eta5 04.05.03, 20:32 Czy to normalne ze moje miesiączki od kilku m-cy trwaja dwa dni? Zawsze mialam koło 5 dni, mój lekarz sprawe bagatelizuje, mam 31 lat. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
la_lunia Re: dwudniowe okresy 05.05.03, 12:19 ja mam podobne problemy ktos gdzies kiedys powiedzial, ze moze to byc zwiazane z odchudzaniem sie lub np. ze stresem ja od okolo roku-poltora mam takie dwudniowe okresy (trzeci dzien to juz plamienie) i doskonale rozumiem Twoje obawy czekajmy wiec na jakas sensowna odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
vikas Re: dwudniowe okresy 05.05.03, 13:12 moje wachają się od dwóch do trzech dni.Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec mam 32 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
misia.j Re: dwudniowe okresy 05.05.03, 16:25 Mam ten sam problem od lat kilku, lekarze twierdzą, ze taka moja uroda (dziwne, bo kiedyś miesiączkowałam 6-7 dni). Z tego, co zdążyłam na własną rękę ustalić, to za skąpe miesiączki może być odpowiedzialny niski poziom estrogenów, a co za tym idzie słabe endometrium, więc mniejsze krwawienie przy miesiączce (mnie nie dotyczy, endometrium mam wzorcowe, nawet i po 16 mm, a miesiączka max. dwie doby). Taką też odpowiedź dała mi swego czasu p. Doktor, gdy pytałam o to samo. Za skąpe miesiączki, albo nawet ich zanik może być odpowiedzialny zbyt wysoki poziom prolaktyny (mnie dotyczy, ale po zbiciu PRL do normy miesiączki wcale się nie wydłużyły). Może tak być również za przyczyną zbyt niskiego progesteronu (lub niewłaściwego spadku tego hormonu pod koniec II fazy cyklu), wtedy endometrium złuszcza się stopniowo i występuje plamienie przed miesiączką, więc sama miesiączka w związku z tym może trwać krócej, bo część się już złuszczyła. Udało mi się uporać z plamieniami przed, ale miesiączka trwa 2 doby (jak dobrze pójdzie, bo bywa i 1, a w drugiej lekkie plamienie). Reasumując - widać chyba jasno (przypominam, że to zdobyta z trudem samodzielnie moja wiedza, lekarze albo mnie zbywają, albo rozkładają ręce), że jest to sprawa hormonów, a ich działanie jest na tyle skomplikowane, że nie udało mi się jeszcze przez to "przegryźć". A lekarze przyznają, że tak nie powinno być. W związku z tym chętnie poczytam o cudzych doświadczeniach. Może Wy, kochane dziewczyny, wpadniecie na jakiś pomysł? Acha, jeszcze jedno. Menopauza jest związana z zanikiem czynności jajników, może zdażać się wcześniej (mam 34 lata), ale wtedy zmienia się również poziom hormonów (tu nie jestem pewna jakich i w jaki sposób) i lekarz na tej podstawie może zdiagnozować przedwczesne wygaśnięcie pracy jajników. U mnie na razie nic na to nie wskazuje, więc dalej pozostaję w punkcie wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
eta5 Re: dwudniowe okresy 05.05.03, 21:40 Moje wyniki sa w normie tzn estradiol 239 prolaktyna 11,8 zawsze mialam okrsy po 5 dni a teraz coraz skąpiej i krócej co sie dzieje Pani doktor prosimy o odpowiedź ps. czy czynnik stresu moze miec z tym zwiazek? Odpowiedz Link Zgłoś
misia.j Re: dwudniowe okresy 06.05.03, 22:19 Przypomniałam sobie, (ale nie miałam czasu sprawdzić informacji, jestem trochę zagoniona ostatnio, ale jak będzie trzeba, to grzebnę w notatkach), że jeszcze problemy z tarczycą mogą mieć wpływ na długość krwawienia, tylko nie pamiętam, czy chodzi o nadczynność, czy o niedoczynność Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Re: dwudniowe okresy 07.05.03, 14:32 Ja tez nie widzę w tym nic niepokojącego. Odpowiedz Link Zgłoś