1234t4
02.03.07, 11:07
Witam!
Kilka lat temu miałam bardzo trudne przezycia. Skończyło się to nerwicą. Bóle
głowy, kołatamie serca, zimne poty trudności z oddychaniem. Było mi bardzo
ciężko ponieważ rodzina uważała, że symuluję Nie szukałam pomocy u
specjalisty, kilka razy byłam u lekarza rodzinnego, który przepisywał mi
jakieś ziołowe tabletki. Czasem pomagały a czasem nie. Postanowiłam, że sama
sobie z tym poradzę. W międzyczasie zaszłam w ciążę wtedy mi przeszło i po
ciąży tez był spokój. Ale znowu się zaczyna. W nocy obudziłam się, długo nie
mogłam usnąć i nagle zaczęło mi bardzo walić serce, nie mogłam złapać
oddechu.Stopy zrobiły mi się zimne, zaczęłam się trząśc. za chwilę się
uspokoiłam. Teraz siedzę w pracy, mam wrażenie, że serce mi się zapada,
strasznie dziwne uczucie nie do opisania. czy któraś z was ma takie objawy?
Jak sobie pomóc oprócz melisy i innych ziółek? Pomóżcie!!!