zebra12
30.04.07, 10:25
Ktoś tak ma? Ja już mam dosć! Całe moje zycie to wieczne odchudzanie, a potem
zaraz tycie. I wiecie co? Nie tyję kilko czy dwa, ale 10 - 20 kg. Tak ciężko
to zrzucić. Nie mogę normalnie jeść. Muszę wciąż uważać co i ile jem.
Wszystko zaczęło sie od niedoczynnosci tarczycy. Teraz juz niby jest ok, ale
tycie pozostało. W ciązy zawsze przybieram malutko: w pierwszej 10 kg, w
drugiej 6 kg, a w trzeciej 8. Zawsze po porodzie ważę tyle, co przed
ciążą...Tylko zaraz potem tyję. Teraz mam niespełna 5 miesięczna córeczkę i
waże już 86 kg! Więcej niż w 9 miesiącu ciąży. Jestem załamana. Lekarz nie
chce mi dac leku na schudnięcie, a ja sobie nie radzę. Mam żylaki, hemoroidy,
chory kręgosłup z dyskoaptią wielopoziomową. Muszę zrzucić 25 kg. Już kiedyś
tyle zrzuciłam, ale z lekami. Poszło w pół roku. Ale do konca zycia będę tak
tyc i chudnąć?