IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:26
to chyba pod wpływem ostatnich wydarzeń wpadłam w panikę...
wiem,ze nie mozna myśleć stereotypowo, wiem,ze nie każdy facet musi być
nosicielem HIV...nigdy w życiu nie przespałabym się z mężczyzną, którego
dopiero co poznałam, ale w wakacje wdałam się w pewną znajomość...seksu nie
było, ale strasznie mnie dręczy:
czy istnieje REALNA szansa zarażenia się jeżeli nie doszło do kontaktu
seksualnego?Od pocałunków do seksu daleka droga, a przecież nie można popadać
w paranoję i prosić o zaświadczenie z negatywnym wynikiem testu zanim dojdzie
do jakiegokolwiek kontaktu fizycznego... (mam tu na myśli wspomniane całowanie
się..)
a może tak właśnie trzeba?
przerażająca jest ta historia...chociaż tu ewidentnie wina dziewczyn..no ale
właśnie: gdzie jest ta granica ostrożności??
pozdrawiam
g.
Obserwuj wątek
    • Gość: ty Re: wirus HIV IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.01.07, 21:37
      jesli mialas rankę w ustach, to moglas sie zarazic.
      • Gość: g. Re: wirus HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:41
        czyli z tego wynika, ze zanim dojdzie do czegokolwiek to żadamy świstka z
        negatywnym wynikiem..
        • fiola1 Re: wirus HIV 10.01.07, 21:43
          co za bzdury!!!nawet jakby miala ranke to slina nie jest materialem zakaznym!
          nikt sieprzez pocalunek hiv nie zakazil.
          • Gość: efg Re: wirus HIV IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.01.07, 21:52
            widze ze wiedze o hiv masz na poziomie kolezanek Simona M.

            Wirus hiv znajduje sie w slinie, spermie i wydzielinie z pochwy. Jesli partner
            ma hiv, a partnerka ranke w ustach, to slina dostajac sie do ranki moze
            spowodowac, ze druga osoba sie zarazi.
            • Gość: g. Re: wirus HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:54
              owszem wirus hiv znajduje się w ślinie,ale jednocześnie większość źródeł
              podaje,ze jest go w niej zbyt mało by mogło dojść do zarażenia i w efekcie jest
              to TEORETYCZNA możliwośc...
              • koziorozec1979 Re: wirus HIV 10.01.07, 23:33
                Zgadza się,jeśli nie masz rany,to przez ślinę nie powinno dojść do zakażenia
                (czy na100%-?).Jeśli ranka(wystarczy zadrapanie) ma kontakt z zakażoną śliną -
                szansa zakażenia jest.
                • Gość: rybka do koziorożec1979 IP: *.icpnet.pl 14.01.07, 15:56
                  Dziecko drogi, nie ma takiej szansy!!!Nawet w teorii.
            • Gość: rybka Re: wirus HIV IP: *.icpnet.pl 14.01.07, 15:55
              Ty masz wiedzę na poziomie jeszcze niższym W ślinie jest tak mało materiału
              zakaźnego, że do ranki musiałoby się dostać wiadro tejże śliny!!!.Idź po rozum
              do głowy zanim kogoś przestrzaszysz.
    • Gość: ewelina Re: wirus HIV IP: *.rajskanet.pl 10.01.07, 23:09
      Przez ślinę i krew też można się zarazić.
    • Gość: ASIA Re: wirus HIV IP: *.tczew.net.pl 11.01.07, 09:19
      Najwięcej wirusa HIV jest w męskim nasieniu dlatego kobieta prawie zawsze zarazi
      się od faceta współżyjąc z nim,facet od kobiety niekoniecznie.W ślinie jest go
      mało,musiałabyś mieć ranę wielkości pięści(duże wrota zakażenia)żeby zarazić się
      przez pocałunek i też nie wiadomo.Osoba,która zakłuje się igłą zakażoną wirusem
      HIV niekoniecznie zachoruje,odpowiednia ilość krwi zakażonej wprowadzona do
      zdrowego organizmu "gwarantuje"zachorowanie.Na moje możesz być spokojna.
    • maialina1 Re: wirus HIV 11.01.07, 09:21
      Gość portalu: g. napisał(a):

      > to chyba pod wpływem ostatnich wydarzeń wpadłam w panikę...
      > wiem,ze nie mozna myśleć stereotypowo, wiem,ze nie każdy facet musi być
      > nosicielem HIV...nigdy w życiu nie przespałabym się z mężczyzną, którego
      > dopiero co poznałam, ale w wakacje wdałam się w pewną znajomość...seksu nie
      > było, ale strasznie mnie dręczy:
      > czy istnieje REALNA szansa zarażenia się jeżeli nie doszło do kontaktu
      > seksualnego?Od pocałunków do seksu daleka droga, a przecież nie można popadać
      > w paranoję i prosić o zaświadczenie z negatywnym wynikiem testu zanim dojdzie
      > do jakiegokolwiek kontaktu fizycznego... (mam tu na myśli wspomniane całowanie
      > się..)
      > a może tak właśnie trzeba?
      > przerażająca jest ta historia...chociaż tu ewidentnie wina dziewczyn..no ale
      > właśnie: gdzie jest ta granica ostrożności??
      > pozdrawiam
      > g.



      Twoja odpowiedz mnie przeraza.
      Naprawde szkoda ze w Polsce panuje taki ciemnogród w kwestii HIV.
      Przeciez co rok o tym trąbią!
      gdzie wy ludzie macie wtedy oczy i uszy?
      • fiola1 Re: wirus HIV 11.01.07, 16:04
        To ty masz malutka wiedzę niestety!w slinie jest obecny wirus a w zbyt malej
        ilosci by spowodowac zakazenie(nawet jak sie dostanie do ranki)i są to
        informacje z pewnego zródla!
        • blaszany_dzwoneczek Re: wirus HIV 11.01.07, 16:20
          No niby tak. Ale tak się zastanawiam czy wiedząc to, któraś z nas świadomie
          zdecydowałaby się na całowanie z nosicielem HIV... Fiola, zdecydowałabyś się? Bo
          ja raczej nie.
          • lilith76 Re: wirus HIV 11.01.07, 16:49
            czy wiedząc to, któraś z nas świadomie
            > zdecydowałaby się na całowanie z nosicielem HIV... Fiola, zdecydowałabyś się? B
            > o
            > ja raczej nie.

            Gdybym go kochała i była z nim w związku, to tak.
            • blaszany_dzwoneczek Re: wirus HIV 11.01.07, 17:00
              A gdybyś nie była w związku - dajmy na to: przygoda, zauroczenie, nastrój,
              wzajemne przyciąganie, a wiesz, że jest nosicielem?
              Ja tak pytam z ciekawości i dla refleksji.
          • mammutka Re: wirus HIV 13.01.07, 20:50
            blaszany_dzwoneczek napisała:

            > No niby tak. Ale tak się zastanawiam czy wiedząc to, któraś z nas świadomie
            > zdecydowałaby się na całowanie z nosicielem HIV... Fiola, zdecydowałabyś się? B
            > o
            > ja raczej nie.

            oo patrz a ja mam męża zakazonego.. i całuję się z nim do woli.. sama nie jestem
            zakażona..
            ŚLINA NIE ZAKAŻA!! nawet ranka nie spowoduje że się zakazisz.. tej śliny
            musiałobyby wniknąć ok 10 litrów przez tą rankę.. chyba to niemożliwe.. a
            jeżeli ktoś chce spróbować.. fuj..
        • koziorozec1979 Re: wirus HIV 11.01.07, 17:40
          A co to za pewne źródło? Może podasz namiary? Kierując się twoją informacją
          mogłabym dojść do wniosku,że mając kontakt z wyciskami=ślina,nic mi nie
          grozi,zwłaszcza z rozciętą ręką-GŁUPOTA!
          • koziorozec1979 Re: wirus HIV 11.01.07, 17:41
            (To oczywiście do fioli1)
          • mammutka Re: wirus HIV 13.01.07, 20:52
            koziorozec1979 napisała:

            > A co to za pewne źródło? Może podasz namiary? Kierując się twoją informacją
            > mogłabym dojść do wniosku,że mając kontakt z wyciskami=ślina,nic mi nie
            > grozi,zwłaszcza z rozciętą ręką-GŁUPOTA!

            np UNAIDS< np. krajowe biuro ds AIDS, np każdy lekarz zakaźnik co powie, ze
            jedyne płyny ustrojowe które zakażają to :
            KREW< SPERMA I WYDZIELINA POCHWOWA.
            slina jeżeli jest w mniejszej ilości spożyta niz 10 litrów na raz nie jest
            zakaźna..
            pozdrawiam
            • Gość: aga-@ Re: wirus HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 23:16
              Po I na pewno nie 10 litrów (kto wogóle pije ślinę).Po II ślina jest płynem
              ustrojowym,w którym u zakażonego występuje wirus. Przeczytaj dokładnie,o czym
              pisze koziorożec- o kontakcie rany z zakażoną śliną.Więc,ślina nie jest
              groźna,pod warunkiem,że nie ma kontaktu z raną!.Wejdź na stronę www.poradnia.pl
              i czytaj dokładnie.No i jeszcze jedno,poziom wirusa nie jest jednakowy u
              każdego i może się zmieniać.
              • mammutka Re: wirus HIV 14.01.07, 21:41
                dzizas.. nawet przy kontakcie z raną śLINA NIE JEST GROŹNA!!
                • koziorozec1979 Re: wirus HIV 15.01.07, 23:03
                  dzizas.. nawet przy kontakcie z raną śLINA NIE JEST GROŹNA!!
                  W takim razie po co dentyści przyjmują w rękawiczkach? Myślisz,że dla własnej
                  przyjemności? Ślina jest niegroźna-a wiesz o tym,że stężenie wirusa może być
                  różne? Pomyślałaś o tym,że osoba mająca ranę może zakazić? Poza tym,oprócz HIV
                  jest jeszcze np.żółtaczka -dalej uważasz,że ślina jest niegroźna?
                  • toffie Re: wirus HIV 16.01.07, 21:48
                    Ślina w przypadku wirusa HIV nie jest groźna!!!Ludzie, czy Wy macie już całkiem
                    niepoukładane w głowach.
                    ŚLINA NIE STANOWI RYZYKA!!!
                    A dentyści zakładają rękawiczki, bo tego wymaga sanepid. Sanepid wymaga tego
                    dlatego, że istnieją bakterie takie jak np. S. aureus czy H.pylori (i mnóstwo
                    innych), które wlazłyby pod paznokcie i nawet przy dokładnym mysi rąk mogłyby
                    być przekazane kolejnemu pacjentowi, gdyby dentysta przyjmował bez rękawiczek.

                    Poza tym zabiegi stomatologiczne są czasami krwawe - dentysta nie przyjmuje w
                    rękawiczkach dlatego, że boi się śliny tylko dlatego że chce uniknąć kontaktu z
                    krwią, która może faktycznie polecieć ze zranionego dziąsła. Po co dentysta ma
                    narażać siebie i pacjentów? Rękawiczki kosztują 20groszy, a poza tym dentysta
                    musi mieć świadomość tego, że sam też może być nosicielem jakiegoś wirusa czy
                    bakterii, grzyba, pierwotniaka, robaka. To chyba oczywiste, że się zabezpiecza
                    w taki sposób. To gadanie jest bez sensu. Myślisz, że naprawdę tak łatwo
                    zakazić się HIV?

                    Co do żółtaczki - nie jest to choroba, tylko jej objaw gwoli
                    ścisłości.Żółtaczka typu A przenosi się faktycznie taką drogą (ślina, stolec,
                    krew), ale nie przechodzi w stan przewlekły, więc nie groża nam powikłania.

                    Co do innych typów, słyszałam ostatnie doniesienia medycyny, że faktycznie
                    niewielkie stężenia wirusa zapalenia wątroby typu B i C mogą występować w
                    ślinie i w stolcu, ale droga zakażenia jest przede wszystkim wszczepienna (Bi
                    C) lub też przez kontakty płciowe (głównie B). Jeszcze coś chcesz wiedzieć o
                    wirusach? Może przesteń się bać, a zacznij myśleć.

                    Sama (sam) jesteś nosicielem ponad 1000 różnych bakterii, wirusów i innych
                    patogenów? Czujesz się potencjalnym zabójcą?
                    • koziorozec1979 Re: wirus HIV 16.01.07, 22:55
                      Umiesz dokładnie czytać? Cały czas mówię o kontakcie śliny z raną. Wiesz co to
                      jest rana? Piszesz,że HIV i WZW można zarazić się przez kontakt z krwią
                      nosiciela-zgoda.Można się zarazić poprzez błony śluzowe-czyli kontakt zakażonej
                      krwi ze ześluzówką,która znajduje się też w jamie ustnej.Logiczne? Co do WZW,to
                      powikłania nie mają nic wspólnego z przewlekłością choroby.Jeżeli powikłania
                      występowały by tylko po chorobach przewlekłych,to grypa byłaby niegroźna-
                      pomyśl.Jak chcesz wiedzieć to każdy typ WZW(żółtaczki) może prowadzić do
                      powikłań,ale to inna sprawa.Poza tym typów WZW jest więcej-a ty chcesz jeszcze
                      coś wiedzieć? Czytałaś "doniesienia medycyny" a ja mam zajęcia z epidemiologii
                      z lekarzem,który od lat zajmuje się chorobami zakaźnymi.Porozmawiaj może z
                      lekarzem chorób zakaźnych -wytłumaczy ci wszystko dokładnie."przestań się bać a
                      zacznij myśleć"-hmmm,dobre,od razu widać,że nie jesteś ze służby zdrowia.
                      • toffie Re: wirus HIV 16.01.07, 23:23
                        koziorozec1979 napisała:

                        > Umiesz dokładnie czytać? Cały czas mówię o kontakcie śliny z raną. Wiesz co
                        to
                        > jest rana?

                        Wiem czym jest rana. I wiem też, że jeśli zdrowa osoba ma ranę, a zakażona jej
                        nie ma, to ślina osoby zakażonej nie stanowi zagrożenia dla osoby zdrowej. Nie
                        podlega to wątpliwościom. Żadnym!!!I przestań pisać tu bzdury, bo nie masz
                        racji. Musi być kontakt RANA DO RANY!!!

                        >Piszesz,że HIV i WZW można zarazić się przez kontakt z krwią
                        > nosiciela-zgoda.Można się zarazić poprzez błony śluzowe-czyli kontakt
                        zakażonej
                        >
                        > krwi ze ześluzówką,która znajduje się też w jamie ustnej.Logiczne?

                        Nawet bardzo!! Ale pytanie na forum brzmiało: czy jeśli ja jestem zdrowa i mam
                        ranę w ustach a całuję się z osobą zakażoną, to czy ślina niesie ryzyko
                        zakażenia!!Umiesz czytać ze zrouzmieniem?
                        Inną parą kaloszy jest sytuacja w której osoba zakażona krwawi i ta krew
                        zetknie się z błonami śluzowymi, ale o takiej sytuacji nie było tutaj mowy....O
                        ludzie, ciemnogród.

                        >Co do WZW,to
                        >
                        > powikłania nie mają nic wspólnego z przewlekłością choroby.Jeżeli powikłania
                        > występowały by tylko po chorobach przewlekłych,to grypa byłaby niegroźna-
                        > pomyśl.Jak chcesz wiedzieć to każdy typ WZW(żółtaczki) może prowadzić do
                        > powikłań,ale to inna sprawa.Poza tym typów WZW jest więcej-a ty chcesz
                        jeszcze
                        > coś wiedzieć?

                        WZW typu A nie prowadzi do powikłań, bo nie przechodzi w formę przewlekłą.
                        Grypa, dziecko drogie, także do nich nie prowadzi (inną sprawą są zakażenia
                        bakteriami w wyniku osłabienia organizmu po chorobie takiej jak grypa: tu mogą
                        być powikłania w postaci ostrego zapalenia wsierdzia czy np. kości). Nie masz
                        bladego pojęcia o medycynie.
                        Co do wirusa zapalenia wątroby jest też oczywiście typ D,E i G, ale pewnie o
                        tym wieszsmileSkoro już licytujemy się o wiedzę.

                        >zytałaś "doniesienia medycyny" a ja mam zajęcia z epidemiologii
                        > z lekarzem,który od lat zajmuje się chorobami zakaźnymi.Porozmawiaj może z
                        > lekarzem chorób zakaźnych -wytłumaczy ci wszystko dokładnie."przestań się bać
                        a
                        >
                        > zacznij myśleć"-hmmm,dobre,od razu widać,że nie jesteś ze służby zdrowia.
                        G...mnie obchodzi z kim masz zajęca, epidemiologię miałam na II roku. Mam
                        więcej wspólnego z medycynąniż Ty, moje drogie dziecko. Piszesz i wypowiadasz
                        się góra na II rok podrzędnej uczelni medycznej. Medycyna to sztuka pokory,
                        której Ty jeszcze nie rozumiesz. Nauczyli mnie tego przez te kilka kolorowych
                        lat studiów medycznych..
                        • koziorozec1979 Re: wirus HIV 18.01.07, 00:37
                          "Medycyna to sztuka pokory"-właśnie widzę u ciebie tę pokorę.To musiały być
                          bardzo kolorowe studia i to ładnych parę lat temu.Do tego jaka skromna.Tak z
                          ciekawości,która to według ciebie uczelnia medyczna jest taka "podrzędna"?
                          Pozdrawiam.
                          • toffie Re: wirus HIV 18.01.07, 12:16
                            Z całym szacunkim....jesteś wolnym słuchaczem czy też może wcale nie studiujesz
                            medycyny i tylko prowokujesz?
                            Medycyna jest sztuką pokory wobec własnej wiedzy - Ty jej nie masz, nie masz
                            pojęcia o zakażeniu HIV i podejrzewm także o wielu innych rzeczach. Wobec tego
                            nie masz najmniejszego prawa mądrzyć się na forum. Bo żeby się wypowiadać,
                            trzeba mieć pwność - jak jej nie masz, najpierw spójrz do podręcznika, a
                            później wypisuj tu bzdury. I nie ośmiejszaj siebie i sztuki medycznej. Szkoda
                            (jeśli faktycznie jesteś studentką tego kierunku), że tak marnych lekarzy
                            szykuje nam przyszłość. Wstyd mi za Ciebie i żal mi jednocześnie siebie, bo
                            ponoszę zbiorową odpowiedzialność za Twoją głupotę.
                        • Gość: zaraz_zaraz Re: wirus HIV IP: 62.121.129.* 18.01.07, 14:17
                          Toffie, generalnie wszystko się zgadza, ale w jednym miejscu chyba się zapędziłaś:

                          "WZW typu A nie prowadzi do powikłań, bo nie przechodzi w formę przewlekłą.
                          > Grypa, dziecko drogie, także do nich nie prowadzi (inną sprawą są zakażenia
                          > bakteriami w wyniku osłabienia organizmu po chorobie takiej jak grypa: tu mogą
                          > być powikłania w postaci ostrego zapalenia wsierdzia czy np. kości)."

                          Jasne, że część powikłań pogrypowych wynika z nadkażeń bakteryjnych (głównie
                          stany zapalne układu oddechowego). Ale część jest skutkiem z działalności samego
                          wirusa (między innymi zapalenie opon mózgowych, zapalenie mięśni czy mięśnia
                          sercowego i osierdzia - bo raczej akurat nie wsierdzia; zapalenia kości wirus
                          grypy raczejw ogóle nie wywołuje).
                          • toffie Re: wirus HIV 18.01.07, 18:55
                            Ja nie napisałam, że to wirus grypy wywołuje powikłania pogrypowe, tylko
                            bakterie którymi organizm jest bombardowany w okresie po przechorowaniu grypy.
                            Tak więc jak najbardziej może być to nawet zapalenie wsierdzia (Streptococcus
                            na ten przykład) czy też zapalenie kości; może być właściwie zapalenie
                            wszystkiego jeśli się uprzeć, bo przecież różne drobnoutstroje mogą nas
                            zaatakować w takim momencie.

                            Osobiście nie spotkałam się z teorią, że wirus grypy sam w sobie powoduje
                            powikłania (znalazłam tylko w jednym podręczniku, że uogólnione zakażenie
                            wirusowe może być przyczyną przewlekłego zapalenia toczącego się w obrębie dróg
                            oddechowych,ale ma to miejsce bardzo rzadko i właściwie etiologia tego
                            zakażenia nie jest do końca wyjaśniona; inne doniesienia mówią jeszcze o
                            reakcjach nadwrażliwości, ale nie ma również pewnych dowodów co do tego.)
                            Generalnie staram się nie pisać tego, czego nie jestem pewna, także myślę, że
                            możesz mi podać źródło swojej wiedzy - chętnie się dokształcę.

                            Pozdrawiam.
                            • Gość: zaraz_zaraz Re: wirus HIV IP: 62.121.129.* 19.01.07, 00:35
                              To ja napisałam, że wirus grypy powoduje powikłania pogrypowe, bo je powoduje,
                              obok nadkażeń bakteryjnych.

                              Wszystkie znane mi źródła mówią o powikłaniach pierwotnych (wirusowych) i
                              będących wynikiem bakteryjnego nadkażenia grypy. Pierwsze z brzegu -
                              "Mikrobiologia i choroby zakaźne" Virelli (w opracowaniu Heczki), gdzie
                              powikłania są ładnie podzielone na trzy grupy - te które już wymieniłam i będące
                              wynikiem reakcji nadwrażliwości (np. z. Guilliana - Barrego), podobnie jest w
                              przypadku "Chorób zakaźnych i pasożytniczych" Dziubka czy choćby interny
                              Herolda (choć to nie jest najlepsze źródło informacji o chorobach zakaźnych).

                              Ja z kolei nigdy nie spotkałam się z zapaleniem kości czy wsierdzia jako
                              powikłaniem grypy. Bakteriemia S. viridans (który jest główną przyczyną zapaleń
                              wsierdzia) jest raczej wynikiem zabiegów czy urazów w obrębie jamy ustnej, z
                              kolei na skutek powikłania grypy raczej nie dochodzi do bakteriemii S.
                              pneumoniae (który zresztą jako czynnik etiologiczny zapalenia wsierdzia jest
                              wymieniany sporadycznie). Zapalenie kości jest, moim skromnym zdaniem, jeszcze
                              mniej prawdopodobne.
      • Gość: g. Re: wirus HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:54
        a co Cię tak niby przeraża?
        przeciez nie pytam, czy można zarazić się trzymając się za ręce!
        a w ślinie jednak wirus obecny jest , wiec zapytałam jakie jest
        prawdopodobieństwo zarażenia.czy to takie przerażające?
        • Gość: g. Re: wirus HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:55
          to było do maialina1, nie wiem czemu tu ta odpowiedź wyskoczyła.
          • Gość: Magdaa81 Re: wirus HIV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 19:20
            Musiałabys miec ogromnego pecha żeby zarazić się przez ślinę...
            • fiola1 Re: wirus HIV 11.01.07, 21:30
              pewne zródlo to np;krajowe centrum ds aids lub info od lekarza ze szpitala
              zakaznego w warszawie.Pewnie bym sie nie zdecydowala na calowanie ale to nie
              zmienia faktu,ze zakazic sie przez sline nie można.
    • fiola1 Re: wirus HIV 11.01.07, 21:38
      Ślina osób zakażonych HIV nie stanowi materiału zakaźnego, mimo iż u części
      osób seropozytywnych wirus jest w niej znajdowany. Wielokrotnie wykazano, iż
      ślina hamuje zakaźność HIV, dzięki występowaniu w niej mucyn, a hipotoniczność
      śliny powoduje rozerwanie leukocytów jednojądrzastych krwi, hamując ponad 10
      000 razy namnażanie HIV. To cytat ze strony Krajowe Centrum hiv
      • obca1 Re: wirus HIV 14.01.07, 15:52
        ale jeśli i on miałby w okolicach ust rankę?

        odrobina krwi z ranki do ranki i ryzyko jest duże - kiedyś czytałam, że wystarczy kropla krwi żeby doszło do zarażenia
        • mammutka Re: wirus HIV 14.01.07, 21:42
          obca1 napisała:

          > ale jeśli i on miałby w okolicach ust rankę?
          >
          > odrobina krwi z ranki do ranki i ryzyko jest duże - kiedyś czytałam, że wystarc
          > zy kropla krwi żeby doszło do zarażenia
          potrzeba ok 0,5 ml krwi osoby o dużej ilości wirusa we krwi (wysokiej wiremii)
          weź sprawdź ile to 0,5 ml - to naprawde dosć sporo!!
          • obca1 Re: wirus HIV 14.01.07, 21:46
            skąd masz informacje o 0,5 ml? pierwsze słyszę

            gdyby tak było nie istniałoby ogromne ryzyko zarażenia się wirusem przez użycie strzykawki z odrobiną zaschniętej krwi - a z tego co wiem to właśnie była jedna z przyczyn rozprzestrzeniania się HIV wśród osób zażywających narkotyki :0
            • mujlogin Re: wirus HIV 14.01.07, 23:06
              DZIEWCZYNY !!!!!
              Spokojnie z tą śliną. i z tymi ranami w ustah.
              Zeby do zakażenia HIV doszlo potrzebny jest HIv (to oczywiste) ale nie
              pojedyncza komórka a przynajmniej 1000 (tysiąc) kopii wirusa. w ślinie znajdują
              sie pojedyncze komórki wirusa ale jest ich tam ZA MALO. calowanie się jest
              bezpieczne. ale zawsze warto wiedziec z kim sie calujemysmile
              natomiast najbardziej zakazne sa krew i sperma. ale ryzyko zakażenia podczas
              seksu z zakazonym mężczyzną jest mniejsze niż zaklucie iglą w kórej jest krew
              osoby zakazonej głównie dlatego że zaklucie powoduje dostanie się wirusa
              bezposrednio do krwioobiegu, a podczas seksu wirus ze spermy musi pokonac
              barierę sluzówki. a na swiecie - w polsce tez - najcześciej zakażają sie kobiety
              i mężczyzni podczas kontaktów seksualnych a nie iglami, głownie dlatego ze osoby
              ktore przyjmują narkotyki dozylnie juz nauczyly sie robic to bezpieczniej ...
              wszytskie te informacje mozna znaleźć na stronie krajowego centrum ds. AIDS
              www.aids.gov.pl oraz w punktach konsultacyjno-diagnostycznych (adresy nas tronie
              Centrum) gdzie bezplatnie i anonimowo zrobicie sobie testy oraz dostaniecie
              wszelkie informacje o HIV. wiem to bo sama w takim Punkcie pracuje smile
              pozdarwiam
            • Gość: toffie Re: wirus HIV IP: *.icpnet.pl 15.01.07, 13:03
              Niestety (albo stety) nie masz racji. I widać faktycznie, że nigdy nie ćpałaś
              (ja też nie, ale wiem jak się robi iniekcje smile). Otóż moja droga.....Kiedy
              narkoman chce sobie wstrzyknąć dożylnienarkotyk, po wkłuciu nie pakuje od razu
              zawartości strzykawki do żyły, tylko musi najpoerw sprawdzić czy igła się w
              niej znalazła. w tym celu musi zaaspirować, czyli wciągność, krew do strzykawki
              (jeśli nie jest w żyle, żadna krew się w strzykawce nie znajdzie). Później
              (ponieważ strzykawki są z reguły duże) podaje to samo świństwo
              koledze/koleżance i ta druga osoba musi zrobić dokładnie to samo, tylko
              wstrzylując sobie narkotyk, jednocześnie wstrzykuje sobie krew swojego
              poprzenika!!!!Ludzie ćpają zwykle w grupach i spotykają się ze sobą po kilka
              razy w ciągu tygodnia niekiedy (zależy, kto ma towar), więc narażają się na
              zakażenie o wiele częściej. Poza tym układ odpornościowy osoby uzależnionej
              procuje bardzo słabo - trudniej jej się wybronić przed wirusem. Stąd to 0,5ml.
              Ja osobiście słyszałam o 0,1ml, ale to i tak jest już dość sporo.

              Prawdopodobieństwo zakażenia po przypadkowym zakłuciu igłą, którą wykonywało sę
              zastrzyk osobie zakażonej wynosi 0,3%. Nie odnotowano w Polsce przypadku
              zakażenia personelu medycznego po takim incydencie.

              Zakażenie przez pocałunek jest wykluczone, chyba, że ludzie gryzą się wzajemnie
              do krwi....Ślina nie jest materiałem zakaźnym!!!!

              O dziwo nad innymi wirusami i bakteriami przenoszonymi w taki właśnie sposób
              się nie zastanawiamy, a te, jeś.i się bardzo postarają, mogą nas zabić w kilka
              dni!!!

              Ludzie widzą tylko HIV, a nie mają podstawowej wiedzy ani o tym wirusie, ani o
              innych wirusach, które są bardziej od HIV niebezpieczne!!
    • Gość: aga ale przyznacie IP: *.sieci.fonet.pl 16.01.07, 18:52
      że w sytuacji, kiedy nosiciel ma krwawiącą rankę, mikrouraz w buzi, ryzyko
      zakażenia HIV istnieje? Szczególnie, gdy np partner także uszkodzoną błonę
      śluzową posiada.

      Czyli istnieje możliwość zakażenia przy pocałunku?
      • shady27 Re: ale przyznacie 16.01.07, 18:58
        jesli jest jakas krwawiaca rana to istnieje ryzyko zarazenia przez pocalunek. W innym przypadku nie, poniewaz jak powiedzial jeden lekarz musialoby sie wypic wiadro sliny aby doszlo do zarazenia....bleeee (to a propo wiadra )
        • Gość: aga Re: ale przyznacie IP: *.sieci.fonet.pl 16.01.07, 19:08
          no albo spermę - no bo przez orala przy pękniętej np wardze (usta mam na myśli
          smile ryzyko wniknięcia wirusa do organizmu także istnieje.
          • toffie Re: ale przyznacie 16.01.07, 21:39
            kontakt "rana zdrowej osoby - ślina zakażonej" nie niesie ryzyka zakażenia
            kontakt "rana zdrowej osoby - sperma zakażonej" niesie ryzyko zakażenia.

            Radziłabym wszystkim niedowiarkom poczytać o HIV i możliwościach przekazywania
            wirusa, zanim popadnie się w HIV fobię. W takim układzie dezynfekujmy klamki, w
            autobusie nie chwytajmy się poręczy i chodżmy po świecie w maskach gazowych. Bo
            co jeśli ktoś splunął na poręcz w autobusie, a my, sierotki złapaliśmy tę
            poręcz ręką, którą wcześniej skaleczyliśmy nożem w czasie obierania marchweki?
            Ja bym się tylko obrzydziła, a ile z Was poleciałoby zrobić test na
            przeciwciała anty-HIV? Wynika mi z powyższych wypowiedzi, że przynajmniej
            połowa!!Nie popadajmy w paranoję. HIV to nie grypa...
            • Gość: aga Re: ale przyznacie IP: *.sieci.fonet.pl 16.01.07, 22:16
              masz rację

              trzeba jednak pamiętać iż przypadkowy lodzik - to także ryzyko, jak i całowanie
              się poranionymi ustami.

              • mujlogin Re: ale przyznacie 16.01.07, 22:24
                .LUDZIE !!!!
                a kto sie caluje z poranionymi do krwi ustami ?????
                • aga55jaga Re: ale przyznacie 16.01.07, 23:08
                  a poczytaj sobie to forum
                  free4web.pl/3/1,55537,123717,,Threads.html;jsessionid=04DDF559A1E674AA36CF3F8C3C4DEE96
                  zdziwisz się.

                • aga55jaga Re: ale przyznacie 16.01.07, 23:11
                  no dobra a jak partnerzy w trakcie pocałunku pogryzą się do krwi - tak
                  zakładając taki scenariusz. Coś w nich wstąpi i w uniesieniu, miłosnym szale
                  poranią np swoje języki.? Przyjmijmy iż jedno z nich ma HIV.
                  • toffie Re: ale przyznacie 16.01.07, 23:57
                    Odnotowano do tej pory, ajk się nie mylę, 3 takie przypadki - tak więc jak
                    widzisz ryzyko istnieje.
                    Nie odnotowano natomiast, przez 25 lat trwania epidemii, zakażenia przez zwykły
                    pocałunek.
                    • mujlogin Re: ale przyznacie 17.01.07, 13:09
                      proponuje następujące rozwiązanie:
                      - dla tych co się chcą do krwi całować - zanim to nastapi zróbcie sobiez
                      partnerem test na HIV
                      - dla tych co nie chcą do krwi - też sobie zróbcie
                      jeżeli okaże się ze wasz partner ma HIV to lepiej do krwi sie nie calować
                      troche to może dla niektórych nie a dobrze zabrzmi ... ale warto , naprawde
                      warto zanim rozpocznie się nową relację seksualną porozmawiać z przyszlym
                      partnerem i zrobic sobie takie badanie; zdarzały mi sie w punkcie takie pary - nie
                      którzy naprawde tak robia !!! to jest prawdziwa odpowiedzialnosc za zwiazek !!!

                      a co do tych zakażeń przez pocalunki to ja znam jeden udokumentowany w USA:
                      mężczyzna byl HIV dodatni z wysoka wiremią (stadium AIDS) i mial, podobnie jak
                      partnerka ktorą zakazil zmiany w jamie ustnej i paradontoze; innych nie znam
              • toffie Re: ale przyznacie 16.01.07, 23:54
                Przypadkowy lodzik...hmm ponosi się wtedy ryzyko na własną odpowiedzialność.
                Każdy sam odpowiada za swoje zdrowie i życie
    • Gość: aleyna Re: wirus HIV IP: *.szczecin.mm.pl 18.01.07, 09:34
      Nie masz sie co martwic.Nic ci nie bedzie.Ostatnio moj narzyczony byl na
      specjalnym szkoleniu z racjii podejzenia i leczenia zapobiegawczego tym
      wirusem.I nie jest mozliwe abys zarazila sie takim wirusem po przez takie
      zachowanie.Wiec nic z tego Kochanie bedziesz zdrowa i bedziesz zylasmileOn sie
      mogl zarazic po przez krew na sluzbie w czasie zatrzymania od delikwetna ktory
      mial juz stwierdzony hiv i zoltaczke.I jak jemu niec nie bylo to Tobie tym
      bardziejsmileNie martw sie
    • Gość: k. A może by tak zrobić test???????????????????????? IP: *.chello.pl 18.01.07, 23:17
    • Gość: abca Re: wirus HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 08:07
      Jak to w końcu jest z zakażeniem przez ślinę?
      Dwie sprzeczne informacje:

      www.poradnia-ds-hiv-aids.kki.pl//pytania.html#35.
      (Sytuacje, w których niemożliwe jest przeniesienie zakażenia HIV)

      www.exter.pl/k_his_11frag.htm

      • Gość: zaraz_zaraz Re: wirus HIV IP: 62.121.129.* 02.05.07, 10:48
        > www.exter.pl/k_his_11frag.htm

        Link do strony nie wiadomo czyjego autorstwa, której autor powołując się na
        badania naukowe wyciąga błędne i zbyt daleko idące wnioski.

        CDC, na które powołuje się autor podaje na swoich stronach zgoła inne informacje:
        www.cdc.gov/hiv/resources/qa/qa37.htm
        Wirus HIV jest obecny w niewielkich ilościach ślinie niektórych nosicieli, co
        nie znaczy automatycznie, że ślina stanowi materiał zakaźny. Badania w tym
        kierunku były prowadzone, ale nie znaleziono dowodów na to, że HIV przenosi się
        za pośrednictwem śliny. Tego typu stronki służą przypuszczalnie internetowej
        sprzedaży testów na obecność HIV w ślinie, które są niewiarygodne i nieuznawane
        na całym świecie za odpowiednie do badania nosicielstwa - nie mylić z nowymi
        testami wykorzystującymi wymaz z jamy ustnej (nie ślinę) i które są uznawane za
        wiarygodne przez FDA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka