Gość: ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 12:11 co zrobić żeby cały czas nie czuc sie gorszym i nie zastanawiac sie cały czas po kilka razy czy cos dobrze robie lub mówie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilith76 Re: gorsza 21.06.07, 12:36 Najprościej byłby chodzić na regularne wizyty do psychologa. Albo afirmacje - naklejać sobie w pokoju karteczki typu "Jestem dobrą osobą"... I nikt nie rodzi się z poczuciem byciaq gorszym, przez kogoś/coś zostało mu to wmówione. Jak masz tego świadomość, znasz źrodło, możesz z tym wpływem walczyć. Nie jesteś jedyna. Wiele osób ma z tym problem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejska baba to są grzechy Twoich rodziców i wychowawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:42 każdy ma prawo do tego żeby byc innym , nie porównuje sie dzieci które lepsze i gorsze.Potem wrażliwsze jest zakompleksione.Nie znam sie na tym ale tak czuję, mysle ,że do specjalisty warto pójsc niech pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: gorsza IP: *.it-net.pl 21.06.07, 13:01 iść do spowiedzi i poradzić się księdza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: gorsza IP: *.tpnet.pl 21.06.07, 13:10 Gość portalu: aaa napisał(a): > iść do spowiedzi i poradzić się księdza a takimi poradami to podejdz do sciany i pieprznij w nią łbem swoim pustym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc1 Re: gorsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 16:21 musisz uwierzyc w siebie! usmiechac sie, nie boj sie rozmawiac z ludzmi, mow to co myslisz a nie zastanawiac sie jak "cos" powiedziec dobrze bo wtedy nigdy nie wchodzi glowa do gory!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kimi Re: gorsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 20:27 Jeśli nie możesz sobie sama dać z tym rady - psycholog. Ale może najpierw spróbuj odwiedzieć kosmetyczkę, fryzjera, kupić nowy ciuch, wyjechać gdzieś i ładnie się opalić, wyskoczyć z kumpelami do pubu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamisia Re: gorsza IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.06.07, 22:55 Myslisz, że ona nigdy nie była w pubie ani nie kupiła nic nowego? Takie coś nie pomaga, ewentualnie na krótką metę - jeden wieczór. Ja tez mam podobne odczucie do autorki wątku, ale nie jest ze mną tak źle, żeby iść do lekarza. Nie wiem tez, co jej poradzić, bo sama też bym się do tego zastosowała... Odpowiedz Link Zgłoś