Dodaj do ulubionych

Mirena - co niej sądzicie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 15:30
Mam 39 lat, od dłuższego czasu biorę pigułki, zastanawiam się nad
wkładką "Mirena". Oczywiście najpierw porozmawiam z lekarzem ale
chciałabym się dowiedzieć czegoś od dziewczyn które stosują Mirenę.
Przeraża mnie cena więc chiałabym wiedzieć czy zdarzyło się komuś że
wkładka się "nie przyjęła", nie służyła dobrze lub wysunęła się?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: Mirena - co niej sądzicie? 21.12.07, 15:41
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=42330114
      i tak dalej, tym samym tropem
      • Gość: anna Re: Mirena - co niej sądzicie? IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.07, 21:41
        Dzięki wielkie smile
        • mamakluska Re: Mirena - co niej sądzicie? 22.12.07, 22:18
          A czy ktoś się orientuje czy kobiety z nadciśnieniem i migrenami mogą mieć ją
          założoną??

          pozdrawiam
          • Gość: anna39 Re: Mirena - co niej sądzicie? IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.07, 13:29
            Z tego co wiem to tak, bo hormony działają tylko miejscowo,
            nie "krążą" po całym organiźmie jak tabletki
            • doral2 Re: Mirena - co niej sądzicie? 23.12.07, 17:09
              nadciśnienie i migreny nie mają nic do mireny...
              • mamakluska Re: Mirena - co niej sądzicie? 23.12.07, 22:38
                Tabletek antykoncepcyjnych nie mogę łykać bo przy nadciśnieniu są niewskazane,
                tak samo przy migrenie. To są zdania moich lekarzy prowadzących. Ponieważ mirena
                uwalnia hormony, stąd moje pytanie.

                pozdrawiam
                • Gość: palmari Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 08:20
                  Ja mam założoną Mirenę od lipca 2007,wczesniej miałam zwykłą wkładkę
                  miedzianą.

                  Skutki założenia Mireny są dla mnie bardzo, ale to bardzo uciążliwe:
                  1. silne bóle okołoowulacyjne,
                  2. krwawienia nieregularne i długie,
                  3. najgorsze : przytyłam gigantycznie, pomimo diety i ćwiczeń
                  fizycznych,
                  4. śpię, śpię i śpię.....i zero energii

                  Mam 41 lat, i po namowie ginekologa zdecydowałam się na tę wkładkę,
                  która nota bene miała być antydotum na moje problemy z "bolącą"
                  miesiączką. Stało sie inaczej.

                  W tej chwili czekam na wizytę celem usunięcia wkładki.Zapewne wrócę
                  do zwykłej.
                  • Gość: anna39 Re: Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 12:37
                    Jestem w szoku, zawsze wydawało mi się że mirena - to przede
                    wszystkim małe miesiączki. Ja pomimo stos. tabletek miewam okresy-
                    giganty i stąd moje zainteresowanie mireną. Pozdrawiam
                    • kaka73 Re: Dla mnie niekorzystna! 02.01.08, 15:58
                      Ja mam mirenę od 10 miesięcy i nie mam żadnego z niżej wymienionych
                      objawów i czuję się super. To była dobra decyzja, chociaz też się
                      obawiałam. Moja lekarka zakłada tylko te wkładki, powiedziała, że
                      nie zdarztyło jej się odrzucenie jej przez organizm to
                      zagwarantowała mi zwrot pieniędzy.
                  • doral2 Re: Dla mnie niekorzystna! 02.01.08, 17:15
                    Gość portalu: palmari napisał(a):

                    > Ja mam założoną Mirenę od lipca 2007,wczesniej miałam zwykłą wkładkę
                    > miedzianą.
                    >
                    > Skutki założenia Mireny są dla mnie bardzo, ale to bardzo uciążliwe:
                    > 1. silne bóle okołoowulacyjne,
                    > 2. krwawienia nieregularne i długie,
                    > 3. najgorsze : przytyłam gigantycznie, pomimo diety i ćwiczeń
                    > fizycznych,
                    > 4. śpię, śpię i śpię.....i zero energii
                    >
                    > Mam 41 lat, i po namowie ginekologa zdecydowałam się na tę wkładkę,
                    > która nota bene miała być antydotum na moje problemy z "bolącą"
                    > miesiączką. Stało sie inaczej.
                    >
                    > W tej chwili czekam na wizytę celem usunięcia wkładki.Zapewne wrócę do zwykłej.


                    - a tak konkretnie to ile przytyłaś w ciągu tych pięciu miesięcy?
                    - krwawienia przy mirenie zdarzają się na początku nawet do 6 miesięcy, potem
                    zanikają w ogóle
                    - miesiączki również zanikają
                    - bóle owulacyjne raczej nie są spowodowane mireną, przecież mirenę masz w
                    macicy a nie w jajnikach
                    - co do senności - taka pora roku
                    - nie sądzę, żeby te objawy były spowodowane mireną, bo mirena zawiera bardzo
                    małą ilość hormonu i do tego jeszcze ta mała ilość jest codziennie dozowana w
                    jeszcze mniejszej ilości, hormon ten na dokładkę działa miejscowo...

                    jesteś pierwszą osobą, która tak krytykuje mirenę...
                    • Gość: palmari Re: Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 20:06
                      odpowiadam :

                      na mirenę czekałam z niecierpliwością, bardzo ufam mojej pani
                      ginekolog, i piszę tylko i wyłącznie o swoich odczuciach i
                      dyskomforcie.
                      Przytyłam blisko 18 kilogramów, bóle mam tak potworne, że miło
                      wspominam bóle porodowe, nigdy wcześniej takich bóli nie miałam.

                      Z krwawieniem - zgadzam się, mają prawo występować, ale moje są
                      nietypowe, to nie nie jest krwawienie typowo miesiączkowe.

                      Spanie - z tym, też nie do końca się zgadzam z przedmówczynią, to
                      nie pora roku ma na to wpływ, wkładkę założyłam w lipcu, i po około
                      miesiącu mogłam spać po 36 godzin bez podnoszenia się z łóżka.
                      Chodziłam nieprzytomna.

                      Moim zdaniem źle toleruję nawet tę minimalna ilość hormonów.
                      Zapomniałam dodać, że biust powiększył mi się do rozmiaru FF.

                      Pozostawiam to już bez komentarza. Moje objawy są dla większości
                      nietypowe, piszę tylko dlatego aby inne kobiety, które z tym sie
                      spotkają wiedziały, że tak też mogą wyglądać.
                      Decyzję juz podjęłam, jutro ją wyjmuję. Po badaniach wracam do strej
                      i sprawdzonej.

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: anna39 Re: Dla mnie niekorzystna! IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.08, 21:27
                        palmari - jaką miałaś poprzednio wkładkę. Wiem że z miedzią ale
                        którą. Boję się że w wieku ok. 40 wkładka miedziana powiększy już
                        gigantyczne miesiączki
                        • Gość: palmari Re: Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 08:36
                          Niestety nie pamiętam. Ale dziś mam wizytę to zapytam o poprzednią
                          wkładkę, oraz o ewentualne wyeliminowanie długiej i obfitej
                          miesiączki.

                          Być może nie powinnaś się sugerować moim przypadkiem, i spróbować z
                          mireną. Jeśli Twoja sytuacja finansowa Ci na to pozwala, i
                          ewentualnie gdyby były jakieś bardzo niekorzystne skutki uboczne ja
                          poprostu wyjąć ?
                          • doral2 Re: Dla mnie niekorzystna! 03.01.08, 08:41
                            przytyłaś 18 kilo w 5 miesięcy???????? przedziwne....

                            a robilas jakies badania w międzyczasie?? poziom hormonów, morfologię, cokolwiek??
                            • Gość: palmari Re: Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 09:45
                              Wiesz, coś tam robiłam, zarówno hormony jak i inne, ale moja
                              ginekolog powiedziała, że wyniki nie maja nic wspólnego z tym co się
                              ze mną dzieje.

                              Było to jakiś miesiąc temu. Zasugerowała, że może wyjmiemy, ale
                              potem jescze przepisała mi środki na wyelimnowanie gwałtownego
                              przybierania na wadze, oraz złego samopoczucia, aby sprawdzić o co
                              chodzi, i czy to wkładka jest przyczyną.

                              Pomimo przyjmowania tych leków, ćwiczeń fizycznych, długich
                              spacerów, diety, efekt był żaden : tyję nadal, chociaż to nie takie
                              zwykłe obrastanie w tłuszcz, raczej każda moja komórka w organiźmie
                              puchnie, pęcznieje i wyglądam jak plusia.O biuście wielkości
                              dorodnych melonów - wzbudzających nata bene zachwyt panów i zazdrość
                              niektórych pań nie wspomnę.

                              Antykoncepcję stosuję od 14 lat regularnie i nieprzerwanie, z
                              wyłączeniem oczywiście wymiany wkładek, badań cytologicznych
                              wyjętych wkładek, itp.,itd.

                              Moja ginekolog to osoba o wysokiej kulturze w tym temacie, i nie ma
                              mowy o żadnym "wciskaniu kitu " w tym temacie, z którymi spotykają
                              się moje koleżanki. Sama jest mocno zaniepokojona tą sytuacją, ale
                              sama też zdecydowanie obstaje, że jest to wynik totalnej
                              nietolerancji tej wkładki przez mój organizm i chaosu hormonalnego
                              jaki ta wkładka wprowadziła.

                              Ot taki kaprys na hormony!
                              • doral2 Re: Dla mnie niekorzystna! 03.01.08, 10:40
                                Gość portalu: palmari napisał(a):

                                > Wiesz, coś tam robiłam, zarówno hormony jak i inne, ale moja
                                > ginekolog powiedziała, że wyniki nie maja nic wspólnego z tym co się ze mną
                                dzieje. .."

                                zmień prędko ginekologa!!!!!!!!!!!!!!!! albo przynajmniej skonsuluj z innym, bo
                                stwierdzenie że wyniki badań nie mają nic wspólnego z tym co się dzieje w
                                organiźmie, świadczy o bezdennej głupocie lekarza. Po to się właśnie robi
                                badania, żeby wiedzieć co się w organiźmie dzieje.

                                Coś tam robiłaś?? a tak konkretnie to co?? bo zdaje się, że sama masz niewielkie
                                pojęcie jakie badania robiłaś i w jakim celu...

                                i to nie jest ot, taki kaprys na hormony, tylko coś poważnego się dzieje w twoim
                                organizmie (niekoniecznie związanego z mireną) i na twoim miejscu szybciutko bym
                                się wybrała do innego ginekologa oraz endokrynologa, ZANIM wyjmiesz wkładkę....

                                aha, jeszcze jedno pytanko - ile cię ta mirena kosztowała??
                                • Gość: palmari Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:19
                                  wiesz, o tych badaniach napisałam Ci dosyć chaotycznie, bo po tych
                                  pierwszych objawach natychmiast zaczęłam robić przeróżne badania i
                                  na hormony i próby wątrobowe i usg wszystkiego co się da.

                                  Byłam również u endokrynologa.Mając na mysli wypowiedź mojej
                                  ginekolog, miałam na myśli to, że nic poza wkładka nie mogło mieć
                                  wpływu na moje samopoczucie.

                                  Jednym słowem wszystko poza wkładką wykluczono jako wpływ na mój
                                  stan fizyczny i psychiczny.

                                  Za wkładkę zapłaciłam 450 złotych, zakładanie jej obejmuje u mnie
                                  abonament w Centrum Medycznym.

                                  Uwierz mi, zrobiłam wszystko aby ustalić co się ze mną dzieje. I nie
                                  znalazłam żadnego innego wytłumaczenia. Dyskomfort u mnie jest tak
                                  duży, że bez oporu się jej pozbywam.
                                  Jeżeli po tym zajściu coś się zmieni, to sprawa się wyjaśni, jeżeli
                                  nie, to wtedy znaczyć będzie, że przyczyna jest gdzie indziej.
                                  • doral2 Re: Dla mnie niekorzystna! 03.01.08, 11:40
                                    najtaniej mirenę można kupić za około 600 złotych...bez montażu..
                                    jesteś pewna, że masz mirenę?? bo nie sądzę, żeby twoje centrum medyczne było
                                    instytucją charytatywną...

                                    i pytanko - czy wyniki badań pokazały jakąś nieprawidłowość?? jeśli tak - to
                                    jakie parametry uległy zmianie?
                                    • Gość: anna39 Re: Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 12:44
                                      Przeczytałam wszystko i trochę mnie to szokuje. Co do mireny to
                                      trudno wogóle ją znaleźć poniżej 750zł. i to jest niestety wielka
                                      przeszkoda. Mając pewność że się przyjmie - to nie problem bo
                                      tabletki w sumie wychodzą drożej ale co jak nie?
                                      Napisz palmari co postanowiłaś
                                      • doral2 Re: Dla mnie niekorzystna! 03.01.08, 12:46
                                        ja to bym chętnie dostała numer telefonu do tego centrum medycznego, skoro tak
                                        tanio mozna mirenę dostać to na pewno skorzystam, a i kilka moich koleżanek
                                        również!! daj telefon, albo chociaż nazwę tego centrum, plizzzzzzz!
                                        • mallgosha Re: Dla mnie niekorzystna! 03.01.08, 13:16
                                          Kazda z nas moze tolerowac hormony inaczej. Mam Mirene od wrzesnia.
                                          Wszystko jest OK, poza jednym - tyje w zastraszajacym tempie.
                                          Wczesniej narzekalam na lekki przyrost wagi podczas brania tabletek
                                          anty, ale to, co sie dzieje ze mna teraz to zaskakujace. Piersi jak
                                          arbuzy, pupa i brzuch urosly mi do sporych rozmiarow. Poczekam
                                          jeszcze kilka tygodni, zaotrzylam diete, zwieksze ilosc cwiczen i
                                          zobacze. Szkoda byloby sie pozbyc Mireny, bo poza tyciem jest mi
                                          bardzo z nia wygodnie.
                                          • Gość: anna39 Re: Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:34
                                            Wydawało mi się zawsze że tylko po tabletkach się tyje, przecież
                                            mirena działa miejscowo. To ja już chyba tego nie rozumiem.
                                            No i co my mamy robić? smile
                                            • doral2 Re: Dla mnie niekorzystna! 03.01.08, 13:54
                                              bo mirena działa miejscowo i na dokładkę zawiera ten sam hormon jaki jest w
                                              tabletkach antykoncepcyjnych...
                                              więc sądzę, że to nie tycie tylko zatrzymanie wody w organiźmie po odstawieniu
                                              tabletek...
                                              • kiecha3 Re: Dla mnie niekorzystna! 03.01.08, 14:20
                                                wytłumaczcie mi cos bo nie rozumiem....

                                                jeżeli mirena wypuszcza dawke hormonów dziennie... to one i tak trafiaja do krwiobiegu, tak?
                                                a tędy trafia wszędze gdzie powinny... więc jakie tu miejscowe działanie...???
                                                • Gość: palmari info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 14:41
                                                  wkładkę kupiłam osobiście wcześniej, w 2006 roku z firmy w Łodzi,
                                                  która bezpośrednio zajmowała się importem równoległym, a sprzedawała
                                                  za zaliczeniem pocztowym w necie - od razu uprzedzam wątpliwości:
                                                  oryginalna w 1000%.

                                                  Potem nasi parlamentarzyści zachwiali rynkiem medykamentów w
                                                  internecie, i firma się wycofała ze sprzedazy bezpośredniej bez
                                                  recepty.

                                                  Powiem jescze jedno, ta wkładka powinna kosztować nie więcej niż 200
                                                  złotych, reszta to narzuty na administrację firmy farmaceutycznej.

                                                  Wkładkę zakładałam w firmie Medicover - ale zaznaczam, tylko
                                                  zakładałam !

                                                  Objawy koleżanki z postu powyżej, są dokładnie takie same jak
                                                  początki u mnie......bo potem coraz gorzej.

                                                  Zapomniałam dodać o celluicie, który totalnie zdeformował mi nogi,
                                                  oraz wypadaniu włosów w takiej ilości, że musiałam je ściąć na
                                                  krótko.

                                                  Te wszystkie skutki uboczne wystąpiły oczywiście niejednocześnie,
                                                  ale każdy jakby w swoim czasie.

                                                  Na nic się zdały środki do wypompowania nadmiaru wody z organizmu.

                                                  Jem tyle co kotek napłakał, a wygladam jak arabska tłusta
                                                  księżniczka o rubensowskich kształtach.

                                                  Z moich szczupłych i wysportowanych nóg oraz ramion nic juz nie
                                                  zostało, jestem jedna wielką kluską.

                                                  Gdyby nie moje poczucie humoru i dystans do samej siebie, to nie
                                                  wiem jakby się ten problem dla mnie skończył z psychicznego punktu
                                                  widzenia.

                                                  Ale powolutku ten stan zaczyna mnie przerastać.
                                                  Jestem przed wizytą u ginekologa.
                                                  Jutro o tej porze bedzie po moim problemie.
                                                  I cena w tym momencie nie gra dla mnie roli.
                                                  • Gość: anna39 Re: info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 15:04
                                                    ups, przeraziłaś mnie
                                                • doral2 wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 03.01.08, 15:04
                                                  www.mirena.pl/good.html
                                                  firma z Łodzi powiadasz?? równoległy import powiadasz??? obawiam się, że firma
                                                  Schering i Bayer raczej by na coś takiego nie pozwoliły...
                                                  • Gość: palmari Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 15:21
                                                    powiem szczerze, że nie wiem do czego zmierzasz.

                                                    Jestem prawnikiem i zajmuję się rynkiem równoległym w imporcie
                                                    różnych towarów, i uwierz mi,że firmy produkujące swoje produkty nie
                                                    mają wpływu (poza monopolistami i kartelami, w takim przypadku na to
                                                    jak się odbywa sprzedaż wypusczonego towaru.

                                                    Poza tym bardzo dziwi mnie Twoja zapalczywość w obronie tej wkładki.
                                                    Czyżbyś była "ukrytym" lobbystą akurat tej wkładki ?

                                                    Dziwczyna na forum zapytała o wraznie i odczucia, i ja jej odpisałam
                                                    o swoich wrażeniach.

                                                    Nie mam powodu do przeinaczania faktów zwiazanych z tym konkretnym
                                                    produktem, a Twoje natarczywe uwagi uważam za wprowadzające zamęt.

                                                    To jak ja odbieram tę wkładkę jest faktem który musisz przyjąć do
                                                    wiadomości, bez względu na to czy Ci się to podoba czy nie.

                                                    Poza tym wejdź sobie na stare archiwalne strony google, i tam
                                                    znajdziesz firmę farmaceutyczna sprzedającą mirenę przez internet w
                                                    cenie 450 złotych.

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • doral2 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 03.01.08, 15:39
                                                    poprostu nie chce mi się wierzyć w mirenę za 450 zł, bo mirena ZAWSZE była
                                                    droga,..no i te 18 kilogramów w pięć miesięcy mnie nieco zastanawia...
                                                    a przy tym, nie jesteś pewna czy rzeczywiście twoje przypadłości sa związane z
                                                    mireną, ale swoimi postami dość skutecznie wystraszyłaś już kilka osób...
                                                    nie lobbuję za tą akurat wkładką, bo nie jestem lekarzem ani jej nie sprzedaję,
                                                    wyłącznie ją użytkuję. znam sporo osób właśnie z tą wkładką, znam ich opinie na
                                                    ten temat, ich samopoczucie, więc ty jesteś jak na razie pierwszą i jedyną która
                                                    tak bardzo krytykuje mirenę i ma tak bardzo rozległe dolegliwości...

                                                    no i korzystasz z tymczasowego nicka, nie masz żadnej historii forumowej, więc
                                                    usiłuję sprawdzić na ile wiarygodne są informacje które podajesz, to tyle....
                                                  • Gość: anna39 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.08, 19:44
                                                    Dziewczyny ja nie chciałam tu na forum wojny rozpętać, nie ma sensu
                                                    się kłócić. Wiadomo, każda z nas jest inna i każda inaczej wszystko
                                                    przyjmuje. Faktem jest że jak narazie to czytałam same pozytywy na
                                                    temat mireny a teraz zaczęłam się zastanawiać. Ale chętnie czytam
                                                    wszystkie opinie, nie tylko te dobre.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: palmari Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 19:51
                                                    Nie rozumiem jednego, po co mnie sprawdzasz ?

                                                    Dlaczego mam być według Ciebie niewiarygodna?

                                                    Tylko dlatego, że mam tak rozległe dolegliwości po założeniu
                                                    wkładki ?

                                                    Padło na forum pytanie o samopoczucie więc odpowiedziałam.
                                                    Firma produkujaca wkładkę już dawno skontaktowała się ze mną w
                                                    sprawie moich dolegliwości, tak się składa, że moja znajoma jest u
                                                    nich konsultantem, i niestety nie jestem jedynym takim przypadkiem.

                                                    Jak się dobrze wczytasz w ulotkę mireny, to tam te wszystkie objawy
                                                    są wymienione.

                                                    U mnie one się skompensowały, ot, taki mam organizm. Dlatego między
                                                    innymi nie mogę brać pigułek antykoncepcyjnych.
                                                    Z mireną miało być lepiej w przyswajaniu tych hormonów. Ale niestety
                                                    nie wyszło.

                                                    Moja rodzona siostra - pracownik instytutu medycznego zapłaciła w
                                                    zeszłym roku, tuż przede mną 240 złotych za mirenę - czyli po
                                                    kosztach.Po niej używanie mireny spływa jak po kaczce. Nie ma
                                                    absolutnie żadnych skutków ubocznych. Ani jednego.Zero.

                                                    Ale wracając do ceny mireny,

                                                    w związku z restrykcyjną ustawą antyaborcyjną, producenci i
                                                    handlowcy na naszym rynku "odbijają" sobie cenę mireny, jako
                                                    luksusową.

                                                    Takie jest prawo podaży i popytu.Jako jeden z wielu
                                                    przykładów "podbijania" przez handlowców cen na naszym rynku podam
                                                    różnicę w cenach samochodów z wyższej półki: cena audi Q7
                                                    luksusowego SUV-a u nas w full wersji potrafi kosztować blisko 300
                                                    000 tyś. złotych, ten sam samochód z rynku równoległego wspólnoty EU
                                                    kosztuje ok. 180 000 - 250 000 tyś. Jest różnica ? I tak jest ze
                                                    wszystkim. Toyota Land Cruiser - różnica też 150 000 tysięcy złotych.

                                                    Tak też jest z markowymi ubraniami, butami, itp, itd.

                                                    A wracając do tematu mireny, jest mi niezmiernie przykro, ze
                                                    rozczarowałam niektóre panie tuż przed decyzją.
                                                  • doral2 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 03.01.08, 20:41
                                                    powiadasz, że firma produkująca wkładkę skontaktowała się z tobą??
                                                    to ciekawe, bo ja napisałam list oraz kilka mejli do firmy Schering półtora roku
                                                    temu i do dnia dzisiejszego nie otrzymałam odpowiedzi...

                                                    no i mirena za 240 złotych, to już jest mało prawdopodobne....wskaż źródło
                                                    takich tanich wkładek, a na pewno ustawi się tam kolejka chętnych...
                                                  • Gość: anna39 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.08, 20:51
                                                    Nie jestem rozczarowana tylko zdziwiona a czytałam ulotkę mireny i
                                                    faktycznie mogą być takie skutki uboczne. Na moją decyzję o
                                                    założeniu mireny wpłynie to co powie mi mój lekarz, to i tylko to.
                                                    Będę wiedzieć że jak zacznie się mi coś podobnego robić żeby nie
                                                    panikować. Tylko cena mnie dziwi, w to nie mogę uwierzyć
                                                  • Gość: palmari Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 22:55
                                                    Dziwczyny !
                                                    Czytajcie ze zrozumieniem : moja cena to cena z lata 2006 roku, cena
                                                    mireny mojej siostry to cena z maja 2006 roku, zakup przez
                                                    przedstawiciela firmy farmaceutycznej w jej instytucie.

                                                    Wystarczy odrobina wysiłku, aby ze strony google zdjąć kopie strony
                                                    z cenami mireny z poprzednich dwóch lat (takie mają archiwa)

                                                    Jak tylko pogrzebię w szufledzie to znajdę dowód nadania i odbioru z
                                                    pocztu przesyłki z ceną zapłaty na przekazie (ale mogłam juz się
                                                    tego pozbyć przy okazji porządków).

                                                    Do mnie odezwał się bezpośredni konsultant z Warszawy - innymi
                                                    słowami mówiąc handlowiec, tylko i wyłącznie ze wzgledu na moją
                                                    znajomą z którą łączą mnie sprawy zawodowe - jestem zaną osobą
                                                    publiczną w swoim zawodzie, więc mnie ten kontakt nie dziwi, bali
                                                    się z mojej strony złego rozgłosu ( zajmuję się ochroną konkurencji
                                                    i konsumentów, oraz reklamacjami).

                                                    Poza tym forum, oraz kilkoma osobami z mojego najblizszego
                                                    otoczenia, nikomu nie zwierzałam się ze swoich "subiektywnych"
                                                    odczuć w kwestii wkładki.

                                                    Wydaje mi się, że tym samym wyczerpałam temat ze swojej strony.

                                                    Życzę Ani, aby jej wybór był trafiony i zgodny z jej oczekiwaniami.

                                                    Powodzenia!
                                                  • doral2 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 04.01.08, 10:38
                                                    "....Gość: palmari 03.01.08, 19:51 Odpowiedz

                                                    Nie rozumiem jednego, po co mnie sprawdzasz ?

                                                    Firma produkujaca wkładkę już dawno skontaktowała się ze mną w
                                                    sprawie moich dolegliwości, tak się składa, że moja znajoma jest u
                                                    nich konsultantem, i niestety nie jestem jedynym takim przypadkiem..."

                                                    "...Gość portalu: palmari napisał(a):

                                                    Do mnie odezwał się bezpośredni konsultant z Warszawy - innymi
                                                    > słowami mówiąc handlowiec..."


                                                    aha, jakieś nieścisłosci mamy....jednak nie firma produkująca i nie jej
                                                    przedstawiciel, tylko zupełnie ktoś inny, zwykły handlowiec...jako doskonały,
                                                    publicznie znany prawnik to chyba jednak powinnaś odróżniać przedstawicieli..

                                                    pytałam o twoje wyniki badań- nie umiałaś odpowiedzieć, jakie wyniki wyszły źle,
                                                    a to informacja raczej kluczowa..

                                                    pytałam o badania jakie robiłaś - odpowiedziałaś, że jakieś tam robiłaś, no
                                                    wybacz, żeby nie pamiętać jakie badania robiłaś miesiąc temu??

                                                    któraś z dziewczyn pytała cię jaką miałaś poprzednio wkładkę i też nie umiałaś
                                                    na to pytanie odpowiedzieć...nie pamiętasz jaką wkładkę nosiłaś 3 lub 5 lat???

                                                    twoja ginekolog powiedziała, że wyniki nie mają nic wspólnego z tym co się z
                                                    tobą dzieje - wybacz, ale wyniki badań właśnie mówią co się z ludzkim organizmem
                                                    dzieje i właśnie po to się je robi...

                                                    no i te 18 kilogramów w 5 miesięcy również mnie mocno zastanawia...

                                                    a ponieważ mam tyle wątpliwości co do twoich wypowiedzi, dlatego uważam je za,
                                                    delikatnie mówiąc, mało wiarygodne....

                                                    bez obrazy.
                                                  • doral2 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 04.01.08, 10:41
                                                    aha, jeszcze jedno - skoro nie możesz stosować tabletek antykoncepcyjnych ze
                                                    względu na nietolerancję hormonów, to żaden lekarz nie założyłby ci wkładki z
                                                    hormonami właśnie...

                                                    to jeszcze jedna nieścisłość...
                                                  • Gość: anna39 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:21
                                                    Tak czy inaczej dziękuję palari za życzenia. Narazie czekam z
                                                    niecierpliwośią na koniec tego mojego "ciężkiego" cyklu i na wizytę
                                                    u lekarza (14 stycznia)a potem napiszę co mi powiedział.
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • mallgosha Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 04.01.08, 16:32
                                                    Przyjmowalam tabletki anty przez wiele lat i wszystko odbywalo sie
                                                    na zasadzie prob i bledow. Kolejne tabletki zawieraly inna
                                                    kombinacje hormonow nic poprzednie. A nuz ktores beda dobre.
                                                    Podobnie jest z Mirena. Skarzylam sie na ostatnie tabletki, wiec
                                                    lekarz zaproponowala wkladke lub implant, bo zawieraja inny hormon.
                                                    Jesli moja waga nie ustabilizuje sie w ciagu najblizszych kilku
                                                    tygodni, to juz nie wiem, czego probowac, bo wskazuje to na
                                                    nietolerancje hormonow. Zostala mi tylko zwykla wkladka do
                                                    wyprobowania, ale obawiam sie obfitych miesiaczek.
                                                  • saba76 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 04.01.08, 19:01
                                                    mam zwyklą - i na poczatku owszem mialam obfitrze miesiaczki ale
                                                    teraz unormowaly się ,nie są znikome ,ale i nie są tragiczne
                                                  • Gość: ani Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.chello.pl 05.01.08, 14:13
                                                    Nie można kupic w Polsce oryginalnego leku lub materiału medycznego
                                                    przez przedswiciela handlowego. Obrót lekami moga prowafdzić jedynie
                                                    apteki i jedynie w aptece można kupić wkładkę Mirena.
                                                    Nie wiem jaki jest cel pani postów mam nadzieję, że nie jest to
                                                    jakiś czarny PR, tylko ktoś wcisnął pani jakąś podrókę Mireny i
                                                    wmówił, że to super okazja.
                                                    Niestety takie rzeczy się dzieją w nasym kraju i nabiera się
                                                    naiwnych.

                                                    Ceny Mireny w 2006 roku były wyższe niż w 2007.Nigdy nie spadły
                                                    poniżej 600 PLN.

                                                    Za cenę którą Pani podała można kupić zwykłą wkładkę. Co zresztą
                                                    tłumaczyłoby pani dolegliwości.

                                                    Może warto przejść się do jakiegoś sensownego lekarza na kontolę?

                                                    A poza tym kto trzyma wkładkę mimo tak nasilonych objawów ubocznych?
                                                    jaki lekarz na to pozwala?

                                                    Coś mi tu mocno nie pasuje i nie trzyma się kupy w Pani
                                                    wypowiedziach.

                                                    Proszę o uwiarygodnienie Pani słów.

                                                    I dodam tylko że firma schering czyli producent Mireny nie ma w
                                                    polsce żadnego Instytutu, w którym rzekomo kupiła pani wkładkę.

                                                    Jako prawnik powinna znać Pani konsekwencje prawne pisania takich
                                                    postów. Ale w Pani profesję też szczerze wątpię tak jak w resztę
                                                    słów.

                                                    Chyba że dostanie Mireny za tak śmieszną cenę było formą łapówki
                                                    wręczonej pani przez przedstawiciela firmy a to już złamanie kilku
                                                    ustaw nie tylko tej o obrocie lekami.
                                                  • Gość: palmari Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 20:53
                                                    Moje drogie niedowiarki.....

                                                    Po:
                                                    1. jaki miałabym cel w czarnym PR ?

                                                    2. proszę szanowne znawczynie prawa obrotu lekami o sprawdzenie od kiedy nie
                                                    można sprzedawać leków przez internet ?

                                                    3. proszę o udowodnienie, że żaden przedstawiciel handlowy, jednym słowem
                                                    "trep", ok. 2 lat temu nie wręczał tzw. próbek produktu swojego pryncypała!( w
                                                    związku z takimi praktykami szacowna firma farmaceutyczna "oddelegowała"
                                                    niechcący swoich przedstawicieli do aresztu, inni dobrowolnie poddali się karze,
                                                    i współpracują w tym temacie z przedstawicielami prokuratury, wsypując i podając
                                                    dokładne sposoby wciskania prezentów, wiadomości te są ogólnodostępne);

                                                    4. strona, ze strony której zakupowałam wkładkę, była oficjalnie zarejestrowaną
                                                    stroną z logo firmy produkującej;

                                                    5. nie jestem osobą naiwną, i wiem co kupowałam;

                                                    6. moje objawy nie wystąpiły jednocześnie, i za każdym razem były konsultowane z
                                                    lekarzem, moje posty były skróconą wersją tych kilku miesięcy, i wcale nie muszę
                                                    się tłumaczyć, z tego czy moje wypowiedzi trzymają się kupy, czy nie;

                                                    7. nigdy nie pisałam, że firma Schering ma u nas w Polsce instytut, proszę
                                                    czytać uważnie i ze zrozumieniem : napisałam, że moja siostra pracuje w
                                                    instytucie medycznym, i tam przez jakiegoś przedstawiciela, czy dostawcę
                                                    zamówiła sobie wkładkę. Nigdzie nie ma słowa o tym, że chodzi mi o instytut
                                                    firmy Schering, a tym bardziej, że w nim pracuje moja siostra!

                                                    8. doskonale znam konsekwencje prawne pisania postów, i proszę podać mi podstawę
                                                    prawną, na podstawie której Pani z postu powyżej, uważa, że łanię prawo?

                                                    9. wkładkę trzymałam dlatego przez te kilka miesięcy, ponieważ chciałam
                                                    wyeliminować pozostałe przyczyny, to chyba logiczne? skoro miała być taka doskonała;

                                                    10.nie mam zamiaru nic uwiarygadniać, proszę mi powiedzieć na jakiej podstawie
                                                    mam to zrobić ?

                                                    Za to proszę o udowodnienie, że swoim postem naruszyłam prawo,
                                                    albo mnie przeprosić za publiczne naruszenie moich dóbr osobistych.

                                                    P.S. Odpowiadam jeszcze jednej z Pań:

                                                    1.wyniki moich badań są w mim centrum medycznym, stąd nie mogę podać wyników,
                                                    ani typu badań - i proszę mi nie zarzucać niewiarygodności w tym temacie, ja nie
                                                    mam czasu na takie pierdoły jak notoryczne bieganie z wynikami....szczególnie,
                                                    że lekarz wykluczył objawy z wyników,

                                                    2.wkładki wymieniałam zawsze po 3 latach, nie czekając na termin gwarancyjny, a
                                                    jedną nawet po roku, bo mi nie pasowała, stąd nie pamiętam nazw, bo nie muszę,
                                                    głowę zaprzątam tysiącem innych spraw, zawsze dostaję do portfela tzw. gwarancję
                                                    z adnotacją lekarza zakładającego, więc nazwę mam w portfelu a nie w głowie, ale
                                                    dla Pani sprawdziłam, to była wkładka Copper T, ale wytrzymała tylko 2 lata,
                                                    pomimo, że gwarantowała 5 letni okres używania....

                                                    I tym samym otwieram Puszkę Pandory dla Pań malkontentek: a dlaczego tylko 2
                                                    lata ? pewnie była podrobiona? albo ja podaję jak zwykle nieprawdziwe fakty......

                                                    I jeszcze jedno, wszystkim myślącym wiadomo, że tak jak nie ma dwóch
                                                    identycznych genotypów ludzkich, i identycznych osób, tak, żadna, ale to żadna
                                                    firma farmaceutyczna na świecie nie zagwarantuje, że nie wystąpią nieznane jej
                                                    dotychczas objawy u choćby jednej pacjentki na świecie !

                                                    Pozdrawiam!





                                                  • Gość: puszek Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.chello.pl 06.01.08, 09:37

                                                    Jeżeli siostra Pani przyjęła od przedstawiciela handlowego wkładkę(i tu proszę o
                                                    trochę większy szacunek dla ludzi wykonujących ten zawód bo nazywanie ich
                                                    trepami jest wyjątkowo obraźliwe) to było to postępowanie bezprawne. REP może
                                                    DAĆ materiał medyczny w formie próbki jedynie lekarzowi, i wtedy robi to
                                                    całkowicie za darmo, a nie za jakąś połowiczną odpłatność. Próbki nie mają prawa
                                                    trafić do kogoś kto nie jest lekarzem lub do lekarza o innej specjalności niż ta
                                                    w której wykorzystuje się dany lek.

                                                    Cena podana przez Panią sugeruje, że była to transakcja nielegalna - REP
                                                    zarobił, a Pani siostra była zadowolona z niskiej ceny. Nie zmienia to jednak
                                                    faktu, że jest to dziś i było wtedy działanie niezgodne z prawem.

                                                    Siostra kupiła po prostu wkładkę, którą REP ukradł swojej firmie. Mówiąc w
                                                    prostych żołnierskich słowach.


                                                  • doral2 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 06.01.08, 13:42
                                                    naprawdę nie można sprzedawać leków przez internet?? ciekawe....

                                                    www.google.pl/search?q=apteki+internetowe&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
                                                    a te apteki to pewnie pietruszka handlują??

                                                    Gość portalu: puszek napisał(a):

                                                    "..Siostra kupiła po prostu wkładkę, którą REP ukradł swojej firmie. Mówiąc w
                                                    prostych żołnierskich słowach. .."

                                                    Na pewno firma Schering szaleńczo się ucieszy, z faktu że jest okradana przez
                                                    własnych przedstawicieli...
                                                  • Gość: pamana Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.dialog.net.pl 06.01.08, 13:38
                                                    Co to znaczy ze cooper t wytrzymala 2 lata ?
                                                    pzdr
                                                    p.
                                                  • Gość: Mirena Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 17:05
                                                    Przeczytałam z uwagą wszystkie powyższe wpisy, i doszłam do wniosku, że nasze
                                                    społeczeństwo totalnie głupieje.....szczególnie kobiety.

                                                    Tylko proszę się nie denerwować i nie obrzucać mnie za moją wypowiedź błotem
                                                    anie nie straszyć mnie sądem....

                                                    Mam ponad 4o lat i korzystam z wkładki Mirena, oraz lada chwila będę
                                                    "dokończonym" prawnikiem, więc dorzucę swoje trzy grosze do tematu.
                                                    A,i jeszcze mam dwie siostry z wykaształceniem wyższym medycznym, jedna miała
                                                    styczność z obrotem lekami, druga jest pracownikiem wyspecjalizowanej placówki
                                                    zwanej INSTYTUT jakiś tam ( nie piszę ze względu na bezpieczeństwo siostry, a
                                                    propos tutejszych piranii)

                                                    Część powyższych wpisów to jakieś totalne pieniactwo, i chęć totalnego
                                                    apodyktycznego nakłonienie do swojej racji. I tylko swojej.

                                                    Anna zadała pytanie na forum, właśnie po to, aby z wielu niezależnych źródeł
                                                    mieć spectrum wiedzy.Nawet, jeśli wiadomości nie są miłe dla innych uczestniczek
                                                    forum.

                                                    Palmari napisała swoje spostrzeżenia i objawy, nota bene ja miałam w 99% podobne
                                                    objawy jak ona. Kiedy już praktycznie podjęłam decyzję o wyjęciu wkładki,
                                                    zauważyłam, że tak naprawdę część objawów powoli ustąpiła, inne zmalały prawie
                                                    do 0. Na chwilę obecną pozostały tylko bardzo duże i obfite piersi, oraz
                                                    puchlizna około brzuszna.

                                                    Wkładkę zakupowałam poprzez firmę ze strony internetowej, bez recepty i numer
                                                    kierunkowy firmy zaczynał się na 042, czyli miasto Łódź.
                                                    śmiem twierdzić w 100%, że to to samo źródło.W razie oskarżeń mnie tak jak
                                                    Palmari, służę dowodami zainteresowanym, cena też podobna, nawet niższa o 30
                                                    złotych.

                                                    Ktoś może uznać, że to zmowa, albo obie trafiłyśmy na oszustów, albo same
                                                    jesteśmy oszustkami, na takie domniemania nic nie poradzimy.

                                                    Nie znam się na prawie farmaceutycznym, ale od moich sióstr wiem jedno : REP'y
                                                    czy Jka ich Palmari nazwała Trepy, to najbardziej natarczywi handlowcy i
                                                    przedstawiciele jakich świat widział. Są bezwzględni w swoich poczynaniach. I są
                                                    w stanie zrobić wszystko, aby wyrobić swoją normę. Na ile ich poczynania są
                                                    bezprawne nie mam pojęcia, ale motywacja musi być duża, skoro największe afery
                                                    farmaceutyczne kończą się wielokrotnymi skazaniami całych zespołów
                                                    menedżerskich.A to są fakty znane z urzędu.

                                                    Palmari swoimi postami nie złamała żadnego przepisu prawa, ani nie naruszyła
                                                    niczyich dóbr osobistych, za to dwie Panie naruszyły jej dobra, oskarżając ją
                                                    wręcz o oszustwo.

                                                    Z dwóch postów wyzierało autorstwo REP'a, zaś doral2, to chyba 24 godziny na
                                                    dobę siedzi na forum, ponieważ miesza na wielu wątkach.

                                                    Przykre jest to, ze Anna chciała tylko przeczytać o odczuciach, a niechcący
                                                    rozpętała wojnę o lobbowaniu na rzecz wkładki.

                                                    śmieszne są niektóre wpisy, świadczące albo o niedoświadczeniu życiowym, albo o
                                                    problemach z czytaniem ze zrozumieniem, i to szczególnie instrukcji takiej
                                                    wkładki. Inne wymądrzają się o objawach, krytykując je lub w nie niewierząc, a
                                                    prawda jest obiektywna i oczywista dla noszącej taką wkładkę.

                                                    Bóle około owulacyjne, tak silne jak u Palmari, spowodowane są dojrzewaniem
                                                    jajeczka jeszcze w jajowodzie.Co daje silny, i bardzo silny ból podczas
                                                    wędrowania jajeczka do jamy macicy, więc krytykowanie tych objawów było zarówno
                                                    niegrzeczne jak i niestosowne.
                                                    Zresztą cała ta nagonka była wielce niestosowna.

                                                    Wszystkie zainteresowane osoby kontaktem ze mną w sprawie udowadniania
                                                    określonych faktów, niech zaznaczą to w swoich postach.
                                                    Bardzo chętnie się odezwę.

                                                  • Gość: anna39 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 13:23
                                                    Mirena - dziękuję smile i pozdrawiam
                                                  • doral2 Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 07.01.08, 13:40
                                                    Gość portalu: Mirena napisał(a):

                                                    > Mam ponad 4o lat i korzystam z wkładki Mirena, oraz lada chwila
                                                    będę"dokończonym" prawnikiem, więc dorzucę swoje trzy grosze do
                                                    tematu.
                                                    > A,i jeszcze mam dwie siostry z wykaształceniem wyższym medycznym,
                                                    jedna miała styczność z obrotem lekami, druga jest pracownikiem
                                                    wyspecjalizowanej placówki zwanej INSTYTUT jakiś tam ( nie piszę ze
                                                    względu na bezpieczeństwo siostry, a propos tutejszych piranii).."

                                                    następna pani prawnik, z koneksjami...


                                                    "..Wkładkę zakupowałam poprzez firmę ze strony internetowej, bez
                                                    recepty i numer
                                                    > kierunkowy firmy zaczynał się na 042, czyli miasto Łódź.
                                                    > śmiem twierdzić w 100%, że to to samo źródło.W razie oskarżeń mnie
                                                    tak jak Palmari, służę dowodami zainteresowanym, cena też podobna,
                                                    nawet niższa o 30 złotych..."

                                                    podaj dokładniejsze namiary na firmę, być może uwierzymy...

                                                    "...Nie znam się na prawie farmaceutycznym, ale od moich sióstr wiem
                                                    jedno : REP'y
                                                    > czy Jka ich Palmari nazwała Trepy, to najbardziej natarczywi
                                                    handlowcy i przedstawiciele jakich świat widział. Są bezwzględni w
                                                    swoich poczynaniach. I są w stanie zrobić wszystko, aby wyrobić
                                                    swoją normę. Na ile ich poczynania są bezprawne nie mam pojęcia, ale
                                                    motywacja musi być duża, skoro największe afery farmaceutyczne
                                                    kończą się wielokrotnymi skazaniami całych zespołów menedżerskich.A
                                                    to są fakty znane z urzędu...."

                                                    następna, co obraża Repów, handlowców i przedstawicieli...lada
                                                    dopieczona pani prawnik, a nie zna prawa handlowego..ciekawe...


                                                    "... Bóle około owulacyjne, tak silne jak u Palmari, spowodowane są
                                                    dojrzewaniem jajeczka jeszcze w jajowodzie.Co daje silny, i bardzo
                                                    silny ból podczas wędrowania jajeczka do jamy macicy, ..."

                                                    a więc to nie mirena jest przyczyną tych bóli...


                                                    "...Przeczytałam z uwagą wszystkie powyższe wpisy, i doszłam do
                                                    wniosku, że nasze społeczeństwo totalnie głupieje.....szczególnie
                                                    kobiety..."

                                                    mów za siebie....
                                                  • gato.domestico Re: wszystko co chcecie wiedziec o mirenie... 18.01.08, 17:57
                                                    czemu sie tak czepiasz, przeciez moze miec dziewczyna inna reakcje
                                                    niz tysiace innych na Mirene, setki tysiecy kobiet moze uzywac
                                                    tampony a kilka nie ...i co tez bedziesz sie doszukiwala podstepu?
                                                • Gość: fi Re: Dla mnie niekorzystna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:35
                                                  Moje drogie hormony z mireny bardzo często trafiają do krwioobiegu ( macica jest
                                                  przecież bardzo unaczyniona) jeżeli lekarze o tym nie wiedzą to widać nie
                                                  czytują prasy fachowej.
    • Gość: asia Re: Mirena - co niej sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 13:38
      Wkladke Mirena mialam zalozona 3-krotnie po 4.5 roku.Jest
      rewelacynja zniknely mi miesniaki scianki macicy idealne,
      samopoczucie idealne bez wzrostu wagi.
    • sheyla21 Re: Mirena - co niej sądzicie? 16.01.08, 04:50
      Witam wszystkich sredeczne!dzisiaj załozono mi wkladke mirena i niestety czuje
      ogromny dyskomfort i ból Zauwazyłam rózwniez ze sznurek w wkladki wystaje mi
      całkiem z pochwy tak jak jest to z tamponem Czy jest to normalne?jesli tak czy
      całyu czas ma to tak wygladac?boje sie ze wkladka mi sie wysuneła Prosze was
      bardzo o odpowiedz i z góry serdecznie dziekuje!!
      • Gość: anna39 Re: Mirena - co niej sądzicie? IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.08, 09:03
        Z tego co ja wiem to nitki obcina się dopiero po jakimś czasie a jak
        jesteś niepewna to szybko do lekarza, po co się męczyć. Miałam
        kiedyś zwykłą wkładkę i przez kilka pierwszych dni nie czułam się
        najlepiej ale potem wszystko było ok. Pozdrawiam
    • Gość: kolia24 Re: Mirena - co niej sądzicie? IP: *.jetstream.xtra.co.nz 17.01.08, 02:41
      witaj ja mirene mialam 1,5 roku. Przez ten czas bylam z niej
      calkowice zadowolona,brak okresu,wygoda, zero stresu, zero skutkow
      ubocznych. Niestety dokladnie po 1,5 roku zaszlam w ciaze z mirena.
      Ciaza okazala sie pozamaciczna, musialam miec laparoskopie. Co sie
      nacierpalam to moje. Teraz wrocilam do tabletek. Ale w Twoim
      przypadku nie musi tak byc, Jesli chodzi o sama mirene to ja bylam z
      niej naprawde zadowolona.
      • Gość: anna39 Re: Mirena - co niej sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 12:40
        ??????????? Jestem w szoku, mirena i ciąża???????? Wiem że nigdy nie
        ma 100% pewności, zresztą przy tabletkach też może się to zdarzyć.
        Mam nadzieję, że doszłaś do siebie i dobrze się już czujesz.
        • lidlip Re: Mirena - co niej sądzicie? 18.01.08, 13:28
          mam mirenę od lipca, na początku czułam się fatalnie, poszłam na kontrolę do gin
          i przepisała mi jakieś tabletki i poprawiła położenie spirali i podcięła sznurki
          i po jakimś czasie wszystko się unormowało
          co do wagi to nie jestem pewna bo karmię jeszcze piersią a nic nie chudnę więc
          zobaczę jak będzie jak przestanę karmić, no i libido jakby mniejsze ale to też
          może mieć związek z karmieniem piersią
          • doral2 Re: Mirena - co niej sądzicie? 18.01.08, 13:49
            www.ladyinsert.pl/wkladka02.html
            www.mirena.pl/stos.html#
            eeehhhh, już mi się znudziło linkowanie w kółko tego samego uncertain/
            • doral2 Re: Mirena - co niej sądzicie? 18.01.08, 13:51
              www.mirena.pl/niep.html#
              tu o ciąży pozamacicznej...
    • Gość: nieprawnik ;-) Re: Mirena - co niej sądzicie? IP: *.gprs.plus.pl 01.04.08, 00:14
      Ja mam Mirenę od ponad roku, też słyszałam od gina że jest idealna cyt. -
      "mercedes wśród wkładek". Niestety, zapłaciłam za nią 1300!! Ale to nie jest
      tani gin a wkładkę kupiłam u niego.
      Co do skutków:
      Zapomniałam o pamiętaniu o zabezpieczeniu, ale: nie mam miesiączki od roku,
      cyklicznie boli mnie brzuch (powracające torbiele w jajnikach z powodu
      niepękających pęcherzyków) i potworna nadwaga (+14 kilo w ciągu roku).
      Szczerze mówiąc, właśnie z tego powodu trafiłam dziś na forum i jestem
      zaskoczona, bo wogole nie wiązałam mojego wzrostu wagi z wkładką. Podobnie jak
      moje poprzedniczki - jem naprawdę niewiele, przeszłam kolejne diety i pierwszy
      raz w życiu przeszły BEZ EFEKTÓW. Zrobiłam badania + tarczyca, ale niczego nie
      wykazały, więc szukam dalej.. To musi być kwestia hormonów płciowych.
      W przyszłym tyg idę do gina na kontrolę, porozmawiam z nim o tym i Wam opowiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka