Dodaj do ulubionych

usuwanie ósemek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 21:57
witam,
czeka mnie usuwanie osemek - wszytskich 4. jest to niezbedne. osemki ledwo sie
mieszcza w mojej szczece, a na dodatek przygryzam sobie policzki i jezyk. i
ja, i pani ortodonta, i pani stomotolog nawet jestesmy zgodne co do usuniecia.
czy ktoras z was miala usuwane? zdaje sobie sprawe, ze to bedzie bolalo. i to
poczwornie, bo cztery beda usuwane sad
moze warto jakos sie przygotowac przed zabiegiem (inaczej niz psychicznie tongue_out)?
jak radzic sobie z normalnymi czynnosciami? czy dlugo sie goi?
dzieki za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: misia Re: usuwanie ósemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 22:00
      tak samo jak przy usuniecia zwykłego zęba (przeciez nie usuwasz wszystkich
      naraz i nie na żywca)
      • Gość: ... Re: usuwanie ósemek IP: *.ksknet.pl 10.02.07, 22:48
        Dokładnie, na żywca Ci tego nie zrobią! To jak zabieg będzie wyglądać zależy od
        tego jakie masz te ósemki, już się pokazały czy jeszcze nie. Jak nie to rozetną
        Ci dziąsło (tak jak mi). Następnie dadzą Ketonal i antybiotyk. Ja osobiście
        dobrze to zniosłam! Lepszy taki zabieg niż szczękościsk!
        • Gość: maciejka Re: usuwanie ósemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 08:37
          Mam nadzieję że nie 4 na raz. Ja też miałam usuwane a w zasadzie dłutowane
          wszystkie ósemki. Tak się złożyło rok po roku. Zabieg jest w znieczuleniu, nie
          można jednak powiedzić jednak, że absolutnie nic się nie czuje, po zabiegu boli
          i sie puchnie. Przez 3-4 dni jadłam tylko płynne rzeczy i to łyżeczką do
          herbaty, bo nie mogłam szerzej otworzyć ust. Zdjęcie szwów o tygodniu, ale
          jeszcze przez jakiś czas , tak do miesiąca bolało mnie jak gryzłam twarde
          pokramy.

          Gorsze były dolne zęby.
          • Gość: ... Re: usuwanie ósemek IP: *.ksknet.pl 11.02.07, 10:36
            Właśnie też o tym słyszałam, że gorzej znosi się dolne. Ja narazie dłutowałam na
            gorze i dobrze to zniosłam. Napuchłam owszem ale nie bolało, chyba dzięki temu
            że brałam ketonal co 6h.
            • Gość: maciejka Re: usuwanie ósemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:54
              Z górnymi poszlo łatwo - ok. 30 minut od znieczulenia do szycia.

              Dolne - za każdym razem ponad godzina na fotelu. W sumie to było mozolne
              wydłubywanie a nie rwanie.
    • megisa1 Re: usuwanie ósemek 11.02.07, 10:59
      też niestety przez to przeszłam i też musiałm je usunąć

      u mnie wyglądało to tak:
      znalazłam chirurga szczękowego
      prześwietlenia ósemek
      zalecił wyrywanie po 2, najpierw jedna strona potem druga po 2 tyg
      znieczulenie góra dół (aż powieki mi zdrętwiały)
      chwila moment rwanie to było raczej wydłubanie wink
      (bo u mnie nie miały długich korzeni)
      antybiotyk

      i po krzyku... nie byłam nawet spuchnięta smile
      dziąsła zasklepiały sie kilka dni, śmieszne uczucie...jakbys miała jakiegos
      dzyndzla przy zębach..język tam ciągle usieka

      po 2 tygodniach powtórka w sumie w gabinecie siedziałam za kazdym razem
      może 10 min
      mój m tez sie skusił...bo chirurg ostrzegł nas że lepiej rwac jak są zdrowe

      m miał po rwaniu szyte dziąsła

      to że moglismy jeść jedna stroną, uratowało nam chyba życie wink
      nie wyobrazam sobie rwania wszystkich na raz!!
      radze znaleźć dobrego szczękowego...i chyba faceci są fizycznie lepiej
      przygotowani wink wink
      ten mój był wielkim bykiem ze 120kg żywej wagi smile))
    • robin2510 Re: ja miałam usuwane wszystkie 8 ale nie na raz 11.02.07, 12:26
      2 górne jakieś 4,5 mesiąca temu w odstępie 2 tygodniowym, nic nie bolało 2h po
      wyrwaniu jadłam i piłam normalnie . W czwartek miałam ekstrakcję a w sobotę
      wyprawiałm roczek córki jadłam wszystko. Na drugi dzień bolały tylko brzegi
      rany , ale nie za mocno. Brałam antybiotyk przepisany przez stomatologa. Nic
      sie nie bój będzie ok.
      • robin2510 Re: i jeszcze ... 11.02.07, 12:29
        2 górne z dłutowaniem , 2 dolne bez. Całość rwania tych górnych trwało może 10
        sekund??? zdążyłam usiąść , po to żeby zaraz wstać . Oczywiście miałam
        wcześniej robione zdjęcia. Obyło sie bez szycia.
        • Gość: iza dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:57
          dzieki za odpowiedzi. 4 na raz mi nie usunie lekarz. zabieg bedzie po 2 smile no i
          bedzie trzeba ponacinac nieco dziaslo i zszyc.
          a samo znieczulenie? takak wielka igla? boli? ja sie panicznie boje igly i to
          chyba przeraza mnie bardziej niz reszta zabiegu.
          czy duzo krwi jest?
          jak dlugo "trzyma" znieczulenie?
          • Gość: ... Re: dzieki IP: *.ksknet.pl 11.02.07, 13:01
            Maleńka igła, taka sama jak do reszty zębów! Boli tyle co ukłucie i nic więcej!
            • brejzaga1 Re: dzieki 11.02.07, 13:31
              jezeli boisz sie wklocia ,popros o zel zniecz,dziaslo niestety przygotyj sie
              niebedzie to przyjemne, sama ektrakcja .domyslam sie gora +dol rowmoczesnie
              sprawna reka chirirga ,nie jest tak tragiczna ale czesto po dochodzi do
              niespodzianek najczesciej to lekki szczekoscisk,opuchlizna,no itroche boli.ale
              niemarwt sie tylko pamietaj zeby po ekstrakcji 24 g nie palic nie pic
              goracego,obloz sie lodem z tej strony, niespij na tym policzku i niczym nie
              plucz jamu ustnej!bedzie dobrze tez wywalilam wszystkie 8,pozdrawiam
              • Gość: iza Re: dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 17:51
                czyli w przypadku opuchlizny plukanki z sody, albo chociaz ziolek nie sa
                wskazane? dobrze wiedziec. przynajmniej bede wiedziala o co zapytac lekarza big_grin
                dzieki dziewczyny
                • babe007 Re: dzieki 11.02.07, 21:16
                  Nie wolno płukać, bo można wypłukać skrzep a to grozi "suchym zębodołem".
                  Podobno koszmar.
          • brejzaga1 Re: dzieki 12.02.07, 13:59
            hej nie panikuj wybierz tykjo dobrego chirurga, czasem leprze jest naciecie
            dziasla -szybsza ekstr, wszystko alezy od ulozenia korzeni,a plukac nie wolno
            ,bo skrzep si niewytw, i moze dojsc do tkz suchego zebodolu a to BOLI!tak jak
            napisaly dziewcz, najedz sie najlepiej na cieplo, bedzie dobrze pozadrawiam ps
            narkoze- odradzam
    • Gość: mag pełna narkoza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 18:09
      dziewczyny, ja tez musze powoli sie do tego przygotowac, tyle że mam taki
      odruch wymiotny, ze grzebanie przy siódemkach dużo mnie [i stomatologa]
      kosztuje, więc jesli ekstrakcja ósemek to tylko - pod pełną narkozą. I tu
      pytanie o dobre miejsce w W-wie na wykonanie tego typu zabiegu.
      Będę wdzięczna za wskazówki.
      • Gość: Kimi Re: pełna narkoza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 20:49
        Wybierz dobrego lekarza, najlepiej mężczyznę. Ja górną ósemkę miałam wyrywaną
        przez moją dentystke i mimo znieczulenia bardzo bolało, do tego pękły mi usta.
        Natomiast dolną usuwał mi chirurg szczękowy (facet) i wszystko trwało może
        minutę, nic nie bolało. Nie byłam szyta. Po jest trochę nieprzyjemnie, bo
        krwawi się, więc lepiej na pierwszy dzień nie planuj żadnych wyjść. I kup
        jakieś tabletki przeciwbólowe, mogą się przydać. Przed porządnie się najedz.
        Bedzie ok, nie bój się.
        • Gość: ... Re: pełna narkoza... IP: *.ksknet.pl 12.02.07, 11:18
          Ja też prosiłam o narkozę, cały czas mdlałam dentystce na stołku. Powiedziała,
          że nie da narkozy, bo to strasznie szkodzi na organizm a usunięcie ósemek nie
          jest aż tak poważnym zabiegiem!
          • Gość: iza Re: pełna narkoza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 11:59
            o rany! to ja teraz nie wiem czy mam sie bac czy nie. dopoki nie przweczytalam
            postow o narkozie myslalam "jakos to bedzie, przezyje i bede miala spokoj" a
            teraz zaczynam sie bac.
            boje sie igly ale dam jakos rade. musze.
            czy narokza to nie jest przesada?
            • Gość: mag Re: pełna narkoza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 16:33
              Iza, spokojnie - ja rozważam pełną narkozę - nie ze strachu - ale tak jak
              mówiłam - z uwagi na odruch wymiotny, z powodu którego cierpię nawet przy
              leczeniu szóstek-siódemek.
              U mnie to uniemożliwia z ósemkami normalny zabieg, w znieczuleniu miejscowym
              • Gość: iza Re: pełna narkoza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 18:14
                to dobrze, ze z takiego powodu. juz myslalam, ze trafila sie osoba "szczegolnie
                delikatna". ale narkoza to duzy wstarzas dla organizmu. po krotkiej narkozie
                <przy zabiegu ginekologicznym> moja mama przez ponad pol roku nie mogla "dojsc
                do siebie"-wlosy wypadaly jej garsciami, nie mogla fabowac wlosow <a robila to
                od lat!> bo dostawala takiej starsznej wysypki, ze skora glowy ja palila. teraz
                jest juz dobrze. ale po narkozie... tragedia. nawet nie mogla pomidorow jesc, bo
                tak puchla ze nie mogla oddychac i trzeba bylo pogotowie wzywac <lekarz twierdzi
                ze to od pomidorow, moze byly czyms pryskane czy jak-nie wiem>
                zastanow sie dobrze...
                oczywiscie nie wszyscy tak znosza narkoze. ale trzeba wziac pod uwage co moze
                <ale nie musi> wystapic
                • 83kimi Re: pełna narkoza... 12.02.07, 21:41
                  Nie bierz narkozy. Jak Cię dobrze znieczulą, nic nie poczujesz. Tylko idź do
                  sprawdzonego lekarza. Ja byłam w szoku, gdy lekarz mi pokazał ząb - trwało to
                  chwileczkę. Dobre znieczulenie działa jeszcze kilka godzin po.
    • Gość: kicia a kto z Krakowa?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 07:45
      usuwała któraś z Was 8mki w Krakowie i może polecić chirurga??
      • Gość: nika Re: a kto z Krakowa?? IP: *.crowley.pl 14.02.07, 11:06
        Kicia bardzo dobry jest dr.Łazarz
        • Gość: kicia Re: a kto z Krakowa?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 12:25
          a jakieś namiary gdzie przyjmuje?? wybieram się do Instytutu Stomatologii na
          Montelupich przyjmuje może tam??
          • Gość: nina Re: a kto z Krakowa?? IP: *.crowley.pl 14.02.07, 15:09
            Przyjmuje tam i w prywatnym gabinecie na ulWspólnej
    • Gość: libi Lepiej chirurg czy dentysta? IP: *.cable.quicknet.nl 14.02.07, 10:43
      Hej dziewczyny. Tez czeka mnie zabig usuwania osemek. Myslalam, ze zrobie to u
      swojego dentysty, ale czytam ze wiekszosc z was wyrywala u chiruga szczekowego.
      Czy ten zabieg robic lepiej u chirurga, jaka jest roznica? Wiem, ze moj
      dentysta robi tez implanty (wiec cos tam tnie i grzebie), no ale nie jest
      chirurgiem. Co polecacie? A moze znacie kogos dobrego we Wroclawiu?

      Pozdrawiam.
    • iki_ko do izy 15.02.07, 00:44
      to moze ja dodam moje przezycie usuwania osemki. nie mysl, ze chce Cie
      koniecznie pocieszyc.
      rok temu mialam usuwana osemke (gora/prawa), czulam jedynie uklucie igly przy
      znieczuleniu. samego usuwania nie czulam w ogole! nic, ale to nic, mimo ze
      asystentka stomatologa musiala mi przytrzymac glowe, bo zab nie chcial do razu
      wyjsc. zadnego bolu przy wyrywaniu, na prawde.
      dostalam leki przeciwbolowe i antybiotyk (na wszelki wypadek), wiec i po
      wizycie nie czulam bolu.
      na drugi dzien rowniez bez bolu, jesc moglam normalnie.

      chcialam Ci tylko powiedziec, ze nie kazdy "cierpi" przy i po usuwaniu osemek.
      popros o silne znieczulenie, dobre leki przeciwbolowe.
      zycze Ci wszystkiego dobrego i trzymam kciuki, aby bylo rownie bezbolesnie jak
      u mnie!

      pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka