Drogie forumowiczki, moze ktoras z Was miala podobna sytuacje?
3miesiace temu odstawilam tabletki anty. Miesiac pozniej dostalam pierwszy
normalny okres, nastepny tez przyszedl w terminie. Niestety, na 3ci okres
czekam juz tydzien. Od tygodnia wlasnie pobolewa mnie 'okresowo' brzuch, ale
okresu nie widac. Dla pewnosci zrobilam dwa testy - jeden trzy dni temu a
drugi dzisiaj raniutko - wykazaly, ze ciazy nie ma. Z reszta, nie wspolzylam
bez zapezpieczenia, a gumka nie pekla, wiec nie przypuszczalam, ze to moze byc
ciaza, zrobilam te testy dla swietego spokoju.
Czy zdarzylo Wam sie, ze po odstawieniu tabletek okres byl przez pare cykli
normalny i dopiero potem zwariowal? Znalazlam wypowiedzi dziewczyn, ktore
narzekaly, ze po odstawieniu miesiacami czekaly, ale to na ten pierwszy okres.
U mnie przyszedl on elegancko w terminie, juz sie ucieszylam, ze nie bede
miala problemu, a tu prosze...