andida
17.04.03, 11:00
Bardzo prosze o jakies wskazowki . Moje cialo zmienia
sie w jedna wielka wysuszona skorupe. W zimie
szczegolnie sie to nasila. Stosowalam juz wszelakiej
masci i jakosci smarowidla - od nawilzajacych po
odzywiajace. Nie pomaga nic. Ograniczylam mycie do
szybkich prysznicow, ale dalej po kazdym musze wcierac
kilogramy balsamow, kremow. Zdesperowanie moje powoli
sie zageszcza, bo wiosna przyszla, lato tuz, tuz, a ja
sie wstydze odkryc ramiona, bo to wyglada koszmarnie.
najgorzej jest w tych miejscach, gdzie skora jest
najdelikatniejsza, tj. pod brzuchem, po wewnetrznej
stronie ramion, na bokach. Bylam raz u dermatologa, to
przepisal mi pudelko jakiegos smarowidla, ktore
starczylo na dwa dni (a mialo na dwa tygodnie)i w
dodatku pomoglo na moment. Kazda kapiel, jak juz
wspomnialam wiaze sie z dodatkowa godzina na wcieranie,
bo nie powiedzialam, ze te wysuszone miejsca swedza
okropnie powodujac straszny dyskomfort.
jeszcze raz bardzo prosze o jakies wskazowki - co z tym
fantem zrobic, konwencjonalne, niekonwencjonalne - nie
wazne. Prosze, pomozcie...