IP: 195.205.221.* 29.10.07, 18:21
Hej dziewczyny poradźcie mi proszę coś...

Mam wspaniałego chłopaka, na którym mi bardzo mocno zależy i który
generalnie jest dla mnie chodzącym ideałemsmile
Mam niestety problem od pewnego czasu. Podczas sexu z nim jestem
strasznie sucha. Mam ochotę, okoliczności są sprzyjające,
chłopak "hojnie obdarzony przez naturę" a tu siuchosad Stresuje mnie
to na maxaa!! On widzę robi dobrą minę do złej gry i zawsze jakoś z
tego potrafimy wybrnąć (po dłuższych pieszczotach, akcjach oralnych
itp..) Ale jednak coś nie gra.
Zawsze miałam spory temeprament i nie miałam takich problemów. Z nim
na początku też nie. Ale po jakimś roku zaczęłam coś takiego
obserować. Używaliśmy żeli i wtedy jest nawet ok, ale jakoś głupio
mi ze świadomością, że mam te zele permanentnie używać a nie jestem
mokra tak z natury...Dziwny jest fakt, że nawet jakaś stymulacja-
penetracja jeszcze przed stosunkiem również nie daje efektów a czuję
wewnątrz, że jest super i już dawno powinnam być mega mokra.
Poradżcie mi coś..Chłopaka stracić bym nie chciała na pewno. Bardzo
mocno się kochamy. Może to przez źle dobrane pigułki? Kiedyś brałam
Harmonet, teraz od kilkunastu miesięcy Jasmine.
czekam na jakieś pocieszające słowa..
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Iga Re: sucha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 18:39
      z pewnością nie Ty jedna masz taki problem... w takich właśnie sytuacjach żele
      są bardzo przydatne... jeśli jednak masz ich dosyć może wybierz się do lekarza?
      • Gość: nataleczka1 Re: sucha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 07:04
        Tabletki osłabiają nawilżenie, im dłużesz bierzesz, tym gorzej, tak
        przynajmniej było w moim przypadku, a najgorzej miałam właśnie po
        yasmin.Nie proponuję oczywiście porzucenia tabletek, ale powiedz
        swojemu lekarzowi, jak sprawa wygląda, pewnie spróbuje dobrać inne.
    • modliszka24 Re: sucha... 30.10.07, 09:00
      nie tylko ty masz problem ja biorę czopki raz na tydzień ale mam już dosyć
      codziennie po siusianiu myje sie smaruję oliwką i zaczynam być zla sama na siebie
    • caesariatus Re: sucha... 30.10.07, 15:49
      To może być kwestia tabletek antykoncepcyjnych, może lekarz będzie musiał
      polecić inne, warto z nim o tym porozmawiać. Ja biorę Cilest od wielu lat i
      nigdy nie zdarzyło mi się nic takiego.
    • lilith76 Re: sucha... 30.10.07, 16:03
      Ja na Cielście byłam tak sucha, że uniemożliwiało to fizycznie kontakt intymny uncertain
      Pewnie to kwestia rodzaju pigułek.
      Jeśli kiedyś było inaczej, to zmień lub odstaw na dobre pigułki. Chyba, że żel non stop.
      Ja też i bez hormonów miałam problem z nawilżeniem, zawsze był żel i myślałam, że tak będzie już do końca. Ale po jakimś roku pojawiło się nawilżenie samo z siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka