kratka73 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 22.11.08, 23:54 dobry wieczór odebrałam dziś wyniki badań na obecność wirusa - wyszedł typ HPV 58 i 66, cytologia gr.II ze stanem zapalnym; z niecierpliwością i nie ukrywam paniką czekam na wizytę u lekarza (w czwartek), a w między czasie buszuję po necie i coraz bardziej się pogrążam w tym co czytam; przy okazji - macie jakiegoś godnego polecenia ginegologa specjalistę z zakresu kolposkopi, cytodiagnostyki z Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.cargosped.com.pl 24.11.08, 10:36 jeśli chcesz pozbyć się HPV napisz: pablo44@wp.pl temat maila: forum HPV, metoda nie jest jeszcze potwierdzona w 100% dopiero 1 osoba z potwierdzeniem nowotworu szyjki macicy po kuracji miała ujemny wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fili Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 26.11.08, 15:35 Dziewczyny, a co zmieniłyście w życiu seksualnym kiedy się dowiedziałyście o HPV? Zaczęłyście stosować prezerwatywy czy w ogóle odpuściłyście sobie temat na jakiś czas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.unitymediagroup.de 26.11.08, 20:01 ja myślałam zeby wziąść prezerwatywe ale moja Pani dr. jak ją o to zapytałam , spojrzała sie na mnie jakoś dziwnie i powiedziała , ze nie ma takiej potrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 26.11.08, 21:29 jakaś dziwna ta Twoja pani doktor. zresztą zależy wszystko od tego czy w momencie gdy dowiadujesz się o hpv masz partnera czy nie. jeśli masz to wiadomo że on też mam hpv i żadne zabezpieczanie nic nie da. a jeśli będąc już chora poznajesz kogoś nowego to nie wiem...... ja jestem chora i jestem sama, nie wiem co bym zrobiła jakbym kogoś poznała... nie wiem czy się zdecyduję na seks. nawet jeśli będzie stosowało się zabezpieczenie to po jakimś czasie może pojawić się decyzja o dziecku. i co wtedy?? tak czy siak musisz tego partnera zarazić. ech.. mnie to normalnie przy życiu nie trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niril Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.ar.szczecin.pl 27.11.08, 00:47 doskonale ciebie rozumiem.. ja mam podobne odczucia... ostatnio rozstalam sie z narzeczonym i nie zamierzam rozpoczynac czegos na nowo.. bo swiadomosc, iz po jakims czasie napewno zechcialabym z ta osoba uprawiac sex, przeraza mnie... niechcialabym narazac kogokolwiek na ryzyko zarazenia hpy.. mam swiadomosc, ze zwiazek moglby nie przetrwac, a ona moglby zarazic inna dziewczyne... wole odpuscic sobie ten temat i nie pozwolic aby wirus sie rozprzesrzenial... a pani doktor, ktora powiedziala ze prezerwatywa nie ejst potrzebna jest po prostu GLUPIA..!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.unitymediagroup.de 27.11.08, 11:14 tak mam męża od 2 lat.. może i głupia może i nie.. może i ja nie dopisałam dokońca ja nie mam jeszcze diagnozy HPV dopiero ide na kolposkopie...jednakże na rozpoznaniu mam napiszne "HPV ? " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 12:09 soro masz męża od dwóch lat to faktycznie stosowanie prezerwatywy nie ma sensu. nie wiadomo kto kogo zaraził, ale obydwoje jesteście chorzy ( o ile masz hpv, bo mówisz że jeszcze nie potwierdzone) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.unitymediagroup.de 27.11.08, 13:49 no jeszcze nie, tak jak pisałam ide na kolposkopie ..tylko zadaje sobie pytanie czy istnieje mozliwosc zeby to nie bylo HPV...czy w samej cytologii mozna jednoznacznie napisac ze jest to HPV..( NIE WIEM CZY SIE DOBRZE WYRAZAM- chodzi mi o to, czy sama cytologia moze wykazac nosicielstwo HPV ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.11.08, 17:35 cytologia nie wykaże nosicielstwa hpv, może tylko zasugerować obecność wirusa na podstawie powstałych zmian, podobnie kolposkopia. aby dowiedzieć się czy masz hpv musisz zrobić test na wykrycie DNA wirusa, i to jest jedyna metoda. na kolposkopii może wyjść tylko i wyłącznie to czy masz zmiany na szyjce macicy (które są spowodowane m.in. obecnością wirusa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.unitymediagroup.de 27.11.08, 18:31 dziekuje bardzo za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fili Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 12.12.08, 16:51 To akurat ciekawe bo mi lekarz po cytologii jednoznacznie powiedział, że jest to hpv. Teraz czekam na wyniki testu DNA swojego - mój chłopak i jedyny partner okazało się że nie ma hpv!!! jak zapytałam o to lekarza to się tylko zdziwił trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 12.12.08, 17:36 top faktycznie dziwne. bo skoro nie masz wynku dna hpv to czemu twierdzisz ze masz hpv. zwłaszcza że Twój chłopak nie ma. cytologia to tylko przypuszczenia! hpv można stwierdzić jednynie na podstawie badania dna. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetkasw15 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 12.12.08, 19:35 witam serdecznie poczytał troche o waszych historiach i powiem szczerze ze się przeraziłam ...zaczne od poczatku jakies 3 lata temu zauwazyłam u siebie i u mojego partnera brodawki jak sie okazał kłykciny kończyste wówczas wiedza lekarzy była uboga przynajmniej tych do krórych trafiłam, trafilismy do lekarza króry to zdjagnozował i leczył..trwało to dlgo ale od tamtej pory spokój..rok temu powiedziałam ginowi ze to miałam i jak robił mi cytologie pytałam czy nie ma zadnych zmian cyto wyszło dobrze....teraz staramy sie o dzidziusia choc to walka z wiatrakami ale sie zastanawiam czy moge byc nadal nosicielką tego wirusa i moze to jest przyczyna ze nie mozemy mic dziecka i czy powinnam zrobic test na obecnosc hpv...prosze o jakies podpowiedzi co mam robic.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 12.12.08, 20:53 To, że się pozbyłaś kłykcin nie jest jednoznaczne z pozbyciem sie wirusa. Czy wirus ma wpływ na twoje problemy z zajściem w ciążę to nie wiem, zapytaj lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tili Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 16.12.08, 11:18 Ja bym zrobiła test na HPV chociażby po to żeby mieć pewność że nie zarażę dziecka - jest taka szansa niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fili Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 19.12.08, 13:28 Dziewczyny!! Test HPV negatywny!! Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia!! Trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 08.04.09, 12:29 Dziewczyny wiadomo ze nosicielami sa mezczyźni wiec nie ma co tu zawalać kto kogo zaraził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniazhpv Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.15, 23:21 niril odezwij się proszę! aniazhpv@gmail.com Co u Ciebie? Udało Ci sie wyleczyć. Ja mam hpv 16 i 51 i też chcę wybrac się do dr Maja. Napisz coś więcej. Jak się tego pozbyć? Odpowiedz Link Zgłoś
agnies89-pl Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 04.08.11, 20:50 zgadzam sie, ta kwestia mnie przeraza! dlaczego inni maja przez nasz cierpiec. jestem zalamana. tez singlem i nie mysle w ogole o tym! na facetow patrze z odrazą.. ale chec bycia z kims jest silniejsza. pozniej kwestia dziecka..tragedia. naprzemienne zarazanie siebie i tak dalej.. czemu swiat medycyny nie moze sie pospieszyc z unowoczesnieniem metod leczniczych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.subscribers.sferia.net 20.12.08, 02:36 Czesc Dziewczyny Moja historia niestety tez nie jest wesoła. Jestem po rozwodzie. W styczniu wdałam się w romans, który bardzo szybko zakończył się kłykcinami. Facet sie zmył i nawet nie chciał słyszeć o leczeniu. Teraz pewnie zaraża inne! Kłykcin się pozbyłam i szczrze mówiąc naiwnie myślałam, że to koniec... W pażdzierniku poznałam cudownego człowieka, więc dla pewnosci zrobiłam DNA i... niestety mam wirus HPV typ 31 wysokiego ryzyka. Nie wiem co mam ze sobą zrobic. Oczywiscie powiedziałam wszystko mojemu mężczyżnie i ta informacja całkowicie Go zablokowała. Boi się nawet ze mną całować. Wiem , że mnie kocha, ale Go doskonale rozumiem i nie wiem zupełnie co teraz zrobic ze swoim życiem. Kocham go i nie chcę stracić, ale czy mam prawo oczekiwać żeby był ze mną......? Jestem załamana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fili Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 22.12.08, 15:09 Daj mu trochę czasu... Jeśli jest Ciebie wart to zrozumie za jakiś czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.subscribers.sferia.net 27.12.08, 23:00 Dzięki Fili ......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IZABELA TRAWCYZŃSK Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 188.33.139.* 26.09.10, 19:15 TAK POŁĄCZMY - I OGRANICZMY WLASNE PUSZCZALSTWO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IZA TRAWCZYŃSKA Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 188.33.139.* 26.09.10, 19:16 TAK ŁĄĆŻMY SIE !! I OGRANICZMY SWOJE PUSZCZALSTWO!!! IZABELA TRAWCZYŃSKA Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 02.01.09, 13:39 witam! 2 miesiace temu zrobilam sobie kontrolna cytologie-wynik IIIstopien dostalam skierowanie na onkologie tam zrobili mi badanie na dna hpv- wynik wykryto dna wirusa hpv wysokiego ryzyka onkogennego genotypy:16,18,31,33,35,39,45,51,52,56,58,58,68 ,we wtorek 6 stycznia mam miec kolkoskopie jestem przerazona mam 21lat od1,5 roku wspolzyje z chlopakiem z ktorym planujemy dalsza przyszlosc (dodam ze jest to pierwszy chlopak z ktorym wspolzyje) a po tym jak dowiedzialam sie ze mam hpv to swiat mi sie zawalil,wiem ze niektore typy hpv organizm moze w ciagu roku sam zwalczic ale skoro ja wspolzyje od1,5 roku to moj organizm ich nie zwalczyl czy ktoras z was byla w takiej sytuacji jak ja i pokonala hpv?? porsze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 02.01.09, 14:36 Jaki typ ci wykryto, bo przecież nie te wszystkie ,które wymieniłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 02.01.09, 23:22 tak te wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 02.01.09, 23:22 tak te wszystkie dokładnie z wyniku badania spisałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 03.01.09, 11:13 To jest niemożliwe raczej. Z iloma chorymi osobami musiałabyś mieć kontakty, żeby złapać aż tyle typów wirusa? Te które wymieniłaś to są wszystkie onkogenne. Być może laboratorium na wyniku wykazało, że te typy były badane, ale nie kreśliło ,który dotyczy Ciebie. Aż nie chce mi się w to wierzyć. Gdzie robiłaś test? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 03.01.09, 14:02 mi też nie chce się w to wierzy. ja na wyniku miałam wymienione wszystkie typy jakie były badana, a na dole ten który wykryto u mnie. można mieć 4,5 typów ale aż tyle??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 03.01.09, 14:34 badanie wykonano mi w świętokrzyskim centrum onkologii ale wiem ze pobrane probki sa wysylane do krakowa a na wyniku pisze tak: wynik badania: wykryto DNA wirus HPV wysokiego ryzyka onkogennego badanie wykonano testem AMPLICOR HPV (Roche) wykrywajacym nastepujace genotypy wysokiego ryzyka onkogennego: 16,18,31,33,35,39,45,51,52,56,58,59,68 i na dole podpis i pieczatka osoby ktora wykonala badanie powracajac do wczesniejszego pytania ja mialam kontakt z jedna osoba jest nia moj chlopak ale wiem ze on mial wczesniej partnerke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 03.01.09, 15:41 Z tego wynika, że badano te typy, które są wymienione, a nie ,że Ty je masz. Widocznie oni nie oznaczyli jaki ty masz konkretnie, tylko zbadali ogólnie czy masz onkogenny. Dla mnie to bez sensu taki wynik.Jak już robią to powinni podać jaki masz typ.Ale to zależy od laboratorium i ceny badania. Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 03.01.09, 15:59 kiedy poszlam z tym wynikiem do mojej ginekolog prywatnie i zobaczyla wynik to powiedziala zej sa wykryte u mnie te najgorsze czyli typ 16 i 18 z kolegi ginekolog na onkologii powiedziala ze zostal wykryty wirus ale jak pojde we wtorek 6-go na kolkoskopie to sie zapytam czy to te wszystkie typy ktore napisali na wyniku badania mam bo ja juz nic z tego nie rozumiem ale prosze napiszcie cos czy ktoras z Was pokonala wirusa typ 16 lub18?? Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 03.01.09, 16:00 ja nie placilam za badanie dna hpv poniewaz wykonano je na nfz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 03.01.09, 17:54 Jak badanie na NFZ to dlatego taka fuszerka, bez oznaczania konkretnego typu.Tyle tylko, że wiadomo,że jest wirus onkogenny i tyle.W zasadzie nawet jak będzie już wiadomo jaki masz typ to i tak nic nie zmieni jeśli chodzi o leczenie.Kolposkopia podpowie czy jest dysplazja czy nie.Ale ostateczny wynik jest zawsze po zbadaniu wycinków z szyjki.W zależności od tego co wyjdzie będzie konizacja szyjki albo obserwacja (przy CIN1). Z wirusami nigdy nie ma całkowitej pewności czy sam zniknie czy nie. Z mojego doświadczenia ci powiem,że ja jestem 5 lat po konizacji, a 2,5 roku temu pojawiły się u mnie kłykciny na sromie.Więc wirus ciągle jest u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 04.01.09, 15:42 dzięki za odp a jezeli moge jescze zapytac jak duzo Ci wycięli szyjki? i czy od tamtej pory nic niepokojącego cytologia nie wyklazuje tzn czy nie pojawily sie dalej zmiany na szyjce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 04.01.09, 17:53 Dokładnie nie da się tego określić jak dużo, tyle ile trzeba było zapewne. Dla mnie to nie ma znaczenia, bo mam dziecko i więcej nie planuję. Od tamtej pory robiłam cytologię co rok, co pół roku, jest dobrze. Wcześniej też robiłam cytologię często i ciągle miałam II gr. nawet przy tym CIN, ale lekarka była czujna i zrobiła mi kolposkopię.Widocznie źle mi oceniono cytologię. Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 04.01.09, 19:44 a urodzilas dzidziusia przed czy po wycieciu czesci szyjki?? Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 04.01.09, 19:47 a jaki mialas typ hpv? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:39 Urodziłam kilka lat przed konizacją. Nie wiem jaki mam typ, bo wtedy o takim teście nikt mi nie powiedział. Chcę zrobić sobie test niedługo,zobaczę, czy jeszcze to mam i jaki typ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 10.04.09, 18:37 Ja mam 18 usówąć go ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 11.05.09, 17:18 Po konizacji mozna spokojnie urodzić dzidziusia. Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 04.01.09, 19:46 a i jaki typ hpv mialas? Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 06.01.09, 15:10 witam! moja kolkoskopia nie wykazala zmian dysplazmatycznych dr przepisala mi Felin i Cicatridine czy ktoras zWas moze podzielic swoja opinie o tych lekach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 14:11 ja dzis dowiedziałam sie ze mam kłykciny. lekarz przepisał mi condyline. juz raz posmarowałam, jest to na prawde straszny ból. z tym, ze kłykciny które mam są bardzo małe, wiec cieżko jest nałożyc lekarstwo tylko na nie... czy długo bedzie trwało leczenie? kiedy bede mogła znowu wspolzyc? prosze od odpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 07.01.09, 16:18 jaki typ hpv Ci wykryto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia27 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 62.189.169.* 14.01.09, 12:54 hej xxx . ja tez mialam ten problem przez ok 4 mce albo 5...dostalam krem ale tez moje byly takie male ze nie moglam nalozyc na nie ...s probowalam alternatywnych metod i ... juz nie musze sie meczyc moja walke zaczelam przy pomocy - czosnkowych kapsulek na odpornosc .krem z olejkiem z drzewa herbacianego z oczarem wirginijskim - to do smarowania klykcin i okol7ic. dodatkowo do picia krople z astralagusa - to na odpornosc tez . no i jakos sie pozbylam ich.. zycze wytrwalosci bo to trwa... kilka miesiecy napewno Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 15.01.09, 09:09 a jaki czs upłynął ok kąd pozbyłaś się kłycin??a wirusa tez sie pozbyłas?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna HPV a Sex? IP: *.subscribers.sferia.net 14.01.09, 17:30 Hej Dziewczyny, powiedzcie mi jak zareagowali Wasi partnerzy na wiadomość o wirusie? Czy mówiłyście im o tym? Jak teraz wygląda wasze życie seksualne? Mój partner wyraźnie mnie unika. Czy u Was jest też tak samo? Bardzo proszę piszcie wszystkie jak to jest u Was. Bo przecież na samej chorobie życie się nie kończy... chyba, mam nadzieję.... Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: HPV a Sex? 15.01.09, 09:14 mój chłopak bardzo sie tym przejał bo to on mnie najprawdopodobniej zarazil wirusem poniewaz mial wczesniej partnerke(a on jest tym moim pierwszym) i w czasie w ktorym czekalam na wyniki badan czy mam wirusa hpv zdecydowal ze nie bedziemy uprawiali sexu a kiedy otrzymalam wyniki(miesiac temu) to rowniez ciagle unika zblizenia i tak jest do tej pory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia27 Re: HPV a Sex? IP: 62.189.169.* 15.01.09, 16:30 juz jestem wolna jakies 2 mce od klykciow i jak narazie nie ma znakow zadnych . partner przyjal normalnie po tym jak wytlumaczylam mu o co chodzi . nie jest mlodzikiem wiec dojrzaly partner tez pewnie przyjmuje to inaczej .seks i tak rzadko byl wiec same rozumiecie .... no nic ciesze sie narazie z tego ze zniknely w koncu bo bardzo nieprzyjemnie . same wiecie . szczegolnie jak n.mialam je tez wokol odbytu brrrr szczypalo i bolalo . dziewczyny wytrwalosci zycze bo napewno przejdzie z czasem ... u mnie to lacznie rtwalo jakies 4 mce zanim zidentyfikowalam .udalam sie do lekarza i zab.nim sama zqaczelam cis z tym robic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madulka Re: HPV a Sex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 11:35 pozbyłam się kłykcin. Tylko i wyłącznie jadłam leki uodparniające, Omega-3, kapsułki z propolisu, wszystko na podwyższenie odporności. Z kłykcinami nic nie robiłam, kiedys stosowałam condyline, ale bez efektu. A tu nagle same zniknęły, co potwierdził lekarz. Tabletki przyjmuje ok 5 m-cy, ale naprawde w duzej ilości. Ecomer polecam, lub jego odpowiedniki. Niestety to droga kuracja, ale niestety trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: HPV a Sex? 16.01.09, 20:46 a wirusa teZsie pozbyłas?? a w jakich dawkach przyjmujesz leki?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madulka Re: HPV a Sex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 10:17 wirusa ot tak natychmiast sie nie pozbedziesz, możesz go uśpić tylko- wtedy nie zarażasz-lekarze mówia na to, ze organizm sam zwalczył wirusa. Ale on ciągle jest tylko uspiony. Brałam ok 5 tabl. dziennie, na przemian. Kupowałam co popadnie na uodpornienie. Może wiele z Was mnie sktytykuje , ale jak człowiek wpada w panikę robi wszsytko. Podmywam sie płynem do higieny intymnej Złoty Rój firmy Api Gold, jest z propolisem, ma silne stężenie. Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: HPV a Sex? 19.01.09, 09:09 ja Cię rozumiem tez duzo tabletek dziennie przyjmuje na uodpornienie, ale myslalam ze jmozna pozbyc sie wirusa i jakbym sie go pozbyla to chcialam sie zaszczepic( zreszta tak mi rozniez lekarz podpowiedzial)ale jak wirus jest uspiony to czy szczepienie ma w ogole sens?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mini Re: HPV ... IP: 193.24.24.* 20.01.09, 15:15 rok temu miałam kk i III grupa cytologi CIN I, we wrzesniu cytologia I i czysto ostatnio nabawiłam się jakiegoś swędzenia, przy okazji powiedziałam nie znającej mnie wczesniej gin o HPV i spytałam czy jest ok, potwierdziła potem byłam u niej tydzień później, znów to samo poniewaz zaczęłam panikowac poszłam do gina, który mnie leczył w ubieglym roku, stwierdził lekka grzybicę u wejscia (tak jak ginka) i powiedział, że zmian hpv nie ma - nadmieniam, ze usuwal wczesniej mi kk prywatnie co pamiętał, miał zresztą zapis w komputerze.. stwierdził, że jest czysto i generalnie za rok moge kontrolnie wpasć do niego dziś bez sensu przyznaje, poszłam po receptę do lim, do nieznanego lekarza, przeczytał że miałam te "grzybki" i jak mu powiedziałam, że nadal mnie coś swędzi to po pierwsze nie zaproponował posiewu, po drugie zadnych leków grzybicznych itp. nie dał, za to zapytał czy rozważałam szczepionke na hpv (jeszcze nic o hpv nie mówiłam) i stwierdził, że to moze być od wirusa (swędzenie) polecił kolposkopię mimo, że cytologi nie zrobił (jak stwierdził tylko on robi kolposkopie w lim i jest pełnopłatna) bo skoro mam nowego partnera od 2 miesiecy to może być wirusowe - że nic nie sugeruje do czasu kolposkopii ostatecznie ale coś tam widzi.. zapisał heviran, a jak powiedziałam że poprzednio miałam griopriosin to wzruszył ramionami. i mam teraz metlik - ginekolog, który mnie leczył na kłykciny i wypalał laserem prywatnie przecież w ubiegły piatek czyli 3 dni temu nic nie zauwazył, a specjalnie pytałam i stwierdził jak napisałam wyżej "zmian typu hpv" nie widzi i kazał spać spokojnie a ten tu coś takiego i od razu kolposkopia... wiem nie szkodzi się przebadać, ale przecież kk widac i bez kolposkopii a zmian na szyjce nie ma skoro jest grupa I... I teraz nie wiem czy wrócic do mojego raz jeszcze i pytac czy nie oślepł ( ta ginka chyba też i to dwukrotnie) czy iść do tego na kolposkopie - ale mu nie do końca ufam, bo z wirusem i szczepionką wyjechał na początku wizyty... ale może dwóch ginekologów nie zauwazyło a ten zauważył... sama juz nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bercik_34 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 24.11.09, 22:58 Drogie panie z Warszawy. Mam do sprzedania szczepionkę Silgard 1dawkę, pech chciał, że ja kupiłam szczepionkę i moja teściowa, z którą się nie dogadałam,a w aptece juz mi jej nie przyjmą( Cały czas jest w lodówce Wiem, że to nie jest forum do tego typu ogłoszeń, ale nie mam znajomych ktorzy by takiej potzrebowali a nie chcę żeby się zmarnowała. Ma ważność do 11.2011r.Cene mozemy uzgodnic. Odpowiedz Link Zgłoś
agnies89-pl Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 04.08.11, 20:53 i jak jest teraz? po 2 latach? jak dajesz sobie rade?? ja mam teraz 22 i niedawno sie dowiedzialam, wszytskie badania przede mna. czekam na cytologie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikorka Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 87.204.151.* 20.01.09, 14:59 Jak to w końcu jest:cytologia jest w stanie wykryć wirusa HPV?jakoś nie mogę znaleźć konkretnej odpowiedzi.Nie chodzi mi o rozpoznanie konkretnego typu wirusa,tylko w ogóle o to, czy jest. Dziękuję za odpowiedź.Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 20.01.09, 15:04 Cytologia nie wykrywa wirusa! Wirusa wykrywa TYLKO badanie DNA. Cytologia może wykryć zmiany, które wirus spowoduje w komórkach . Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 20.01.09, 16:10 trzeba wykonac badznie na dna wirusa( podobnie jest wykonywane jak cytologia) i potem trzeba jakis czas czekac na wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.spray.net.pl 22.01.09, 14:54 Hej dziewczyny jakis czas temu mialam badanie DNA na obecnosc wirusa HPV,nic u mnie nie wykryto,nie mam go,jak myslicie?czy w takim wypadku jest sens powtarzania tego badania za jakis czas?jesli cytologia jest ok i partner tez ten sam???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.spray.net.pl 22.01.09, 14:55 Hej dziewczyny jakis czas temu mialam badanie DNA na obecnosc wirusa HPV,nic u mnie nie wykryto,nie mam go,jak myslicie?czy w takim wypadku jest sens powtarzania tego badania za jakis czas?jesli cytologia jest ok i partner tez ten sam??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 16:47 Gratulacje skoro tak, to zawczasu się zabezpiecz i zrób sobie szczepienie przeciw HPV. Jest dosyć drogie (ok1000-1500zł) i nie chroni przed wszystkimi szczepami wirusa, ale zawsze to jakaś obrona. Poza tym nie widzę sensu powtarzania testu, raczej zaproponowałabym go następnemu partnerowi (jeżeli taki będzie). Jest też pewne małe "ale", mianowicie, teraz jesteś zdrowa, Twój partner też, ale nigdy nie wiadomo, czy nie trafi mu się jakiś skok w bok (tfu,tfu! odpukać w niemalowane drewno!) i czego wtedy nałapie... P.S. Czy w zwykłej przychodni można już zrobić takie badanie? Jeżeli nie, to ile to mniej więcej kosztuje prywatnie? Kiedyś pytałam prywatnego lekarza, powiedział, ze to kosztuje jakieś 200 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 01.02.09, 11:50 Wpisz w google test hpv, tam znajdziesz namiary na gabinety ,które pobierają wymaz do badania. Koszt jest w zależności od ilości typów, które się bada. Na 33 typy kosztuje 200zł u gina. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetkasw15 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 02.02.09, 07:49 zrobiłam własnie test teraz pozostało tylko czekanie...martwie sie co robię jak wynik będzie dodatni czy zycie sie kończy z hpv.... Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 04.02.09, 10:11 ja mam najgrozniejszą odmiane wirusa i z nim żyje,dowiedziałam sie w grudniu ze go mam wiec juz3 miesiac(ale z podejzewam ze ok1.5 roku mam hpv poniewaz od tego czasu wspolzyje) najwazmiejsze to sie nie poddawac dobrze bedzie-podstawa to optymisyczne nastawienie Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 niun-ia88 04.02.09, 15:51 Hej, ja tez mam dwa typy wysokoonkogenne, a jutro ide na kolposkpie. Zamierzasz sie szczepic na HPV bo mi gin zaleca i czy wogle robisz cos z tym ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: niun-ia88 05.02.09, 09:05 ja mialam miesiac temu robiona kolkoskopie i gin powiedziala ze na szyjce mam bardzo dyskretne zmiany(nic sie z tym nie da zrobic bo sa zbyt małe) i w maju ide na kontrole a gin zalecila mi witamine c na podwyzszenie odpornosci moze uda mi sie zwalczyc wirusa ale ja jeszcze w necie znalazłam jak inne dzziewczyny wypowiadaly sie ze tabletki czosnkowe i ecomer sa bardzo dobre na podwyzszenie odpornosci a o szczepionce nic mi nie mowila ale gdyby moj organizm zwalczyl hpv to chcem sie zaszczepic(tylko pytanie czy jest sens bo juz rozne opinie słyszalam iz wirusa nie da sie zwalczyc tylko on jest uspiony ) Odpowiedz Link Zgłoś
agnies89-pl Re: niun-ia88 04.08.11, 21:19 Dokladnie??? Czy jest sens szczepienia na hpv , gdy " zwalczymy wirusa= uspimy" ? Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 Re: niun-ia88 05.02.09, 10:27 Tak, to moje Cudeńko dziekuje. Moja historia jest taka, ze w listopadzie 2007 na raka szyjki macicy ( po 3 latach dzielnej walki ) odeszla moja Mama ;-(... kilka dni po jej smierci zrobilam sobie ten test na HPV, a gdy odbieralam wyniki ( niestety pozytywne - typy wysokoonkogenne ) to okazalo sie, ze juz jestem w ciąży ( szok )Tak wiec juz go troche mam, no a dzisiaj ide na kontrol po porodzie zobaczyc co i jak. Boje sie jak choleraaaaaaaa!!! ciekawe co tam sie narobilo, czy sie nic nie rozwinęlo przez ciąże i wogle, stracha mam na maxa. Dzieki za odpowiedz. Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: niun-ia88 06.02.09, 12:20 trzymam kciuki zyby wszystko dobrze było tylko napisz czy droga naturalna urodziłaś córeczkę? bo ja czytałąm ze wirus przechodzi na dziecko;/ pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 Re: niun-ia88 06.02.09, 16:36 No hej, ze wzgledu na wirusa mialam cesarskie ciecie. Wczoraj bylam u lekarza i tak : stan zapalny, probowala zrobic kolpskopie ale wszystko zaczerwienione wiec nie mogla dokladnie obejrzec, jednak potwierdzila nadzerke i dostrzegla brodawczaki na szyjce. Dostalam leki na stan zapalny, jak wylecze to bedziemy wymrażac. Ahaaa... no i wczoraj sie zaszczepilam ( 1 dawke )pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnies89-pl Re: niun-ia88 04.08.11, 21:23 co lekarze mowia na temat szczepien, kiedy sie juz mialo wirusa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniazhpv Re: niun-ia88 IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.15, 23:33 eliczka83 co u Ciebie? Dziewczyny dajcie proszę znać co u Was po latach! Czy udało się pozbyć wirusa??? Odpowiedz Link Zgłoś
lolu83 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 05.02.09, 23:19 hej, dziewczyny... Ostatni raz robiłam cytologię dwa lata temu, zawsze miałam pierwsza grupę i bylo ok..Mam 26lat i nie ma dzieci(maz od dwoch lat) jednak ostatnio przypomniałam sobie ze ostatnia cytologie robiłam dawno wiec szybko poszłam prywatnie na badanie(bo do mojego państwowego lekarza trzeba długo czekać) Jakie bylo moje zdziwnie gdy otworzylam koperte a tam wyniki; -obecnosc nieprawdidlowych komorek nablonkowych, -zmiany srodnablonkowe malego stopnia (CIN 1, cechy infekcji wirusem HPV) -wsrod zmian zapaleniowych obecne komorki z cechami malej dyspazji(czy cos takiego) -pojedyncze cechy infekcji HPV (LSIL) badanie wskazujace kolposkopowe. Poszlma z tym do prywatnego ginia i : zbadal mnie, zobaczyl badania i powiedzial ze wesolo nie jest.... Powiedzial ze musimy szybko dzialac i musze jak najszybciej zaczac brak leki. W tej chwili kazal mi brac : albothyc bactrin quatrum groprinosin(czy cos takiego) Za 2tyg powinnam miec okres i tydzien po nim mam sie do niego zgosic, wtedy powiedzial ze powinno byc juz wiadomo czy leki cos pomogly i czy to bylo tylko chwilowe ostre zapalenie czy to cos wiecej: wykona mi badanie na wirusa HPV(czy w ogole jest i jesli to jaki) i podejmie decyzje o dalszym leczeniu.. Jesli nic sie nie poprawi moj maz tez bedzie musial sie zaczac leczyc. Pytalam o badanie kolposkopowe, ktore mialam na cytologii zaznaczone do wykonania, ale powiedział ze to dopiero po leczeniu... czy powinnam zrobic jak mi lekarz karze, czy zrobic je we wlasnym zakresie??? Jestem przerazona, bo nie wiem skad to dziadostwo wyszlo i boje sie ze tego cholerstwa nie da sie wyleczyc!! Boje sie najgorszego ze bedzie sie to posuwac, a ja w tym roku chcaialam starac sie o dziecko!!! Pozdrawiam was goraco!! Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 06.02.09, 12:24 z tego co ja wiem to tylko po badaniu kolkoskopowym wiadomo jak szyjka wyglada i czy sa zmiany dysplazmatyczne- to moze mialas to badanie zrobione przy cytologii? jakbys mogła to napisz jakie zalecenia bedzie mial Twój mąż jak bedzie sie leczyl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re; niun-ia88 IP: *.chello.pl 06.02.09, 14:56 niun-ia88 kolejny raz piszesz "zmiany dysplazmatyczne" Nie ma czegoś takiego.Są zmiany dysplastyczne! Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: Re; niun-ia88 06.02.09, 15:40 sorry za pomyłek-chodzi o dysplastyczne Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: Re; niun-ia88 06.02.09, 15:40 sorry za pomyłke-chodzi o dysplastyczne Odpowiedz Link Zgłoś
lolu83 niunka... 06.02.09, 23:33 sluchaj ja mialam robione badanie cytologiczne prywatnie, pobierała mi chyba położna... odebrałam wyniki i zonk..oczy mi wyszly z orbit..zawsze 1gr zero problemow, a tu nagle 3grupa, CIT1, LSIL i podejzrenie hpv.. po dwóch latach nie badania... strasznie sie przestarszylam i tego samego dnia pojchalam do prywatnego lekarza, ktory zalecil mi leki.. od dzis je biore i powiedzial ze po miesiączce(czyli za2-3tyg)mam sie pojawic i wtedy on mi zrobi badanie na hpv i pewnie ponownie cytologie... jednak we wtorek ide do państwowej lekarki do przychodni przyszpitalnej i zobacze co ona mi powie... bo caly czas sie zastanawiam czy nie zrobic tej kolkoskopii..czy juz czekac te 2tyg jak skoncze przyjmowac leki.. mzoe to byc jakies gowniane zapalenie a moze byc cos gorszego z mezem nie wiem jak bedzie..tylko powiedzial ze bedzie musial sie tez leczyc... eh zalamka..mam metlik w glowie czy szybciej na wlasna reke robic kolkoskopie czy czekac na skonczenie lekow(( jeny ( Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: niunka... 07.02.09, 13:31 2-3tyg to nie jest długo moszesz poczekac na kolkoskopie ale ja bym nie wytrzymala tyle czasu i zrobila ja na wlasna reke wiec moze zob bedziesz wiedziala jak wyglada szyjka pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lolu83 Re: niunka... 07.02.09, 14:24 Niunka, dokładnie tez nie wiem jak z ta szyjka i co tam sie dzieje..jednak jak biorę leki to nie wiem czy jest sens eh..jeśli we wtorek mnie przyjmie drugi lekarz to wtedy zapytam z ta kolkoskopia.. Jesli uzna ze powinnam zrobic to zrobie... Mam caly czas nadzieje ze to naprawde jakies zapalenie, tylko nurtuje mnie to podejrzenie CIN1/LSIL i HPV eh...no nic nawet jak mi wykryją to nie moge sie streesowac bo gó... musi sie dac wyleczyc.. Jak sobie z tym radzisz?? ja mam takie chwile ze w ogole zapominam i stwierdzam ze nie moge sie denerwowac i ze nawet jak bedzie zle to sobie poradze.. a mam takie dni ze boje sie ze to bedzie cos starsznego, co z przyszla ciaza itd... eh..(( zalamka... Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: niunka... 09.02.09, 11:26 lolu mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze ja mam male zmiany na szyjce ale na tym etapie to nic sie nie da zrobic mam w maju na wizyte pojsc i to jest okropne! jak sa mlae zmiany to sie nic nie da rrobic a jak sa duze to mowia ze za pozno i do tego co jakis czas boli mnie jajnik czasem na zmiane ale czesciej prawy 2,5 roku temu mialam usg i w sumie nic nie wyszlo tylko mozeliwe ze mam torbiela na jakniku moja gin powiedziala ze tym nie trzeba sie przejmowac a do tego teraz ten wirus mam dosc Odpowiedz Link Zgłoś
lolu83 niunka... 09.02.09, 12:29 Niunka..wiem wiem nie moge sie martwic 2dni po tym jak sie dowiedzialam to zaczęłam sczechizować ze jest jzu najgorsze..ale poczytałam sobie o tym wszystkim i stwierdziłam ze nie mogę sie denerwować..zobaczymy może po lekach jakos sie to cofnie...dopiero po skończonej kuracji (za ok. miesiac) mam miec robione badanie na hpv, cytologie lub kolkoskopie..wtedy sie dowiem co i jakczy mam wirusa czy nie, lub czy sa zmiany na szyjce... eh kobiety maja przerąbane 3maj sie niunka i mam nadzieje ze w Twoim przypadku tez będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: niunka... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.02.09, 14:25 hej dziewczyny. ja już miałam kolposkopię, ale niestety w szpitalu. nie dostałam żadnego wydruku, nic. taki jeden wielki pic na wodę. tylko tyle że mam jakieś zbielenie, coś tam jest i mam iść na pobranie wycinka. tylko kazał mi przyjść zaraz po miesiączce, nie wiem czemu. czy wtedy jest najlepszy okres na pobranie wycinka ? po prostu w zeszłym miesiącu tak się złożyło że zaraz po okresie nie mogłam się zgłosić i przepadło, nie wiem jak będzie teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
karaimka Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 08.02.09, 02:39 Witajcie, Ja mam trochę inne doświadczenia. Cytologię robię 2 dazy do roku z uwagi na nadżerkę, która nie poddała się do końca wymrażaniu,a z uwagi na niebycie w ciąży nie została wyeliminowana. Ubiegła końcówka roku nie była miła. Najpierw wynik cytologii wyszedł nieprawdiłowy, potwórzone badanie wykazało stan patlogiczny ze zmianiami wewnątrznabłonkowymi. Pobrano mi materiał do badań na obecność wirusa HPV. Badania nie wykazały obecności wirusa HPV. Mojej pani ginekolog to nie wystarczyło. Bez żadnego leczenia kazała mi koniecznie zrobić badania kolposkopowe. W nich na szczęście nie stwierdzono wykładników dysplazji. Wykluczono obecność HPV, choć sprwiało to wrażenie przewlekłej infekcji spowodowanej tym wirusem. Jedyne zalecenie to cytologia i kolposkopia co trzy miesiące. Czy któraś z Nas miała podobne doświadczenia? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.M. Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 10.02.09, 21:52 Karaimko, W kolposkopii oni ogladaja szyjke macicy pod mikroskopem zeby sprawdzic czy sa tam klykciny - narosla spowodowane hpv. stwierdzili ze ich nie masz, ale na twoim miejscu bralabym i tak jakies tabletki wzmacniajace odpornosc - np czosnek, zeby zwalczyc wirusa, jezeli jednak go masz. bo moze sie okazac ze jest, choc nie masz klykcin. ja mialam w cytologii podejrzenie hpv a klykciny pojawily sie dopiero po paru miesiacach. zwalczylam je condyline i tabletkami z czosnku, bardzo sie staralam tez jest pelnowartosciowe produktu zeby wzmocnic odpornosc. Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 10.02.09, 22:07 Dziewczyny, mam pytanie odnosnie szczepionki, a mianowicie: sa dwa rodzaje - Silgard i Cervarix - pytalam sie lekarzy, ktora sie szczepic i opinie sa podzielone, a jak Wy uwazacie? orientujecie sie w temacie ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 11.02.09, 10:30 Do M.M. HPV to nie tylko kłykciny, kolposkopia służy do oceny szyjki macicy również pod kątem dysplazji, której sprawcą jest wirus. Do eliczka83: Silgard jest przeciw 4 typom hpv (6,11(nieonkogenne);16 i 18). Cervarix przeciw 2 typom (16,18)onkogenne. Odpowiedz Link Zgłoś
lolu83 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 11.02.09, 14:51 Dziewczynki byłam dzis u panstwowego ginka-dokładnie przyjeła mnie dr.Romejko. Obejrzala moja cytolgie tzn.CIN1/LSIL i IIIgr, podejrzenie Hpv. Powiedziala mi ze u mlodych kobiet (ja mam 25l.) w 90% te zmiany się cofają.. Pytalam czy to mozliwe ze zawsze mialam gr.I a tu nagle III, a ona ze tak..bo jesli to wirus to mogl byc ukryty i uaktywnil sie kiedy mialam mala odpornosc. Ze wzgledu ze biore Albothyl nie mogla mi zrobic dzis badania.kazala przestac go brac, zeby pozniej nie zmylilo to wyniku..powiedziala ze najwyzej przyda sie pozniej 10marca (po miesiaczce) mam przyjsc, zrobi mi pewnie ponowna cytologie i badanie na Hpv (myslalam ze robia to tylko prywatnie, a tu mila niespodzianka Jesli sie nie cofnie ta grupa, to pewnie bedzie musiala pobrac wycinek... Jednak powiedziala ze LSIL to nie jest grozne i do wyleczenia wiec juz jestem spokojna..wczoraj mialam straszne schizy a dzis juz jest ok... Wiem ze do marca i tak nic nie zrobie wiec musze czekac... Nerwy mi juz nic nie pomoga!! Buziale dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
karaimka Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 14.02.09, 15:34 MM, Czosnek lubię jako dodatek do sałat, czy mięs. Czy to wystarczy? Co na to Twój lekarz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... NIE mam już wirusa!!! IP: *.chello.pl 17.02.09, 10:32 Zrobiłam test po 5 latach od konizacji szyjki macicy. Wynik - ujemny.Nie mam wirusa! Nie mogę w to uwierzyć. Cytologię też teraz robiłam - wynik gr.I , wcześniej miałam zawsze IIgr.,robiłam zawsze regularnie co pół roku, co rok. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetkasw15 Re: NIE mam już wirusa!!! 17.02.09, 12:46 hej dziewczyny własnie odebrałam wynik negatywny...to dla pocieszenia miałm kłykciny pozbyłam sie ich kilka lat tem teraz robiłam test i po wisuie nie ma sladu tak wiec organizm moze go zwalczyc.pozdraiwm Odpowiedz Link Zgłoś
agnies89-pl Re: NIE mam już wirusa!!! 04.08.11, 21:42 jak sie ich pozbylas????? napisz na moj prywatny adres peoszę agucha2m@wp.pl !! Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: NIE mam już wirusa!!! 18.02.09, 15:43 ale Wam dobrze ze sie pozbyłyście tego wirusa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: NIE mam już wirusa!!! IP: *.chello.pl 18.02.09, 19:57 Niunia też się pozbędziesz, ale na to trzeba czasu. Ja borykałam się z tym od 2003 roku, a może nawet wcześniej wirus był ,tylko objawy/zmiany pojawiły się w tym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
lolu83 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 23.02.09, 14:04 Ja od wczoraj mam ciote, ale taka boląca ze aż sie zwijam z bolu kurcze może to przez ten albothyl, bo dawno takiej nie miałam buuuu.. 10marca ide na ponowna cytologie i zobaczymy czy gr 3nadal jest Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 23.02.09, 15:43 Mialam kolposkopie i tak : teraz musze czekac na okres, a po okresie: - krioterapia szyjki macicy, - krioterapia pochwy, - LEEP przedsionka pochwy Woooooow to se zaszaleje ! ;-/ Pozdrawiam wszystkie Wirusówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 26.02.09, 23:26 Pol roku temu dowiedzialam sie ze mam HPV,nie wiedzialam wtedy co to wogole jest,chodze do lekarza regularnie i wlasciwie dopiero niedawno dowiedzialam sie wiecej o HPV.Moj doktor mowi,ze wszystko bedzie dobrze jezeli zalece sie do jego wskazowek i regularnie bede przychodzic na wizyty,zebym sie tak nie przejmowala i uspokoila,ale ja jestem przerazona....Pobeczalam sie dzisiaj w gabinecie,nie moge spac,jesc...Dziewczyny jak zobaczylam ta strone,to pomyslalam ze to moja szansa,nie znam nikogo kto ma HVP,a chcialabym pogadac z kims innym niz lekarz,moze sie troche uspokoic...Mam wysokiego ryzyka wirusy:16/18/31/33/35/39/45/51/52/56/59/68....Jestem jak kompletny wrak czlowieka....Jezeli ktoras z was ma te same typy wirusa,podzielcie sie informacjami,podniescie mnie na duchu....Jezeli ktorakolwiek sie ich pozbyla,napiszcie,bo chce uwierzyc,ze to jest mozliwe i ze nie jestem sama....jezeli mozecie piszcie mi na mail matthewsm47@yahoo.com prosze piszcie.... dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda podniescie mnie na duchu prosze!!!!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.02.09, 00:01 Pol roku temu dowiedzialam sie,ze mam wirusa HPV, nie wiedzialam wtedy co to wogole jest...Od tamtej pory powtarzalam badania juz dwa razy i ciagle go mam,zaczelam sie wiec bardziej interesowac,co to wogole ten wirus jest....Jestem przerazona,pobeczalam sie dzisiaj w gabinecie lekarskim...Moj lekarz mowi zebym przestala sie tak denerwowac,ze wszystko bedzie dobrze,ze pozbyje sie tego, tylko,ze to zabiera troche czasu,ale ja jestem przerazona,nie moge jesc,spac,przestac plakac...Jak znalazlam ta strone to pomyslalam,ze to jest jakas szansa dla mnie...Nie znam nikogo kto ma HPV,a chcialabym pogadac z kims innym niz lekarz...Prosze dziewczyny piszcie....Ja mam wysokiego ryzyka wirusy,jezeli ktoras z was je ma podniescie mnie na duchu....Jezeli ktoras sie ich pozbyla piszcie,bo chce uwierzyc,ze to mozliwe...Prosze,musze zaczac jesc i spac,a nie moge...Piszcie,jak mozecie to na moj mail. matthewsm47@yahoo.com dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KASIA Re: podniescie mnie na duchu prosze!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 09:02 Witajcie jak juz kiesdyś pisałam wirusa wykryto u mnie w 2005 w czerwcu - potem zaszłam w pazdzierniku w ciąze urodziłam w sierpniu 2006 córeczke po ciązy cytologia II juz prawie czysto a w lutym 2008r juz I a teraz znowu I - mój gin twierdzi ze jezeli w ciągu trzecg lat powtórzy sie jedyneczka to moge uznać ze wirus uspił się na dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: podniescie mnie na duchu prosze!!!!! IP: 213.192.66.* 27.02.09, 10:36 Przestań sie martwic , jezeli bedziesz sie leczyć to napewno uspisz go w końcu, ja mam wirusa od 4 lat , wyniki bardzo złe , tez najbardziej onkogenny, mialam juz cytologie III wiec bylo niewesoło, ale dzis jest zdecydowanie lepiej czuje sie lepiej i mam cytologie I, wiec Ty tez mozesz byc zdrowa, trzeba nauczyc sie z tym zyc i podnosic odporność, miedzy iinymi zdrowo sie odzywiac i zapobiegac infekcją pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: podniescie mnie na duchu prosze!!!!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.02.09, 16:13 dzieki,ciesze sie,ze znalazlam ta strone,troszeczke lepiej sie czuje,ale dalej nie moge sie pogodzic z tym,ze ten wirus we mnie siedzi....zawsze super o siebie dbalam..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: podniescie mnie na duchu prosze!!!!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.02.09, 16:15 dzieki....ciesze sie,ze znalazlam ta strone...pozdrowienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiss do MAGDA!! IP: *.acn.waw.pl 28.02.09, 23:10 zajrzyj tu jest nas więcej f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3031749&start=8490 buzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: do MAGDA!! IP: *.chello.pl 02.03.09, 09:54 Magda wymieniłaś wszystkie typy wysokoonkogenne, to nie możliwe ,że masz je wszystkie!Musiałabyś mieć mnóstwo partnerów, żeby zarazić się taką ilością typów. Sprawdź lepiej swój wynik jeszcze raz. Czy prócz obecności wirusa masz jakieś zmiany nim spowodowane, typu dysplazja szyjki, kłykciny ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: do MAGDA!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 02.03.09, 17:19 nie mam zdanych objawow,poprosilam lekarza o kopie cytologii i takie wirusy sa tam wymienione,dokladnie ,ze jestem pozytywna na wirusy wysokiego ryzyka,a zaraz po tym zdaniu,wymienione sa te wirusy,zrozumialam,ze mam je wszystkie,myle sie?...nigdy nie mialam duzo partnerow,a od trzech lat jestem z ta sama i tylko jedna osoba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: do MAGDA!! IP: *.chello.pl 03.03.09, 11:06 Gość portalu: magda napisał(a): >poprosilam lekarza o kopie cytologii i takie > wirusy sa tam wymienione,dokladnie ,ze jestem pozytywna na wirusy > wysokiego ryzyka,a zaraz po tym zdaniu,wymienione sa te > wirusy,zrozumialam,ze mam je wszystkie,myle sie?.. Cytologia nie wykrywa typów wirusów i wogóle wirusa, tylko zmiany nim spowodowane.Wirusa wykrywa test DNA. Jeśli to był test, to sądząc po tym co napisałaś, był to test wykrywający zakażenie typami wysokoonkogennymi , ale bez genotypowania, czyli nie określający jaki konkretnie masz typ.Wynik jest tylko pozytywny lub negatywny.Ty masz pozytywny.Testy są różne.ożna zrobić test tylko na wysokoonkogenne, niskoonkogenne, wszystkie razem , z genotypowaniem lub bez i wtedy wynik brzmi pozytyw lub negatyw.Cena też jest zróżnicowana. >nigdy nie mialam > duzo partnerow,a od trzech lat jestem z ta sama i tylko jedna > osoba.... Dla jednej osoby dwóch to będzie dużo, dla innej 10-ciu będzie mało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzieki,to jaki.... Re: do MAGDA!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 03.03.09, 21:58 dzieki to jaki powinien byc moj nastepny krok? Moj doktor,chce mnie jutro zobaczyc pod mikroskopem,mowi,ze to procedura,ze nie mam sie co martwic i chce za piec tygodni powtorzyc cytologie i test na HPV,w miedzyczasie,chodze tez do niego raz w tygodniu,wklada we mnie patyczek z koncowka nasaczona medycyna i tym mnie "czysci" i daje mi dwa "patyczki" do domu zebym sama to sobie zrobila,trzy dni po wizycie u niego (sorry nie wiem jak to sie nazywa profesjonalnie po Polsku,ja niestety nie mieszkam w Polsce i moja cytologia i wogole wszystko nie jest w jezyku Polskim,tlumaczenia sa rozne i czesto nie sa doslowne dlatego nie chce wprowadzac w blad podajac nazwy,tylko tlumacze..),mowi,ze to nie jest leczenie HPV,ale jest dobre na pozbycie sie innych drobnych bakterii,wiec jest dorze sie temu poddac szczegolnie,ze mam HPV....w kazdym badz razie na razie chce mnie zobaczyc pod mikroskopem,a pozniej nastepna cytologia i test za jakis miesiac, czy jest jeszcze cos co moglabym zrobic? Myslalam tez zeby isc na konsultacje do innego lekarza,zeby miec pewnosc ,ze moj robi wszystko co trzeba (jestem jego regularna pacjetka od 3 lat),nie wiem czy panikuje czy dobrze mysle,co moge jeszcze zrobic zeby pomoc sie samej sobie pozbyc sie tego wirusa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: do MAGDA!! IP: *.chello.pl 04.03.09, 10:36 Pod mikroskopem? To pewnie chodzi mu o kolposkopie.To bardzo dobrze, to jest ważne badanie, on zobaczy jaka jest budowa komórek szyjki, czy sa zmiany spowodowane hpv. Jeśli nic nie będzie to należy za jakiś czas powtórzyć cytologię i test, ale nie za szybko ten test, bo wirusa tak szybko się nie da pozbyć. Jeśli stwierdzi zmiany to pobierze wycinki do badania i w zależności od wyniku ustali leczenie. To co teraz on ci robi to nie wiem po co to i jakiego leku używa.Na wirusy generalnie leków nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda a jakie to moga byc zmiany??? IP: *.nycmny.east.verizon.net 04.03.09, 16:37 a jakie to moga byc zmiany? czy mozliwe zebym miala jakies zmiany po pol roku? tak naprawde to dopiero miesiac temu wykryto ze jestem pozytywna na wirusy wysokiego ryzyka,poprzedni test na hpv,ktory zrobilam dwa miesiace przed ostatnim tzn.jakies trzy miesiace temu nie potrafil jeszcze wykryc czy mam wysokiego czy niskiego ryzyka,kazano mi przyjsc na powtorke za dwa miesiace,trzy miesiace wczesniej mialam infekcje i podejrzenie hpv...moglo hpv spowodowac juz jakies zmiany? tak szybko? jejku czy masz na mysli jakies zmiany rakowe,komorki rakowe? ja jestem tak przestraszona tym wszystkim,ze nie moge spac i trzese sie jak szalona,nie moge skupic sie na pracy,nic..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: a jakie to moga byc zmiany??? IP: *.chello.pl 04.03.09, 19:35 HPV powoduje kłykciny, dysplazje szyjki macicy, która gdy jest nieleczona przeradza się w raka szyjki macicy. Po tak krótkim czasie raczej nie mogła sie jeszcze rozwinać dysplazja, ale trzeba to kontrolować. Równie dobrze , może byc tak,że nic ci nie będzie. Będziesz tylko zakażona.Z czasem silny organizm sam wyeliminuje wirusa. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka19888 ? DZIWNE ? 04.03.09, 13:43 Cześć Dziewczyny! Mam pewien problem juz pisze o co chodzi. Jakieś 4 miesiące temu miałam kłykciny byłam u lekarza który mi to wymroził po około 3 tyg wyszły mi znowu dwie kropeczki (kłykciny) jedną z nich przez przypadek wycielam podczas depilacji i jej nie ma.Druga mialam przez jakis czas po czym odkrylam dzis rano ze juz jej nie mam wcale. Tak sie zastanawiam czy to mozliwe ze sie wyleczylam ? Jak to możliwe? I co dalej powinnam zrobic zglosic sie do lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irena Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 16:51 szukaj test HPV szczecin np femimed Odpowiedz Link Zgłoś
wiiktoria Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 05.03.09, 18:04 Możecie polecić jakiegoś dobrego ginekologa w Krakowie, który jest obeznany w tym temacie? Chcę usunąć kłykciny, ale nie dam tego zrobić byle komu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda ktory lekarz ma racje??????? IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.03.09, 20:24 w grudniu wykryto u mnie hpv,ale nie potrafiono jeszcze powiedziec jakiego ryzyka jest moj wirus, kazano mi przyjsc na kolejny test i cytologie za dwa miesiace, cytologia byla dobra.Po dwoch miesiacach, czyli dokladnie miesiac temu mialam kolejny test i cytologie,wykryto wysokiego ryzyka hpv i cytologia nie byla juz super,ale lekarz powiedzial,ze to moze byc spowodowane sama obecnoscia wirusa,nie wie czy mam jakies zmiany, czy tylko wirus,musi mnie zobaczyc pod mikroskopem,(wszyscy lekarze do ktorych dzwonilam o porade tak mowili),umowilismy sie na wizyte,ja jednak nie moglam sie uspokoic zaczelam wiec dzwonic po innych lekarzach zeby zasiegnac informacji,wszyscy mowili,ze nastepnym krokiem by bylo obejrzenie mnie i jezeli jest taka potrzeba to wziecie wycinkow na biopsje i jezali sa jakies zmniany to leczenie.Z jednym z lekarzy umowilam sie na wizyte,dokladnie w tym samym dniu w ktorym mialam wizyte u swojego lekarza,kilka godzin przed spotkaniem z moim lekarzem.Powiedzial mi ze musialby mnie zobaczyc i jak istnieje taka potrzeba musialby wziac wycinki na biopsje,moge miec dysplazje ale to nie wiadomo, moze mam tylko wirusa...Powiedzialam mu,ze na te wlasnie badanie jestem umowiona ze swoim lekarzem i,ze jak tylko je zrobimy poprosze o kopie i przyjde o porade,zapytalam ile czeka sie na wynik, powiedzial,ze tydzien i zaprasza....No i teraz... moj lekarz zanim zaczal mnie badac zapytalam go kiedy bedzie wynik,a on,ze powie mi od razu,zapytalam czy nie musi brac wycinkow, on,ze nie, powie mi od razu co sie dzieje.Jak to wygladalo? Uzyl mikroskopu,musialam polozyc sie jak do zwyklego badania,uzyl mikroskopu i powiedzial,ze widzi zmiany,ze to jest nic powaznego,ale,ze chcialby to usunac,jak to powiedzial "obrac jak marchewke",pod pelna narkoza,wszystko goilo sie by przez 3 tygodnie.Wpadlam w panike i poszlam do tego drugiego lekarza,zrobil mi to badanie,razem z nim na monitorze moglam zobaczyc wirusa (nie mialam takiej szansy u mojego lekarza),powiedzial,ze nie musze sie tak przejmowac,ze podejrzewa wczesna dysplazje,ale tego bedzie pewien po wynikach biopsji,nie chcial sie wypowiadac na temat mojego lekarza,powiedzial tylko,ze moj lekarz chyba chcial wziac"duzy krok do przodu".Zapytalam co robimy, jak jest ta wczesna dysplazja,powiedzial,ze zamrozimy,no a pozniej musze regularnie przychodzic na sprawdzenie,zapytalam czemu zamrazanie,a nie operacja? Powiedzial,ze w moim przypadku nie widzi powodow do operacji,ze to jest za wczesne stadium na operacje,zapytalam co jak wszystko powroci powiedzial,ze zamrozimy jeszcze raz...ja jednak czytalam,ze zamrazanie nie jest duzo skuteczne i powraca nawet do 75%,co mnie przestraszylo,bo z tego co widze,to cala ta dysplazja rozwinela sie u mnie szybko,to znaczy,ze nie jestem za bardzo odporna,moze wiec powinnam od razu poddac sie operacji? Bardzo sie boje ze to wszystko skonczy sie rakiem,ale on mowi,ze jak jestem pod stala opieka i bede przestrzegac wszystkiego co trzeba to nie musze obawiac sie raka,moje stadium jest bardzo wczesne....Ktory lekarz ma racje???? Poza tym ten drugi zainteresowal sie moim chlpakiem,poprzedni lekarz nie za bardzo....Naprawde nie wiem co juz mam myslec....Co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiss Re: ktory lekarz ma racje??????? IP: *.acn.waw.pl 09.03.09, 20:45 po pierwsze zobacz link na forum kafe podany pare postow wczesniej i tam sie udaj z tymi pytaniami tam dziewczyny wiedza co robic i sobie pomagaja... ile masz lat, jakie dokładnie mialas wyniki cyto??? czy pobrali ci wycinki czy masz tylko robiona kolkosopie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re:Magda! IP: *.chello.pl 10.03.09, 14:47 Jaki jest w końcu wynik tej biopsji? Od tego zależy co lekarz będzie robić dalej. Jeśli okaże się,że jest mała dysplazja, a ty jesteś młoda osobą, to wtedy nie robi się nic tylko czeka pół roku i ponownie robi się badania.Tak wczesne stadium dysplazji może cofnąć się bez żadnego leczenia. Gdyby stan się pogarszał to wtedy robi się konizację szyjki, wycięty fragment idzie do badania. Przy wymrażaniu nie ma szans na wzięcie tkanki do badania i tak naprawdę nie wiadomo co zostało wycięte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda jak jest a ta kafe????? IP: *.nycmny.east.verizon.net 10.03.09, 15:15 nie wiem jak jest z ta kafe....za kazdym razem jak cos napisze i wcisne wyslij kaze mi podac haslo???? nie wiem jak sie tam zarejstrowac,probowalam,ale nic nie wyszlo....wyniki bjopsji bede miala w ta sobote i wtedy lekarz chce zdecydowac co dalej,ale powiedzial,ze najprawdopodobniej bedziemy musieli zamrozic.....poprzedni lekarz nie zrobil mi bjopsji,tzn.nie wzial zadnych wycinkow,tylko mnie obejrzal pod mikroskopem i powiedzial,ze chce zrobic zabiek (wyskrobac),zabieg mial byc wykonany pod pelna narkoza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda ????? IP: *.nycmny.east.verizon.net 10.03.09, 15:23 mam 28 lat,nie wiem jaka jest moja ostatnia cytologia,ale nie moze byc taka zla,bo lekarz powiedzial,ze wynik moze byc spowodowany sama obecnoscia wirusa,jednak po obejrzeniu mnie wzial wycinki i powiedzial,ze podejrzewa wczesna dysplazje,ale tego pewien bedzie w sobote jak dostanie wynik,ale ,ze raczej bedziemy musieli zamrozic,to dokladnie co powiedzial...cytologia z 17 grudzien 2008,byla perfekt, a test na hpv nie potrafil nawet wykryc czy jest wysokie czy niskie ryzyko,nastepna cytologia byla miesiac temu,wysokie ryzyko na hpv..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda ?????28 lat???? IP: *.nycmny.east.verizon.net 10.03.09, 15:37 mam 28 lat,moja cytologia z 17 grudzien 2008 byla perfekt,a test na hpv nie potrafil jeszcze wykryc czy mam wysokie czy niskie ryzyko,kazano mi przyjsc za dwa miesiace,czyli w lutym,ta cytologia nie jest juz perfekt,ale nie moze byc taka zla bo lekarz powiedzial,ze wynik moze byc spowodowany sama obecnoscia wirusa,ale moge tez miec dysplazje.Obejrzal mnie i powiedzial,ze podejrzewa wczesne stadium dysplazji i ze raczej bedzie chcial zamrozic,ale o tym zadecyduje w sobote jak dostanie wynik biopsji.Poprzedni lekarz nie zrobil mi biopsji,obejrzal mnie w gabinecie pod mikroskopem i powiedzial,ze chce zrobic zabieg,wyskrobac,pod pelna narkoza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiss kafe IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 22:43 jesli karze ci podac haslo to znaczy ze wpisujesz nick ktory jest juz zajety przez inna osobe..wymysl taki ktory nie jest zajety i nie bedzie problemu z napisaniem.. takze nie ma problema tam dziewczyny juz wiele przeszly lub sa w trakcie leczenia i wszystko dokaldnie ci powiedza i doradza..tak mi zrobily wiec polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Magda nie panikuj!!! IP: *.chello.pl 11.03.09, 10:25 Magda piszesz w kółko to samo. Ja ci odpowiedziałam już co i jak powinno wyglądać. Teraz czekaj na wynik biopsji. Na wszelkich forach możesz spotkac różne odpowiedzi. Bo sa pisane przez osoby nie związane z medycyną, tylko takie które przeszły przez daną chorobę.Każdy ma inne doświadczenia, inne wyniki badań itd.Nie można się tego ściśle trzymać, ale można popytać. I tak lekarz zadecyduje co dalej. Napewno nie daj sobie wypalać tego (tzw.elektrokoagulacja) to jest zabieg przedpotopowy. Czekaj do soboty i podaj wynik tutaj na forum. Ja przeszłam przez dysplazję, konizację, jestem ponad 5 lat po zabiegu.Nie mam już hpv, robiłam w lutym test DNA. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka.1 Jak najszybciej !!!! 11.03.09, 10:30 pozbyć się kłykcin ???? Czy jest jakaś skuteczna metoda ??? Bardzo zle to wpływa na moją psychikę mam ochotę sobie to wyrwać... wyciąć maszynką do golenia ..... Dzisiaj sniło mi się że miałam całe ciało pokryte tym syfem ((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Jak najszybciej !!!! IP: *.chello.pl 11.03.09, 18:44 Modliszka. Najszybciej to pewnie wymrozić można lub laserem. To i tak nie daje gwarancji,ze pozbędziesz się ich na zawsze. Póki masz w sobie wirusa, kłykciny będą powracać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda przetpotopowy lekarz IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.03.09, 15:52 Ok, w koncu wyjasnila sie moja sytuacja.Wyglada na to,ze moj ginekolog od 5ciu lat jest przedpotopowy!!!! "Operacja",ktora milalam miec w sobote,a ktora zalecil mi po obejrzeniu mnie pod tym swoim pewnie tez przedpotopowym mikroskopem to mialo byc wziecie wycinkow na biopsje!!!Wczoraj zadzwonilam,zeby odwolac ta operacje i powiedzialam,ze nie rozumiem dlaczego chce mnie poddac jakiemukolwiek zabiegowi bez bjopsji i tak szybko,jak to mozliwe,ze ja juz potrzebuje jakiegos "skrobania"??? Wtedy powiedziano mi,ze to nie jest taka prawdziwa operacja,ze to jest drobny zabieg ktory ma wyjasnic czy potrzebuje leczenia czy jeszcze moge poczekac i miec nadzieje,ze wszystko sie odwroci.Chca wziac ze mnie wycinki na badanie,czyli na bjopsje!!!!Pierwszy raz slysze,zeby lekarz nie byl w stanie zrobic tego w swoim gabinecie tylko musial ciagnac pacjenta nie wiadomo gdzie do jakies kliniki i jeszcze robic to pod generalnym uspieniem!!!!Czy ktos tak to robi????Bylam tak zszokowana,ze nie wiem....Na moje pytanie dlaczego nie moga zrobic tego zabiegu w gabinecie odpowiedziano,ze nie maja odpowiedniego sprzetu...Na pytanie czemu uzywaja narkozy,ze to nie jest przyjemny zabieg,bierze sie wycinki,nie bede sie dobrze czula!!!!Zapytalam dlaczego lekarz nie wyjasnil mi tego wczesniej,bo wczesniej powiedzial,ze widzi u mnie zmiany i potrzebuje malej operacji,ktora chce zrobic w klinice pod pelnym uspieniem,od polnocy nie moge nic jesc,nic pic,po operacji uwazac na siebie przez 3 tygodnie i ktos musi ze mna przyjechac do kliniki...Ja bym nie nazwala tego malym zabiegiem!!! A teraz sie okazuje,ze on w taki sposob bierze wycinki na biopsje??? Nie wyjasnil mi tego,zaufaj mi,wiem co robie,jestem specjalista i twoim lekarzem od lat....Wpadlam w panike i probowalam sie dowiedziec co robi mi ten specjalista.Nikt nie chcial mi niczego za bardzo wyjasniac i robiono to okreznymi drogami,az do momentu jak powiedzialam,ze chce odwolac caly zabieg,bo nie rozumniem co sie dzieje...Caly zabieg mial mnie kosztowac prawie dwa razy tyle co tydzien temu zaplacilam innemu lekarzowi,ktory bezbolesnie w swoim gabinecie wzial wycinki na biopsje....Zawsze bylam zdrowa,nie potrzebowalam zadnego leczenia,nie mialam wiec zielonego pojecia co do czego, jak pewnie kazda z nas jak sie pierwszy raz dowiedziala,ze ma wirusa...Jestem tylko wsciekla,ze taki lekarz jak moj moze pracowac na takich zasadach.Zabieg ktory ktos mi wykonal w 30 minut w fajnej atmosferze i przyjemnym gabinecie,wyjasniajac wszystko krok po kroku,on wykonuje w jakies klinice za maiastem pod pelnym uspieniem,nie wyjasniajac dokladnie pacjentowi o co chodzi,a wlasciwie wyjasniajac tak,ze nie wiesz co sie dzieje i biorac za to wiecej pieniedzy niz inny lekarz,po tym zabiegu pewnie bym musiala wrocic do domu i spac caly dzien...Zufaj mi jestem specjalista...Jest dosyc stary i pewnie ma pacjentow,ktorzy sa z nim juz kilkanascie lat i mu ufaja.Ja poszlam do innego lekarza bo sie przestraszylam, zadzwonilam chyba do 10ciu lekarzy wyjasnilam,swoja sytuacje i zapytalam jaki natepny krok, nikt nie zaproponowal mi operacji pod uspieniem,tylko wziecie wycinkow na bjopsje (najprawdopodobniej,jak bedzie taka potrzeba),a to jest prosty zabieg wykonywany w gabinecie...czy to jest normalne,ze lekarz bierze wycinki na bjopsje pod narkoza i w klinice???Jeden z lekarzy powiedzial mi,ze niektorzy jeszcze tak robia....W sobote bede miala wyniki biopsji.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: przetpotopowy lekarz IP: *.chello.pl 11.03.09, 18:42 No, niestety lekarze są różni. Dlatego przy jakimkolwiek podejrzeniu o nieuczciwe zamiary należy iść do innego. Czekaj teraz na ten wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: Magda nie panikuj!!! 12.03.09, 09:25 witam dlaczego elektrokoagulacji unikac?? Odpowiedz Link Zgłoś
urszula.slo Re: Magda nie panikuj!!! 10.06.10, 20:47 Ale ktoś wam głupstw naopowiadał!!! Mam HPV wysokiego ryzyka. Gdy zaszłam w ciążę miałam cytologię III, CIN 2, w ciążę zaszłam normalnie (w 1 cyklu), normalnie donosiłam i normalnie urodziłam. Pół roku po porodzie miałam zrobioną konizację, a teraz kontrola - cytologia i kolposkopia - co 6 miesięcy. Po konizacji jesteś jak gdyby uodporniony na wirusa na około 5 lat, nie więcej. Później on może się aktywować przy każdym spadku odporności, dlatego trzeba dbać o siebie i regularnie robić cytologi i kolposkopię. U młodych kobiet, które jeszcze nie urodziły, nie trzeba za wszelką cenę od razu robić konizacji ani zamrażania (nadżerka nie jest NIC nadzwyczajnego, ona ma tam prawo być i nie trzeba niczego zamrażać). Także nie trzeba łykać żadnych leków (chyba że ktoś ma wirusa nieonkogennego, czyli ma kłykciny, brodawki itd. i chce się tego pozbyć). Trzeba dać organizmowi szansę, aby on sam sobie poradził. A tym, które mają HPV i jeszcze nie urodziły - to nie jest koniec świata, można narmalnie zajść w ciążę, wirus NIE POWODUJE poronienia i jako taki NIE JEST wskazaniem co cięcia!!! Trzeba znaleźć sobie normalnego lekarza (krakowiankom polecam dr. Madeja i jego stronę internetową "kolposkopia" itd.) i wszytsko będzie dobrze. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda magda do gosc IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.03.09, 15:49 dzieki,masz racje,kazdy przypadek jest inny i ja to chyba wogole juz przestane pytac.....Co myslisz o tym zamrazaniu? moj lekarz powiedzial,ze jezeli beda jakiekolwiek zmiany to zamrozimy...Zapytalam dlaczego akurat zamrazanie to powiedzial,ze jezeli bede miala jakies zmiany to bardzo wczesne i jezeli uzna,ze juz same nie przejda to w takim przypadku tylko zamrazanie wchodzi w gre,ze inne leczenia sa dla wiekszych zmian.Zapytalam co jak wroca to on ze zamrozimy jeszcze raz.Zeby sie nie bac,bo u mnie wszystko wykrywane jest wczesnie.A tak wogole to wiesz co to jest te lyzeczkowanie i po co je robia?No nic zobacze w sobote...Chcialabym tylko wiedziec o tym zamrazaniu wiecej.Slyszalam ze lekarze to wybieraja jak jeszcze sa male zmiany i kobieta jest jeszcze mloda i nie rodzila.Ja nie rodzilam i mam 28 lat,nie wiem czy to mloda czy nie...Ale slyszalam tez ze zamrazanie nie jest skuteczne i czesto wszystko powraca,a to dlatego,ze czasami nie wymroza dokladnie,a tego nie sa w stanie sprawdzic,bo tkanka zamrozona nie nadaje sie juz do badania,tak gdzies przeczytalam,ale ten artykul byl chyba z przed paru lat.....Ja w sobote to nie mam wizyty u lekarza mam do niego zadzwonic i porozmawiamy o tym przez telefon,chcialabym wiedziec czy powinnam zadac mu jakies pytania,czy poddac sie temu co zadecyduje.....Gosc a jakie ryzyko ty mialas? ja mam wysokie 16,18,a poza tym moj lekarz mowi,ze wirusa nie da sie pozbyc tylko uspic,a poprzedni powiedzial,ze sie da,to ja juz nie wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: magda do gosc IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.03.09, 15:55 gosc jakikolwiek wynik bedzie mojej biopsji w sobote,jezeli leczenie to zamrazanie,tak moj doktor powiedzial,takze w sobote to ja sie dowiem,albo jeszcze jest na tyle dobrze,ze moge poczekac,albo zamrazamy...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: magda do gosc IP: 77.223.228.* 10.06.10, 16:02 Nie martw sie, choc to bolesny zabieg, ale bedziesz miec z głowy, nie powinno byc powrotów, zagoi sie i zapomnisz, pozdrawiam cie Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka.1 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 10.03.09, 14:53 Witam ! Własnie sie dowiedziałam że też mam wirusa..... jestem załamana.... Czy możecie polecić jakiegoś dobrego lekarza we Wrocławiu, bo nie mam zaufania do mojego lekarza..... wolałabym to zweryfikować ..... Jak najszybciej mozna się pozbyc kłykcin ......????? Jak na tą informację zareagowali Wasi mężowie/partnerzy.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DO MODLISZKA Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.03.09, 15:30 hej modliszla!dokladnie jakies 25 wiadomosci w gore,jest wiadomosc Do Magdy od Gosc Kiss,jest tam podana strona internetowa na ktorej jest bardzo duzo dziewczyn z naszym problemem,jak na niej jeszcze nie bylas to zajrzyj,moze ci sie spodoba.....powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do modliszka do modliszka IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.03.09, 15:35 dokladnie 30 postow w gore,zajrzyj tam jak jeszcze tego nie zrobilas.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do modliszka do modliszka IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.03.09, 15:38 dokladnie 30 postow w gore zajrzyj tam jak jeszcze tego nie zrobilas,powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka.1 Krioterapia 25.03.09, 11:12 Wczoraj miałam usuwane kłykciny ciekłym azotem - bolało !!!!! nie mogłam chodzić.... Macie doświadczenie związane z tą metodą ? jest skuteczna ??? Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 modliszka.1 25.03.09, 17:12 Ja miałam robioną krioterapie + LEEP tydzień temu, też nie było najprzyjemniej dziś równo tydzień, a ze mnie leje sie jak z kranu ( upławy )- gorzej niż okres. Za tydzień ide na kontrol, więc zobaczymy czy udało się wszystko usunąć. Mam nadzieje, że tak !!! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka.1 Re: modliszka.1 27.03.09, 08:17 Boli mnie wszystko jak po porodzie..... nie mogę chodzić tez mam upławy...... to chyba to dziadostwo sie rozpuszcza..... ale niestety juz znalazłam nowe miejsca do usunięcia Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: modliszka.1 27.03.09, 10:45 witam a wie moze ktoras z Was jak moze leczyc sie partner zeby pozbyc sie wirusa?? Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka.1 Eliczka.. 30.03.09, 12:50 i jak się czujesz ???? jak Ci się to goi ???? nie swędzi Cię ??? Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka.1 Re: Eliczka.. 31.03.09, 09:10 Ja mam czerwone ranki i zaczyna mnie to swędzieć, więc pewnie się goi. Niestety znalazłam dwie nowe kłykciny, więc chyba znowu czeka mnie wymrażanie Trzymam za Ciebie kciuki i daj znać jak Twoje leczenie ! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 modliszka.1 30.03.09, 21:36 Dalej mam te upławy, troszke słabsze, ale nadal mam i juz mnie to ostro wkur... non-stop z podpaskami blee... totalny dyskomfort. Ide w piątek na kontrol do swojej gin, więc sie dowiem jak to wygląda "od środka" Mam nadzieje, że wszystko ok i pozbyłam sie tego świństwa!! no a jak tam u Ciebie sytuacja? aha... no i w piątek mam drugą dawke szczepionki, pozdrawiam serdecznie ;-* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewel pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 18:44 witam chciałbym sie dowiedziec czy jeśli uda się "pozbyć" wirusa hpv to jest możliwe że zarazimy sie ponownie od tego samego partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: pytanie IP: *.chello.pl 01.04.09, 11:51 Raczej nie, bo na dany typ mamy już odporność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwikk Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 11:13 Czesc dziewczyny ja wczoraj bylam u gina piwerszy raz od jakiegos czasu , i okazalo sie ze mam podejrzenie hpv zobaczyl kilka malutkich brodaweczek na zewnatrz a;le powiedzial ze nie ejst pewnny , ja probowalam to zobaczyc ale nic ta,m nie widze , mam mala nadzieje ze to nie to za kilka dni mma wynik cytolohii boje sie jak niewiem co!!! umieram ze strachu jutro ide robic test na tegp wiursa a 24 kwietnia usuwam laserowo i zobaczymyy co to wogle mam Odpowiedz Link Zgłoś
ewcik035 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 25.04.09, 14:50 podejrzewam u siebie HPV w poniedziałek idę do gino ale mam pytanie jestem przeziębiona i biorę antybiotyk czy będzie miało to wpływ na wynik cytologi i badaniu na obecność wirusa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.man.sealnet.kluczbork.net 03.05.09, 21:51 dowcip polega na tym ze nikt tego nie wie, nie ma zadnych dowodów na to ze jakikolwiek wirus hpv powoduje raka, nie ma takich badań, i chyba nikt ich nigdy nie zrobi, ale przypuszczenia sa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 04.05.09, 10:48 Gość portalu: ja napisał(a): > dowcip polega na tym ze nikt tego nie wie, nie ma zadnych dowodów na to ze > jakikolwiek wirus hpv powoduje raka, nie ma takich badań, i chyba nikt ich nigd > y > nie zrobi, ale przypuszczenia sa. Ty chyba przed chwilą z księżyca spadłaś ?? Jak nie ma badań ? Są !!! Nie pleć bzdur dziewczyno , tylko doucz się. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka123 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 05.05.09, 14:19 Antybiotyk nie będzie miał wpływu na wirusa. Po antybiotuku może pojawić się grzybica pochwy, która może dać zaostrzenie się istniejącej, o ile istnieje, nadżerki. Łykaj preparaty osłonowe z pałeczkami kwasu mlekowego i kup sobie takie kapsułki dopochwowe bez recepty typu Lactovaginal. Jest tego duzy wybór i cenowo ma się różnie - od 20 do 40 zlotych za globulki i od 15 wzwyż za kapsułki doustne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 94.230.25.* 17.02.10, 22:34 dowody są. nawet dostali za to nobla. doczytajcie a nie głupoty gadacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 07.05.09, 16:04 witam sama sie dowiedziałm juz jakiś czas temu o tym ze mam kłykciny wiem co przechodzicie dziewczyny sam w tym siedze po uszy!!! wiem ile jescze przed wami niestety długa droga bolesne leczenie nie chce was straszyć ale taka jest prawda!!!i co ajgorsze drogie leczenie!! jezeli macie jakies pytania napisze na Ruzyczka17@interia.pl napewno odpisze!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edyta Re: dziewczyny z HPV ---> Lekarze w Krakowie IP: 195.150.162.* 11.05.09, 14:46 Witajcie! Właśnie dziś dowiedziałam się, że jestem zakażona HPV. Nie wiem, jak to się stało, bo od kilku lat, nie z wyboru, jestem abstynentką seksualną :o( No, ale stało się. Czy jest tu ktoś, kto mógłby mi polecić dobrego specjalistę od leczenia HPV. Takiego, który nie tylko przypisze maści ale potem i usunie brodawki którąś dobrych z metod? Z góry dziękuję!!! Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franuczka Re:Miłość francuska a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 19:28 Wakacyjny romans, seks oralny. Partner nie należący do świętoszków (wszystko wskazuje, że wiele partnerek). Czy istnieje ryzyko zakażenia HPV? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelia Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.acn.waw.pl 19.05.09, 01:04 ja mam masę pytań. dziś właśnie dowiedziałam się że mam HPV typ 16. W ciągu ostatnich 5 miesięcy odwiedziłam 4 różnych ginekologów - najpierw, w grudniu, robiłam rutynowo cytologię (wyszła I grupa), ale juz niedługo potem zaczęły się problemy z infekcją grzybiczną i krwawieniem po stosunku. Ginekolodzy w zasadzie bagatelizowali sprawę, aż w końcu ostatni z lekarzy wypatrzył w pochwie niewielką zmianę (kłykcinę wielkości łebka od szpilki) z której pobrał materiał DNA. No i okazało się że mam HPV, typ 16. Mam taki mętlik w głowie że nie mogę się pozbierać. Po pierwsze - ginekolog zalecił mi i mojemu partnerowi szczepionkę. no i wymrażanie kłykciny, oczywiście. Nie wiem czy mogę mu do końca ufać. Zawsze sprawiał wrażenie kolesia co tylko wypisuje recepty. Albo ja mam paranoje - to on jest w koncu lekarzem. Nie wiem jak wyglądać powinno leczenie/profilaktyka. Mój partener pewnie też jest zakażony - powinniśmy zaniechać współżycia, czy tylko uzywać prezerwatyw? jak długo? jak ja w ogóle powiem chłopakowi, z którym jestem zaledwie od 6 miesięcy, w cośmy się wpakowali (nie wiem czy to ja mam od niego, czy on ode mnie). pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.toya.net.pl 08.06.09, 22:04 dziewczyny koniecznie zróbcie test u ginekologa lub w specjalnym gabinecie nie wierzcie ślepo swoim lekarzą którzy oceniają "na oko" że to jest wirus. Wielu lekarzy właśnie tak robi nie kierując nas na żadne badania nie pobierając wymazu itd. ja 2 miesiące temu jeszcze tez myślałam ze mam wirusa wydawalo mi się ze mam te kłykciny (moja pani dr też tak podejrzewała) zmarnowalam sobie jakiś dobry miesiąc życia bo ciągle o tym myślałam i beczałam ale zrobiłam test i co się okazało ze żadnego wirusa nie ma ) Powodzenia jestem z wami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 22:20 Ja tez uwazam tak jak Ania, trzeba sprawdzac. Swoja historie opisalam w innym watku pt Czy ktos tak mial z HPV. Moj poprzedni lekarz tez zaniedbal, wrecz wmawial mi ze nic mi nie dolega, ze to zwykle stany zapalne. Nawet wymaz na hpv zle pobral, bo zaraz po wymazie cytologicznym. No i hpv wyszlo ujemne. Na szczescie drazylam dalej, kolezanka wyslala mnie do ginekologa nie tak milego jak moj, ale za to dociekliwego. Okazalo sie ze mam hpv i po wycinkach CIN III. Poprzedni gin robil mi kolposkopie (oczywiscie nic nie wszylo) i pobieral wycinki (podobno nie bylo zmian). I nagle w ciagu 4 mc .... CIN III. Tym razem nie mam watpliwosci bo badania byly robione w szpitalu, a wyniki konsultowane przez 3 ginekologow z oddzialu. Za dwa tygodnie ide na konizacje. Strach pomyslec co by bylo jakbym wierzyla temu pierwszemu i za rok poszla dopiero na cytologie........... Odpowiedz Link Zgłoś
renka2009 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 02.08.09, 19:45 Dziewczyny zapraszam Was na nowe forum o wirusie HPV. forum.gazeta.pl/forum/f,91705,HPV.html Tam będziemy mogły spokojnie dzielić się swoimi problemami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z USA Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.washdc.east.verizon.net 09.08.09, 00:18 Hej, Wykryli mi HPV w duzej ilosci z 10 m-cy temu podczas corocznego badania. Poddali mnie biopsji, w zakazonych komorek. Kazali odczekac 6 m-cy na rezultaty. 2 tyg temu mialam badania i okazalo sie ze po HPV ani sladu. Nastepna kontrola za 6 m-cy... W 90% przypadkow jak moj, po 1 biopsji organizm (jezeli silny) nie ma problemu zwalczyc "pozostalosci"! Uwaga! partner tez sie moze zarazic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gina-112 Re: dziewczyny pomocy co robic? 31.08.09, 17:52 błagam napiszcie co o tym myslicie. rok temu miałam konizacje, lekarz zalecił po niej szczepionki po czym test na wirusa, który własnie okazał sie pozytywny, teraz zaleca wycinek z kanału szyjki. z tego co teraz czytam i słysze od innych testu nie robi sie bo szczepionkach a poza tym po co robic wycinek z kanału skoro kolposkoppia była wporzadku sam twierdzi ze musi to sprawdzic bo moge miec wirusa ale juz nie chorowac.czuje sie oszukiwana prosze o pomoc moze Wy widzicie w tym jakis sens a moze powinnam zmienic lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cora Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 87.205.147.* 24.09.09, 15:00 Czy jest możliwe przy negatywnym wyniku PCR na wszystkie typy wirusa posiadać kłykciny? Materiał do badania był pobierany z szyjki a potencjalne brodawki są na wargach sromowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diagnosta Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.szczecin.mm.pl 03.10.09, 13:38 Nie ma testu na wszystkie typy HPV. Najwyższa liczba typów HPV możliwa do zbadania jednym testem to ok. 30 typów (ograniczenie metod biologii molekularnej). Wszystkich typów ludzkich HPV jest ponad 200!! Ponieważ koło 20 typów występuje w ponad 99% przypadków infekcji szyjki macicy, to żadna firma nie wyda dużych pieniędzy na opracowanie testu na pozostałe ponad 100 typów HPV, które nie wywołują raka - a tylko kłykciny!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna HPV meodą PCR z genotypowaniem = 150 zł wiarygodny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.09, 22:08 pokazuje dokładnie genotypy które są dla was groźne i możecie go wykonać w Warszawie przy ul. Dwudziestolatków 3, nie płacicie już dodatkowo za wizytę u ginekologa w tym punkcie można wykonać wymaz wraz z badaniem w jednej cenie, mają tam położne i nowocześnie wyposażony punkt tel 8461248 lub sprawdźcie na stronie diag.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klaudia Też słyszałam o tej sieci laboratoriów IP: *.centertel.pl 05.10.09, 21:55 faktycznie potwierdzam, mają chyba najszerszą ofertę, właśnie się wybieram tam ale chyba dopiero znajdę czas w sobotę a wiem, że też można podejść w sobotę od 8-14. Cena za cytologię LBC jest coś ok. 150 zł w jakims pakiecie chodzi chyba o to, że najpierw badają cytologią LBC zmiany a jeśli jakieś niepokojące wykryją to z tego co już pobrali wymazu można dozlecić wykonanie dodatkowo /znacznie taniej/ HPV lub Chlamydii bez ponownej cytologii /sprytnie bo nie lubię zbyt częstych wizyt na samolocie/ i wychodzi dużo taniej niż test Nucleag. a do tego nie płacicie za wizyte u ginekologa bo wymaz robi profesjonalna położna bez dodatkowej opłaty. Pozdrawiam Klaudia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia88 Re: HPV meodą PCR z genotypowaniem = 150 zł wiary IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.09, 20:21 Witam Koleżanki Mam ten sam problem, mam kłykciny kończyste-brodawczaki.Leczę się dopiero od miesiąca-a tak naprawdę te brodawki(małe,przypominające kształtem i wielkościa pryszcze)mam już chyba z pół roku,wczesniej myślałam,że to uczulenie od depilacji;/ Conajmniej raz w miesiącu mam zabieg,poprzez wypalanie laserem,ale one dalej rosną(odbyt i wargi sromowe).Na początku było mi ciężko żyć ze świadomością,ze posiadam wirusa,aczkolwiek moj lekarz chirurg-onkolog nie zrobił badań,wczesniej ginekolog w tej samej przychodni stwierdziła brodawczaki i skierowala od razu na zabieg. Mimo tego i tak się zaszczepiłam,bo lekarz powiedział,że powinnam.A jak na tym wyjdę,to się okaże.Mam pytanie,czy któraś z Was przechodziła wypalanie tego cholerstwa i może określić jak to może długo potrwać?;/;/ Łączę sie z Wami w bólu i całokształcie związanym z tym świństwem,nie możemy się poddać!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna 76 To nie ma znaczenia czy się zaszczepiłaś, bardziej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.10.09, 00:28 jaki genotyp wirusa masz, jedyna pewna metoda zbadania tego to badanie HPV metodą PCR /koszt coś ok180 zł/ już tu ktoś pisał gdzie można to zrobić. Kłykciny same nie są dla Ciebie groźne 80 % wszystkich genotypów HPV a jest ich ok 100 nasze organizmy same zwalczają zwykle po około max roku, spośród tych zbadanych 100 tylko 15 jest groźnych. Aha jak już zbadasz się na HPV to kolejna sprawa wykonanie nowej cytologii LBC aby sprawdzić czy masz inne zmiany, można ją wykonać w dowolnym czasie /wymaz/ także podczas ciąży i miesiączki, to bez znaczenia. Trzymaj się, Joanna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia88 Re: To nie ma znaczenia czy się zaszczepiłaś, bar IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.10.09, 22:05 Dzięki Joasiu za info. Dzisiaj byłam u innego ginekologa,przepisał mi CONDYLINE- mam tym smarować każdą brodawkę,jeśli się nie poprawi,to będzie wypalał;/ ale inaczej niż dotychczasowy chirurg onkolog,który mi to robił... Ogólnie boje się tego wszystkiego, do tego doszły mi jeszcze upławy;/ Najbradziej przeraża mnie fakt, że nie będę mogła rodzić siłami natury,ale to już chyba temat osobny;/ Dzięki jeszcze raz. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: assam Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 64.134.97.* 14.01.10, 00:25 Przez dlugi czas udawalam, ze ta choroba mnie nie dotyczy mimo ze toczylam z nia walke przez ponaddwa lata.Czytalam fora, sprawdzalam wszelkie nowosci, pytalam dzwonilam, zeby znalezc jakakolwiek wskazowke, cos co wreszcie mogloby mi pomoc. Ale nigdy nie pomyslalam o tym, ze moglabym dzielic sie swoja walka,ze ktos na moich bledach moglby sie sporo nauczyc. moglby wygrac, tak jak ja wreszcie wygralam. Odkrylam u siebie hpv 4 lata temu.Totalne zaskoczenie, szok.Bo jak moglo sie to przytrafic akurat mnie.No jak! Pierwszy ginekolog przepisal mi cervarix,nie dzialal, pozniej aldare.Kosztowna,ale podobno najskuteczniejsza.I tak wydawalam na nia setki zlotych, a brodawki znikaly i pojawialy sie z powrotem. Wreszcie zdecydowalam sie na ich wypalenie.koagulacje. Ogromny bol, problemy w chodzeniu przez 2 tygodnie, spokoj przez miesiac, a pozniej wszystko od poczatku.Koagulacja jest najgorszym z mozliwych sposobow, nigdy tego nie probujcie. Przez caly ten czas nauczylam sie, ze brodawki nawet jesli jeszcze nie widoczne golym okiem, rosna juz sobie powolutku pod skora i to tylko kwestia czasu kiedy sie pojawia. Nauczylam sie, ze nieszczenie ich od zewnatrz jest tylko walka z wiatrakami.Dalej uzywalam aldary, zmienialam ginekologow jak rekawiczki i faszerowalam sie lekami na odpornosc. Od heviranu po jakies wyciagi z grzybow. Setki setki setki zlotych. Kiedy aldara przestala juz dzialac, ktorys z lekarzy przepisal mi Condyline. Dzialal. Brodawki znikaly szybciutko, czasem mialam male ranki ale jesli czlowiek przezyl koagulacje, wszystko inne to pikus. Najwazniejsze,ze nei bylo tych okropnych, szpecacych brodawek. Niestety po jakims czasie i ten lek dzialal coraz slabiej, a ze nie mozna bylo go stosowac w nieskonczonosc, musialam znow szukac czegos innego. przez prawie 2 lata zmienialam lekarzy, wydawalam pieniadze, a wirus zyl sobie wlasnym zyciem. Wreszcie trafilam do lekarza, ktory zajal sie moim przypadkiem personalnie. Wiedzial ze wyprobowalam juz prawie wszystko. Badania cytologii za kazdym razem byly coraz gorsze. Jedyny i ostatni pomysl- podanie szczepionki przeciwko wirusowi hpv. Idiotyzm? mozliwe, bo kto podaje sobie szczepionke przeciw chorobie na ktora juz jest chory. Wbijanie gwozdzia do trumny. On na wlasna reke i ja na wlasna przesledzilismy tysiace artykulow, postow, czatow.On zasiegal opinii specjalistow, profesorow,ja tez szukalam gdzie sie da. Kontakty w niemczech w Usa. 90% osob mowilo- najwieksza glupota z mozliwych.kolejne wydanie pieniedzy,Przeczytalam o przypadkach gdzie kobiety zmarly, po podaniu szczepionki. Sprawdzilam wszystkie przeciwwskazania- aby moc sie zaszczepic trzeba byc kompletnie zdrowym i najlepiej byc osoba ktora jeszcze nigdy nie wspolzyla . Rozmawialam z moim lekarzem godzinami. rozwazalismy wszelkie za i przeciw. Cytologia sie pogarszala, wirus rozprzestrzenial... a na to wszystko pojawila sie nadzerka... Wreszcie rok temu podjelismy decyzje- woz albo przewoz, nic innego juz nie wymyslimy. wzielam wszystkie 3 dawki szczepionki Silgard(ogromne pieniadze),w tym roku w czerwcu przeszlam wymrazanie 1 brodawki i nadzerki ktora pojawila sie na szyjce macicy. jest styczen, wszystkie brodawki zniknely kilka miesiecy temu i zadna nowa sie nie pojawia. Staram sie dbac o swoje zdrowie, odpornosc jest najwazniejsza. psychiczna i fizyczna. wiem ze wirus jest tam sobie gdzies w srodku i tylko czeka na moj slabszy okres.. Szczepionka byla najbardziej drastycznym rozwiazaniem, ale w swietle wszystkiego czego wczesniej sprobowalam... jedynym wyjsciem. Mojego lekarza bede slawic az do smierci, bo gdyby nie on, kto wie jak wygladalaby moja sytuacja. Przeszlam to wszystko i wiem jak wiele z Was jest dopiero na poczatku drogi. Pamietam jak ja nerwowo sprawdzalam wszystkie fora i chaty liczac na jakakolwiek pomoc. Nie bojcie sie szczepionki. wazne tylko zebyscie byly pod opieka odpowiedniego lekarza ktory bedzie naprawde znal sie na problemie. Dbajcie o swoja odpornosc, zwalczajcie wirus od srodka. Ja narazie jestem wygrana. mozliwe ze tylko tymczasowa.. ale zawsze. jesli macie jakies pytania, piszcie na maila. postaram sie odpowiedziec.assam8@tlen.pl pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwialodz3 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.10, 12:04 hej dziewczyny ja wlasnie zaczynam walke z wirusem hpv .gdy sie dowiedzialam ze go mam zawalil mi sie swiat bo nie wiedzialm skad moglam go zlapac a przeciez mam jednego partnera zawalil mi sie swiat naszczescie moj lekarz do ktorego chodze jest naprawde wybitnym lekarzem i zapewnia mnie ze wirus moze sie cofnac sam a jezeli tego nie zrobi to zrobi tak zeby sie cofnal chodzcie do lekarzy leczcie sie robcie badania bo kazda z nas moze to miec ja mam!!ale jestem silna i wiem ze pokonam tego syfa Odpowiedz Link Zgłoś
niun-ia88 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 05.03.10, 11:53 czesc dziewczyny, walcze z wirusem 1,5 roku i nic narazie zmiany s zbyt male zeby je wyciąc,mam pyt. do sylwialodz3- maoglabys podac mi namiary na lekrza do ktorego chodzisz?moj mail monika198816@wp.pl czy ktoras z Was wie cos wiecej na temat tego czy wirus ten przekresla szanse na zajscie w ciaże??prosze odpiszcie jezeli macie jakies doswiadzcenie lub wiecie wiecej na ten temat bo mam ciagle czarny scenariusz przed oczyma pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłaNosicielkaHPV Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 12:07 Niestety nie ma lekow na wirusa HPV, moze on przebywac w ciele kobiety nawet do 24 miesiecy i nie powodowac zadnych zmian, po czym organizm kobiety zwalcza go. Ale sa tez przypadki ze kobieta nie ma wystarczajaco duzo przeciwcial i wirus sie "zadamawia" powodujac wtedy juz powazniejsze powiklania...Ja zarazona bylam i neistety ten wirus spowodowal u mnei zmiany w szyjce macicy ktore natychiast trzeba bylo usunac, tym samym mam skrocona szyjke macicy...zaznaczajac ze mialam ejdnego partneta seksualnego prze tym zajesciem. Takze tu nie ma reguly. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I ja też Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 10.04.10, 14:21 Dziewczyny!! Jak dowiedziałam się , że mam HPV- cały świat mi się zawalił...Nieprzespane, przepłakane noce... Historię zacznę od początku. Przyszedł okres w moim życiu, że bardzo często dopadały mnie infekcje grzybicznie i bakteryjne pochwy. Dodam, że miałam stałego partnera- później go zostawiłam...Leczone oczywiście za każdym razem powracały. Miałam guza- wyuszczane go z resztą i po roku od zabiegu (sierpień)poszłam na kontrolę bo coś mnie pobolewało podbrzusze- bałam się, że to nowy guz. Ginekolog przy serii badań, zrobił również kolposkopię..."Widzę zmiany na szyjce, podejrzewam HPV"...zabrzmiało jak wyrok....Zrobiłam badania na DNA HPV...Jest....Pobrał wycinek również...Wynik: lekka dysplazja tkanki..."Nie martwić się takie zmiany często się cofają"- usłyszałam...Lekarz kazał mi się zaszczepić...Po co jak już jestem chora...Nie znał odpowiedzi na to pytanie, ale zaszczepiłam się...Ostatnią dawkę chyba w lutym brałam ( 3 szczepionki co 2-3 miesiące- 430 zł jedna).W czerwcu miałam kolejny raz badanie DNA HPV, tym razem na typy... 32 i 51 (czy 31 i 52)...Był...Dwa tygodnie później zrobiłam cytologię- cytologia wyszła dobrze. Lekarz powiedział - jest Pani zdrowa...Mimo wszytsko poprosiłam go receptę na Heviran ( czytałam na necie , że lekarze go przepisują, mimo ,że nie dotyczy tego wirusa) . Przepisał...Nie mam już tak częstych infekcji, praktycznie w porównaniu z tym co było nie mam wogóle. Mam nowego faceta...Po intymnych zbliżeniach wysłałam go na badania na HPV- jest zdrowy Wirus dpuścił??Wybieram się do lekarza chc zrobić kolposkopię, sprawdzić czy dysplazja się cofnęła... Jak będę po badaniach - dam znać. Trzymam kciuki dziewczyny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusia Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 26.04.10, 10:27 www.hpv.pl/ tam sa placowki w calej polsce i jakie badania lepiej zrobic oprocz cytologii np test nuclegena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 77.223.228.* 09.06.10, 11:30 Coprawda nie jestem dziewczyna ale mam to cos:] Po Pierwsze -zero paniki, niedawno wpadł mi w rece jakis artykuł co brzmiał jak głos rozsadku, nikt na 100% nie udowodnił ze hpv powoduje raka, nikt trez nie udowodnił ze go nie powoduje, badania na ten temat sa w powijakach, raka moze powodowac mase rzeczy z chinskimi produktami włacznie. Wiec przede wszystkim spokój, u mnie wyszły kłykciny i po 3 podejsciach znikneły i mam spokój od paru lat, seks jest troche utrudniony bo wiadomo prezerwatywa, chyba ze jestem z osoba zarażona to spokojnie, ale zycie toczy sie powoli naprzód bez zbednych emocji, Hpv ma podobno ponad 70% ludzi na ziemi, jedne sie ujawniaja inne nie, jedni mam\ja a nie wiedza, a inni mysla ze maja a nie maja, itd, opryszczka to tez odmiana HPV i jakos ludzie nie dostaja raka ust, jak cos służe pomoca na grze70s@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magaaa Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 195.26.74.* 11.07.10, 22:34 a czy to powoduje swędzenie? bo jeśli wyniki wymazu są ok, ale mam wrażenie, że jest jakies zgrubienie którego nie było, jakby krostka, i takie jakieś wypustki, i własnie to swędzi, to czy możliwe, że to zmiany od HPV? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalanchoe Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 217.70.57.* 17.07.10, 17:05 Z tego co czytałam, to może powodować swędzenie. A cytologia nie zawsze wykrywa zmiany powodowane HPV. Ja też mam kłykciny, w piątek byłam u lekarza, przepisała condyline, już jestem po jednej aplikacji. Problem w tym, że od 8 lat jestem z tym samym partnerem, nie zdradzamy się i on przede mną nikogo nie miał. A tu wszędzie trąbią, żę to przypadłość puszczalskich. Na domiar złego moja ginekolog nie wysłałą mnie na badania i idziemy w poniedziałek z mężem zrobić je na własną rękę. Ponadto mam tak malutkie zmiany, żę nie wiem co do końca smarować. MASAKRA!!! No, ale nie poddajemy się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia25 re: łaczmy sie kobiety z hpv IP: *.pub.krusz-lan.pl 22.09.10, 08:13 hej u mnie też ostatnio wykryto hpv poprzez badanie cytologiczne i magiczne słowo dysplazja w lekkim stopniu ogólnie byłam przerażona bo wyniki otrzymałam pocztą i do tego lekarz przepisała mi globułki....nie miałąm pojęcia co to dysplazja więc zaczęłam czytać...im wiecej czytałam tym wiekszy niepokój czułam, cała noc nie spałam, bo o tuż przeczytałam że kod CIN I który miałam w wynikach to nie innego jak neoplazja czyli ( nowotworzenie) czyli na chłopski rozum to nowotwór...ale nie mogło tak być bo miałam napisanie dysplazja czyli stan przedrakowy a to zupelnie co innego, coś "słabszego", także jak czytam na forach że biedna dziewczyna nie wie co to znaczy te CIN I i pyta się innych a ktoś potrafi w swojej niewiedzy napisac ze CIN I oznacza neoplazję to mnie aż ściska, najlepiej wybrać się na pogaduchy ze swoim ginekologiem ja poszłam fakt faktem zapłaciłam jak bym była na normalnej wizycie ale jak mnie uspokoiła ta wizyta, już wiem dokładnie co jest grane, że to nie oznacza raka, że to mozna wyleczyć tzn dysplazję bo wirucha to sie ma niestety takze kobitki głowa do góry jak sie regularnie badamy i wszystko kontrolujemy to nic złego nie moze nas spotkać, niech się martwia tylko te panie co idą po 15 latach do gina i są w szoku ze mają raka zaawansowanego żal drogie panie XXI wiek a my wciaż takie zacofane!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: re: łaczmy sie kobiety z hpv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.13, 22:47 Moja droga nie tylkokobiety trafiajace po 15 latach do lekarza maja problemy. badalam sie regularnie co rok, zawsze mialam 2 grupe cytologi. W ciazy wciaz mialam grzybice i przyjmowalam globulki cala ciaze, albo na grzyba, albo podtrzymujace flore bakteryjna, wykonywalam prywatne badanie by okreslic rodzaj grzyba i odpowiednio dopasowac globulki. Po ciazy cytologia wyszla jak zawsze grupa 2 objawy grzybicy ustapily. Nastepna cytologia po roku to samo. Po 2 latach cytologia 5 grupa i wykryte komorki rakowe. Biopsja potwierdzila diagnoze. Czekam na operacje usuniecia szyjki macicy wraz z macica i w trakcie operacji zdecyduja czy jeszcze wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
kawoosia Re: re: łaczmy sie kobiety z hpv 20.12.13, 23:14 Witaj Aga, przede wszystkim życzę udanej terapii! poza tym czy masz hpv? i czy w Twojej cytologii nie bylo komórek koilocytowych (koilocyty)? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś