Dodaj do ulubionych

Watpliwości...

21.12.06, 12:43
Wybrałam się do ginekologa, który stwierdził u mnie sporą nadżerkę, pobrał
cytologię (wynik grupa II stopień I). Powiedział, że wynik jest ok a z
nadżerką kazał się zgłosić po miesiączce na wypalankę, no właśnie i tu zaczęły
się schody...ponieważ nie rodziłam i lekarz rodzinny powiedział mi, że w takim
wypadku wypalanki są nie wskazane. Nie wiem co mam robić, nie dostałam żadnych
leków nawet nie wiem czy mogę normalnie współżyć do tego wszystkiego często
pobolewa mnie dołem brzuch. Co radzicie??
Obserwuj wątek
    • Gość: b Re: Watpliwości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 13:07
      Wypalanke miałam robiona jako studenta, też wtedy nie rodziłam jeszcze. Nie było potem zadnych problemów ani komplikacji.
    • ob-gynaec Re: Watpliwości... 21.12.06, 13:15
      Skoro wynik jest ok, to jakie są wskazania do zabiegu? Lekarz rodzinny ma rację;
      zabieg elektrokoagulacji jest niepotrzebny, a może jedynie zaszkodzić. Jedyne,
      co można jeszcze zrobić w diagnostyce szyjki, to kolposkopia. Ale nie żadne
      "leczenie"!
      Cytat z podręcznika "Ginekologia" pod red. prof. Słomko; rozdział "kolposkopia"
      napisany przez prof. Madeja:

      Przy kwalifikacji terapeutycznej zmian szyjki macicy kolposkopia jest
      niezastąpiona. Do podjęcia decyzji, czy leczyć, czy najpierw weryfikować zmianę
      histologicznie, nie wystarcza w żadnym przypadku ocena makroskopowa uzupełniona
      badaniem cytologicznym rozmazu pochwowo – szyjkowego. Niektóre stany szyjki
      macicy, jak np. ektopia, mogą być rozpoznawane w sensie definitywnym już w
      czasie pierwszego badania kolposkopwego.
      Z całą pewnością niezastosowanie kolposkopii i opieranie się w rozpoznawaniu
      zmian podejrzanych wyłącznie na wynikach rozmazu cytologicznego i biopsji części
      pochwowej tylko na podstawie wrażeń makroskopowych prowadzi do zwiększenia
      liczby niepotrzebnych konizacji diagnostycznych lub wręcz do błędnych decyzji
      terapeutycznych, czyli do podejmowania ograniczonej lub nadmiernie rozszerzonej
      taktyki terapeutycznej. Jest ważne zwłaszcza w zakresie szyjki macicy, gdyż jej
      obszar jest niezwykle szerokim polem stosowania destrukcyjnych technik
      „leczenia”. Ten cudzysłów jest zamierzony, ponieważ na szyjce macicy „leczy się”
      wszystko, co czerwone. Nie potrzeba do tego nawet innych cech obrazu, gdyż
      wszystko to nazywa się „nadżerką”. Kryją się pod tym pojęciem zarówno stany
      fizjologiczne wyjątkowo tylko wymagające naszej ingerencji, jak i CIN, i wczesny
      rak, które współcześnie wymagają niezwykle precyzyjnej diagnostyki i
      kwalifikacji terapeutycznej, zważywszy różnorodność metod destrukcyjnych i
      chirurgicznych o różnym zasięgu, jakie dzisiaj lekarz ma do dyspozycji.
      Z pełnym przekonaniem możemy stwierdzić, iż znakomita większość tych przypadków
      jest „leczona” metodami elektrochirurgicznymi i destrukcyjnymi, włącznie z
      użyciem lasera, bez potrzeby. Jest to powodowane niewłaściwą interpretacją tych
      stanów na części pochwowej szyjki macicy, traktowanych zwykle błędnie jako efekt
      jej zapalenia. W świetle przedstawionych w tym rozdziale faktów dotyczących
      procesów fizjologicznych w obrębie szyjki macicy jest to postępowanie
      nieuzasadnione, a nawet wręcz szkodliwe.
      Nie tylko bowiem zmienia wskutek zbliznowacenia stan czynnościowy szyjki macicy,
      co objawiać się może zwłaszcza w czasie porodu i dotyczy niepodatności szyjki
      macicy na mechanizmy jej rozwierania się, ale także, przez powodowanie
      przesunięcia się granicy między nabłonkiem walcowatym i płaskim do kanału
      szyjki, utrudnia wykrywanie CIN i wczesnego raka – zmian właśnie „chętnie”
      lokalizujących się w obrębie tej granicy.
      Obecność małej ektopii i (lub) strefy regeneracji na części pochwowej jest więc
      korzystna zarówno z punktu widzenia wczesnego wykrywania CIN, jak i oceny stanu
      czynnościowego jajnika. Dodatkowo w wyniku np. elektrokonizacji należy
      spodziewać się niewydolności szyjki macicy w ciąży i, co obserwuje się
      szczególnie często po elektrokoagulacji części pochwowej, powikłań przebiegu
      gojenia się i powstawania ektopii endometrialnej szyjki macicy. Pociąga to za
      sobą występowanie nieprawidłowych krwawień okołomiesiączkowych i ich błędne
      leczenie.
      Tylko wyjątkowo należy likwidować omawiane stany szyjki macicy, np. w
      przypadkach tzw. Ektropium, czyli głębszej maceracji ujścia zewnętrznego, jak
      również rozległych obszarów ektopii lub stref regeneracji obfitujących w
      śluzotwórcze gruczoły, które przez nadmierną działalność wydzielniczą zmieniają
      pH środowiska pochwy i są źródłem stałych, trudnych do leczenia upławów, co
      usposabia do utrzymywania się lub rozwoju wtórnych procesów infekcyjnych,
      swoistych i nieswoistych.
      W żadnym wypadku nie jesteśmy zwolennikami elektrokoagulacji, zwłaszcza u
      dziewcząt! Nie wymaga to dodatkowego uzasadnienia.
      • keira170 Re: Watpliwości... 21.12.06, 13:19
        Nadżerka jest duża i dlatego lekarz stwierdził, że należy ją wypalićsad
        • ob-gynaec Re: Watpliwości... 21.12.06, 13:29
          Ale wielkość nie ma tu żadnego znaczenia!
          Żeby nie być gołosłownym, wklejam inny cytat z tego samego podręcznika (zwróć
          szczególną uwagę na dwa ostatnie zdania):

          "W podścielisku nabłonków szyjki macicy występuje przede wszystkim końcowa sieć
          naczyniowa, słabiej lub mocniej rozbudowana zarówno jeśli chodzi o ilość, jak i
          o średnicę oraz łącznotkankowe elementy komórkowe i włókniste. W warunkach
          fizjologicznych barwa podścieliska jest mniej lub bardziej czerwona i obraz
          powierzchni narządu zależy wtedy w pierwszej kolejności od typu histologicznego
          nabłonka pokrywowego, który jest bezbarwny. Najłatwiej więc unaczynione
          podścielisko prześwieca na czerwono przez nabłonek jednowarstwowy walcowaty i w
          przypadkach przemieszczenia tego nabłonka na tarczę części pochwowej daje obraz
          czerwonej otoczki ujścia zewnętrznego, widocznej już makroskopowo i stą BŁĘDNIE
          OKREŚLANEJ NADŻERKĄ.
          Mianownictwo zmian szyjki macicy należy konstruować na podstawie oceny
          makroskopowej, kolposkopowej i morfologicznej. Jak dotychczas, wymienione
          klasyfikacje kłócą się z faktycznymi stanami fizjopatologicznymi spotykanymi w
          obrębie szyjki macicy. Najdobitniejszym tego wyrazem jest określenie "nadżerka"
          (erosio) stosowane powszechnie zarówno w mianownictwie makroskopowym, jak i
          niestety histopatologicznym w odniesieniu do stanów, które z nadżerką sensu
          stricto żadnego związku nie mają. W związku z tym należy dążyć do jednoznacznego
          uporządkowania tego mianownictwa, tak aby było ono zrozumiałe dla praktyki i nie
          sugerowało żadnych, zwłaszcza nie istniejących nieprawidłowości morfologicznych.
          Zaczynając od mianownictwa makroskopowego, jako odgrywającego istotną rolę w
          pierwszym kontakcie lekarza z pacjentem i mogącego nieść za sobą określone
          ujemne skutki psychosomatyczne u pacjentki, należałoby wykreślić ze słownictwa
          lekarskiego okreslenie "nadżerka". W relacji lekarz - pacjent określenie to
          wymaga bliższego sprecyzowania tak, aby nie było czynnikiem stresogennym. Lekarz
          często ten stres pogłębia różnicując w rozmowie z pacjentką wielkość tej
          "nadżerki", np. jak "1 -2 złote" itp. A przecież nie o wielkość tej "zmiany",
          lecz o istotę procesu tutaj chodzi"
          • Gość: erat Re: Watpliwości... IP: *.chello.pl 21.12.06, 16:37
            Weź pod uwagę,że pacjentka sama się nie leczy tylko leczy nas lekarz, on
            podejmuje decyzję z którą może nie zgodzić się inny lekarz. I co mamy robić w
            takiej sytuacji?
            Jeżeli w konkretnym przypadku pacjentka nie wyrazi zgody na zalecone
            postępowanie musi zmienić lekarza i już do niego nie wracać bo będzie źle
            traktowana(!).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka