do Egiptu w lutym?

08.07.07, 11:09
No właśnie. Czy warto w lutym? Podobno szaleją burze piaskowe i nici z
wypoczynku. A ja nie mam szans na wyjazd w innych miesiącach.
    • pc_maniac Re: do Egiptu w lutym? 08.07.07, 11:23
      Idealna pora na zwiedzanie, kiepska na opalanie się, gdyż często wieje dość
      silny wiatr.
      Bardzo mało turystów, za to ceny lepsze.
      Jeśli ktoś planowałby zwiedzanie Egiptu na własną rękę, to wprost wymarzony
      okres, bo nigdzie nie ma kolejek i tłoku.
      Woda w basenach lodowata, w morzu, cieplejsza, ale moment wychodzenia z wody
      jest okropny. Poprostu temp. powietrza niższa niż wody.
    • iberia.pl Re: do Egiptu w lutym?Warto 08.07.07, 11:32
      do Egiptu warto zawsze-moze za wyjatkiem lipca/sierpnia.
      Polecam SSH bo jest nieco cieplejszy niz HRG, bylam w zeszlym roku w ierwszej
      polowei lutego-burza piaskowa byla przez pol dnia, przyjechalam wypcozeta i
      pieknie opalona :-)
      • flyr Re: do Egiptu w lutym?Warto 08.07.07, 11:40
        a dlaczego nie warto w lipcu i sierpniu ?
        • iberia.pl Re: do Egiptu w lutym?Warto 08.07.07, 12:04
          flyr napisał:

          > a dlaczego nie warto w lipcu i sierpniu ?

          ze wzgledu na wysokie temperatury....
          • flyr Re: do Egiptu w lutym?Warto 08.07.07, 12:08
            a jak ktoś lubi ? byłem 2 razy w Turcji tam tez bywało po 42 st i spokojnie
            dało się przeżyć zależy kto co lubi
            • iberia.pl Re: do Egiptu w lutym?Warto 08.07.07, 12:45
              jesli ktos lubi to niech jedzie, ale prawda jest taka, ze malo kto z ludzi
              mieszkajacych w naszym klimacie perfekcyjnie znosi temperatury rzedu 40-50
              stopni, bo takie wlasnie tam panuja.

              Znajomy jest wlasnie w SSH i niestety polecial pierwszy i ostatni raz o tej
              porze roku.Inny znajomy, ktory byl w Egipcie juz x razy w roznych miesiacach
              m.in. w lipcu rowniez utrzymuje, ze to byl pierwszy i ostatni raz.
              Ja sie topie w temperaturze pow.+25 wiec nie wyibrazam sobie leciec tam wlasnie
              w lipcu z sierpniu.Bylam w lutym-byla temperatura ok, bylam w marcu w wietrznym
              Dahab i tez bylo ok.
              • a.z.1975 Re: do Egiptu w lutym?Warto 08.07.07, 14:38
                Ja też planuję podróż do Egiptu w pierwszym tygodniu lutego 2008 r. (ze względu
                na pracę mogę tylko w ferie zimowe), szukam singielki???. Jestem 32 letnią
                dziewczyną z Poznania, dlatego interesuje mnie wylot z Poznania lub z Warszawy.
                Może być Sharm, może być Hurghada (hotel Palm Beach). DZIEWCZYNY PISZCIE
                a.z.1975@gazeta.pl
                • iberia.pl do a.z1975 08.07.07, 16:20
                  poszukaj tutaj:

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36015
              • matanzas Re: do Egiptu w lutym?Warto 08.07.07, 15:39
                W rzeszłym roku byłem w sierpniu w Hurghadie in było zaje...cie niewiem dlaczego
                ludkowie narzekają .... w tym roku byłem w marcu w na początku roku w Sharem el
                Sheikh i
    • sharmdiver Re: do Egiptu w lutym? 08.07.07, 12:41
      Jak będziesz leciała do Sharm to napiszę Ci "zasady" wybierania hoteli.
      A może to innych zainteresuje jako temat np. do "Egiptomaniacy podpowiadają"
      • iberia.pl Re: do Egiptu w lutym? 08.07.07, 12:46
        sharmdiver napisał:

        > Jak będziesz leciała do Sharm to napiszę Ci "zasady" wybierania hoteli.


        to napisz juz teraz-chetnie sie doinformuje na zas :-)
        Co prawda mam juz kilka swoich typow, ale jestem owtarta na inne sugestie :-)
        • sharmdiver Re: do Egiptu w lutym? 08.07.07, 12:48
          Zgada, ale za coś... Prześlij mi całusa (wirtualnego)..
          • elgry Re: do Egiptu w lutym? 08.07.07, 14:00
            ja posyłam 100 całusów i tez proszę.
          • iberia.pl Re: do Egiptu w lutym? 08.07.07, 16:11
            mowisz -masz : :-*
            • sharmdiver Re: Jak wybrać lokalizację hotelu w SSH? Porada 08.07.07, 16:55
              Witam,
              nie jest to zbytnio skomplikowane. Sami po przeczytaniu zdziwicie się, jakie to
              proste.
              Otóż na wstępie warto sobie przypomnieć truizm, że w zimie jest zimno a w lecie
              gorąco (oczywiście w drobnymi wyjątkami). Dotyczy to jak najbardziej również
              Egiptu. Oczywiście podczas Egipskiej zimy temperatury w SSH spadają w nocy do
              10-15C a w dzień do 20-24C a w lecie temp. W ciągu dnia to od 27C w górę. W nocy
              ok. 24C.
              W SSH na ogół zawsze wieje wiatr, gdy nie wieje a dzieje się to w ciągu kilku
              dni w miesiącu latem jest NAPRAWDĘ ciepło.
              Dodatkowo ważną informacją jest skąd wiatr wieje. W SSH na ogół z północy.

              I teraz dochodzimy do sedna sprawy.
              Latem warto wybrać lokalizację hotelu na północnym krańcu, SSH czyli, Nabq, bo
              tam najsilniej wieje wiatr i jest dużo chłodniej, gdy tymczasem w Naama Bay nie
              wieje NIC, nie ma przewiewu i w związku z tym jest nieprawdopodobny upał.
              Podobnie, ale mniej w Hadabie – jest na wzgórzu.

              Zimą powinniśmy postąpić odwrotnie.
              Czyli wybrać hotel w Naama ze względu na ciszę, spokój, łagodne morze. Bez
              problemu można się opalać/plażować. Ostatecznie Hadaba.
              W Nabq na ogół są wtedy bardzo silne wiatry wzbijające tumany pyłu i piasku z
              pustyni. Bardzo trudne plażowanie/opalanie, chyba, że mamy wiatrochron. Często
              morze jest tak wzburzone, że nie można się bezpiecznie kąpać. Normalnym jest
              wtedy, że dużo statków z turystami w ogóle nie pływa na Tiran. Nocą wiatr może
              być tak silny, że aż „wyje”…


              ps. dziękuję za słodkie całusy
              "Łasuch"
              • eb_13 Re: Jak wybrać lokalizację hotelu w SSH? Porada 08.07.07, 17:12
                Bardzo słuszna i cenna uwaga. Przeważnie mało kto pamięta przy "bukowaniu"
                urlopu o lokalizacji hotelu, biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne, a później
                rodzi się z tego wiele narzekań;) Szkoda tylko, że nie da się tego przełożyć na
                żywiołowe morze, które nie zawsze pozwala nam na to co chcielibyśmy zrobić i
                niejednokrotnie da porządnie w "cztery literki":))) Pozdro.
              • elgry Re: Jak wybrać lokalizację hotelu w SSH? Porada 08.07.07, 17:35
                > I teraz dochodzimy do sedna sprawy.
                > Latem warto wybrać lokalizację hotelu na północnym krańcu, SSH czyli, Nabq, bo
                > tam najsilniej wieje wiatr i jest dużo chłodniej, gdy tymczasem w Naama Bay
                nie
                > wieje NIC, nie ma przewiewu i w związku z tym jest nieprawdopodobny upał.
                > Podobnie, ale mniej w Hadabie – jest na wzgórzu.

                A niektórzy mówią, że forum nie kształci i nie pomaga.
                Gdybym wcześniej o tym wiedziała, nie spędziłabym w sierpniu w Naama Bay
                całego tygodnia w pokoju przy klimie, czytając 5 razy tę samą książkę i 170
                razy gazete "zakoszoną" z samolotu.
                Od tego czasu z powodu "urazu" od czerwca do końca września nie wyjeżdżam w
                południowe strony.

                No to jeszcze sto słodkich buziaków posyłam za te informacje, ale i nagany
                udzielam za to, że nie było tej informacji przed tamtym moim wyjazdem.
              • iberia.pl Re: Jak wybrać lokalizację hotelu w SSH? Porada 08.07.07, 17:39
                Bog zaplac dobry czlowieku za oswiecenie :-).
                Ja przez zupelny przypadek w lutym bylam w Naama Bay :-)))

                A jak sie sprawa ma np. z HRG albo Dahab, Taba i Nuwieba?
                • sharmdiver Re: Jak wybrać lokalizację hotelu w DAHAB? Porada 09.07.07, 01:32
                  Dahab leży na północy od SSH.
                  Tutaj wiatry są silniejsze niż w SSH. Jest to idealne miejsce do uprawiania
                  winsurfingu.
                  Latem jest tu bardzo przyjemnie.
                  Natomiast zimą to koszmar – tutaj wiatr pokazuje naprawdę, co potrafi.
                  Miasteczko ciągle się rozrasta zarówno na północ jak i na południe.
                  Podobnie jak z SSH w hotelach położonych na północ od turystycznego centrum
                  miasta Assalah bardziej wieje, gdy z kolei, za Lagoon – zatoką mniej i jest
                  spokojnie.
                  Moja rada: omijajcie Dahab zimą – jedźcie do Sharm el Sheikh.
Pełna wersja