Gość: przestraszona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 07:45 zauważyłam wczoraj że mam jakiegoś guza między nogami, tak na wargach sromowych, pod skórą jakaś taka kulka! jestem przerażona, co to może być?! Rak? mam to od paru dni Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: guz na wargach sromowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:01 no, to zajrzyj do ginekologa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 333111 Re: guz na wargach sromowych IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.04.07, 10:24 jest to gruczoł Bartoliniego!(jeśli występuje na wargach sromowych) też mam taką kulkę wielkości groszku ale na pachwinach pojawia się czasem potem znika. byłam u gin i wykluczyła gruczoł ponieważ tam nie ma prawa powstać. więc co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: guz na wargach sromowych 13.04.07, 10:27 Nie tam od razu rak! To moze byc "zatkany kanalik" - nie wiem dokladnie co to za kanalik i czy sie jakos nazywa, ale mialam kiedys taką wlasnie malenka kulke i lekarka mi powiedziala ze to jest zatkany kanalik i ze nic z tym nie trzeba robic, ze moze mi juz tak zostanie, a moze tez sam zniknac. Sam zniknal, po jakims roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++=== Re: guz na wargach sromowych IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.04.07, 10:37 Gruczoł przedsionkowy (tzw.Bartholiniego)jest gruczołem odpowiedzialnym za produkcję śluzu. Zamknięcie przewodu wyprowadzającego może doprowadzić do powstania torbieli a dodatkową dołączająca się infekcja bakteryjna doprowadza do powstania ropnia gruczołu przedsionkowego. Niestety zdarzyć się może nawrót schorzenia po tej samej stronie lub po stronie przeciwnej. Zależnie od stanu z jakim mamy do czynienia czyli w przypadku torbieli leczenie polega na operacyjnym wyłuszczeniu takiej torbieli. Gdy natomiast utworzy się ropień takiego gruczołu to właściwym postępowaniem jest jego nacięcie, opróżnienie z treści ropnej i często również założenie sączka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++=== Re: guz na wargach sromowych IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.04.07, 10:39 Gruczoł Bartholina - gruczoł przedsionkowy większy - uchodzi do przedsionka pochwy na wysokości 1/3 dolnych warg sromowych mniejszych. Najczęstszą przyczyną zapalenia tego gruczołu jest zakażenie dwoinkami rzeżączki, pałeczką okrężnicy lub paciorkowcami. W wyniku zainfekowania bakteriami ujście gruczołu zamyka się i dochodzi do zakażenia zbierającej się w nim wydzieliny. Do głównych objawów zapalenia należą: obrzmienie lub guz w przedsionku pochwy; zaczerwienienie okolicy guza; podwyższenie temperatury ciała; silny ból okolicy sromu narastający przy siadaniu i zmianie pozycji. Leczenie polega na chirurgicznym nacięciu ropnia w takiej fazie choroby, w której treść ropnia jest na tyle płynna, że może swobodnie wydostać się na zewnątrz. Brzegi nacięcia należy obszyć lub skoagulować, aby zapobiec zbyt szybkiemu zamknięciu się gruczołu. Niekiedy konieczne jest miejscowe lub ogólne leczenie antybiotykami i środkami przeciwzapalnymi. Schorzenie to często nawraca, zwłaszcza gdy nie opróżniono ropnia do końca albo gdy antybiotykoterapia była nieskuteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przestraszona Re: guz na wargach sromowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 15:01 jak mam o tym powiedzieć mamie ? sama nie pójdę do lekarza bo mam 16 lat.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: guz na wargach sromowych IP: *.tpnet.pl 13.04.07, 15:36 jak powiedziec mamie? normalnie, tak jak napisalas na tym forum. Twoja mama tez ma pochwe i na pewno zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przestraszona Re: guz na wargach sromowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 20:16 dzięki za odpowiedzi. powiedziałam jej, jest jeszcze bardziej przestraszona niż ja.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: guz na wargach sromowych IP: *.ssnet.pl 14.04.07, 23:28 a może nie trzeba tak panikować? Czasami po kilku dniach takie kulki/guzki same znikają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SL Re: guz na wargach sromowych IP: *.icpnet.pl 15.04.07, 11:43 Kiedys zrobił mi się taki guzek, poszłam do ginekologa, a ten orzekł od razu, że to mięsak i wysłał do onkologa. Onkolog przepisał ... BISEPTOL. Po kilku dniach po naciśnięciu "guzka" okazało się, że mozna go wydusić jak pospolitego pryszcza. Od czasu do czasu robi mi się cos takiego, wyduszam i po wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przestraszona Re: guz na wargach sromowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 13:12 ale to nie jest żadna krostka czy coś.. to jest pod skórą i to nie tak od razu tlyko trochę głębiej .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrycjaa Re: guz na wargach sromowych IP: *.citynet.pl 15.04.07, 15:16 ja mam takie guzki (kuleczki pod skora) na tylnej czesc warg sromowych, za wejsciem do pochwy kierujac sie do odbytu. Probwalam to wycisnac, ale bardzo bolalo, raz mi sie udalo... czy to moga byc jakies gruczoly potowe? Nie boli mnie to ani nic.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: guz na wargach sromowych IP: *.pmt.pl 16.04.07, 11:04 U mnie tak samo - czasem sie zdarzy takie coś pod skórą wielkości groszku (raz zierna fasoli) też się przestraszyłam, ale po pary dniach jak nabrzmiało to troszkę to mocniej ścisnełam i pękło jak zwykły pryszcz z ktorego wydostała się jakaś wydzielina. Teraz tak raz na pare miesięcy tez mi sie cos takiego pojawia, ale bez strachu traktuje jak 'pryszcz' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nan czyrak IP: *.chello.pl 10.05.07, 20:43 to mogl byc czyrak. czyraków nie powinno sie wyciskac!!! bo mozna sobie szkode srobic i bardziej zainfekowac organizm. ja juz to przerabialam. najlepiej wziac w takiej sytuacji(jaki taki bialy czepek się robi)na gazik polozyc masc ichtiolowa i przykleic w miejsce czyraka. ropka sama wyjdzie, bez uzywania sily. lagodniej i bezpieczniej, z tymze ciut dluzej. ok 2-3 dni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: guz na wargach sromowych IP: 85.112.196.* 15.04.07, 22:40 Dobrze, że powiedziałaś o tym mamie. Widać, że masz z mamą dobry kontakt ale nie zawsze tak bywa. Powinnaś jednak wiedzieć, że 16-letnia dziewczyna może pójść do ginekologa bez mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
smolkowicz_a Re: guz na wargach sromowych 17.04.07, 00:41 Ropień gruczołu Bartholina Gruczoł Bartholina - gruczoł przedsionkowy większy - uchodzi do przedsionka pochwy na wysokości 1/3 dolnych warg sromowych mniejszych. Najczęstszą przyczyną zapalenia tego gruczołu jest zakażenie dwoinkami rzeżączki, pałeczką okrężnicy lub paciorkowcami. W wyniku zainfekowania bakteriami ujście gruczołu zamyka się i dochodzi do zakażenia zbierającej się w nim wydzieliny. Do głównych objawów zapalenia należą: obrzmienie lub guz w przedsionku pochwy; zaczerwienienie okolicy guza; podwyższenie temperatury ciała; silny ból okolicy sromu narastający przy siadaniu i zmianie pozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po_zabiegu Re: guz na wargach sromowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 07:07 Ludzie, nie mieliście tego nigdy, a wklejacie jakieś bzdury skopiowane z innych stron. O ile mi wiadomo koleżanka nie miała bardzo silnego bólu, więc ropniak gruczołu Bartholina to nie jest. Może to być co najwyżej torbiel. JEdna z osób napisała, że lekarz powiedział ,że to normalne i nic nie da się zrobić. Też chodziłam kiedyś do takiego pseudo-gina, który mi powiedział, że można zrobić zabieg dopiero jak będzie bolało (warga sromowa powiększała się, ale po ok. 1,5tyg. wracała sama do normy). Aż zaczęło boleć, nawet bardzo. Skończyło się na tym, że wylądowałam najpierw u lekarki, która zapisała mi antybiotyki z zaznaczeniem, że jak coś będzie się działo to do spzitala. Na drugi dzień na bieliźnie zauważyłam dość pokaźną plamę krwi (do dziś nie wiemy z lekarzem, czy to z torbieli było) i to skłoniło mnie, żeby pojechać natychmiast do szpitala. Tam dwóch bardzo sympatycznych lekarzy obejrzało mnie i odrazu dostałam skierowanie na drugi dzień na operację - z zaznaczeniem,żeby nigdy nie chodzić do lekarza, który nie pracuje/nie pracował w szpitalu, bo oni mało wiedzą i mało umieją. Okazało się, że już dawno mogłam mieć przeprowadzony zabieg, nie czekając aż zacznie boleć i aż najem się strachu i nerwów. Sam zabieg (wyłuszczanie torbieli gruczołu Bartholina)odbywa się w znieczuleniu ogólnym (czyli popularna narkoza) i trwa ok.20 -30 min. NA drugi dzień wyszłam ze szpitala, aby wyleżeć to w domu (ze względu na szwy nie mogłam siedzieć, ale chodzić trochę można było). Jedyny minus jest taki, że po operacji szczególnie przez pierwsze dni trochę boli i warga jest opuchnięta (ale to po każdej operacji tak jest ). Po tyg. miałam zdejmowane szwy i teraz jest świetnie. Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na zabieg - trochę wycierpiałam, ale dzięki temu uniknęłam prawdziwego cierpienia, jakie mogło mnie spotkać gdyby torbiel przerodziła się ropniak. Polecam szpital na Polnej w Poznaniu - świetni lekarze, bardzo miłe panie pielęgniarki i co najważniejsze - jak już coś robią, to robią to dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: już po zabiegu Re: guz na wargach sromowych IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:50 Witaj przestraszona, Jak się teraz czujesz? Czy jesteś już po wizycie u lekarza? Ja jestem już po zabiegu wyłuszczania torbieli gruczołu Bartholina. Torbielka czasem była mniejsza, czasem większa, ale z zabiegiem nie można czekać aż torbiel przerodzi się w ropniak. Mój ginekolog od razu skierował mnie do szpitala na zabieg. Sam zabieg (wyłuszczanie torbieli gruczołu Bartholina) odbył się w znieczuleniu ogólnym, a następnego dnia zostalam wypisana ze szpitala. Dostałam zwolnienie na 2 tygodnie, Metronidazol 3x2, środki przeciw bólowe i zalecenie aby robić okłady z sody. Niestety mimo ciągłej dbałości o higienę: dezynfekowania ubikacji przed każdym skorzystaniem z niej, dezynfekowania rąk, używania jałowych gazików i mycia mydłem hipoalergicznym operowanego miejsca, po 3 dniach trafiłam z powodu silnego bólu do lekarza, który rozpoznał stan zapalny. Wedlug niego w szpitalu niepotrzebnie zalecono mi okłady z sody która nadmiernie wysusza błony sluzowe, co tylko potęgowało ból. Przepisal mi Wodny roztwór fioletu gencjanowego, który od razu przyniósł mi ulgę, maść Oxycort, Flucinar N i maść nagietkową która działa łagodząco i kojąco. Gencjana bardzo plami ( i skórę i ubrania ) ale bardzo mi pomogła. Smarowałam szew jałowym gazikiem 2 razy dziennie. Brałam też Arnica montana 5ch - lek homeopatyczny który przyspiesza gojenie. Przez pierwszy tydzień bolało, nie mogłam siedzieć, jednak ostry ból był sygnałem że coś jest nie tak ( stan zapalny ) i że trzeba zgłosić się do lekarza. Dziś, 15 dni po operacji nie czuję już bólu, nie mam śladów po gencjanie ( schodzą po ok tygodniu ) i cieszę się że w porę trafiłam do lekarza który skierowal mnie do szpitala na zabieg. Pozdrawiam Cię i trzymam za Ciebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipi Re: guz na wargach sromowych IP: *.192.155.murka.net 10.05.07, 18:44 ja miałam kiedyś takiego wrzoda zwykłego ,bolało dopóki sie nie obrał później sama go ręcznie potraktowałam i jest spokój,mysle ze to od przeziębienia krwi itd wychodzą takie dziwadła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamisia Re: guz na wargach sromowych IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.05.07, 19:40 Ja czasem takie mam... Ostatnio nawet miałam, dość pokaźna - jedna forumka poleciła ma Clotrimazolum i znika. Z tego co zauważyłam, był to jakis tak pryszcz [bo niestety doszło do erupcji ;D ] Troche to boli przy ściśnięciu [np. spodnie źle sie ułożą] ale znika po kilku dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: guz na wargach sromowych IP: *.range86-128.btcentralplus.com 10.05.07, 19:52 Najczęściej to nie jest zmiana w obrębie gruczołu Bartholina, ale zwykłe zapalenie mieszków włosowych (opisywane jako "pryszcz") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdvb Re: guz na wargach sromowych IP: *.chello.pl 10.05.07, 20:37 smaruj clotrimazolem. mialam cos podobnego, bolacego. zapalenie jakiegos gruczolu- cos w ten desen. po kilku dnbiach przeszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izolda Re: guz na wargach sromowych IP: *.lodz.mm.pl 10.05.07, 23:14 moze zapalenie gruczołu Bartolina? Nowotwor z reguly nie pojawia sie tak nagle i nie przebiega bezobjawowo. Należy wyczyscic gruczoł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po_zabiegu Re: guz na wargach sromowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 23:13 Jedna z koleżanek pisała, że pomimo dbania o higienę i tak dostała zapalenie. JA wszystkim polecam to, co mi zalecono w szpitalu (jeden z najlepszych w Polsce - Szpital Położniczo-Ginekologiczny w Poznaniu - jeśli tylko któraś z Was ma możliwość, to tylko tam na zabiegi, z całego serca polecam). Proste czynności - po każdym korzystaniu z toalety pod prysznic i podmycie sie SZARYM MYDŁEM!, a poza tym ok 5-6 razy dziennie psikałam sobie takim środkiem OCTENISEPT. Mała buteleczka kosztuje co prawda ok 25zł, ale spokojnie starcza na czas po zabiegu. No i osobny (w sensi, że tylko do tych okolic) ręczniczek, wymieniany tak chociażby raz na dwa dni. Lekarka na wizycie kontrolnej przy zdejmowaniu szwów aż sama była zaskoczona, że tak ładnie się wsyzstko goi. Pamiętajcie dziewczyny - OCTENISEPT i SZARE MYDŁO, mogę wziąć na siebie odpowiedzialność jeśli ktokolwiek przy tych zaleceniach będzie miał jakąś "niespodziankę"! Odpowiedz Link Zgłoś