gosikc
30.07.07, 15:43
Uzgodniliśmy z mężem, że jednak poczekamy z drugim dzieckiem (mamy 11-
miesięczniaka). Nie wiem czy dobrą decyzję podjeliśmy. Najgorzej to nie być
zdecydowanym na coś do końca. No ale stało się. Dziś byłam u ginekologa,
który przepisał mi pigułki Yasmin. Mam pytanie - czym Wy się zabezpieczacie?
Myślę, że będziemy starac się o dzieciątko za rok, może półtora. Jest sens
brać te pigułki? Może mi rozwalą gospodarkę hormonalną? Wiem, że o wszystko
mogę zapytać lekarza, tak też zrobiłam, ale chce znać Wasze zdanie. Czym
zabezpieczają się młode mamy? Pozdrawiam, Gosia