lulu100
07.04.03, 09:46
Biore Cilest od ponad roku. Zawsze ostatnia pigulke biore w piatki o 17:00 i
okres dostaje w poniedzialek o roznych porach. Ostanie opakowanie tez
konczylam w piatek o 17:00 i dostalam okres w sobote o 12:00, czyli jeszcze
nie minelo 24 godziny od ostatniej pigulki.
Zastanawiam sie, czy to jest cos nie tak bo przeczytalam w ulotce, ze gdybym
nie chciala miec okresu to moglabym bez przerwy tableki brac. A tutaj to
gdybym dalej brala pigulki w sobote to i tak dostalabym okres i tak.
W zwiazku mam kilka pytan:
1. Czy wszystko jest w porzadku czy powinnam sie zglosic do ginekologa
2. Czy w zwiazku z wczesniejszym okresem, efekt antykoncepcyjny w tych 7 dni
przerwy nadal sa zachowane
3. Czy nastepne opakowanie powinnam brac jak zwykle i czy wtedy efekt
antykoncepcyjny bedzie od pierwszego dnia brania tabletek
Dziewczyny, jesli macie jakies doswiadczenia na ten temat to dajcie znac