paluszkiem pokazać, że każdy medal ma dwie strony? Na co
                Ci te przepychanki?

                Woda służy do tego, by ją pić i żeby się nią myć. Każda ma swój sposób. jedna
                woli mydło a inna żele pod prysznic, jedna woli odżywki do włosów a inna
                maseczki, jedna twarz myje samą wodą, inna mdłem, jeszcze inna żelem a kolejna
                tonikiem. I tyle.
                • dlania Re: Gościu "a" 12.12.06, 19:01
                  No, jeśli chusteczki do h.i. nazywasz myciem, to super! Poza tym dlaczego mnie
                  obrażasz i sugerujesz mi brak higieny? I jakie przepychanki? Może zakończmy tę
                  rozmowę, zgoda?
                  • nglka Re: Gościu "a" 12.12.06, 19:22
                    Ja Cię nie obrażam, to Ty obrażasz dziewczyny myjace się samą wodą pisząc
                    "Przestańcie juz z ta podmywaniem sie sama woda - to nie średniowiecze. " i
                    "wabiący zapach hormonów na 5 metrów juz dfzis nie jest
                    noramlnej kobiecie potzrebny."

                    Masz rację, zakończmy.
      • Gość: Joasia Maialina, glupiutkie rzeczy piszesz skrabie. IP: *.range86-144.btcentralplus.com 14.12.06, 18:47
        Ja podmywam sie sama woda lub delikatnym mydelkiem, nigdy plynem do higieny
        intymnej. Nie mam tego problemu co autorka watku. Wedlug mnie to zwiastun
        choroby, nalezy isc do ginola, on pomoze!!!!!!!!!!!1
    • Gość: gosiak Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.magma-net.pl 12.12.06, 11:36
      Dziekuje za odpowiedzi.


      Kupie najpierw jakis plyn a jka nie pomoze to pojde do guinekologa.

      A co mysliscie o plynach Ziaji itp.?
      • dlania Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 12.12.06, 11:45
        Płyny Ziaji raczej wszyuscy sobie chwalą, poszukaj w starych wątkach opini. Ja
        mam Ziaja intima.
        Nie tylko płyny do h.i. mają "niekorzystny": wpływ na skórę, także szampony,
        mydła, balsamy, toniki są chemiczną ingerencja w naturalną warstwę ochronna
        skóry, Najzdrowiej byłoby tak jak nasi prodzkowie kapać sie 2 razy do roku.
        Więc dlaczego nikt nie radzi, żeby myć głowę samą wodą? To naprawdę bardzo
        zdrowe, taka naturalna łojowa powłoka tłuszczowa!
        • nglka Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 12.12.06, 13:11
          Dziewczyny, tutaj sprawa ma się trochę inaczej niż w przypadku części
          odsłoniętych. Pochwa to takie miejsce, przez które może dochodzić do różnego
          rodzaju zakażeń. Lepiej będzie podmywać się wodą i robić płukanki niż podrażnić
          się mydłem. Mam wiele koleżanek, które z uwagi na alergie myją się samą wodą -
          gdy myły się mydłem notorycznie miały nawroty infekcji, swego czasu ja też tak
          miałam, kazano mi odstawić płyny do hbig. int.
          I nie jest to prawdą, że to taki sam preparat jak do włosów - o ile głowę i
          skórę się wietrzy, o tyle narządy nie bardzo jest jak przewietrzyć, dodatkowo
          mamty tam niezły mikroklimat sprzyjający infekcjom. U mnie np zapach niezależy
          od tego, czy myję się płynem do hig. int. czy samą wodą. I tak myję się po
          każdym wyjściu z toalety.
          Tak psioczycie na te, które myją się samą wodą a ile z Was myje się po tym jak
          zrobi siiku czy większą niespodziankę? Pewnie podcieracie się samym suchym
          papierem. To jest dopiero fuj.

          Możemy sobie tak skakać argumentami i odbijać piłeczki, tylko po co? Fakt jest
          faktem - przy narządach intymnych każda najlepiej wie co Jej szkodzi. ja nie
          używam zapachowych wkładek, bo mnie podrażniają - to wcale nie znaczy że o
          siebie nie dbam. Niektórym to chyba tylko maczuga przemówi do rozsądku.
          • Gość: :) Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.netrun.cytanet.com.cy 12.12.06, 18:33
            popieram kolezanke przede mna smile kazda wie co dla niej najlepsze wiec po co
            obrzucac sie blotem wzajemnie ?
            a konkretnie do tematu - polecam lactacyd
            • Gość: TM Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:48
              jeżeli nie ma stanu zapalnego o autorka postu dba o higienę, nieważane czy
              podmywa się samą wodą, czy z specjalnym płynem, to nie powinien być
              nieprzyjnemny zapach.
              Nieprzyjemny zapach pojawia się wraz z infekcją grzybiczną czy bakteryjną.
              Np gdy atakują bakterie beztlenowe zapach przypomina nieświezą rybę.
              Zatem idź do lekarza, a nie testuj wszystkie płyny dostępne na rynku
              • Gość: marripossa Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.12.06, 02:34
                A ja używam zwykłego pachnącego mydła lub żelu pod prysznic już od wielu wielu
                lat i infekcję miałam tylko ze dwa razy i to zawsze po kuracji antybiotykami.
                Po prostu jedni mają skłonności do łapania grzybków a inni nie. Niech każdy
                myję się tym czym chce.
                • maalza Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 13.12.06, 10:42
                  Droga Gosiak, nie przejmuj się tymi krzykami odnosnie średniowiecza, bo mycie
                  sama wodą tych okolic CODZIENNIE NAPRAWDĘ wystarcza.
                  Moim zdaniem masz jakies zakażenie bakteriami, prawdopodobnie beztlenowymi. One
                  własnie tworza taki nieprzyjemny zapach.
                  Na temat płynów do higieny intymnej rozmawiałam z moją pania ginekolog, u
                  której lądowałam systematycznie z zapaleniem pochwy. Uzywałam Lactacydu i
                  innych bajerów, niby "idealnych do higieny intymnej , ochrona flory
                  bakteryjnej, bla bla bla" itp. Okazało sie, ze na to jestem uczulona i babka
                  kazała dac mi z tym spokój. powiedział, że jesli już ewidentnie muszę myć się
                  czymś (niektóre kobiety po przemyciu sama woda czuje się i tak "niedomyte"), to
                  niech to będzie mydlo czysto glicerynowe dla alergików lub takie dla
                  niemowlaków. Uzywam go czasami, ale generalnie jest to sama woda.
                  Zgadzam się z dzieczynami, zo te wszystkie płyty to taka moda i marketingowa
                  łapanka, a i tak we wszysktich jest to samo. Wiele lat temu kobiety używały
                  samej wody i nie miały tak częstych wizyt u ginekologów z powodu alergii i tym
                  podobnych. Nie ma co kombinować.
                  • angelangel Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 13.12.06, 17:09
                    Chodzi o zwykle, codzienne mycie ciala pod prysznicem?
                    I uzywanie przy tym samej wody do okolic MOCZOWO-plciowych?
                    To sorry - ale to jednak jest sredniowiecze.


                    ''Wiele lat temu kobiety używały
                    > samej wody i nie miały tak częstych wizyt u ginekologów''

                    Podobnie jak nie używano pasty do zebow, dezodorantow, a jeszcze wiecej lat temu
                    kapano sie w ogole dwa razy do roku - raz na Boze Narodzenie, a raz na Wielkanoc.
                    • 83kimi Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 13.12.06, 17:40
                      Myślę, że woda nie ma tu nic do rzeczy. Ja też się myje tylko wodą i wszystko
                      jest ok. Radzę iść do gina, może to jakiś stan zapalny.
      • Gość: lenka Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 23:11
        gosiak,

        ja tam Ci plyn odradzam, zaden dobry ginekolog tego nie poleci..
        sprawdz w skladzie plynu, ze to sama chemia- zwlaszcza na sodium laureth
        sulfate uwazaj, bo to najwieksze swinstwo jakie moze byc, grzyby to sie wlasnie
        od tego robia, no i dziala rakotworczo, o czym nie kazdy wie. Skad sie biora te
        wszystki stany zapalne i grzybice? Wlasnie min z tego.
        Sprawdz sklad zanim to kupisz. Jest tego pelno w szamponach i skoro tak szkodzi
        na wlosy to co dopiero na intymne miejsca???
    • mala_blondyneczka Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz 13.12.06, 22:37
      Mi tez kiedys jeden ginekolog powiedział że podmywanie wodą jest znacznie
      bezpieczniejsze a płyny moga tylko podrażnic i sa zupełnie zbędne. Mimo to je
      stosuję. Idź do lekarza i mu o tym powiedz co się dzieje a tymczasem kup płyn
      (np. Ziaja Intima przeciwgrzybiczy albo przeciwbakteryjny) i chusteczki do
      higieny intymnej Cleanic'a, możesz uzywać ich kilka razy dziennie. Obydwie
      rzeczy kupisz w aptece albo sklepie kosmetycznym.
      • Gość: Aki Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.hetnet.lublin.pl 14.12.06, 00:15
        To może w ogóle nie kupujmy żadnych szamponów, płynów pod prysznic, mydeł,
        płynów do kąpieli, żeli do twarzy etc., tym bardziej zimą, bo wtedy nie można
        "wywietrzyć" jakichś 90% ciała. Przecież to wszystko to tylko "chłyt
        matetindowy"... Aha, ubrania też pierzmy w samej wodzie, jak szaleć to szaleć...
        A raczej jak szalet to szalet...
    • Gość: iskinska rece opadaja jak sie czyta te posty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 11:02
      jakie znaczenie ma czym sie myjemy, wazne ze wogole. Zuzycie srodkow czystosci w naszym kraju jest takie, jakbysmy myli jedno ucho i to tez niezbyt dokladnie. Mozna myc sie sama woda, mydlem i innymi cudami i nie smierdziec. Wiec zanim zaczniecie obrazac kogos, ze myjac sie woda to sredniowiecze, pomyslcie nad soba, myslalby kto, ze wszyscy tacy porzadniccy i czyscioszki. Tylko ciekawe skad tyle brudasow chodzacych po ulicach i sprawiajacych, ze na wejsciu do srodka komunikacji czlowiekowi sie cofa ze smrodu.
      • la_veuve_noire Re: rece opadaja jak sie czyta te posty 14.12.06, 11:21
        Mnie z kolei może nie tyle obraża, co wkurza takie coś:

        "no, ale niektore panienki musza waniac konwalią....hehe"

        i podobne teksty.


        Nawet nie chce mi się wyjaśniać dlaczego.
        • la_veuve_noire Re: rece opadaja jak sie czyta te posty 14.12.06, 11:22
          Chociaż doceniam fakt, że a... przestała pisać o domestosie.
          • Gość: a Re: rece opadaja jak sie czyta te posty IP: 81.15.223.* 14.12.06, 11:27
            Teraz na topie wśród megahigienicznych jest CILIT BANG wink
            • la_veuve_noire Re: rece opadaja jak sie czyta te posty 14.12.06, 11:53
              Widzisz Agatko, gdybyś nie zniechęciła się do płynów do higieny intymnej po
              jednym nieudanym podejściu (bo pisałaś kiedyś, że próbowałaś RAZ - ja mam
              naprawdę świetną pamięć, a Twoje posty są dość... charakterystyczne), to
              zrozumiałabyś, że po pierwsze: płyny różnią się między sobą i to znacznie, po
              drugie: między płynem do h.i. a Domestosem i Cilitem też jest pewna subtelna
              różnica.

              Argument o Domestosie ma na celu zdyskredytowanie tych osób, które płynów do
              h.i. używają i przedstawienie ich jako megahigienicznych idiotek i pustaków,
              którym się w głowach i d.u.p.a.c.h poprzewracało. A Ty, taka ascetka, jesteś
              ponad to i potrafisz być czysta i pachnąca nie przejmując się takimi
              pierdołami. Przynajmniej ja to tak odbieram.

              Można wiedzieć czym tak pachniesz w okolicach intymnych (ciągle podkreślasz, że
              jesteś czysta i pachnąca - tam też?)?
              Bo albo jest to Twoja naturalna wydzielina (która pachnąca jest dla Ciebie,
              Twojego faceta i ewentualnie innych Tobą zainteresowanych, ale już nie dla
              reszty ludzkości), albo chlorem, bo taki piękny zapach ma ta wspaniała,
              delikatna, wywierająca cudowny wpływ na skórę i śluzówki ciecz, która płynie z
              większości polskich kranów. Nie przyszło Ci do głowy, że są osoby, które
              właśnie woda podrażnia i wysusza im to, co wysuszone być nie powinno?

              Do Twojej wiadomości:
              - umycie się "konwalią" nie powoduje, że się na kilometr tą konwalią wali; poza
              tym są też płyny bezzapachowe;
              - używanie płynów nie powoduje wyjałowienia pochwy, bo jej się nie myje (niby
              jak? szczotką do butelek?).

              Żaden mój ginekolog nigdy nie wspomniał, żebym nie używała płynów do higieny
              intymnej, przypuszczam, że do głowy im nie przyszło, żeby mi tego zakazywać.
              Dlaczego uważasz, że akurat Twój lekarz jest najmądrzejszy na świecie?
              • myszulkaa Re: rece opadaja jak sie czyta te posty 14.12.06, 12:14
                ???
                myłam nie raz - zawsze mialam podraznienia.
                pachne czym? niczym, świeżością! nie wydzielam zadnych zapachów, ktore bylyby
                nieprzyjemne dla otoczenia. WYdzieliny kobiet są bezwonne i dopoki nie zaczną
                sie rozkladac np. na bieliznie - o ile nie sa "chorobowe" - nie powinny dawac
                zadnego zapachu. ja ze zmiana bizliny nie mam problemu, a ty?

                owszem, pochwy sie nie myje, ale muyje sie wejscie do pochwy. a to juz moze
                wywolac podraznienie i wyjalowienie tamtych okolic.

                moj ginekolog najmadrzzejszy? nie, zapewne twoj tez nie.

                niech kazda dba o swoje miejsca intymne jak chce.

                • la_veuve_noire Re: rece opadaja jak sie czyta te posty 14.12.06, 12:29
                  To się zdecyduj, pachniesz czy nie wydzielasz żadnych zapachów?


                  > niech kazda dba o swoje miejsca intymne jak chce.

                  No popatrz, jaka się tolerancyjna zrobiłaśuncertain
                  Niech każda dba tak jak chce, ale jeśli dba inaczej, niż chcesz Ty, to znaczy,
                  że jest megahigieniczna i myje się Cilitem?

                  EOT z mojej strony. Ja nie mam czasu, a Ty jeszcze apopleksji dostaniesz, bo
                  jakoś Cię ten temat bardzo denerwuje.

                  PS
                  Masz nowy nick?
                  • myszulkaa Re: rece opadaja jak sie czyta te posty 14.12.06, 12:48
                    Pachnę perfumami. a zapachów z okolic intymnych nie wydzielam na zewnątrz.
                    ja nie mam nic do kobiet, ktore uzywaja plynów do higieny intymnej - prosze
                    bardzo, jesli im słuzą. Ale szlag mnie trafia jak te, myjace sie sama woda
                    wyzywa sie od brudasów i sredniowiecza.
                    apopleksja mi nie grozi, tak jak tobie nie wychodzi tropienie nicków.
              • dlania Re: rece opadaja jak sie czyta te posty 14.12.06, 12:23
                Dziekuję Ci la_veuve_noire, że napisałaś to, co dokładnie chciałam napisać, ale
                bałam się, że znowu usłyszę, że obrażam dziewczyny myjace sie sama wodą. A niby
                po co miałabym to robić? Naprawdę mam większe problemy w życiu niz nawracanie
                całego świata na płyny do h.i.
                Gwoli wyjasnienia co do tego nieszcześnego średniowiecza: nie miałam
                najmniejszego zamiaru kogoś obrazić pisząc "dajcie juz spokój z tym myciem sama
                wodą - to nie średniowiecze". Chodziło mi o to, że wątki o tym, czym się myć
                miedzy nogami pojawiaja sie dosyc regularnie, zawsze wywołują wielkie emocje i
                u "zwolenniczek nowoczesności" i "obrończyń natury" a wniosek zawsze ten sam:
                niech się każda myje tym, co jej najlepiej służy. Moje zdanie jest takie, że-
                jak pisała poprzedniczka - nie wierzę, że myjac sie samą wodą można dokładnie
                wymyć resztki kału, moczu, wtdzieliny płciowej, potu, łoju itd, szczególnie, że
                to ogłosione miejsce. No chyba że ktoś sie goli, ale to przecież
                też "nowoczesny wymysł". Ale jeśli ktoś uważa inaczej - to Matko Boska ma wolny
                wybór!!! I będe sprawdzać, obwąchiwać! Ktos napisał, że dawniej kobiety tak
                często nie chodziły do ginekologa - pewnie, że nie! Bo ginekolog to była
                dopiero nowoczesnośc. Moja babcia urodziła 10 dzieci w domu, i mogła miec jakąs
                tam grzybicę czy bakterię całe życie, tylko że miała wieksze problemy, np. jak
                tę gromadke wykarmić. Mogła tez mieć wszy, świerzb czy pchły - przeciez to była
                normalna na wsi jeszcze do lat 50-60!. Nie wiem, czy wiedziała co to jest
                szampon (może z jaiejś paczki z darów dostała), bo bardzo wczesnie zmarła -
                zapewne "naturalnośc" sie do tego nieżle przyczyniła.
                Wcale nie jestem jakaś wybitnie higieniczna, nawet niewiem co to jest ten Cilit
                cośtam, uważam, że sterylnośc prowadzi do alergii. Ale to inna sprawa!
                • maalza Re: rece opadaja jak sie czyta te posty 14.12.06, 15:17
                  Efekt jest taki, że osoba zakładająca ten post już dawno znalazla rozwiązanie a
                  kłótnia trwa nadal. Typowy wątek na tym forum, naprawdę...
    • Gość: ola Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.compower.pl 14.12.06, 15:22
      znowu agolinka atakuje P
      Oj charakterystyczny sposób pisania...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=47939200&v=2&s=0
    • Gość: Oliwka Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.4dneuroimaging.com 14.12.06, 20:20
      Przeciez dobre plyny do higienty intymnej zakwaszaja pH wiec w tym aspekcie ich
      dzialanie jest o wiele zdrowsze niz clorowanej wody.
      • Gość: Kamisia Re: Tak mi wstyd, ze nawet nie wiem od czego zacz IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.12.06, 22:12
        Ja używam płynu do h. i. z rumiankem i szałwią, dobry na podrażnienia [musze
        nosić wkładki codziennie...] i jestem z niego bardzo zadowolona, nie
        zamieniłabym go na zwykłą wodę, bo jak juz ktos wspomniał, czuję się po niej
        "niedomyta" [woda po prostu nie rozpuszcza tłuszczu, który nasza skóra
        wydziela]. Nigdy nie miałam podrażnionej od niego skóry. Ale nie mam nic do
        osób, które myja sie sama wodą, jeśli im służy, to ok wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka