witam,
czeka mnie usuwanie osemek - wszytskich 4. jest to niezbedne. osemki ledwo sie
mieszcza w mojej szczece, a na dodatek przygryzam sobie policzki i jezyk. i
ja, i pani ortodonta, i pani stomotolog nawet jestesmy zgodne co do usuniecia.
czy ktoras z was miala usuwane? zdaje sobie sprawe, ze to bedzie bolalo. i to
poczwornie, bo cztery beda usuwane
moze warto jakos sie przygotowac przed zabiegiem (inaczej niz psychicznie

)?
jak radzic sobie z normalnymi czynnosciami? czy dlugo sie goi?
dzieki za odpowiedzi