Dodaj do ulubionych

szyjka macicy, help

26.02.07, 06:57
Witam Wszystkich
Moja kobieta miala kiedys, zanim jeszcze zaczalem sie z nia spotykac,zabieg i
usunieto jej jakas czesc szyjki macicy, wczoraj jak z nia rozmawialem o
dzieciach to powiedziala mi ze nie moze miec dzieci bo to jest z tym
zwiazane, potem jak zaczalem pytac o szczegoly to zaczela sie migac i nie
chciala juz o tym rozmawiac, czy waszym zdaniem usunieto (wycieto) jej
kawalek szyjki macicy bo miala np nowotwor?, czy tez niekoniecznie musi
wiazac sie to z nowotworem?, i najwazniejsze pytanie: czy moga byc przez to
jakies problemy z zajsciem w ciaze?, prosze o odpowiedzi osob, ktore tez
doswiadczyly takiego problemu, dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: szyjka macicy, help IP: *.chello.pl 26.02.07, 08:00
      W takich sprawach najlepiej rozmawiać z osobą ,ktorej to dotyczy, ale skoro sie
      nie dało to odpowiem ci co ewentualnie mogło być przyczyną usunięcia części szyjki.
      Mogła to być dysplazja szyjki macicy (CIN), sa różne stopnie zaawansowania,
      mogło być tez coś gorszego.
      Problemy z zajściem w ciążę i donoszeniem dziecka mogą być, ale niekoniecznie,
      to wszystko zależy jak dużo została skrócona szyjka i co było powodem jej
      skrócenia.Jeśli jest to związek poważny i planujecie wspólną przyszłość musicie
      szczerze rozmawiać o takich sprawach.
      • Gość: wiejska baba stara nie wchodzic z buciorami w czyjes intymne sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:01
        co za cholerna wscipskosc , może kobieta nie chce miec dzieci i to nie jest
        nasza sprawą, TOLERANCJI
    • Gość: Gośc ani Re: szyjka macicy, help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 09:02
      Mogła to być dysplazja, dośc silna, która mogłaby przekształcić się w coś
      gorszego np nowotwór, albo rak nieinwazyjny,wtedy wycina się kawałek szyjki
      gdzie są te komórki.
      I powiem ci szczerze,bo ja ostatnio z mamą przeszłąm przez coś takiego tylko że
      jej usunięto już wszystko.Powinieneś wspierać swoją kobietę jesli ci na niej
      zalezy,napweno jej cięzko o tym rozmawiać.Może na spokojnie porozmawiajcie, i
      zaproponuj jej że jesli będzie chciała z Tobą porozmawiać na ten temat to
      bedziesz czekał.Ja rozumiem jej niechęć do rozmowy, i strach przed ciąża, w
      końcu to kobieta, i pewnie chciałąby mieć dziecko. a może to strach przed tym
      że byś Ją odrzucił jak byś dowiedział się prawdy.Co do rodzicielstwa, to zalezy
      jaki fragment miała szyjki usunięty. Niektóre kobiety zachodza w ciąże i rodzą
      dziecie( przez cesarkę przewaznie), tylko jest to ciąża pod stałą kontrolą, a
      nieraz nawet od połowy juz tylko w łózku.może udajcie się do jakieś
      poradni,bądź dobrego ginekologa razem, i zapytajcie co i jak. Kobieta pewnie
      przezywa duzy stres, i boi się straty. Nie masz pojecia jaki to stres dla
      kobiety gdy odbierze złę wyniki badania, i przechodzi taka operację.
    • kasia_mm Re: szyjka macicy, help 26.02.07, 09:41
      niekoniecznie rak i niekoniecznie bezplodnosc

      czesto czesc szyjki jest usuwana z powodu niemoznosci wyleczenia powracajacych
      nadzerek, ktore mimo wypalania, wycinania, wymrazania - odnawiaja sie i szyjka
      sie nie chce zagoic
      wtedy robi sie czesciowa amputacje szyjki
      oczywiscie zajscie w ciaze jest wtedy trudne ale nie niemozliwe

      proponuje mimo wszystko delikatnie i spokojnie z nia porozmawiacsmile
      • aga55jaga Re: szyjka macicy, help 26.02.07, 19:46
        kasia_mm napisała:

        > niekoniecznie rak i niekoniecznie bezplodnosc
        >
        > czesto czesc szyjki jest usuwana z powodu niemoznosci wyleczenia powracajacych
        > nadzerek, ktore mimo wypalania, wycinania, wymrazania - odnawiaja sie i szyjka
        > sie nie chce zagoic
        > wtedy robi sie czesciowa amputacje szyjki
        > oczywiscie zajscie w ciaze jest wtedy trudne ale nie niemozliwe
        >
        > proponuje mimo wszystko delikatnie i spokojnie z nia porozmawiacsmile


        co ty piszesz??? kto usuwa (amputuje) szyjkę z powodu nadżerek ??? Przecież to
        zakrawa o prokuratora i okaleczenie!
    • aga55jaga Re: szyjka macicy, help 26.02.07, 19:51
      Tak jak pisały poprzedniczki. Jeżeli planujesz ze swoją partnerka przyszłość nie
      możecie żyć ze sobą nie wyjaśniając takich kwestii, bo

      1 jeśli była to dysplazja, lub zmiana spowodowana wirusem HPV - partnerka
      powinna zbadać się na jego obecność - badanie DNA HPV z tego względu, iż jeśli
      jest nadal jego nosicielką prawdopodobne iż zarazi i ciebie a ty kolejne swoje
      partnerki

      2 taki zabieg nie predysponuje do bezpłodności ale do trudności z donoszeniem
      ciąży - istnieje wiele metod jej podtrzymania
      3 ja jestem po takim zabiegu - donosiłam i urodziłam dziecko bez problemu.
      4 postaraj się delikatnie porozmawiać z partnerką, naprawdę delikatnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka